Ja w ogóle nie kumam ludzi, którzy piszą "proszę o kontakt". Kurczę, to chodzi o przyszłego, nowego członka rodziny-mają podane dane, mogą zadzwonić sami, a nie czekać i żałować paru złotych na telefon...
Jasne:)- jutro, najpóźniej pojutrze zrobię przegląd-dużo niedawno wydanych, więc powinny się sprzedać. Gorzej tylko, że z wysyłaniem pw jest klapa-do wielu osób nie dochodzi...