-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Everything posted by Panna Marple
-
Nie odbiegnę od tematu, jeśli powiem, że z założenia zachowuję rezerwę wobec osób, o których się mówi (albo mówią same o sobie), że "dla zwierząt zrobią wszystko". Bo jest granica i należy jej nie przekraczać. A te granice wyznacza prawo, ale również moralność i zwyczajna ludzka przyzwoitość.
-
Już po wizycie :) Oczywiście, wcześniej zapoznałyśmy się z losami Borowika i Pimpulca. Cóż mogę powiedzieć...Chyba tylko to, że Pimpek jest szczęściarzem :), bo trudno o lepszy dom. Pani opowiadała nam o Borowiku i przyznam szczerze, że biorąc pod uwagę wiek Borowika, liczne choroby i przypadłości, a także wcale nie taki krótki okres ustalania kocio-psich stosunków (bo są dwa cudne kocury: Glon i Owoc; czarny i rudy. Miałyśmy okazję miziać i się Kocim Wysokościom podlizywać-bossskie są), to zapewne nie było łatwo, ale nie padło nawet jedno słowo w stylu "przeszłam swoje", wręcz przeciwnie :) Pani nie przypisywała sobie żanych zasług :). Pani chciałaby wziąć Pimpka po powrocie z urlopu, bo wtedy będzie mogła poświęcić mu więcej czasu i jest absolutnie świadoma ewentualnych problemów związanych z aklimatyzacją i traumą, bo dla Pimpunia będzie to następne rozstanie. Wie też, że Pimulec to pies szczególny i wrażliwy, i bardzo przeżywający. Ważny jest stosunek do kotów, czyli brak cech kotożercy;). Wet, z którego porad Pani korzysta, to bardzo dobry, znany i godny zaufania lekarz . Jest też śliczna, robiona na miarę obróżka po Borowisiu, która ze względów sentymentalnych wisi na swoim miejscu-jeśli będzie pasować na Pimpka, to będzie pięknym akcentem rozpoczęcia nowego rozdziału.
-
Sidnej-zapomniany,zrezygnowany 14-stoletni psiak- za TM :(
Panna Marple replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Z niektórymi pasożytami należy żyć w symbiozie :) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Brakuje tego roześmianego pycholca, najpiękniejszych oczu i cudownych uszu :( -
Sidnej-zapomniany,zrezygnowany 14-stoletni psiak- za TM :(
Panna Marple replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Uff, ale ulga ;) -
Ale obyta i światowa panna z naszej Dusi :)
-
Sidnej-zapomniany,zrezygnowany 14-stoletni psiak- za TM :(
Panna Marple replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Maciuś-ale na dogo jesteś dalej?! -
Owszem, nad ranem był koszmar... Obudził mnie wiatr, więc naiwnie pomyślałam sobie: "super, trochę się chata przewietrzy", a po 5 minutach jak dziki ganiałam po domu i okna zamykałam. Romuś leżał mi na klatce piersiowej i wbijał pazury...Teraz wyglądam jak po upojnej nocy ;) Dziś pół dnia sprzątałam ulicę i podjazd; do lasu nie da się wejść-wszędzie wyrwane z korzeniami drzewa. ZOO zamknięte, orzeł i puchacz uciekły, bo huragan wyrwał drzwi do klatek. Nie wiem jak Wy, ale ja nie cierpię ZOO...
-
Kenel (właściwie stosowany) jest azylem dla psa. Ostoją bezpieczeństwa. Uważam, że to dobry pomysł
-
Bajka w wymarzonym domu:) dziękujemy Wszystkim:)
Panna Marple replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
I ja też jestem za :) -
Kurczę, niedobrze :(. Z drugiej strony, takie zachowanie Misia było do przewidzenia, niestety. On potrzebuje czasu, a pytanie brzmi, czy p. Ani wystarczy cierpliwości... Wiem, że to nie jest łatwe i może trwać długo i nie dziwię się, że opiekunka jest załamana. Pozostaje mieć nadzieję...
-
No pewnie, że na najlepszy!
-
Jak stwierdził mój wet: "te zwierzaki to chyba sobie smsy wysyłają, kiedy pani wychodzi"... Tak to jest...Ostatnio, miałam akcję z wiewióreczkami malunimi, które (w ilości sztuk dwie) znalazły się (diabli wiedzą jak) na daszku altanki, w której trzymam drzewo do kominka. Malizny okrutne...Spanikowałam, bo nie wiedziałam z czym do tych dzieciaczków podejść, ale na szczęście w Krakowie jest Dzika Klinika i pomogli :)
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
Panna Marple replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skąd ja znam takie zachowania...? ;) -
Henio - zamienił miejscówkę pod wiaduktem na wygodną kanapę!!!
Panna Marple replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
A to nicpoń :)