obiezyswiat75
Members-
Posts
8011 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by obiezyswiat75
-
I popołudniowo tez zaglądam :)
-
Zaglądam od rana
-
Ale do skarpety sterylkowej każdy może psa zgłosić?
-
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
obiezyswiat75 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Historia Bezimiennej zimno, przerazliwie zimno. Głód, strach, ból. Mama zniknęła. Jestem sama. Szukam mamy, ale nie mogę jej znaleźć. Płaczę, ale nikt mnie nie słyszy. Zwijam się w klębek na gołej ziemi i usypiam. Śnią mi się potwory. Budzę się, ale to nie jest sen. One tu są. Atakują, widzę ich wściekle oczy, zęby przecinają moją skórę. Staram się bronić, ale co może zrobić mały kociak? Sam, bez mamy? Jakiś człowiek odgania psy. Zrywam się i biegnę przed siebie. Czuję potworny ból, ból na całym ciele, łapy krwawią, nie widzę nic na jedno oko, jest czymś sklejone. Głód- głód tez boli....Łapy odmawiają posłuszeństwa. Chcę, żeby to się juz skończyło. Nie chcę juz czuć, chcę zasnąć.... Ostatkiem sił wczolguję się na schody. Przewracam się na bok i czekam na nieuniknione. I wtedy otwierają się drzwi. Jest mi wszystko jedno, mogą być i potwory. Ale to nie są potwory. Przez zapychniętą powiekę widzę człowieka. Nachyla się nade mną. Coś szepcze. Patrzymy sobie w oczy. Człowiek odchodzi. Zamykam oczy i chcę spokojnie odejść. Ale człowiek wraca. Czuję, jak otula mnie coś ciepłego i miękkiego. Jestem w pomieszczeniu. Cały czas słyszę głos, który powtarza, że wszystko będzie dobrze. Dostaje jeść i pić. Zapadam w sen. Ktos przekłada mnie do pojemnika. Znowu się boję. Jedziemy gdzieś. Potem jest pan w białym fartuchu. Jestem przerażona, chcę się bronić, ale coś mnie kluje w łapkę i się uspokajam. Słyszę co mówią. Odmrozenia, pogryzienie, skrajne wycieńczenie. Kluja mnie znowu i odplywam. Budzę się w ciepłym pokoju, owinięta w kocyk. Coś ładnie pachnie w miseczce. Zjadam i znów zasypiam. Kiedy otwieram oczy widzę tego samego człowieka, który otworzył wtedy drzwi. I słyszę głos, który powtarza, że juz nikt mnie nie skrzywdzi. Czuję rękę, która delikatnie głaszcze mnie po plecach. Głos pyta, czy chcę być Zuzią. Przymykam zdrowe oko i usypiam. I nie śnią mi się potwory.... Uprzejmie informuję, że od dziś mieszka z nami nowa kotka- Zuzia :) -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
obiezyswiat75 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To trzeba by wydarzenie w stylu Podaruj mu godną starość i pojechać na maksa, ze psi staruszek całe zycie na krótkim łańcuchu, dostał szanse na godna jesień życia, gdzie pierwszy raz otoczyla go miłość, a ręka zamiast krzywdzic- daje piesci. I ze nie pozwólmy mu tego utracić. Musi być bardzo melodramatycznie... ogłoszenia są jak widzę, trzeba wątek podrzucac i nie wiem co jeszcze- na fejsa jednak postawić... -
[quote name='obiezyswiat75']A ja dziś wyszłam na taras, żeby psy nakarmić i znalazłam kocie dziecko. Łyse, zaropiałe, z odmrożeniami, z kupą przymarzniętą do skory. Ma się to szczęscie. Wokól pełno domów, ale kociak musiał trafić akurat na mnie. Byliśmy już u lekarza, kociak umyty, opatrzony, obstawiony antybiotykami, odrobaczony, nakarmiony, śpi kolo kaloryfera.....[/QUOTE] Ale ślicznotka z niej. I taka bezbronna. Śpi cały czas i tak spokojnie oddycha. Pewno pierwszy raz od bardzo dawna jest jej ciepło. A i w brzuszku nie burczy, to można spać. Przepraszam Aramisku, że u Ciebie tak się o kocie rozpisałam, ale jak widzisz - cuda się wciąż zdarzają....
-
[quote name='ivette3']cioteczko- chyba pora abyś zmieniła nik :roll: np. na "magnesik dla bezdomniaczków" :eviltong::loveu:[/QUOTE] Ja nie wiem jak to się dzieje, ale rok temu byly 3 zwierzaki tylko. Teraz jest 7....
-
[quote name='keakea']Maksik ma kociaka! :)[/QUOTE] Już 2 w tej chwili plus starą kocicę....
-
Do góry księżniczko!
-
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
obiezyswiat75 replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To może tę samą karmę, która wtedy jadł? -
A ja dziś wyszłam na taras, żeby psy nakarmić i znalazłam kocie dziecko. Łyse, zaropiałe, z odmrożeniami, z kupą przymarzniętą do skory. Ma się to szczęscie. Wokól pełno domów, ale kociak musiał trafić akurat na mnie. Byliśmy już u lekarza, kociak umyty, opatrzony, obstawiony antybiotykami, odrobaczony, nakarmiony, śpi kolo kaloryfera.....
-
[quote name='Isadora7']Czemu takie fajne psy sa sierotami?[/QUOTE] Bo ludzie mają zryte mózgi... U przystojniaka na włościach co słychać, bo tu to wiem, że stado kochających cioteczek czuwa. Jakby byl dlug spłacony i komplet deklaracji, to się trzeba bedzie na szukaniu domu skupic....
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
obiezyswiat75 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tylko musi byc rozpaczliwy i łzy wyciskający Najlepiej z tym zdjeciem kolo wanny na lancuchu. Ile on ma lat? Ile kosztuje jego utrzymanie i ile brakuje? -
Ja się dorzucę w razie czego
-
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
obiezyswiat75 replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaglądam do Amora. Jak on się czuje? -
Czy Lisa zostala wysterylizowana? Może jest to gdzieś napisane, a ja przeoczyłam?
-
Co słychać u naszego przystojniaka?
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
obiezyswiat75 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fejsbuka chłopak ma? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
obiezyswiat75 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja zaglądam :) -
Zaglądam w piątkowy wieczór
-
Pokazuj się księżniczko :)
-
Witam się z rana. Zasypalo nas, jest ok 10 cm śniegu. Dzieci szczęśliwe, ja i psy jakby mniej. Koty nie wyszły w ogóle....
-
I ja zaglądam nocą :)