Jump to content
Dogomania

Maghda

Members
  • Posts

    285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Maghda

  1. Kamil, myślę, że tu bardziej chodzi o zapewnienie owczarkowi jakiegoś zajęcia, a nie koniecznie dodatkowej godziny na zwyczajny spacer. 3 godziny dziennie na spacer to wg mnie dużo i jeżeli w tym czasie zapewnicie mu także zajęcie umysłowe (jakieś sztuczki, nauka posłuszeństwa, skoki przez przeszkody - nie wiem co tam owczarki lubią :) ) to pies powinien być bardzo zadowolony. Zastanówcie się też, czy taka forma spędzania czasu z psem wam odpowiada (inaczej wygląda spacer z owczarkiem, a inaczej np ze spanielem, który woli ganianie po polach i węszenie od intensywnych treningów umysłowych). Kilka miesięcy to sporo czasu na zastanowienie się, także odwiedź hodowlę, umów się dodatkowo z jakąś osobą, która ma collie na wspólny spacer i będziesz mniej więcej wiedział jak to wygląda :). Powodzenia!
  2. Ale ma śmieszną tą czuprynkę :) I jak Edi odnajduje się teraz w mieście?
  3. Wydaje mi się, że źle nas zrozumiałaś. Nikt tu nie wciska Ci na siłę żadnej rasy. Zaproponowałyśmy stróżujące, bo uważamy, że prędzej się odnajdą w Waszych warunkach niż myśliwskie - a nie dla samej idei bronienia psów myśliwskich. Zgoda, są to psy z twardym charakterem, ale nikt nie podstawia Ci pod nos szczeniaka na siłę :) to była propozycja do rozważenia i tyle. Jesteś rozczarowana, trudno. My też jesteśmy rozczarowane, bo częste są sytuacje, kiedy nie da się za bardzo dopasować żadnej rasy do wymagań osób, które tu przychodzą po poradę - i oczywiście cała wina spada wtedy na nas :). Alternatyw brak - może warto się zastanowić dlaczego i pójść na kompromis względem rozważanych ras (a nie zmuszać psa do pójścia na kompromis względem Was biorąc myśliwca do kojca/budy, "bo Kowalski ma to czemu ja nie mogę mieć" :) ).
  4. Tymczasem niezadowolony pies myśliwski w budzie już jest ok? Bo spełnia Wasze oczekiwania, ale Wy niestety nie spełnicie jego :( Moim zdaniem musicie pójść na jakiś kompromis, chyba, ze ktoś rzeczywiście doradzi rasę, która spełnia te wszystkie kryteria.
  5. Dokładnie, też tak uważam.
  6. Więc w takim razie pytanie: czy ten psiak będzie miał towarzystwo innych psów? Bo jeśli nie, to naprawdę nie ma sensu decydować się na wrażliwe psychicznie rasy. Myślę, że propozycje nie padły (poza labradorem) z oczywistego powodu. Każdy z nas chciałby mieć psa idealnego, spełniającego wszystkie nasze oczekiwania, ale to niestety niemożliwe. Trzeba czasem pójść na jakiś kompromis. Dlatego może rozejrzyj się za rasami, które mogą mieszkać poza domem :)
  7. Spróbuj proszę zrozumieć, że wyżły i sporo innych ras myśliwskich to psy, które bardzo przywiązują się do właściciela i po prostu odpoczywając samotnie w budzie będą najzwyczajniej w świecie nieszczęśliwe. I dla tych psów jest ogromną różnicą to, czy pozostałą część doby przesypiają same poza domem czy w domu na posłaniu w pobliżu domowników.
  8. Rozumiem. Czyli decydując się psa tej rasy i wybierając hodowlę, potem miot, trzeba też wziąć pod uwagę rodzaj szaty (i pewnie podobnie jest wśród innych ras długowłosych) . Ehh :))
  9. Haha mam podobnie z długowłosymi psami - nie lubię zarośniętych :)) A jak często trzeba trymować i strzyc gordona, żeby nie wyglądał na kudłacza? :)
  10. Ja z kolei lubię spacery w deszczu ;) Kiedyś chodziłam w niepogodę na długie spacery w pole, ale teraz kiedy pies jest trochę starszy, to mu się nie chce w deszczu łazić :) francuski piesek się z niego zrobił ;)
  11. Ale super :) Ja już marzę o kolejnym psie, trochę się nawet za hodowlami rozglądam itp, ale chyba jeszcze sporo czasu poczekam na szczeniaka. Mój obecny pies prawdopodobnie byłby bardzo zazdrosny, a i tak nie mam warunków teraz i czasu na dwa łobuzy. Powodzenia w wyborze szczeniaczka :)
  12. W kupie raźniej :)))
  13. Nie stosowałam, mój pies na szczęście ma mocznik w normie (poza kilkoma krótkimi "incydentami" w tamtym roku i jednym w tym). Jeśli (odpukać) coś by się pogorszyło to sięgnę po Biopron.
  14. Nie tylko Wy... :))) Paulina, ładnie wyglądasz :)
  15. Właśnie ta długa sierść sprawia, że mocno się zastanawiam, czy na pewno chcę springera :) Mam teraz mieszańca spaniela, z krótką sierścią - i on jest idealny, ale drugiego takiego nie znajdę ;)
  16. Paulina, z tego co wiem, nie należy maszynką strzyc sierści spaniela, prawda? Sierść wtedy odrasta już zupełnie inna. Masz może jakieś zdjęcie Ediego po spacerze w deszczu? :) (Dobrze mimo wszystko, że nie linieje bardzo).
  17. Trochę zmienię temat :) Paulina, czy sierść Ediego jest uciążliwa w pielęgnacji? Sypie się z niego bardzo, czy nie jest tak źle?
  18. Mieszkam w Krakowie, a otoczona jestem łąkami :) mam wokół piękne tereny do łażenia z psem, pełne bażantów i saren. Także każdy znajdzie w tym mieście coś dla siebie :)
  19. Paulina94, jestem fanką Ediego <3 jest cudny :) alexmultipass, kiedyś chodziłam na zajęcia agility i był w naszej grupie manchester terrier. Nie miałam okazji jakoś bliżej go poznać (był chyba tylko kilka razy, z tego co pamiętam), ale sprawiał wrażenie fajnego psiaka, był bardzo wpatrzony we właścicielkę :) A jak oceniasz wyżły? Jestem zakochana w wyżłach...
  20. Brawo za rozsądne podejście do diety :) Rozdrobnione na puree ziemniaki pomagają w zbijaniu mocznika. Możesz dodać olej z łososia, ma bardzo dobry wpływ na nerki. Minusem jest to, że nie każdy psiak chce go jeść (mój ostatnio odmawia). Kontroluj regularnie wapń i fosfor. Z tego co wiem, warto też dawać enzymy do jedzenia (Kreon) bo one pomogą w trawieniu i organizm będzie miał nieco lżej (zrób szersze rozeznanie). Do wszystkich, którzy nie mają problemu z jęz. angielskim - warto poczytać doświadczenia osoby o imieniu Shawna, której pies (chory na nerki od urodzenia) przeżył 8 lat przy odpowiedniej diecie i prowadzeniu. Wystarczy wpisać w google: Shawna dog kidneys i powinny się pojawić linki do różnych for dyskusyjnych, gdzie ta osoba się wypowiada. Mi bardzo pomogła. Polecam też szukać informacji o domowej diecie dla nerkowych psów, też w jęz. angielskim. bou, w moim przypadku "medycyna internetowa" uratowała psa, bo weterynarze bardzo źle go prowadzili. Także uważam, że warto czytać to co w internecie "piszczy", ale też obowiązkowo sprawdzać każdą informację na własną rękę, weryfikować, być bardzo uważnym, nie wierzyć nikomu ślepo. Weterynarzom również... ja sprawdzam każde zalecenie weta, pytam szczegółowo dlaczego tak a nie inaczej itp.
  21. Maghda

    Zayra :)

    Dzięki kropi za komentarz :) To pewnie bez czapsów i skarpet noga też się będzie ślizgać (w bryczesach)?
  22. Maghda

    Zayra :)

    Dzięki, w takim razie zaopatrzę się jeszcze w sztyblety. Zastanawiam się jeszcze czy zamiast skarpet jeździeckich mogę użyć takich zwykłych, do kolana? Potrzebne są?
  23. Maghda

    Zayra :)

    Hej hej :) W końcu i ja zdecydowałam się na jazdę konną :) Mieszkam już jakiś czas obok dwóch stadnin, kiedyś jako nastolatka jeździłam trochę (bardzo amatorsko), no i nadszedł ten moment żeby po ponad 10 latach przerwy znów spróbować. Mam do Ciebie pytanie, co możesz polecić z odzieży jeździeckiej na początek? Zakupiłam kask, rękawiczki i bryczesy, bardzo budżetowo, z Decathlonu, więc szału nie ma :P Coś jeszcze będzie potrzebne? Nie chcę na razie kupować zbyt dużo, bo nie wiem ile mój zapał jeździecki potrwa :) Kiedyś wszystko łącznie z toczkiem pożyczałam, nie miałam nic swojego bo nie było mnie stać, a poza tym jeździłam naprawdę niewiele (w sumie zakończyło się na jazdach grupowych na ujeżdżalni - ciekawe czy coś jeszcze pamiętam :) )
  24. Szamanko, to wygląda jak wpis reklamujący sklep Zoofaktor. Widać, że osoba komentująca nie ma pojęcia o czym pisze (witaminami wyleczyć psa chorego na nerki? Dobre sobie...)
  25. Ja jestem z Małopolski i też pierwszy raz słyszę o takiej potrawie :) Chyba sobie przyrządzę na próbę.
×
×
  • Create New...