-
Posts
133 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asco
-
[quote name='LadyS']A Ty ciągle o najdroższych - polecam Brita, kosztuje 100 zł/15 kg, to jest dla Ciebie najdroższe? Bo dla mnie to sensowna cena za taką jakość. Jak ktoś nie chce rad i wie najlepiej - niech nie pyta ;) [SIZE=1]A kto głosował na PO? Na pewno nie ja - na PiSiorów też nie :diabloti:[/SIZE][/QUOTE] Dla mnie masz powazny problem z rozumieniem czytanego tekstu. Przeczytaj jakie bylo pytanie : Cos lepszego w podobnej cenie ---- 1 5 0 --- zl. 150 zl to nie jest 200. Przemysl czasem pytanie zamiast na oslep wszedzie wpisywac te same marki karm.
-
Tylko najdrozsze ! Ja juz chyba wiem kto w tym kraju glosowal na PO :P
-
[quote name='LadyS']Nie, są dobre, bo widać ich skład, widać, jak psy sie na nich czują i jak wyglądają - to jest dla mnie wyznacznik dobrej karmy. Ja np. Orijenem bym psa nie karmiła, bo ma za dużo białka, ale tak samo tym Ecopetem - bo mam psa, a nie kurczaka. Karmie TOTWem rybnym ze względu na alergię ale też dlatego, że pies dobrze na tym wygląda. Możliwe, że dobrze wyglądałby też na Pedigree, gdyby miało rybną wersję, ale mi by nie odpowiadał skład z opakowania. Proste.[/QUOTE] Ja lubie oszczedzac na psie i karmie miesem :) I apeluje jedynie o czytanie ze zrozumieniem :)
-
[quote name='LadyS']To miał być sarkazm, czy może coś zabawnego? Chodzi mi jedynie o to, że niekoniecznie trzeba karmić TOTWem/Acaną/Orijenem czy tym podobnymi karmami, żeby karmić lepiej niż przeciętnie i wg mnie Brit zwykły i Care to dobry przykład.[/QUOTE] A czemu wymienione karmy sa niby dobre? Bo sa drogie? :) Ktos juz prowadzil badania ? Czy moze po prostu to mentalnosc polskiego spoleczenstwa? Jak cos jest drogie to znaczy, ze musi byc dobre ;)
-
Brit jest gorszy bo nie dodaje salmonelli do chrupek ;)
-
[quote name='Obama']Ja zaproponuję Boscha. [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/bosch[/URL] Pewnie zaraz zlecą się tu analitycy składu,którzy namiętnie będą krytykować,że jak nie kupujesz karmy za 200/300 zł to już oszczędzasz na psie,nie dbasz o niego i nie zasługujesz na czworonoga.Bla bla bla. Tysiące psów w Polsce lecą na biedronkowej karmie i żyją w dobrej formie.Tysiące rasowców lecą na markowych karmach i mają kłopoty skórne czy z układem pokarmowym (wiem co piszę,sama mam psa,który nie każdą karmę toleruje).Nie wolno generalizować a posty forumowiczów trzeba traktować z przymrużeniem oka bo rzeczywistość często różni się od wirtualnych deklaracji.:)[/QUOTE] Jedna z niewielu madrych wypowiedzi w temacie. Zauwazylem, ze na forum jest masa maniakow, ktorzy wpajaja wszystkim, ze tylko najdrozsza, bo to bo tamto. TOTW widzialem, ze najdrozsza z salmonella sobie wypuscil :P I tak jak napisales : masa psow leci na biedronkowych i nic im nie jest. Ja karme dorzucam do chrupania raczej... kupuje raczej karmy ze sredniej polki :) Teraz wyrwalem wlasnie 18kg Boscha ( 12 kg active i 6 kg medium junior) za 80 zl ;) Byla dobra cena to sie bralo ;) Jesli chodzi o chrupki to naprawde wydaje mi sie, ze ecopet,charli,cibau w stosunku cena/jakosc bardzo fajnie wypada.
-
[quote name='LadyS']Dlatego tłumaczę Ci, że za taką cenę dobrej karmy nie znajdziesz, a polecanie beznadziejnej mija się z celem - już lepiej psu gotować czy przerzucić go na BARFa. Przykro mi, ale oszczędzanie na karmie dla psa jest żałosne - skoro nie ma się funduszy, zeby go wykarmić czymś sensownym, to po co go brać? Wolę karmić psa lepiej, żeby był zdrowszy i lepiej się chował, bo to procentuje na przyszłość, np. na okres starzenia się psa.[/QUOTE] Ale ja odpowiadam konkretnie na pytanie - czlowiek szuka lepszej karmy w podobnej cenie. PODAJE KARME Z LEPSZYM SKLADEM NIZ JOSERA. I na dodatek tansza... A co do Brita (chociaz nie bylo mowy o karmie w tej cenie) zdecydowanie wolalbym cos z Cibau.
-
[quote name='LadyS']Prosze bardzo: [URL]http://www.krakvet.pl/brit-premium-adult-15kg-p-3153.html[/URL] Na pierwszym miejscu nie są zboża, tylko produkty mięsne i w większej ilości niż w cytowanej karmie - bo min. 40%. 15 kg za niecałe 100 zł z kurierem gratis i bonusami na allegro.[/QUOTE] Czytanie ze zrozumieniem jednak kompletnie lezy... Podobna cena = okolo 150 zl - nie wiem jak inaczej mozna Ci to wytlumaczyc... Chyba zapomnialas, ze ecopeta bylo 30kg za 100 zl ;)
-
[quote name='LadyS']W takiej ilości za taką cenę nie ma dobrej karmy - bo nie da się mieć zarówno tanio, jak i dobrze :roll: Jak ktoś chce oszczędzać na psie, to już lepiej, żeby mu gotował, ani dawał kukurydzę jak kurze :roll:[/QUOTE] Potrafisz czytac ze zrozumieniem ? Chca zmienic karme na lepsza w podobnej cenie. I nie pytalem czy jest dobra karma w takiej ilosci i za taka cene tylko poprosilem o wskazanie lepszej od tej, ktora podalem.
-
[quote name='LadyS']I prawie 30% kukurydzy na pierwszym miejscu?[/QUOTE] Prosze podaj mi lepsza karme za ta cene. I porownaj ja sobie z josera - jakies wnioski ?
-
[quote name='gosikf & dogs']Ja jestem wierna Brit L, 109zł za 15kg i zadowalający skład.[/QUOTE] ecopet 30 kg za 100 zl - bardzo dobra oferta .
-
[quote name='Olson']Na firmie mamy dwa psy. Przez kupę czasu jadły Pedigree, albo jakiegoś paskudnego Darlinga. Od ponad roku poprosiłam, żeby im zmienić - wybrałam Joserę Solido. Psy nie mają aż tyle ruchu - jeden co prawda jest cały czas wypuszczony, drugi w kojcu - chodzi może półtorej godziny dziennie na spacerek. Jednak teraz dochodzę do wnisoku, że ta karma nie jest najlepsza. Jednak za 30kg płacimy 150zł - chciałbym coś w podobnej cenie, ale lepsze. Może ktoś coś poradzić?[/QUOTE] Jezeli gotowce i w rozsadnej cenie to : Charli, Ecopet, Arion ;)
-
[quote name='bejasty']Uwaga uwaga powstał nowy sposób na omijanie Ustawy ! http://tablica.pl/oferta/shih-tzu-szczeniaki-po-rodowodowych-przodkach-ID1dbpW.html Ta osoba zbiera oferty szczeniąt i na "zamowienie" przywozi do siebie ...zobaczcie jaki ma spis ofert I nic z tym nie zrobicie ;) Tyle wyszlo z donosicielstwa ;)
-
[quote name='filodendron']Nie ma czegoś takiego, jak "darmowe" - nie istnieje. Jeśli to ma iść z moich podatków, to się nie zgadzam :) Natomiast powinny być ściągalne podatki od psa i ewentualne z nich zwolnienie w przypadku zwierząt kastrowanych.[/QUOTE] Wystarczy, ze z pensji oddajemy okolo 80% zarobkow jako podatki...
-
[quote name='filodendron']Ja tam myślę, że niektórym środowiskom związanych z nowelą jednak zależało, a że wyszło, jak wyszło, to typowo polskie. Najpierw się gotuje zupę a potem pyta, gdzie jest kucharz i dlaczego nie wyszła. Jednak o tak skrajny cynizm, jak kwestia podatków to raczej nikogo bym nie podejrzewała. To nie stacje benzynowe ;) A analogia do wody nie jest moja http://www.bernardyn.org.pl/d317,zakrecic_kran_z_psami.html Moze odbiegne od tematu ale rzuce taka mala anegdotke : Jezeli PO przyklada do czegokolwiek swoje lapska to zawsze tylko i wylacznie chodzi o pieniadze. Ustawa miala na celu wlasnie rejestracje psiakow, wieksza kontrole panstwa nad handlem zwierzetami poprzez zablokowanie handlu z ktorego nikt nie odprowadzal podatkow. I zrozumialbym ludzi, ktorzy walcza o pieniadze z panstwa dla schronisk, na pomoc zwierzetom, na szukanie dla nich nowego domu... a widzialem jedynie nagonke na ludzi, ktorzy sprzedawali psy w typie rasy bez rodowodu. Wnioski nasuwaja sie same. Komu tak naprawde o co chodzilo. Jak zawsze wszystkim powtarzalem - aby w tym kraju w koncu bylo normalnie potrzebny jest JKM.
-
[quote name='LadyS']Nie, po prostu do dyskusji trzeba dorosnać i szanować druga osobę - co jest Ci niestety obce. A co Ty robiłeś dla zwierząt w potrzebie, gdy reszta szukała w necie, na kogo donieść? Bo rozumiem, że masz się czym pochwalić, skoro próbujesz rozliczać innych. Rozumiem też, że jesteś stuprocentowo pewien, ze nikt, kto "donosił", nie pomagał w tym samym czasie zwierzętom?[/QUOTE] Ja w tym czasie dalem dom 3 zwierzakom, zapewnilem jedzenie i opieke. O prosze... zaczynamy mowic o rozliczaniu innych ;) Ciekawie to brzmi z waszej strony bo tym sie zajmowaliscie przez ostatnie pol roku. Nie jestem pewien, i rowniez Ty nie jestes pewna, ze pomogl wiec mozemy sobie odbijac pileczke przez kolejny rok.
-
Lepiej donosic na ludzi, ktorych sie totalnie nie zna - racja. Ustawa miala na celu jedynie podniesienie cen zwierzat rodowodowych i wieksze wplywy z podatkow do budzetu panstwa. Nikomu w rzadzie nie zalezalo na losie zwierzat. Caly ruch jaki sie podniosl w internecie mial na celu donoszenie. Pieknie napisalas - praca w schronisku jest ciezsza i nikt nie lubi scierac podlogi - dlatego latwiej bylo siedziec przed komputerem i donosic. Niestety takie mamy realia. I do przemyslenia 2 kwestie zostawie : Lepiej bylo spedzic czas na donoszeniu czy moze kupic worek karmy i nakarmic psiaki w schronisku ? Z czego wyniklo wiecej pozytku ?
-
Ja nie mam psow rasowych jak juz zaznaczalem wyzej. To normalne, ze rozmowa nie ma sensu gdy komus zaczyna brakowac racjonalnych argumentow do jej kontynuowania. Pytalem czemu donosiciele nie pomagali zwierzakom w potrzebie tylko calymi dniami sprawdzali na internecie na kogo jeszcze doniesc. Niestety tego typu argumenty sa przez Was niezauwazane.
-
I jeszcze jedno ciekawe zjawisko. Nie lubie opowiadac historii typu kolega mojego kolegi ale skusze sie tym razem. Znajoma dostala yorka na 18 urodziny od ojca. Psiak z rodowodem, znajoma wyjechala pozniej na studia do poznania, mieszkanie w bloku. Pies oczywiscie je royala dla yorkow czy cos takiego... Ale tutaj zaczyna sie najciekawsze : Dziewczyna jest na studiach dziennych. Pies zostaje sam zamkniety w pokoiku w bloku czasem nawet za 10 godzin. Wyprowadzany rano i wieczorem na siusiu dookola bloku w wielkim miescie. Gdzie byl ten hodowca, ktory mu zapewnil taki nowy dom ? Piekne zdjecia na fbooku zabawki z kokardka oczywiscie sa. A ja straszny tyran mam 2 kundle, ktore nigdy nie powinny zyc, nie karmie royalem... Biedaczyska biegaja po olbrzymim podworku i sadzie. Minimum 3 razy w tygodniu spacer (5-10km) Jedzenie 3 razy dziennie. I oczywiscie pewnie niedlugo oddam je do schroniska. Chociaz dowiedzialem sie juz, ze jestem tyranem i nienawidze swoich psow to lepiej bedzie jezeli przywiaze je do samochodu i sprawdze ile fabryka dala. Powinnyscie sie zgodzic bo przeciez waszym zdaniem psy w typie rasy bez rodowodu nie powinny zyc. I tyle na temat tego chorego generalizowania.
-
[quote name='LadyS']Nikt nie naskakuje na ludzi, którzy mają psy bez rodowodu - dopóki nie propagują kupowania takich psów. Sorry, ale na ponad 2 lata mojego wolontariatu w schronisku obecnym i kilka lat w poprzednim zdarzył się JEDEN pies rasowy (miał tatuaż), a reszta jest z pseudo... I właśnie moim zdaniem niska cena powodowała, że ludzie te psy brali - z hipokryzji i egoizmu, żeby mieć coś, co wygląda na rasę i jeszcze tanio, w końcu to "tylko pies". I teraz efektem jest np. masa huskich, które były brane, bo takie fajne itd., ale ludzie nie mieli pojęcia o rodowodach. W dobrej hodowli nikt nie sprzeda psa osobie, która zupełnie nie zna się na rasie. I jeszcze - gdyby psy z rodowodem były dostepne w cenach odpowiadajacych takiemu Kowalskiemu, to lądowałyby w schroniskach. Chciałabym doczekać czasów, kiedy pies będzie luksusem, a nie widzimisię.[/QUOTE] Ja niczego nie propaguje bo nie mam hodowli. Nienawidze gdy jakakolwiek ustawa ogranicza wolnosc ( w tym wypadku wolnosc wyboru) Nie wnikam w schroniska - bylem raz po kotka i jak zobaczylem ich umowe adopcyjna to sie przerazilem. Wymogi typu : pies ma miec w domu zlote klamki... ALE NAJLEPSZE : Oni w umowie sobie zastrzegaja, ze moga przyjsc na kontrole. Na kontrole? Do mojego domu ? Ktos obcym bedzie mi sie z buciorami pchal do domu ? Dobre zarty. Schroniska sa pelne bo wymogi sa CHORE. I lepiej isc na bazar, dac za kotka 10 zl niz podpisywac niekorzystna umowe. Czlowiek chce pomoc a traktuja go jak zloczynce. Kota wziela moja dziewczyna - ja z miejsca powiedzialem,ze skoro mu tak dobrze tutaj to niech sobie zostanie. Gdyby nie to, ze dziewczyna ma miekkie serducho nigdy bym tego kotka nie wzial. Ma sie dobrze do dzisiaj...
-
Wam glownie chodzi o pieniadze. Po ustawie wszyscy zajeli sie donosicielstwem . Ale na kogo donosiliscie? Na ludzi, ktorzy sprzedawali psy w typie rasy. NIE MAJAC ZIELONEGO POJECIA O NICH. Nie widzialem akcji pomagania zwierzetom. O to Wam podobno chodzilo ? tak zwierzeta kochacie? To moze zamiast siedziec calymi dniami na allegro i donosic na ludzi lepiej bylo isc do schroniska i pomoc w zajmowaniu sie psiakami ? Nie bylo lepiej ? Hmmm... lepiej szerzyc donosicielstwo i donosic na ludzi, ktorych sie totalnie nie zna ;) I ciesze sie, ze to donosicielstwo sie tak dla Was skonczyllo. Ludziom usuwano ogloszenia i obeszli bardzo szybko ustawe. Teraz nie macie juz na kogo donosic... a skoro tak kochacie zwierzeta i przeciez o ich dobro wam chodzilo ( cokolwiek zlego jest w sprzedazy psa bez rodowodu w typie rasy). Moze za pieniadze wydane na telefon lepiej bylo kupic worek dobrej karmy i zaniesc do schroniska? Chodzilo Wam tylko i wylacznie o pomoc suskiemu i innym tego typu kretaczom. Donosic na psy bez rodowodu aby ludzie mogli wyszukiwac tylko te z rodowodem. Ciekawe ile szczeniakow zostalo uspionych dzieki donosicielom. I to jest wielka milosc do psow.... yyyyy sorry - do pieniedzy i nabijania klientow tym ktorzy sprzedaja psa z kawalkiem swistka zwanym papierem toaletowym. Gdyby psy z rodowodem byly dostepne w cenach, ktore odpowiadaja przecietnemu kowalskiemu pewnie nigdy nie byloby problemu. Lobbing i pazernosc hodowcow jednak sprawila, ze ceny sa z kosmosu... I suski wielki polityk chcial sobie pomoc ustawa.... z ustawy wyszlo tyle, ze hodowcy beda w jeszcze gorszej pozycji (ale takie to ustawy PO robilo zawsze). JAK MOZNA NASKAKIWAC NA LUDZI, KTORZY MAJA PSY BEZ RODOWODU ? SKORO LUDZIE CHCA TAKIE PSY KUPOWAC TO ONE ZAWSZE BEDA DOSTEPNE. I DONOSICIELE WASZEGO TYPU NIGDY NIC NIE ZMIENIA... Hodowli oczywiscie nigdy nie mialem i miec raczej nie bede... Popatrzylem sobie po prostu na atak spoleczniakow...
-
[quote name='Lotty']Bzdury potrafią wypisywać tylko tacy pożal się Boże "znawcy" psów i kynologii jak ty. Co nigdy nie mieli rasowego psa, nie byli z Związku Kynologicznym, albo zostali z niego wyrzuceni np. za łamanie regulaminów. Na jakies konkrety Cie stac? I niestety donosicielstwo i dzialanie w wielkim akcie spolecznym wyszlo Wam bokiem. Po czasie spedzonym na donoszeniu na innych ludzi, dzwonieniu, przewalaniu stron z aukcjami... Hodowcy szybko omineli ustawe tworzac swoje zwiazki. Ceny dzieki temu dla nich pojda do gory ( ze wzgledu na swiadomosc spoleczenstwa) I tak teraz kundel dobermana ze swistkiem ze stowarzyszenia X nie kosztuje 400 zl a 800 :) Rejestracja w takim stowarzyszeniu to koszt 100 zl. Prosta matematyka. I widze jaki musi byc to bol dla czolowych donosicieli... Chcieli byc kapusiami a zadzialali tylko i wylacznie NA KORZYSC ,,pseudo" :D Aktualnie zarejestrowac moze sie kazdy za 100 zl i szczeniaki sprzedawac 2 razy drozej niz przed ustawa i donosicielstwem takich spoleczniakow. Mozna Wam w sumie podziekowac :) Jakie to wszystko przewrotne co ?
-
[quote name='Cockermaniaczka']A pies z rodowodem to juz chorowac nie moze? :razz: Tego czy alergia bedzie czy nie nie da sie przewidziec...Moze u jednego wystapic a u kilku nastepnych nie... I nie wiem dlaczego od razu pada zarzut podkladania szczeniakow? Hodowca nie jest alfa i omega i nie moze dac gwarancji ze pies nie bedzie mial alergi,nie zachoruje np na kaszel czy nie zlamie sobie nogi itd itp....Moze dac gwarancje tylko na to na co sa badania genetyczne(np PRA czy FN)[/QUOTE] Z tych bzdur, ktore tutaj wypisuja niektorzy mozna wywnioskowac, ze choruja jedynie kundle bo u rasowych psow sa eliminowane wszelkie choroby :) Nie wiem czy sie da czy nie - macie gwarancje przeciez - wiec czemu tatus pieska nie odwiezie ? Zarzut nie pada, jest to jedynie mozliwosc - wiem jak bardzo niewygodna dla Was... ale coz - ktos ma badania genetyczne zrobione? :) Kilka suk w hodowli i wszystko w temacie. Tu tylko o pieniadze chodzi a naiwnym sie wmawia, ze o dobro zwierzat ;) Podkladanie jest na porzadku dziennym . Ja w przeciwienstwie do Was nie mam zadnego ale do psow z papierem. Denerwuje mnie jak pseudointeligenci wypisuja bzdury bo pan z hodowli im tak powiedzial ;) Ciesze sie, ze mam kundla i na nic nie choruje, zdrowy jak ryba itp itd.
-
[quote name='LadyS']Całkowicie normalnie - alergia nie jest tutaj genetyczna, bo przodkowie alergii nie mieli, więc jest nabyta. Do tego pies jest biały, więc liczyłam się z tym, że mimo wszystko coś takiego może wystąpić. Jego biała siostra będące w hodowli na wschodzie, rodzice i dziadkowie alergii nie mają. Poza tym - ja nie szukałam psa do rozrodu, tylko peta do sportu ;)[/QUOTE] Przodkowie nie mieli powiadasz... moze padlas ofiara podkladania szczeniakow przez uczciwych hodowcow ;) Patrzac na Twoje podejscie dziwie sie, ze nie oddalas nabytku na gwarancji. Szukalas psa z papierem w skrocie mowiac.
-
[quote name='LadyS']Ja jestem zdania, ze rodowód daje gwarancję posiadania szczeniaka, którzy przy odpowiedniej socjalizacji i prowadzeniu będzie wymarzonym psem w rasie - ale żeby to wiedzieć, trzeba ten rodowodów przesledzić. Wiem, bo mam takiego psa w domu.[/QUOTE] W innym temacie piszesz, ze masz psa alergika. Jak to mozliwe, ze pies z rodowodem moze miec alergie ? Czemu nie wymienilas/oddalas na gwarancji ? Zgodnie z tym co pisalas pies z alergia nie byl dobra inwestycja ...