-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by Figunia
-
Malusi czarny DIABEŁEK teraz LILO juz w swoim DOMU
Figunia replied to bros's topic in Już w nowym domu
no więc trzymaj kciuki kochana Cioteczko, bo robisz to SKUTECZNIE!!! Za kolegę z boku Diabełka/Bambo/Lilo - czyli 16-letniego terierka poproszę!!!! bo on teraz chyba najbiedniejszy. Trzęsie się biedak calutki, ale jak się rozchodzi na spacerze, to jeszcze całkiem żwawo przebiera nóżkami. Jak on przeżyje zimę na tym betonie, futerko takie dość liche ma.:shake: Pozdrawiam z boksu oczywiście, nie boku... -
Malusi czarny DIABEŁEK teraz LILO juz w swoim DOMU
Figunia replied to bros's topic in Już w nowym domu
[quote name='wieso']trzymamy kciuki maluszku zeby ktos ciebie wypatrzyl, wyprawke przeciez masz...[/QUOTE] Czy to aby nie Ty, zaczarowałaś i odmieniłaś Jego los? Po tych słowach znalazł dom...:multi: Czaruj dalej!!!!:lol: -
JUŻ W DOMU! Łatek adoptowany :) Proszę o przeniesienie.
Figunia replied to zmierzchnica's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#222222]Piękny jest Łatek i taki radosny. Oby rozumiał, że łańcuch za parę dni zniknie bezpowrotnie. Trzymam kciuki za Łatka, Tosię i wszystkie pieski w potrzebie.[/COLOR] -
głaskam malutką i przytulam.
-
i zaświtała nadzieja dla Suzi :lol:
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
Figunia replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przykro mi ogromnie, bo tylko dyszkę stałej dołożę. To będzie już mój szósty piesek. Wpłacę po 15-tym. Pozdrawiam i życzę bogatszych odwiedzających wątek pieska, a najlepiej DS - wiadomo... Poproszę o dane do przelewu. -
Malusi czarny DIABEŁEK teraz LILO juz w swoim DOMU
Figunia replied to bros's topic in Już w nowym domu
Diabełku, zaraź tym wirusem o nazwie CKD (cudowny kochający domek), swoich kolegów z boksu: Terierka i Harleya - chociaż tylko ich...na początek... Te zdjęcia szczęśliwego, tak niedawno biednego pieska są powalające. Magda, ja też Ci DZIĘKUJĘ!!!! a szczerze mówiąc to wtedy w parku nie miałam nadziei, że on znajdzie dom... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Iwonko, DZIĘKUJĘ!!!!! i na razie tylko tyle. Caly czas myślę, co można by zrobić, żeby ten proceder ukrócić. Przecież chyba musi być jakiś sposób. A może zbierzmy się WSZYSCY z transparentami, wielkimi zdjęciami cierpiących zwierząt, megafonem i protestujmy pod odpowiednim urzędem, czy nawet pod tym schronem. Piszmy może listy, petycje, niech będzie o tym głośno w kraju. A może by wołać o pomoc i zainteresowanie za granicę. Może obawa, że w świecie narobi się wstydu polskim włodarzom, sprawi, że coś się zacznie tu dziać i zmieni na lepsze. Wybaczcie, jeśli to głupie pomysły, ale piszę pod wpływem emocji. Wiem, że walczycie w tej sprawie już długo i wciąż bezskutecznie. Wciąż jednak mam nadzieję, że znajdzie się jakiś słaby punkt w tym opancerzonym bezprawiu. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']nr 1: [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/7946338820/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8177/7946338820_a29da8640f_z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/7946338820/"]Zaginęła suczka-page-001[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/iwoniad/"]IwoniaD[/URL], on Flickr oraz nr 2: [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/7946371918/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8034/7946371918_1fa95e67f4_z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/7946371918/"]welsh-page-001[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/iwoniad/"]IwoniaD[/URL], on Flickr figunia - mozemy to przesłać na email - w 3 wersjach pdf, jpg, doc, w kazdej, jak trzeba pozdr[/QUOTE] Iwonko, to bardzo proszę o przesłanie pocztą. I podaj całość kosztów. Adres podam Ci na PW Pozdrawiam -
o kurczę, to ze mną też dzisiaj biegała... Teraz martwię się, czy nie za dużo tego jak na jeden dzień? Nóżki często ją już zawodzą, potyka się, niemal upada i jest b. chuda. Biduśka taka kochana.
-
Głośniej wołaj malutka o domek!!!!
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Iwonko kochana, nie zapomniałyście o terierku - DZIĘKUJĘ!!!!:lol: Piękne ogłoszenie, oby, oby, oby.... Tylko on cały drży, trzęsą mu się tylne łapki, dupina i a przednie też... Na zdjęciach wygląda pięknie, ale jak ktoś zobaczy taką trzęsionkę, to nie wiem...:-( Czy mam podjąć decyzję co do przesłania??? Przepraszam, ale naprawdę nie wiem, co miałabym z tym zrobić. O podpowiedź jakąś zatem bardzo proszę> Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam. -
JUŻ W DOMU! Łatek adoptowany :) Proszę o przeniesienie.
Figunia replied to zmierzchnica's topic in Już w nowym domu
Kochany, mądry Łatek!!! Tak fajnie czyta się Twoje relacje :lol: Jara działa expressowo i tak też sprawy idą. Ale żeby nie zapeszyć właśnie, nie piszę więcej. Oby, oby, oby... trzymam kciuki mocno!!!! -
zgłaszam się ze ściśniętym sercem, bo Suzi też zapadła mi w serce. Boli mnie jej nieszczęście, a pomóc nie mam jak. Chyba tylko wspierać dobrymi myślami i modlić się o dobry dom. I czynie to nieustannie z myślą o nich wszystkich... Kilka tyg. temu dostałam ją na wyprowadzenie (z izolatki) i potwierdzam, jest całkowicie bezproblemowa, kochana. Tylko, gdy musiałam nakłonić ja do wejścia do klatki, stawiała mały opór...:shake: Na pewno należy jej się staranie o dom, więc będę tu z nadzieją zaglądać.
-
Witam i o zdrówko Daisy pytam :lol:
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
Figunia replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
też trzymam kciuki, żeby piesio nie trząsł się już w schronie. -
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
Figunia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Jasne, że ciepły brzuszek jest najważniejszy w chłodne dni!!! Popieram!:lol: Kochane Cioteczki tym razem wpłatę zrobię ok. 15-tego, bo wcześniej nie mam jak. Muszę poczekać na emeryturę. Pozdrawiam -
JUŻ W DOMU! Łatek adoptowany :) Proszę o przeniesienie.
Figunia replied to zmierzchnica's topic in Już w nowym domu
Łatuś trzymaj kciuki, bo ważą się Twoje życiowe sprawy!!! Wszystkie mądrze prawicie, nie sposób się z Wami nie zgodzić Pani nadal chętna przy tymi świadoma ewentualnych trudności to b. dobrze rokuje dla pieska... Jara, przerażające jest to, o czym piszesz. Czy naprawdę nic nie można z tym zrobić??? Pytam i sama sobie odpowiadam :shake: Po prostu odechciewa się żyć :-( -
JUŻ W DOMU! Łatek adoptowany :) Proszę o przeniesienie.
Figunia replied to zmierzchnica's topic in Już w nowym domu
to teraz wszystko w rękach Jary, bo jak przekaże te informacje, to zobaczy jak Pani zareaguje. Zobaczymy jak to będzie, ale mocno trzymam kciuki za pieska, oby mógł skorzystać z tej wielkiej szansy i nie powiększał grona smutnych bezdomniaków.