-
Posts
1695 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gezowa
-
Bałabym się spać obok takiego psycholka :evil_lol:
-
Wiesz co, to jest EVAB - [url]http://www.evab.republika.pl/ubranka.html[/url] Miałam na początku złożyć zamówienie od podstaw, ale Pani powiedziała, że ma dwie pelerynki, które mogą pasować na młodego (tzn. będą trochę za duże, ale o to mi chodziło). Była moro i brązowa, ale ta brązowa to taki Ejdenowy kolor :lol:. Na charcim pisali, że jakość może nie powala i nie są idealne jak dla chartów, ale u nas to tylko na jedną zimę :). No i cena jest znośna, bo 89zł razem z przesyłką.
-
U nas nauka załatwiania się na zewnątrz trwała naprawdę bardzo krótko, bo w wieku 3,5msc młody potrafił sygnalizować, że musi za potrzebą. Te znaki nie były dla mnie aż tak czytelne, więc zdarzało mu się popuszczać, ale na błędach się uczymy, więc szybko przyjęłam lekcję i w tej chwili, w wieku 5ciu miesięcy, jak musi za potrzebą to stoi pod drzwiami wyjściowymi, a jak nie ma takiej możliwości (np. siedzi zamknięty w innym pokoju) to stara się zwrócić na siebie uwagę, czyli trąca nosem, piszczy, czasami nawet szczeka. W każdym razie u hodowczyni był uczony załatwiania się na gazety. Nie powiem, to było męczące, bo co chwila wycierana podłoga, co chwila wynoszone gazety, często to wszystko się rozłaziło w trakcie przenoszenia, więc właściwie wiadro z wodą i starą szmatką było ciągle pod ręką... ;). Chciałam od razu zacząć od nauki załatwiania się na zewnątrz, więc nie chwaliłam go jak nasikał na gazety, ale jak zrobił to na zewnątrz. I tak jak piszą poprzedniczki - po zabawie, jedzeniu i spaniu szczeniak NA PEWNO będzie chciał się załatwić. No, u nas niekoniecznie było to po jedzeniu, ale czasami nawet w trakcie zabawy potrafił popuścić :diabloti: U Was dopiero zaczyna się nauka siusiania na gazety i wydaje mi się, że wszystko w tej kwestii zostało powiedziane w poprzednich postach. Po prostu jak zacznie siusiać nie tam, gdzie trzeba, trzeba szybko przenieść szczeniaczka do jego ''toalety'' i nawet jak spadnie tam kilka kropelek to i tak trzeba cieszyć się jak głupki i nagrodzić szczeniaka smaczkami, coś, co bardzo lubi; takie atrakcyjne smaki są najlepsze na naukę czegoś nowego, my później stopniowo przechodziliśmy na coś gorszego, aż w końcu smaki zostały całkowicie wyeliminowane i teraz dla młodego załatwianie się poza domem jest czymś normalnym. No i z tym namoczonym siuśkami ręcznikiem papierowym też dobry sposób, żeby dodatkowo pokazać szczeniakowi, że właśnie tam ma sikać :)
-
Skąd ten hejt na plaffy? Coś mnie ominęło? :D [url]http://imageshack.us/a/img825/6449/dsc0478c.jpg[/url] - taksówka super, podoba mi się :D
-
No i tak przy okazji napiszę, że zamówiłam wreszcie takie cudo dla młodego: [IMG]http://img.liczniki.org/20121107/pelerynka1-1352317651.jpg[/IMG] :cool3:
-
[quote name='Pestkaa']Muszę popróbować z Tiną przy ładniejszej pogodzie z rowerem :) Widać, że zabawa przednia z rozgryzaniem misia. U nas żadna maskotka nie ma oczu. Ja wczoraj skorzystałam z ładnej pogody i nagrywałam filmiki, teraz sklejam, ale jeszcze coś domowego nagram :diabloti:[/QUOTE] Czekam na filmik :D. My na razie mamy przerwę z kręceniem, bo zabrali nam aparat na jeden dzień. Może jak oddadzą to coś nowego kombinuję, bo nie powiem - spodobało mi się klejenie filmików :diabloti: Ja z misiami ogólnie uważam, bo nie ufam młodemu i podejrzewam, że po rozpruciu zeżarłby całe sztuczne wnętrze, a później nie byłoby za ciekawie, więc maskotki dostaje tylko jak mam go na oku. Uszyłam mu jakieś 2 miesiące temu zabawkę, taką zwykłą skarpetę z polara, bo ktoś mi podrzucił ten pomysł... No i pomimo, że capi samymi sercami drobiowymi i jest szara zamiast biała - jest ulubionym gryzakiem :evil_lol:
-
[quote name='Aleks89']Gezowa-RUSKA!!!!Mało ich na dogo ,a to takie piękne psy!Wybij sobie z głowy Podenco brzydkie to to.Rusek rusek rusek ,biało-rudy koniecznie.Na innego Ci nie pozwalam:lol:[/QUOTE] I jedno i drugie jest piękne :diabloti: Ale z borzojami mamy podobny gust - tez uwielbiam biało-rude :razz:. Tylko mało ich w porządnych hodowlach, zazwyczaj są albo białe, biało-czarne lub też pręgowane. Upatrzyłam sobie super suczkę w Szwecji, w tej hodowli dużo rudzielców jest, ale na miot tak szybko się nie załapię, bo rzadko mają i akurat planują na 2012-2013, a u mnie tak szybki termin całkowicie odpada... :cool3:. No, ale pręgowane tez są ładne. Z Polskich hodowli to mam na oku Impuls i Splendor, ale na miot też pewnie się nie załapię, a rzadko mają. No, o ile oczywiście podejmę już ostateczną decyzję, bo w chwili obecnej sama nie wiem czego chcę :p
-
[quote name='Bobryna']Wpadam z rewizytą ;-) z przyjemnością obejrzałam zdjęcia i filmiki z Aedanem w roli głównej :loveu:[/QUOTE] Dziękujemy za odwiedziny :D [quote name='leónowa']Jeny w taką pogodę na rowerze? Pańcia oszalała:evil_lol:[/QUOTE] Cicho... :lol:. Fakt, trochę dziwnie się czułam jako jedyna na rowerze, ale było zimno i zarówno ja jak i młody potrzebowaliśmy szybkiego rozgrzania mięśni :diabloti:
-
W sumie wpadłam w gościnę, bo aż musiałam zobaczyć, czy Etna to prawdziwy belg z krwi i kości :diabloti: Jak dla mnie to normalne, że wybierając rasę patrzy się tam, gdzie wzrok sięga, czyli do wszystkich możliwych grup i ras, jakie znamy, a jak nie znamy to wpadniemy na ich trop prędzej czy później. Wybierałam rasę kilka miesięcy, bo nie mogłam znaleźć nic dla siebie. Teraz mając już whippeta planujemy następnego psa, ale bardzo powoli, bez pośpiechu. Nawet w swojej galerii pisałam, że drugim psem miał być aussie, ale zdałam sobie sprawę z tego, że nie podołam, więc szłam dalej. Stanęło na chartach; głównie whippety i borzoje. Miałam dylemat czy wziąć anglika czy ruska, bo jednak różnica jest dość spora nie tylko w wyglądzie, ale i w charakterze, a kiedy wreszcie podjęłam decyzję, że będzie to borzoj - znowu dopadły mnie wątpliwości przy rozmowie z koleżanką, która rasą interesuje się od 6 lat i od tak długiego czasu planuje psa. Ostatnio zaczęłam brać pod uwagę jeszcze podenco, który pomimo, że należy do V grupy jest takim prawie chartem... ;). Więc ja też zostanę zlinczowana, że skaczę z kwiatka na kwiatek? :)
-
[quote name='monisiaxp']Swietny filmik ♥ Z tym całym nochalem w ziemi to jak bym widziała mojego bydlaka. :-D[/QUOTE] Dziękujemy :D. Właśnie, Twojego bydlaka coś mało ostatnio w galerii... :p [quote name='334maja']Jeeej filmik!!! :multi: On jest świetny, już chyba dziesiąty raz oglądam ten filmik! :loveu: Ale fajnie leży w 2:35 :D[/QUOTE] Dzięki :D. Wiesz, on tak leży "w połowie", bo whippety mają gołe brzuszki i po prostu nie był zadowolony z tego, że musi kłaść się na zimny piasek :evil_lol: Młody dzisiaj mordował pingwinka. Ostatecznie odgryzł mu dziób :-( [img]http://img.liczniki.org/20121107/P1010648-1352291029.jpg[/img] [img]http://img.liczniki.org/20121107/P1010647-1352291029.jpg[/img] [img]http://img.liczniki.org/20121107/P1010644-1352291029.jpg[/img] [img]http://img.liczniki.org/20121107/P1010633-1352291029.jpg[/img] [img]http://img.liczniki.org/20121107/P1010628-1352291029.jpg[/img] Byliśmy dzisiaj na krótkiej rowerowej wycieczce. Jego pierwszej, więc byłam ciekawa reakcji. Zachowywał się super :D. Co prawda czasami z rozpędu wbiegał pod koła i musiałam hamować, ale przeżyliśmy :diabloti:
-
Wiesz co, ja go uczyłam z początku chodzenia przy nodze za ręką, bo strasznie topornie mu to szło. Nawet widać, że mnie podgryza, ale to spowodowane jest tym, że miałam tam smaka, a podejrzewam, że problem znikłby prawie całkowicie, gdyby ta dłoń była pusta. On raz ogląda się na mnie, a raz za ręką, jakby do końca nie wiedział gdzie ma patrzeć. Musimy doprowadzić to do porządku :) Czasami naprowadzałam smakiem na moją twarz i ten wzrok już na niej zostawał. Musisz, musisz skleić :loveu: Z tym kopaniem to u nas tak samo... Widocznie charty nie są norowcami :diabloti:
-
[quote name='leónowa']Filmik: megaa!!! Młody jest niesamowity, zakochałam sie w nim, spodziewaj sie tam nas kiedyś, bo muszę go osobiście zobaczyć:loveu: A kopanie słabo mu idzie, coś mało brudny jest [URL]http://img.liczniki.org/20121106/P1010606-1352207033.jpg[/URL] :evil_lol::evil_lol: Pisz jak będziecie robić porządki w ogrodzie chętnie wpadniemy na lekcje norowania:diabloti:[/QUOTE] Nie nakręcaj się tak, bo już wspominałam, że on nie zawsze jest taki kochany :diabloti: Jak będę miała czas to zrobię specjalnie filmik z wpadkami, niektóre są dość śmieszne. Na agilu w niedzielę przeskoczył hopkę i zamiast wbiec do tunelu to przeszedł obok... Ok, wszystko super, ale skapował się, że coś źle zrobił, wrócił się i wlazł do tego tunelu bez najmniejszej pomocy :). "Kurcze, nie cieszą się i nie chwalą, coś źle zrobiłem..." :lol: No, szybko traci zapał do kopania, nauczyciel musiałby go podszkolić ;). A z tym ogrodem...o ile dziadek nas nie zatłucze... :diabloti:
-
[URL]http://i46.tinypic.com/a5i4ah.jpg[/URL] - to mi się najbardziej podoba, taka zdziwiona, jakby się nie spodziewała ataku :lol: Ale dużo, dużo zdjęć :loveu:
-
[quote name='leónowa']No to sie mogę chwalić, że mam charto-jamnika, a nie wielką niewiadomą:evil_lol: A tak spytam bo sie nie znam, to też whippet, bo ja nie widzę różnicy między greyhoundem a pipetem:p [/QUOTE] :diabloti: Wiesz co, whippety i greyhoundy są do siebie bardzo podobne, na oko laika takiego jak ja różnią się głównie wzrostem (pomijając charakter). Akurat wiem, że to whippet, bo reklamuje ubranka dla whippetów... :lol:
-
[quote name='Bobryna']Witamy :) Później zajrzę oczywiście do Aedana :) bardzo lubię patrzeć na charty :-D No Blusia nie jest zwykłym mieszańcem - dlatego ją adoptowałam :razz:, po prostu miłość od pierwszego wejrzenia ;) Mnie się kojarzy tak trochę z akitą amerykańską.[/QUOTE] No właśnie na niektórych zdjęciach ma mordkę jak akita, ogólnie wydaje się być taka misiasta i nawet ogonek czasami podkręcony jest :D
-
[quote name='Nanashi']Mnie to aż na treningach korci by nagrać go, jak leci np do Moniki i ją wycałowuje za wszystkie dni tygodnia, gdy nie może tego robić :diabloti: [B]Albo Twoją minę jak zrezygnowana przyciągasz go do siebie na początku, gdy wpada na salę[/B]. Złooo, Jeszcze co najmniej drugie 5 miesięcy dzikiego Aedana przed Tobą! :D[/QUOTE] Aż tak to widać...? :lol: Eh, jakoś przetrwamy, chociaż na wystawie cienko go widzę z tą jego wylewnością :lol: Dzisiaj mam tylko zdjęcia ze spaceru: Leoś ma nowego ucznia :diabloti: [img]http://img.liczniki.org/20121106/P1010599-1352207033.jpg[/img] [img]http://img.liczniki.org/20121106/P1010606-1352207033.jpg[/img] [img]http://img.liczniki.org/20121106/P1010607-1352207033.jpg[/img] [img]http://img.liczniki.org/20121106/P1010620-1352207033.jpg[/img] Zdjęć mam więcej, ale one wszystkie właściwie wyglądają podobnie, więc nie ma sensu ich wrzucać, wybrałam po prostu te lepsze :)
-
Młody też by podleciał do każdego psa, jak to dzieciak - wiecznie chętny do zabawy i jakoś nie potrafi wbić sobie do głowy, że nie każdy pies jest taki fajny i zechce się z nim bawić. Na dobrą sprawę nie ma powodu, żeby tak uważać, skoro dotychczas nie spotkało go nic złego ze strony innych psów (pfu pfu), bo nie dopuszczam do takich sytuacji, po prostu. No i prawdą jest, że przy charcie trzeba skanować co chwila teren, więc jak widzę, że na horyzoncie pojawił się człowiek - zgarniam dzieciaka na smycz i schodzę na bok. Z psami jest tak, że zwiększam dystans, bo o tyle do ludzi przywyknął i nie szarpie na spacerach (co innego trening agi :diabloti:), o tyle pies nadal jest wg. niego czymś fajnym i "na pewno będzie chciał się z nim bawić" ;). Z linki korzystaliśmy i korzystamy nadal przy wypadach do lasu, co czasami bywa irytujące, bo pomimo, że idziemy drogą, to młody jednak musi schodzić i oglądać każdy krzaczek, więc ta linka się plącze i tak dalej... No, ale najważniejsze bezpieczeństwo psa, jakoś się przemęczymy ;). Nie mniej charta na lince nie wybiegam, jednak dla ras, które nie są sprinterami to jak najbardziej :diabloti:.
-
[quote name='Nanashi']Jednak udało Ci się zmontować filmik. A gdzie momenty, gdy nie masz siły do Młodego? :diabloti: A kicia jest urocza, to spojrzenie! Ile osób chciało Ci już ukraść kota? :razz:[/QUOTE] Haha :D Wiesz co, wpadki będą w następnym filmiku o ile go zrobię, bo na tym wygląda jakby wszystko było ładnie i kolorowo :diabloti:. Miałam tyle materiałów, że ciężko było wszystko zmieścić w 3 minutach pod muzykę, więc ucinałam te sceny jak mogłam :) A co do kota... Wiesz, chyba nikt. Każdy mówi, że to diabeł jest, a nie kot :lol:. Ona z reguły ma taką minę, jakby chciała komuś przywalić :evil_lol: [quote name='gops']młody jest boski ! :loveu:[/QUOTE] To też, ale momentami właśnie mam ochotę go udusić :razz:. Nie tyle, że czasami ma 'zwiechy' i nie rozumie o co mi chodzi, do tego mam cierpliwość. Najgorsze są chwile kiedy wynajdzie sobie nową zabawkę pod postacią szkła i tak dalej. Teraz nie zbiera już śmieci tak jak na początku, jeśli już to prędzej siatka i z nią biega jak czub. Albo jak sprawdza na ile może sobie pozwolić. Wie, że nie może kopać dziur w ogrodzie, ale jak dostaje głupawki to biega dookoła, kopie, na moje FUJ przestaje, znowu kółeczka dookoła, znowu się zatrzymuje, żeby kopać i tak dalej... W tym momencie zazwyczaj zgarniam go i wychodzimy, bo cały ogród by przekopał :diabloti:.
-
Oj tam, zła ja... :p Wiem, że to DOGOmania, ale temat jest też dla mojej kotki, która właściwie nie ma żadnego zdjęcia prócz tego na pierwszej stronie. Wstawiam dwa z dzisiejszego masakrowania pokrywki od kartonu na psie zabawki (to z zazdrości!) Nawet widać po minie :diabloti: [IMG]http://img.liczniki.org/20121105/P1010589-1352153395.jpg[/IMG] [IMG]http://img.liczniki.org/20121105/P1010588-1352153395.jpg[/IMG] Ale to mnie rozczula :) No i... no... Tak, macie ten filmik: [video=youtube;Sv6dJe23ItM]http://www.youtube.com/watch?v=Sv6dJe23ItM&feature=youtu.be[/video] Momentami jakość może być gorsza, bo nagrania pochodzą z trzech różnych aparatów.
-
[url]http://img839.imageshack.us/img839/1905/94140348.jpg[/url] - E tam babuleńka. Mi on przypomina charta ze snoodem [url]http://galgoblanco.home.pl/userdata/gfx/7e5468b81de0b5f898af2acae86d8c01.jpg[/url] :diabloti:
-
Mnie o propozycje nie pytać lepiej, bo zaraz wyskoczę z jakimś łamiącym język czymś :lol:. Tymek jest okej, chociaż też nie przepadam za ludzkimi imionami u psów :)
-
Eh, awaria programu... :diabloti: Jutro będzie na 100%, bo materiały mam wystarczające, zostaje tylko sklejenie tego i wrzucenie na youtube czy coś.
-
Witamy z młodym :). W sumie jak już tak chodzimy po galeriach znajomych to od razu wpadamy do znajomych naszych znajomych :diabloti: [URL]http://i50.tinypic.com/2z8wb5y.jpg[/URL] jak to zdjęcie śmiesznie wyszło :-D. U nas skakanie po kałużach i przeskakiwanie przez nie to norma :smile: Jedna z głównych atrakcji na spacerach. Później whippecia dupka mokra i marźnie czubek ;-). Blue jest niebywałej urody... Kojarzy mi się z jakąś rasą, ale nie mogę sobie przypomnieć co to była za mordka... :hmmmm:
-
Jaka bida :( Ale fajny jest, taka paróweczka się z niego zrobi jak nabierze wagi, bo teraz wygląda prędzej jak patyczek :( Wątek psiaka zapisałam sobie na wszelki wypadek. Liczę, że szybko znajdzie dom. Jest mały i młody, no i niekoniecznie brzydki... :D
-
Jeszcze Was trochę powkurzam i powiadomię, że powolutku sklejam w tej chwili filmik... :diabloti: