[quote name='magdabroy']Aż sobie poczytałam o tych wilczarzach ;) Fajne psiaki :loveu:
Tora wygryzła sobie sierść z boku :roll:
Ogoliłam jej sierść dookoła i jedyne co znalazłam to małą rankę. Ale czy to rana "przez coś" czy rana, bo ona to gryzła, to ciężko wyczuć :roll:
Musi ją to bardzo swędzieć, bo jak ją goliłam, to chciała się podgryzać w tym miejscu :D
Ranę przemyłam fioletem i zobaczymy co dalej ;)
Bo nie uśmiecha mi się jechać do weta :shake: Bo znając życie, to połowa z tego co jej by dał, nie byłaby potrzebna, a kasę będzie chciał wyciągnąć :mad:[/QUOTE]
Obserwuj, może przejdzie (mam nadzieję ;)) U nas wetka też kasę wyciąga niepotrzebnie, zwłaszcza od mojej mamy- ja się tak nie daję rolować :D Moja mama jak idzie na szczepienie na wściekliznę to wychodzi z mnóstwem niepotrzebnych rzeczy ;)