Jump to content
Dogomania

Aśka Belkowska

Members
  • Posts

    1071
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aśka Belkowska

  1. Pewnie to ten z dzisiejszego news'a. http://ocdn.eu/images/pulscms/Mzc7MDQsMCwxMTAsMTBhMCw5NWE7MDYsMzIwLDFjMg__/ca385ba48c9de27acfa5011d3af5fb97.jpg
  2. Bardzo dobre wiesci. Malagos Ty sie kuruj, rwa trzyma trzy tygodnie, tylko i az. Potem swiat nabiera znowu urody.
  3. Taaa, a w Afryce dzieci głodują. Ten sam kaliber. :shake:
  4. [quote name='malawaszka']póki co... konkurs :grins: [URL="http://img713.imageshack.us/i/rps2.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/3747/rps2.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Qrna!!! nie piję więcej. :-o
  5. Już wcześniej mówiłam, że najlepszym rozwiązaniem jest zabranie suni do domu. Mój dzikus jak pisałam "był na nas skazany". Do tej pory nie da się obcym pogłaskać, baaa, nawet dotknąć, tylko od znajomych psiarzy bierze delikatnie smaczki. My wyraźne zmiany w postaci szukania kontaktu z nami, łaszenia się ocierania o nogi itp. zauwazylismy dopiero po półtora roku. Sunia NA PEWNO w schronisku nie zmieni swojego stosunku do ludzia, zwłaszcza, że będzie jedna z wielu, a nikt o zdrowych zmysłach nie weźmie dzikusa. Ja jestem psiara, więc udało mi się przekonać męża. :evil_lol: Zresztą jak go zobaczył... !!! Trudno jednak malagos zmuszać do opieki nad sunią, gdy jest sama chora, a sunia wymaga pilnej sterylki. Ja zwykle gdzie nie spojrzysz zawsze z tyłu d...a.
  6. Rasa nie ma wpływu w tym wypadku. Masz młodego pieska i dopóki nie wymieni ząbków będzie gryzł ... i już. Przekieruj gryzienie na zabawki, albo jakieś psie gryzaczki. Absolutnie nie pozwalaj gryźć rąk. Jak tylko Cię gryzie wstawaj i zostawiaj go na podłodze.
  7. Jeżeli możesz iść na szkolenie to jak najbardziej polecam, tym bardziej, że idzie wiosna, więc coraz przyjemniej na dworze. Ja też mam adopciaka. Jak tylko go trochę oswoiliśmy, zapisaliśmy się (!) do psiego przedszkola, miał około 8 miesięcy. Bo tak naprawdę uczniami jesteśmy my, żebyśmy wiedzieli jak postępować z psami. Do tej pory to procentuje. Kolega się myli, psy uczą się cały czas. Fidel do tej pory z chęcią poznaje nowe "sztuczki", a parówka do tej pory działa jak niewidzialna smycz. :evil_lol:
  8. Ostatnio na osiedlu złapałam psa "na suczkę". Kilka razy się uchylał, ale w końcu udało sie złapać za obrożę. Niestety okazało się, że to nie poszukiwany uciekinier, ale bardzo podobny - osiedlowy włóczykij.
  9. Byloby dobrze przestawic psu skojarzenie spaceru z zabawa. Skoro masz malo czasu rano, wykorzystaj popoludnie. Ja dzielilam spacer na etapy. Toaleta, obi, zabawa i spokojny powrot.
  10. Powracający temat. Ostatnio ktoś miał ten sam. Wyglada na to, że pies nie wie dlaczego wychodzi na spacer. Teraz są coraz cieplejsze dni, radziłabym iść na dłuższy spacer. Może nawet z butelką wody dla psa. I jak zwykle!! Radocha jak się załatwi, potem fajna zabawa. Jak ze szczeniakiem, od poczatku. ;) PS. Nowy dom, nowy stres.
  11. Dla psów komenda "waruj" jest trudna do utrwalenia. Najlepiej ćwiczyć oddzielnie, czyli nie łącząc z "siad". Zwłaszcza, że "siad" jest częściej używane. Poćwicz więc dłużej samo waruj. I potem systematycznie utrwalaj.
  12. [quote name='N&N']:loveu: :lol:[/QUOTE] Fakt, celnie powiedziane. :modla:
  13. [quote name='Poker']malagosku, nie załamuj się. My też mieliśmy totalne dzikusy i dało radę je oswoić. Być może ona kłapie zębami ze strachu. Może próbuje kto zwycięży. Czy sterylka musi być teraz? Może dać sobie z nią spokój. Czy jest jakaś możliwość ,żeby sunię umieścić np. w garażu ,żeby nie była cały czas wyizolowana? Trzeba ją zmusić do kontaktu z człowiekiem. Jeżeli nie ma takiej możliwości to dobrze by było założyć jej obroże i przypiąć długą smycz i wyciągać ją na siłę z budą.Tylko pewnie teraz to ze względu na Twój stan zdrowia jest niemożliwe. Twoje zdrowie teraz to priorytet. Z sunią musi się znaleźć jakieś wyjście. Nie zostaniesz z nią sama .O to się nie martw.[/QUOTE] Też tak myślę. Najwazniejsze zdrowie, potem linka, a potem będzie z górki. Po moim Fidku trudno poznać totalnego dzikusa. Poza nieufnością wobec obcych.
  14. Nasz pies dokładnie odwrotnie. Nie boi się dopóki nie zobaczy.
  15. Malagos, życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Wygląda na to, że trafił się dziki pies. W kojcu będzie trudno pokonać jego lęki. Sunia pokazuje zęby ze strachu. Odpuść sobie trochę, idzie wiosna, spojrzysz na wszystko optymistyczniej. Kiedy nam szwankuje zdrowie, wiele rzeczy widzimy w czarnych kolorach. Na dogo jest wiele osób w doświadczeniem, sama zaglądałam na wątki z trudnymi psami. Jest taki hotel u Jamora, do którego trafiają różne psy. Trzeba byłoby poszukać z nim kontaktu. Może coś doradzi.
  16. [quote name='Saththa']Głodna byłam jakoś :lol: o kurde to duzo wyrzuce...[/QUOTE] Nie wyrzucaj, w lodówce postoi kilka dni. Ja gotowałam w sobotę, dzisiaj Fidek je ostatnią porcję. Dmuchając na zimne, dla delikatnych psów warto poporcjować i zamrozić. Zwłaszcza jak się ugotuje sagan. :evil_lol: Mnie po poprzednim psie została fura małych pudełeczek. Najszybciej psują się właśnie krupniki z wkładką mięsną.
  17. [quote name='ania91sc'] "Jasne na razie póki nie poznał Mikołowa to go nie spuszczę ze smyczy ."[/QUOTE] Zajrzałam przypadkiem, dziewczyny uczulcie dom, żeby nie spuszczali go dopóki w 100% nie opanuje przychodzenia na zawołanie. Różnie bywa jak pies poczuje się już u siebie. A potem rozpacz jak trzeba wywieszać ogłoszenia.
  18. O naiwności, a ja myślałam, że poczytam o róznicach w karmach. :evil_lol: Mój Fidel zajada Festivala z Kober'sem, Britem pluł dalej niż widział. Serio pierwszy raz widziałam psiego "kopciuszka'. :mdleje:
  19. Chyba poczekamy do wiosny, żeby w końcu zaprezentować nową taksóweczkę. Przednówkowe strzyżenie okazało się zbyt oszczędne, by z futra wyłonić nową obróżke w całej okazałości. Ale i tak co nieco już widać na kudłaczu. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/738/c5f0207999a655a4med.jpg[/IMG][/URL]
  20. Dlaczego dzieciaki tak lubią wskakiwać na murki? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/738/c5f0207999a655a4med.jpg[/IMG][/URL]
  21. Dzisiaj było po prostu pięknie! Sezon rozpoczęliśmy w Kazimierzu. Nie my jedyni, ale na szczęście potok samochodów wlał sie do miasteczka juz po naszym przyjeździe. Fidek oczywiście nie odmówił sobie małej przyjemności. Na większą nie pozwoliła smycz. :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/737/6abdac28f64a9960med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/739/f7ec99832207182bmed.jpg[/IMG][/URL]
  22. Na ogłoszeniu adnotacja, że nieaktualne.
  23. [quote name='docha']Aśka, a co to jest za hodowla psów, z której wzięłaś Fidelka?[/QUOTE] Fidek jest z pseudo pod Malborkiem. Mozesz poczytac w jego watku pod zdjeciem.
  24. [quote name='Barney']Według mnie powinno się wpuszczać na wystawy psy niewystawiane , które należą do związku , aby je socjalizować oraz aby hodowca mógł porównać swego psa z najpiękniejszymi danej rasy (wzorcem)[/QUOTE] Ja na wystawy organizowane w Lublinie wchodze z moim kundelkiem i nikt nie robi z tego problemu (oczywiście bierzemy zaświadczenie o szczepieniu, choć znaczek zwykle wystarcza). Trochę też po to, żeby się przyzwyczaił do dużej ilości różnych psów i do ludzi zgromadzonych na niewielkiej przestrzeni. W końcu wszystko jest dla ludzi. Pod warunkiem, że pies jest ułożony, mój zadziwiająco grzecznieje wtedy.
  25. Wobec tego trzymamy kciuki. :happy1:
×
×
  • Create New...