-
Posts
133 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asco
-
Wpadlo mi ostatnio : BENTO KRONEN Maxi Growth 32% bialka.
-
[quote name='evel']A moja bardzo lubi ludzkie kupy z krzaków, spleśniały chleb spod balkonów i wszelką znaleźną padlinę. Tak jej zostało z czasów, gdy była psem ulicznym. Mam jej dawać czy nie? Dzieci zwykle wolą chipsy, colę, frytki i parówki, niż kawałek gotowanego mięsa ze szpinakiem i kaszą. Czy to oznacza, że powinno się dzieci karmić frytkami? Żebyś się tylko nie zdziwił, jak Twoja dobka (z jakiej hodowli jest sunia? - to z ciekawości ;)) za parę lat będzie miała poważne problemy. Miałam dobermankę i ogólnie trochę do czynienia z tą rasą. To nie są jakieś super zdrowe, odporne psy, więc należy im zapewnić zróżnicowaną ale [B]racjonalną[/B] dietę. Każdy rodzaj pokarmu inaczej się trawi, nie jest więc możliwe "wyciągnięcie" maksymalnej ilości składników odżywczych z gotowanej kaszy, surowego mięsa, chleba i suchej karmy jednocześnie, lub w krótkim przedziale czasowym. Są ludzie, którzy karmią np. surowym i suchym, ale odstęp między różnego rodzaju posiłkami powinien wynosić co najmniej 12 godzin.[/QUOTE] Nie pochodzi z zarejestrowanej hodowli. Mysle, ze troszke popadamy w skrajnosc. Ja nie pase psa chlebem. Jak napisalem - wiekszosc diety to mieso , reszta to dodatki. Jak narazie odpukac wszystko ok, okaz zdrowia i nic sie nie dzieje. Ciagle wulkan energii :) Co do samego chleba to nauczyla sie go jesc bo ja jadlem :) Wczoraj nalesnika tez jej nie potrafilem odmowic :) Co do BARF'a musze troszke poczytac na ten temat. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem dawania dzien w dzien suchej karmy i niczego wiecej. I tak na marginesie - czy ten chleb jej tak naprawde szkodzi czy po prostu nie ma dla niej zadnych wartosci odzywczych ?
-
[quote name='evel']Ręce to opadają, jak ktoś traktuje psa jak kosz na odpady. Moja suka jest na BARFie, więc nie dostaje codziennie tego samego, ba, ma chyba bardziej zróżnicowaną dietę niż ja :lol:. Ale przynajmniej jej nie zapycham chlebem, na litość boską :roll:[/QUOTE] Moja BARDZO lubi chleb. Mam jej nie dawac? Dostaje to bo jej smakuje. I jezeli pies dostaje chleb to znaczy, ze sie go jak smietnik traktuje ? Stawiam glownie na mieso i to jest glowny skladnik codziennego posilku. Nie widze absolutnie niczego zlego w dorzucaniu : chleba, jajka czy garci suchej karmy skoro jej to smakuje. I uwaga - co bardzo dziwne. JESZCZE NIE ZDECHLA (jak to mozliwe? ) Tak wiem - skoro nie zdechla to pewnie za 3 lata 2 miesiace i 4 dni bedzie chora. Nie popadajmy w paranoje moze?
-
[quote name='evel']Asco, chcesz zabić swojego psa, czy tylko zafundować mu jakieś choróbsko? W psa nie można ładować jak w śmietnik - i surowe, i gotowane, i suche, i wędzone. Pies to nie świnia :roll:[/QUOTE] Lepiej ladowac codziennie to samo - racja. Rece opadaja...
-
[quote name='Jara']Dzięki! Wraz z kolejnym workiem karmy zainwestuję w słownik. Nie wiem jakbym sobie bez Ciebie poradziła! :)[/QUOTE] Prosze. [url]http://lmgtfy.com/?q=Ironia+s%C5%82ownik[/url]
-
Ironia ? To raczej problem z mysleniem oraz rozumieniem czytanego tekstu. I odsylam do slownika w celu sprawdzenia znaczenia slowa ironia. Nie uzywaj slow, ktorych znaczenia nie znasz.
-
[quote name='A&L']Myślisz, że to świeże mięso nie jest naszpikowane chemią? O Ty naiwna :evil_lol: Chyba, że sama hodujesz kurczaki, owce, świnie krowi i takie tam ;)[/QUOTE] Tak. w miesie ze sklepu, ktore po kilku dniach sie rozklada jest wiecej chemii niz w karmie z data waznosci 2 lata do przodu. Juz nie bede mowil o procesie suszenia tego ,,miesa" . I nie jestem kobieta ;)
-
[quote name='Jara']I o prawdziwym mięsie pisze ktoś kto psu daje "produkty pochodzenia zwierzęcego" ? - pióra, pazury, ściółka, odchody? :evil_lol: [/QUOTE] Tak. 90% diety mojego psa to swieze mieso a nie przetworzone i napakowane chemia karmy. Kupuje raz na jakis czas worek do pochrupania.
-
Moze masz racje. Ale bialko ze swiezego miesa jest duzo bardziej przyswajalne niz bialko z przetworzonych karm. Aha - kocie karmy maja duzo wiecej bialka.
-
Nie lepiej kupic psu prawdziwe miesko ? :P
-
Składniki Zboża, mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (min 30% kurczaka), oleje i tłuszcze, produkty pochodzenia roślinnego, warzywa (min. 4% w zielonej i pomarańczowej granulce), roślinne ekstrakty białkowe, drożdże, minerały, różne cukry. Zawiera 5% świeżego mięsa kurczaka w beżowej granulce.Analiza składu Proteiny 24%, tłuszcze 9%, włókno 2.5%, surowy popiół 9 Oczywiscie u mnie sucha karma jest jedynie dodatkiem do jedzenia. Nie kupuje drogich karm.
-
o suchej. Mam w domu nawet. Cena bardzo atrakcyjna Karma suczce smakuje.
-
Butchers ma 30% miesa. Bialko 24% Jezeli wierzyc w to co producenci pisza na opakowaniach. Karme podawalem swojej suczce - bardzo jej smakowala.
-
[quote name='gryf80']asco -ja pryskam szczyle 6-8 tyg i kocieta sprayem czy to fip[rex cxzy frontline,nawet gryzonie-i co -żyja dobrze się maja,nikt się nie potruł.bez przesady.[/QUOTE] Dzieki :) Wypsikam w takim razie szczeniaka. Suczka tego nie znosi - leci sie wytarzac w piaschu zaraz po psikaniu.
-
[quote name='kiwiadams']Dobre te rady naprawdę dobre :D Najpierw idź do adwokata znającego orzecznictwo w podobnych sprawach. Szanse na nakarmienie kabzy adwokata bardzo wysokie, szanse na wygraną prawie zerowe... Otóż w większości spraw o domeny niepisanym prawem jest "kto pierwszy ten lepszy" i takie jest orzecznictwo. Nawet microsoft miał z tym problemy bo nie mieli wiele lat domeny głównej z polska końcówka a właścicielem była firma produkująca środki na upławy.... chyba skończyło się na wykupie domeny od tamtej firmy za niezłą kasę. możesz mieć do siebie tylko pretensje że tak szanowana hodowla nie kupiła domeny .pl za 9.90...[/QUOTE] Tutaj chodzi o posluzenie sie hodowla i reklamowanie jej na stronie weterynarza a nie wykupienie domeny. : wczoraj dowiedzialam sie ze weterynarz z mojego miasta wykupil na home.pl domene elitesse.pl i zamiescil na niej reklame swojego gabinetu [B]a pod nia moja strone nie wiedzialam o tym i nie wyrazilam na to zgody[/B] - szczegolnie ze weterynarz jest watpliwej reputacji
-
Temat stary ale wlasnie mi zostal po kocie worek 10kg karmy bento kronen Lara Indoor . zostalo moze z 7kg. rzuczam czasem psiakom garsc tego. Wbrew panujacej opini nic sie nie stalo, psy nie zdechly itp. A szczeniakowi bardziej smakuje nawet karma kocia niz ta dla psow ;) Sklad jest NIBY taki : Proteiny 32% Fosfor 0,9% Tłuszcze 16% Witamina A 30 000 IU/kg Minerały 6,5% Witamina D3 1 500 IU/kg Błonnik 2,5% Witamina E 100 mg/kg Wapń 1,3% Miedź 15 mg/kg a co do podzialu na psie i kocie odsylam do dzialu : marketing - tam mozna znalezc sporo odpowiedzi przydatnych w codziennym zyciu ;)
-
Mam go zamknac w klatce ? Biega po podworku, bawi sie z suczka. Do tej pory nie zdechl jakims cudem :) On nie zjadl tej obrozy tylko w trakcie zabawy z suczka jej sciagnal :) Spray to jednak chemia, ktora zadziala bezposrednio na skore i pies nie bedzie mial wyboru.
-
Stosuje fiprex spray i oczywiscie wyrywam cholerstwo :) Spray naprawde jest bardzo fajny. Testowalem na 1 kleszczu u suczki. Po okolo 4/5 minutach kleszcz sam sie odczepil . Wiekszosc wyrywam . Jeszcze nie stosowalem u szczeniaka bo to jednak chemia a mlody ma delikatna skore. Na opakowaniu pisze, ze od 8 tygodnia ale zapobiegawczo nie uzywam jeszcze. Obroze tez jakas tam kupilem. Ale to raczej na pchly ( pess za 9 zl chyba ;) ) Co do zrywania: Suczka sama sobie noigdy nie zerwala. Szczeniak jak sie bawily jej sciagnal kiedys :)
-
Z miejsca nasuwa mi sie na mysl takie wylulane przez mamusie dziecko co do 18 roku zycia przy cycku siedzi ;) Miedzy opiekowaniem sie psem a popadaniem w paranoje jest roznica. I pomyalec, ze wszystkie rasy formowaly sie w czasach gdzie nikt psom zebow nie myl. Zyly, mialy sie dobrze :) Kazdy robi jak uwaza. Ja po prostu nie traktuje swojego psa jak kaleki. Zajmuje sie nim ale nie jest dla mnie zabawka do upiekszania. Pies dostaje kosci, zeby sa czyste, zdrowe bez kamienia.
-
Po to wzialem aby karmic. Czekam az ludzie zaczna psy w wozkach wozic aby te sobie paznokci nie podrapaly bo w tym kierunku to zmierza.
-
A ja zawsze wychodzilem z zalozenia, ze pies to zwierze, ma swoj instynkt i nie jest zabawka czy lalka barbie to farbowania wlosow, mycia zebow, malowania paznokci itp.
-
ja krzyczalem i zrozumiala, ze MA SIE NIE ZALATWIAC W DOMU. przy mnie bez problemu sie zalatwia na dworze czy spacerze. 3/4 razy zalatwila sie w domu. krzyknalem, i momentalnie ja wyprowadzilem na dwor. teraz nie mam zadnego problemu.
-
nauczyla sie, ze gdy nasika w domu zwracacie na nia uwage.
-
Ja powaznie nie ogarniam tego co sie dzieje na tym swiecie... Myc zeby psu ? Daj psu kosc i nie rob z niego kaleki.
-
a moze daj psu do zrozumienia, ze zle robi ? Nie wiem jak to u Was dziala. U mnie jest to podniesiony ton glosy i slowo : ,,hej " ;]