Jump to content
Dogomania

Marta72

Members
  • Posts

    3194
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Marta72

  1. dzien dobry w długi dla nas piątek! Szczęsciara kochana dała radę wczoraj,ale witała taka szczęśliwa,ze az za serce ściaskało!!! Dziś powtórka ...:( ale jutro i niedziela juz bedziemy nadrabiały :):);) dobrego dnia wszystkim!!!:)
  2. złóte budy:( gdybym tylko miała kawałek ogrodu.... dzieki Iwonam za to, co robisz!!!!
  3. [quote name='Kana+Huana']na razie jeszcze nic się nie zmieniło[/QUOTE] ale szansa jest ? jak sie pan i Rabinek dogadują?
  4. no i dziś przyjdzie Szczęściarze byc samej 8 godz, potem szybkie wc i jeszcze 3 godz:(:( nienawidze takich dni:( teraz juz podwójnie a jak na złość rano nie zaliczyła kupencj:shake:i:cool3:
  5. juz pracka:) a o co chodzi Barb?
  6. dobry dzień:) u nas wszystko dobrze:) wczoraj Szczęsciara spotkała fajnego kumpla-bokserka jak uznała i chwilke się z nim pobawiła(to pierwszy psiak ktory przypadł jej do gustu tak bardzo:) ) Bardzo fajnie wygladali razem :) A w naszym zyciu powoli zaczynają sie kształtować zywyczaje;) no i sunia czuje sie coraz bardziej pewnie;) Bardzo sie z tego ciesze;)
  7. [quote name='hotelamok']Hmm, ciekawe w ktorej jest napisane by z psem spac w lozku:roll:[/QUOTE] hi,hi,hi:) a przed chwilka pobawiłysmy się na łace w ganianego:):):) na lince oczywiście:) Ależ sie Szczęsciara posmiała:):)
  8. hi,hi,hi dlatego czytam 3:) nie tylko bedzie dobrze ale jest:) dzis noc sunia spędziła przy łozku a cześć w...;) dobrego dnia wszystkim dwu i cztero nozynym;)
  9. zbiórki robimy co roku na jesieni właśnie no nic pomyśle nad tematem Ludzie na dogo żyją psami, poza jest inczej....budowanie śwadomości moze po kilku latch systemattcznej pracy przynieść owoce, tu trzeba cierplwości,ale to bardzo wazne by inwestowac w profilaktykę w myśl zasady LEPIEJ ZAPOBEGAĆ NIZ LECZYĆ
  10. Ogłoszenia nic nie dadzą jesli nie zmieni się podejścia, Dosia jest ogłaszana juz latami...
  11. bez budowania świadomości nie bedzie efektów.... o łańcuchach wiem co nieco...niestety wiele ludzi nadal uwaza to za normalne traktowanie psa...pomysle nad tym i w ramach szkolnego koła wolontariatu cos wymyslimy...mówisz Miasto robi problemy??
  12. Barb pewnie ze zostawała:) bardzo czesto:) ale max 4 godz.....a 3 razy w tyg bedzie musiała dac rade 8.... debiut 8godzinny w czwartek...
  13. i jeszcze raz podkreśle,że jesli osobie, która chce adoptowac psa zarzuca sie, ze zadaje za duzo pytań i okresla sie ją na tej podstawie jako nie godna zaufania to cos nie gra w całej sprawie!!!!!!!!!!!!!! jestem po adopcji Szczęściary, miałam kontakt zarówno z osoba u której w hoteliku przebywała i z osoba odpowiedzialna za adopcję i wszystko odbywało się z zupełnie innym klimacie, OBU STRONOM ZALEZAŁO NA UDANEJ ADOPCJI zmierzenie psa nie było problemem a wrecz przeciwnie spotkało się z uznzniem za odpowiedzielna postawe...a tu... było dokładnie odwrotnie jeśli nadal nic się nie zmieni Dosia zostanie tam gdzie jest, inna sprawa,że jej tam dobrze, tylko powiadam jeszcze raz, na miejsce Dosi czekają inne psy, psy dla których pobyt w hoteliku jest szansą na nrmalne życie i na znalezienie domu, bo taki jest cel pobytu psa w hotelu czy DT....
  14. Wiecie co....ona bardzo taka ....niepewna jest siebie...tj. niepewna tego czy moze byc sobą... są chwile, sekundy, ze staje sie innym szalonym psem, potem natychmiast gasnie....bardzo chciałabym ją odblokować, by nie bała się... na razie jednak to cięzka sprawa....ale wierze,że wszystko jeszcze przed nami i że sunia nabierze zaufania i otworzy się póki co stawiam na dawanie jej poczucia bezpieczeństwa, spokoju i na upewnianie jej w tym,że jestem jej alfą:) Bardzo przemówiły do mnie mysli jednej z ksiazek jakie czytam....ze pies który otrzymuje niesiwadomie wydawanwe sygnały od własciciela,ze musi być alfą czuje sie zbyt obciązony zadaniem, zestresowany....no i ostatecznie paradoksalnie ganiony za próby spełnienia oczekiwań...
  15. podstawą udanej adopcji jest dobry kontakt.......... uważam, ze tu na forum tez moznaby zmienic tytuł wątku, bo ten jest dość dziwny....kasa albo schronisko....
  16. rewelacyjny psiak Zmierzchnica moze trzeba ludzi uswiadomić, rozeklamowac adopcję ...artykuł jaki...adopcja to niełatwa decyzja,ale powiem Ci ze połowa psiarzy tu na osiedlu ma własnie schroniaki:) dobrego dnia:)
  17. POdnosze nasze psinki w niedzielny poranek:)
  18. Dzień dobry jak Wojtus wspomniał dziś dwa tygodnie mijają :) i z tej okazji sunia zrobił mi wielki prezent i wskoczyła do łózka!!! Polezałysmy sobie tak dłuższą chwilke:) Ale najbardziej się ciesze z tego,że zaskakuje o co chodzi z tym moim zatrzymywaniem sie kiedy zaczyna ciagnąć i napinac fleksi, zaczyna wygladac to tak ze idziemy i ona jak czuje ze napina sie linka odwraca sie patrzy na mnie i zwalnia:) Oczywiście nie zawsze,ale prawie zawsze:) Iwonko z Amoka nie żartuj i nie dziękuj:) staram sie nie zarnowac Twojej pracy i tego,ze dałaś Szczęciarze szansę:)Gdy tak dzis lezałysmy pyskiem w twarz o tym pomyslałm...o tej zółtej budzie, o ludziach którzy jej to zrobili i o Tobie, gdyby nie Ty dzis nie byłoby jej u mnie, DiĘKUJE:) PROSI,PROSI ŁAPKA O MIZIANIE:):)
  19. [quote name='Marycha35']Przepraszam Ludkowie, że się wcinam, ale czy Pan to sprawdzona osoba???? Tyle się słyszy na Dogo.....[/QUOTE] Marycha nie wiem co to za Pan, ale przypomne moja historie na dogo.....z Piechcią:(:razz: a Szcześciara dzis juz pierwsze lekcje po moim douczeniu przeszła:)(kupiłam madre ksiazki o pozytywnym szkoleniu i inne w temacie komunikacji w języku psim) jak wychodzimy na dwór ja ide pierwsza, a gdy próbuje iśc na naciagnietej lince - czyli zwyczajnie ciagnać, pańcia staje i ona też , zaczyna kapowac,ze żeby isc tam gdzie chce musi byc linka luzna:):):) Z tym wychodzeniem to całkiem przez przypadek wyszło-wydawało mi sie ze to bez znaczenia a wygodniej było psa przodem...niestety bład!!! a powiem,ze Szczęsicara obie nauki łapie w mig :) Owczarkowa inteligencja:) No i dzis o 7 (zwykle juz jestesmy na dworze) obudziła delikatnię panią:););)
  20. taki sliczny szczeniak:)!! powodzenia w znalezieniu domu!!!
  21. ldziom trzeba mówić jak jest, wyjaśnić ze moze byc róznie, ze dopiero po dwóch tygodniach od adopcji pies sie zaaklimatzuje i zacznie pokazywac jaki ma charakter adopcja psa zawsze jest sprawą otawarta fajnie byłoby gdyby rodzinka poczytała kilka pozycji książkowych by się uświadomić bo o ile wychowanie psa od szczeniaka moze udac się bez wielkiej wiedzy to z psem skrzywdzonym trzeba koniecznie umieć się porozumiewac i to własnie w psim jezyku sama sie teraz szkolę;)
  22. Szczęściara dziekuje za mizianie:) a jest z niej mega pieszczuch:) oczom nie wierze, gdy ten drzący przy dotyku kilka dni temu psiak podchodzi i łapką prosi o głaski:) i tak łatwo nie odpuszcza:)
  23. dziwie się wszystkim, którym tak zalezy na Dosi, że kiedy miała realna szansę na bardzo dobry kochający dom to pozwoliłyście jej tę szansę odebrać bez walki i poddajac sie fanberii jednej osoby
  24. oj tak:) Oby Szczęściara przyniosła szczeście takze kolejnemu psiakowi;) swoją drogą coś w niej jest takiego ze zwraca uwagę, niezliczone rozmowy przeprowadzam z innymi psolubnymi ...;):):) pozdrawiamy przy porannej kawce;)
×
×
  • Create New...