Nadira- po pierwsze luz :) Ja na początku świrowałam, przeliczałam, teraz już na spontan i jest lepiej ;)
U mnie posiłek wygląda tak- 300g mięsa, bez kości, i 250g mięsa z kością. Jako to drugie zazwyczaj są szyje kacze, indycze, skrzydła, lotki, korpusy, ogony wieprzowe. Dodatkowo co 2-3 dni jajko, z dodatkiem Arthromax na stawy, olej z łososia, algi, drożdże browarnicze, tran.
Co do udka- na początku wyjmowałam kości, ale wszyscy mnie wyśmiali ;) Wiéc teraz daję całe.