-
Posts
1071 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aśka Belkowska
-
Widzę, że Spike kontroluje drogę z podłokietnika, całkiem jak nasz Fidek. :evil_lol: Mój TZ jest wyjątkowo tolerancyjny pod tym wględem, chociaz jak wiadomo zwykle samochód to punkt męskiego honoru. A tu bez słowa komentarza pokrycie prane już dwukrotnie. :diabloti: [quote name='Kociabanda2'] [IMG]http://images44.fotosik.pl/610/f6fecbd9845c66e8med.jpg[/IMG] Jak widać na zdjęciu, Spike dzięki mądrej pracy swoich opiekunów o niebo lepiej znosi już podróżowanie samochodem :multi:[/QUOTE]
-
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
Aśka Belkowska replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Kołnierz nie jest najlepszym przyjacielem psów, ale..... Mój mordek zainfekował sobie ranę i goiło mu się dłużej niż ustawa przewiduje. I spokojnie, dają radę nawet w nim spac. :lol: -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Aśka Belkowska replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Sara wyglądała podobnie. [IMG]http://imageshack.us/a/img441/2272/p1160335o.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img35/5056/p1160336.jpg[/IMG] -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Aśka Belkowska replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images50.fotosik.pl/1859/6db44ac5dc2fb0b5med.jpg[/IMG] Pudel, podobny do Sary. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Aśka Belkowska replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='JOAPG']no............. mój mąż też widzę że powoli dojrzewa bo regularnie zagląda na sznaucery do adopcji, chyba mu się jakiś tymczas sznupokowy zaczyna marzyć[/QUOTE] Hm, może by mojemu jakiegos linka podczepic? Tak niechcący. :diabloti: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Aśka Belkowska replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='jambi']zaprawdę, nigdy nie porzucaj nadziei :cool3: jeśli mąż naszej drogiej zerduszko dojrzał i SAM do domu przyniósł szczeniora - to znak, że każdy mąż wcześniej czy później może dojrzeć :grins:[/QUOTE] Właśnie wpadłam na wątek zerduszka. Cudny netoperek w okularkach. Ja natomiast śliniłam się na Emi. Kruszynka. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Aśka Belkowska replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='jambi']A Ty nie zazdrość tylko przemyśl sobie za i przeciw - dwa psy lepiej się chowają ;) wszak pies to zwierze stadne! [/QUOTE] Taaaa, też oglądam z zadrością, taki czarno-biały tandem. Ja to rozumiem doskonale tylko jak wytłumaczyć drugiej połowie komórki społecznej zwanej potocznie rodziną? Jedyna szansa podrzucić pod nasz blok jakąś bidę. Mój mąż ma miekkie oczy. :evil_lol: -
[quote name='Panna Marple']Byłam chora, więc TŻ - w ramach miłosierdzia - poszedł z psami na spacer. Wraca i pada (z mojej strony) fundamentalne pytanie: "Kupa była?" Nie - odpowiada TŻ. "Dlaczego?" - pytam ja (bardzo inteligentnie). "Bo im się nie chciało" - mówi TŻ... Na co ja (sarkastycznie) -"Dziwne, że jak ze mną wychodzą, to zawsze im się chce..." "Bo ty im się z kupą kojarzysz"-odpowiada TŻ...[/QUOTE] Żem się zapluła. :loveu:
-
[quote name='Kociabanda2']To fakt. Musicie trafić na kolegę/koleżankę, który będzie miał podobną potrzebę brykania co Spike :P a to nie jest łatwe. Nie mieszka w okolicy jakiś równie młody psiak? Te kilkuletnie psy to zazwyczaj już nieco poważniejsze i trudno im znieść na dłuższą metę taką skaczącą dookoła pchłę :P No i nie pozwalajcie mu skakać kolegom na plecy, bo tego większość psów nie lubi :/ [/QUOTE] Dokładnie, u nas biega po osiedlu taki chłopak [B]za(!) swoim psiakiem[/B] labradoro-wyżłem :evil_lol:. Cudny widok. Pewnie w typie Spike'a. :loveu:
-
[quote name='Agata Szewczyk']Szukam kolegów dla Spike, ponieważ jego energia :evil_lol: sprawia, że większość psów go raczej unika :-( i jest wtedy skazany tylko na nas, a on kocha towarzystwo kolegów :loveu:[/QUOTE] Mój wariat już trochę wyrósł z szaleństw szczeniaczkowych, ale dalej sprinter z niego. I jak tylko jestesmy na spacerach to ciągle rozgląda się za psami. W końcu przez pół roku był tylko w stadzie.
-
Mężczyźni lubią takie żwawe psy. Mój mąż też uwielbia zabawy z naszym wariatem. Chyba z żadnym poprzednim psem tak nie szalał. Teraz już wiem, gdzie można Karolka/Spike'a wypatrzec. :evil_lol: Dla nas to drugi koniec Lublina, chociaż tam bywamy, natomiast rzut beretem jest psie przedszkole "Temperament".
-
[quote name='Kirke69']A mogła bym prosić namaiary na to miejsce? Też szukam czegoś na wakacje z burkami, i wolała bym jechać w jakieś sprawdzone miejsce :lol: Z góry dziękuję![/QUOTE] Ja też wciąż szukam.
-
[quote name='Anula']Dziękuję za miłe słowa.Ja tak kocham swoje tymczasiki jak swojego Mikusia.Nigdy nie szłam na ilość przewalonych psiaków.Zawsze było tak,że psiak musiał być doprowadzony do stanu normalności a później wyadoptowany.W przypadku Sary,Sara nie wymaga już żadnych zabiegów i uznałam,że trzeba jej szukać domku.Sara pokochała nas i to jest w tym wszystkim najsmutniejsze.Ona bardzo szybciutko nas zaakceptowała i uważa mój dom za swój dom.Sara bardzo mi przypomina Kamę (tymczasowiczkę) swoim charakterem.Wykupiłam ogłoszenia na bazarku dla Sary na woj.dolnośląskie,czekam na ich realizację.[/QUOTE] Biedna Sara musiała przeżyć spory stres, skoro uciekała do Was na kolana. Może rzeczywiście trzeba było wejść do domu z dwoma psami. Rezydent często broni swojego terytorium. Mój Fidek zalizałby ją pewnie na dworze z radości, zastanawiam się jak by się zachował w domu. PS. Fidel jest kopią Kamy. Swego czasu porównywałyśmy zdjęcia z jej DS. :lol:
-
Spokojnie, piesek potrzebuje czasu, to jego pierwsze dni w nowym otoczeniu. Mój Fidek trafił do nas mając ok 6 miesięcy. Pierwszy miesiąc zorganizowaliśmy tak, żeby ktoś z nas był w domu. Ale potem zaczął zostawac sam i tez były krzyki i piski. I po jakimś czasie to się uspokoiło. Natomiast do tej pory jak tylko wrócimy zaczyna się "pora psia", piłeczki, ganianka, tarzanie po podłodze i spacery. Codzienny rytuał. Po tamtym czasie pozostała na pamiątkę ogryziona półka wieszaka przy drzwiach wejściowych (metalowych - dlatego nia dał im rady :evil_lol:).
-
[quote name='malagos']Ale diabełek z niej! U mnie tak Nocka z kielckiego tak gryzła, kołdrę, poduszki, zabawki, kanapę........ Najlepiej sie sprawdzała kosć - taka ramieniowa lub udowa, duża, zabawa na 3 dni, ąz kość zaczynała śmierdzieć.[/QUOTE] I fakt, zapomniałam, teraz obrabia taką wędzoną racicę po wieczornym spacerze. Inaczej szalałby dalej z piłką w domu. A tak możemy obejrzeć TV. :evil_lol:
-
Mam to samo, mój diabełek jest wulkanem energii. One wymagają rozładowania. Na spacer zawsze zabieram piłeczkę, tylko ostatnio odpuściłam, bo w tej brei trudno biegac. Najśmieszniejsze, że nasz psiak z premedytacją podgryza w naszej obecności. Gdy zostaje sam chyba po prostu śpi. W niedzielę miałam już go dość, to schowałam mu smaki do pudełka, miałam go z głowy, kiedy kombinował jak się do nich dostać. W trakcie dwa razy pił wodę, a jęzor miał do podłogi, tak głowkował. Doradzam, wymyślaj łamigłowki, a jak zostaje sama polecam kong wypchany pasztetem, albo inną mazią np. serkiem, żeby było trudniej.
-
Widziałam, że Kasia77 przymierza się znowu do bazarka z ubrankami. Są naprawdę solidnie uszyte. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/238992-Psie-ubranka-zakończony-rozliczamy?p=20400391#post20400391"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238992-Psie-ubranka-zakończony-rozliczamy?p=20400391#post20400391[/URL]
-
Też wczoraj sie zastanawialiśmy nad wakacjami. Wybór był pomiędzy Chorwacją a Mrzeżynem. Oba miejsca daleko.:angryy: