-
Posts
3194 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Marta72
-
Piechcia Dosia była dostrzezona Nie pleć ze nikt jej nie chce
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
hi,hi a na drugim zdjeciu przysypia w środku parku !!!:) a pańcia sie na ławeczce byczy:) miałam 4 psy, ale zaden z nich tak by się nie zachował:):):) moze dlatego,ze to były narwane chłopaki:) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Małgosia mówi, ze wezmie wszystko wiec jutro dalej robię remament :) i do niej bede słać w jednej paczce przez kuriera Barb:) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
o!!! super a ja juz powazyłam na łazieńkowej i mam 12 kg kolralików, kolczyków, apaszek ,torebek,pasków, butów-sa to rzeczy w dobrym stanie choć używane mogłabym jeszcze firanki, zasłony dorzucic bo to ciezkie bedzie tego duzo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! na kilka bazarów wiec mam pytanie do Małgosi i moze Iwonki do kogo byłoby najlepiej to wysłać by potem podzielic na kilka osób prowadzacych bazarki dla olkuszaków to taka moja propozycja -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Dziś w 6 dniu adopcji [COLOR=#00ff00][B]Szczęściara uznała ze ma dom:)[/B][/COLOR] Przyszła sasiadka i sunia dzielnie poszczekała wszem i wobec ogłaszajac ze bedzie bronić swego miejsca na ziemi:):):) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
na olkuskim fotki:) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
witamy:) to niesamowite jak ta sunia codziennie idzie do przodu:) juz wczoraj po południu decydowała sie podchodzic do mnie do tapczna :) do tej pory nasz teren to była kuchnia:) dziś przed spacerkiem dosłownie juz po podejściu dopominała się o łaski :) nawet łapką:):):) bardzo sie cieszę:) wczoraj wieczór istny teksas był w domu naszym ,bo pani smazyła kotlety mielone, myslałam ze Szczęsciara oszaleje:):):) :placz:Chyba w zyciu swoim takich zapachów nie czuła, była tak nakręcona ze z pewnościa wziełaby z patelni gorące, musiałysmy wiec zbudować barykade, bo w kuchni drzwi nie mam...szaleństwo!!!!!!!!!!!!!!!!!, podchodziła, ja ;fe, to ona czołagła się pokorniutko na swój dywanik i znow powrót pod kuchnie, i od nowa:):) W życiu mi sie tak nie ciagło 20 min smazenia klopsów:crazyeye:;) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Marta72 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Barb popytam jeszcze dokładnie i dam znać, ze sunia i mała to raczej pewne -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Marta72 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Barb mieli kundelke jamnikowatą.. -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
sunia ma fiu bzdziu na punkcie jedzenia, choćby mleka....jak widać:) Na spacerach musze bardzo ważać, bo jest w stanie ości dinozaura zjeść:cool3: Przechodze szybkie szkolenie w ramach czystości w kuchni - perfekcyjna pani bede, Szczęsciara mi kazde zaniedbanie w tej dziedzinie wskazuje:):):) Wczoraj przewróciła na blacie filtr z wodą, bo stał jej na drodze karmy w pudełeczku prózniowym:crazyeye: -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']. PS Czy imię Szczęściary pozostanie bez zmian ?[/QUOTE] ChYBA TAK:) REAGUJE NA NIE NO I NIE MOZNA POWIEDZIEĆ ZE JEST POWSZEDNIE:) JAK I CAŁA ONA...:):):) PAUSUJE DO SUNI -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
hi,hi ale to też Wam muszę napisać Sczęściara to kawosz:) poczęstowała sie kawką z mleczkiem ....własnie skończyłam mycie kuchennych blatów i nie tylko....:):eviltong: -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Marta72 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[U]na razie bardzo wstepnie !!!!!!!!!!!!!! [/U]szukam suni małej, raczej młodej i koniecznie akceptującej koty mam dom na oku:) z ogródkiem:) przyjaciółka wczoraj musiała pozegnać swoją 9letnią sunię:(:(:( cały brzuch zajęty był:(:( -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
witamy merdając ogonkiem:smile: mam garść dobrych wieści znów z czego bardzo,ale to bardzo się cieszymy Wczoraj 3 godz samotnego pobytu w domu rewelacyjne:smile::smile::smile: Dziś rano po przebudzeniu zawołałam ją pocmokałam i wstała i na 2 kroki merdając cunie weszła do mojej sypialni:smile: Zapinanie szelek juz bez kłopotu choć nadal w pozycji leżacej, za to na zapiecie obrozy i komende :spacerek Szczęsciara usiadła i tak dała sobie zapiać fleksi. Chodzimy na fleksi poniewaz pies rewelacyjnie wyczuwa długości i szybko dostosowuje się do niej zazwyczaj bez szarpania. Na spacerze był...uwaga PIERWSZY POCAŁUKNEK:smile: Podeszła usiadła, iczekała na czułaości:smile: pogłaskałam ją a ona cmok-liz:smile: Wspaniałe!!!! Po poworocie do domu pieknie zajmuje swoje miejsce i czeka n wytarcie łapek a potem juz dziś doś śmiało kroki do kuchni ,do miski, pani za nią ,właczyc ekspres na kawkę i do pokoju, bo jakby mi się zapomniało ze mam psa i trzeba karmę dać. Siadam do laptopa a Szczesciara za mną i pierwszy raz usiadła przy tapczanie przy mnie i oczyma z żałością wszyszeptała;to dziś sniadania nie ma?????????????????????????? Kochana psina !!! Wczoraj tez na spacerku mielismy miłą pogawędkę z włascicielem suni z którą Szczęsciara wyraznie się zaprzyjażniła. I nasza Szczęściara podeszła do pana ( a był młody!!) i dała się pogłaskać!!! Uff...fajnie,że moge tu sie z Wami tymi radościami podzielić:smile: fanty dzis poprzegladam i mam nadziję najpózniej w poniedziłałek wysle:) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
sprawdziłam, do 15 kg 20 zł jak ktos chce prosze o aders na priva, podeslę:) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
a co to e-przesyłki??????????????????????????????? -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
no mam nadziję ze nie, torebka jedna to spokojnie 10-20 zł moze kosztować a paczka naśnie chyba -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
a jeśli chodzi o bazarek chcecie fanty ; torebki i jakąś tam bizuterie artplasik:)??? moge załadowac do kartonu i przesłać -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Witamy i dzis z uśmiechem na ustach i merdjącym ogonkiem :):):) Sunia CODZIENNIE czyni postepy :) dziś rano był znów ten ogonek:) nie macie pojecia jaka to radość:):):) Sciągam juz jej szelki na noc, bo juz tak się nie boi i zamieniam na obrożę tylko:) Na porannym spacerku wyraznie Szczęsciara sie dobrze czuła, pobiegała sobie na ile to możliwe na 5 m lince... i maszerując przodem pięknie się odwaracała patrzac czy idę za nią. Zyczymy wszystkim dobrego dzionka i prosimy o trzymanie kciuków bo dziś Szczęściara zostanie sama na 4 godzinki;) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
na dobry wieczór dorzuce jeszcze wspaniała wiadomość:) dzis po raz pierwszy (3 doba) Szczęsciara zamerdała swoim cudnym ogonkiem:):):) Za pierwszym razem myslałam ze to fatamorgana, ale za drugim juz mocno się wzruszyłam:) Tak bardzo na jakiąś oznakę akceptacji z jej strony czekałam!!!! :) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
a my tymczasem po spacerze w parku a raczej lesie bo zapuściłyśmy się w gąszcz:) i musze Wam powiedziec ze Szczęsciara bardzo podoba się psim panom,ale ona ma ich w nosie;):) to dzis juz 3 godz mamy integracji na lince za sobą:) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
no i ja raczej interpretuje to zachowanie raczej jako próbę ucieczki ...choc sama nie wiem ... -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
WIEM,WIEM MIESZKAM NA 3 PIĘTRZE.... mam nadziję ze jakoś to zachowanie suni ustawimy:) Nie martw sie Małgosiu, ja mocno przewrazliwiona jestem :) Ale rozumię ....opowiadłam wczoraj klezance o tych parapetach...i szok...jej odpowiedz;zamnkiesz ja w łazienca i po sprawie...oj ..koszmarek ..:( -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
no cos Ty !!! otwarte okno! sunię oszacowano na ok rok, ale jeszcze jej wet nie widział:) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marta72 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
wieści od nas:) Szczęsciara dzielnie sobie radzi z aklimatyzacją postepy sa -pozwala juz do siebie podejśc i dotknąc sie -czasem usiadzie i cierpliwie daje sie głaskać -w kuchni bywamy juz razem i to uwaga!! ona się kładzie i mnie obsewuje czasem przysypia spokojnie -pozwala przechodzic koło siebie bez panicznego lęku i zrywu -nie ma juz problemu ze schodami -ładnie chodzi po osiedlu, z rezerwa mija sie z ludzmi i dziećmi, niestety młodzi mężczyżni budza w niej strach:( zawsze wtedy odpowiednimi epitetami w duchu racze gościa który ja skrzywdził -w domu nic nie niszy, jest bardzo spokojna, nawet jak wychodze i zostawiam ją samą, ma tylko zwyczaj wskakiwania na parapet w kuchni....poznaje po sladach łapek i ślinie na oknie...nigdy tego nie robi w mojej obecność -pokonała strach przed zakładaniem smyczy i cierpliwie czeka.... -po przyjściu z podwórka kładzie się na swoim dywaniku i czeka na zdjęcie uprzezy i pozwala sobie wytrzec łapki -ogólnie uspokoiła się ; ziewa, przeciaga sie, mruczy -rewelacyjnie trzyma czystość, nie budzi z rana a czeka az wstanę -wczoraj na wieczornym spacerku połozyła sie na trawce a innym razem usiadła i sapała;"kupmy jakis kawałek ziemi, duzo fajniej na dworze niz tam u Ciebie, ha,ha.." z wielkim zaciekawieniem obwąchuje teren, wczoraj poprowadziła mnie fajna scieżka psią:) tak bardzo czekam na tę chwilę, gdzy mnie zaakceptuje i bedzie chciała pobyć przy mnie, przyjdzie i połozy się obok....bedzie chciała się bawić próbowałam nauki komedny siad,ale to jeszcze niewykonalne....odchodzi na swoje miejsce, taki kontakt jeszcze dla niej za blikski....