Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. I co teraz? Bez stabilizatora łapinka będzie się prawidłowo zrastać?
  2. Rezonans jest dość drogi, niestety:(
  3. Basiu, przelałam dziś na Twoje konto 500zł dla Lando (pierwszy miesiąc hoteliku, a reszta na weta)
  4. Rozmawiałam przed chwilą z ewu (dziś nie wejdzie na dogo, bo jeszcze nie dotarła do domu i pada ze zmęczenia). O 16.10 zakończyła się operacja młodziutkiej sunieczki z łapką w gipsie. Zabieg trwał długo, był bardzo skomplikowany i jak powiedział dr Gierek (to on operował) praktycznie w ostatniej chwili wykonany (jeszcze trochę i nie można by było wiele zrobić), ale zakończył się pomyślnie! :klacz: :loveu: . Ewu opisze szczegóły jak wejdzie na dogo jutro
  5. A propos psich snów...kilka dni temu śniło mi się, że przechodzę obok jednego z domów na swojej ulicy, zaglądam przez okno, a tam przy stanowiskach fryzjerskich siedzą psy (siedzą w pozycji ludzkiej, a nie psiej), mają założone fartuszki, a obok uwijają się przy nich fryzjerki. Strzygą, suszą, układają włosy... :Help_2: :mdleje: . Ze mną chyba jest już coś nie tak... Fenomenek może nie przytyje, ale najważniejsze, że nie traci na wadze, nie ma biegunek i że ma wspaniale :calus:
  6. Bogu dzięki, ludziska na Śląsku życzliwi, więc nie zlinczowali mnie, kiedy zatrzymywałam się przy każdym skrzyżowaniu, żeby sprawdzić czy to tu...I pomogli dojechać...
  7. Ciocie Kochane, Lando już u Makili:) Sunia z chorą łapką czeka tam na Dogo07, która dotrze po malutką po południu. Awaryjnie, u Makili wylądowało też maleństwo 5-tygodniowe. Śliczna, urocza dziewuszka. Na cito trzeba szukać jej domu, bo zupełnie nieoczekiwanie obarczyłyśmy nią Makilę, ale malutka jest piękna, więc powinna szybko trafić na swego ludzia. Lando chudziaczek straszliwy i śmierdziuszek okropny, ale uroczy okrutnie i całą drogę grzecznie przeleżał. Wstałam dziś rano, wlazłam do lodowatej łazienki i wymyłam się w zimnej wodzie (awaria pieca co :pissed: ), potem oczywiście błądziłam zanim dojechałam do ewu, mimo tego, że wskazówki z google maps wkułam na pamięć(kto ze mną jeździł, ten wie, żem matoł orientacyjny). U Makili zaryłam zawieszeniem auta na podjeździe i już myślałam, że bez holowania się nie obejdzie. Potem pomyliłam drogę powrotną (dla niewtajemniczonych: to nie był mój pierwszy raz u Makili) :megagrin: :megagrin: :megagrin: . Czyli całkiem zwyczajny dzień dogomaniaka :megagrin: Psiaki obłędne, grzeczne, kochane-do zacałowania (pomimo smrodu :megagrin: ) Oby szybko znalazły domki! Pozostałe dwie sunie, po kąpieli u ewu, trafiły do AtaO:)
  8. Przepiękne oczy i spojrzenie :loveu:
  9. Uff, mimo problemu zawsze lepszy taki powód niż choróbsko. Charlie, wstydź się :lmaa:
  10. Daj znać co i jak. Trzymam kciuki za zdrowie Aresa:) Oby powodem był jedynie Charlie
  11. Może Aresowi coś dolega i dlatego jest wycofany? A może to starość, niestety...Może wet coś doradzi...
  12. Inka, poleciało 100zł dla Kajtuniastego. Jutro powinnaś mieć na koncie
  13. Oczywiście, że się znajdzie!
  14. Piękne foty, piękna psina z cudnymi oczyskami :loveu:
  15. Lando łamie mi serce:( Oprócz pierwszego miesiąca hoteliku dołożę jeszcze na weta (szczepienia, odrobaczanie, etc).
  16. Też nie mam:)
  17. Co z Broniem? Jak się czuje?
  18. Serce mi pęka na milion kawałków. Basiu, dla tego szczeniorka cudnego z mleczakami pokryję pierwszy miesiąc hoteliku
  19. Tak, zdrówko i spokój dla starszaczków najistotniejsze.
  20. Nowe dogo bywa upierdliwe... :pissed:
  21. Na początku często tak jest. Ważne, żeby bezpośrednio po wysikaniu się na polku nie wracać z nim od razu do domu, bo wtedy zrobi mu się skijarzenie siku=koniec spaceru
  22. A u mnie kotecek siedzący lub śpiący nie jest interesujący. Tylko kotecek biegnący jest pożądany. Ale nie żeby zeżreć, żeby dogonić i pomachać ogonem na znak wygranej :megagrin:
×
×
  • Create New...