-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Everything posted by Panna Marple
-
Beścik nareszcie wyleguje się w swoim domku!!!
Panna Marple replied to natalau99's topic in Już w nowym domu
Bidok:-(-los go okrutnie potraktował, zabierając mu wzrok już na początku, a teraz wciąż ma pod górkę... -
Tuptuś teraz kochany w swoim domku w Krk :). dziękujemy
Panna Marple replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='stzw']No cóż, niedopuszczalne jest, że Tuptuś znalazłby się najniżej w hierarchii stada :-). Na razie lokuje się na przedostatniej pozycji a temu "niżej" pozwala żyć :-)[/QUOTE] Porządek musi być! A co?! -
Trzymam mocno za Tiranka!
-
4 szczeniaki spod barakowozu i ich mamaMalwinka już w DS:)
Panna Marple replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Malwinka MUSI znaleźć dom! Inaczej szlag mnie trafi! Taka wspaniała mamuśka! -
Co do kota-jestem za, tzn. ciężko będzie ją przyzwyczaić do życia w mieszkaniu. Wiem o czym mówię, bo sama mam kotkę w spadku po synu, który wyprowadził się na swoje. Kotka była przyzwyczajona do wychodzenia i perspektywa życia w bloku była nie do ogarnięcia. Co do Ramzesa...chyba trzeba go odczulać na facetów (ciężko o dom bez chłopa, nawet dochodzącego:evil_lol:). A tak a propos, to nie chcę być zbytnio seksistowska, ale nie dziwi Was to, że zwierzaki reagują lękiem bądź agresją głównie na facetów?;)
-
Kiyoshi jest z domkiem w kontakcie stałym, czuje też sytuację i na pewno zależy Jej na dobru Oskara. Nie sądzę-po tym co napisała, żeby Pani nie zadbała o psa, a z ogólnego kontekstu dla mnie wynika jasno, że jeśli zajdzie potrzeba, to ten wymaz się zrobi. Oskar ma już swojego właściciela, który jest za niego odpowiedzialny i nie możemy też pewnych rzeczy robić na siłę
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Panna Marple replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Jak to ładnie określiłaś-"nienachalna uroda":evil_lol: hahahaha :D Aniu, ludzie muszą się czymś zainteresować, coś musi przyciągnąć ich uwagę, poruszyć za serducho i czasem czymś takim jest właśnie wiek, staż w schronisku itp., dlatego, co jest szokujące, czasem dla młodych, zdrowych psiaków szuka się dłuuuugo domku. Ale pewnie, nie poddajemy się! :)[/QUOTE] To Baksio ma wystarczająco "dobrą"przeszłość: znaleziony z łańcuchem wbitym w szyję, pół-dziki, przerażony...będzie dobrze! A ta ~"nienachalna uroda" to nie mój pomysł, to Czubaszek;), Od dwóch dni dogo muli niemiłosiernie...:angryy:. Czy tylko ja tak mam? -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Panna Marple replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Baksik nie jest psem o bardzo małych szansach na adopcję:lol:. Nie tracimy nadziei w przypadku starych bądź chorych, a Baksik w sile wieku, zdrów jak ryba, uroda nienachalna:diabloti:-musi znaleźć swego ludzia:lol: -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Panna Marple replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Popieram!!! Pies tylko w łóżku i na kanapie! Obowiązkowo! -
Danusiu, dobrze wiesz, że nie da się wszystkich psich istot przyjąć pod swój dach...:-(. Wiem, że łatwo się mówi, a serce podpowiada swoje..., ale Ty naprawdę OGROMNIE dużo dla niego zrobiłaś/robisz i tylko tak powinnaś to widzieć. Każda z nas czuje się okropnie, kiedy nie może przygarnąć psa i zżera nas wtedy żal i poczucie winy. I o ile żal jest zrozumiały, to poczucie winy jest nieproszonym gościem i nie powinno go być, bo to nie z naszego powodu te zwierzaki cierpią.
-
Szlag by trafił:angryy:-nie pozostaje nic innego jak czekać cierpliwie:shake:
-
[quote name='Aska7']Gdzieś kiedyś na jakimś tam.. ble ble . forum o damskich imponderabiliach pewien pan powiedział ..... To pupa musi być duża, aby objąć spód pana, a pierś ma być taka w sam raz aby ręką ją objąć. Tak było napisane ..... Ekhm..[/QUOTE]Jeszcze trzeba wziąć pod uwagę, jaki pan ma spód i jaką rękę...:diabloti: