Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. Dzięki Magda, że się zaopiekujesz B:loveu:ercikiem. Kamień z serca...ale musimy się zastanowić co dalej. Bercik nie może co chwilę zmieniać miejsca. Trzeba go intensywnie ogłaszać i w razie czego zarezerwować hotelik
  2. Zaglądam tu co wieczór i mam pełno w gaciach...:evil_lol:, ale nie jest źle!:lol:
  3. Serce mi zamarło jak przeczytałam o psie przywiązanym do drzewa:diabloti:. Pomyślałam sobie:" o nie, następny...". Dopiero potem spojrzałam na foty...:lol:
  4. hahahaha, dymalka w norgocie? Lub dynor w gotmalce?;)
  5. I tego się trzymajmy, bo za chwilę dostaniemy obłędu. Ja już zaczynam podejrzewać każdego o wszystko i żadnemu domkowi po wizycie pa nie wierzę do końca, ale gdybym się tym kierowała, to zawsze mówilabym 'nie' i nie byłoby szans na adopcję. Czasem się mylimy, to prawda, ale na to nie ma rady. Są powroty z adopcji z takich domów, za które można sobie rękę uciąć, a znam też takie dogomaniaczki, którym podczas wizyty odmówiono. Nikt nie jest wszystkowiedzący w tym cholernym temacie. Owszem, też nie wszystko mi się podoba w przypadku transportu Cindy, ale...czasem nie jesteśmy świadomi wszystkiego. Po prostu, nie ma wyjścia: albo zaufamy, albo jesteśmy w czarnej doooopie
  6. Poleciało 50zł dla cielaczka:lol:
  7. Oj tak dygot to normalny stan na dogo...
  8. Myślę Gabrysiu, że masz rację:lol:. Większość adopcji opiera się na zaufaniu. Gdyby się nie udało (tfu, tfu), zawsze możesz na mnie liczyć w opiece nad Cindy:lol:
  9. Poleciało 100zł dla Bercika:lol:
  10. [quote name='paula_t']No to nerwy nas czekają do wtorku :roll: Milusiu, wytrzymaj, jeszcze tylko/aż 3 dni.[/QUOTE] A potem od wtorku jeszcze jakiś czas, bo wiadomo...aklimatyzacja...z doświadczenia, niestety, wiemy, że wszystko się może zdarzyć...
  11. Szlag by trafił:angryy:. Podeślę jednorazową deklarację
  12. Też mi się wydaje, że bardzo długo wznawiane ogłoszenie może odstraszać. Może ludzie myślą, że skoro jest cały czas, to coś z nim nie tak...Zresztą, sama już nie wiem-adopcje to ruletka:shake:
  13. Czy to są ku...a debilki jakieś?
  14. Dzięki za kciukasy, Ciotki Kochane:loveu:. Jestem umówiona z Panem o 11 na dworcu w Krakowie. Jedziemy do Dębicy, tam będzie czekać na nas Wiola. Potem Miluś pozna jednego ze swych ludziów, spacerek zapoznawczy, wsadzamy dooopiszony w autko i powrot do Krakowa. Mam nadzieję, że zaiskrzy po obu stronach...
  15. O mateńko...Bombeczku, sprawuj się i bądź grzeczny;)
  16. Trufcia, ściskam i trzymam kciuki
  17. Mój przelew już w drodze, ale będzie dotrze dopiero w poniedziałek
  18. Wszyscy jesteśmy w stresie(a najbardziej Ty, Gabrysiu:-() i trochę skołowani, bo sytuacja "w zawieszeniu" trwa już dość długo i może skłaniać do wątpliwości. Myślę, że szczera rozmowa jest jak najbardziej na miejscu, bo jeśli p. Ania jest zdecydowana, to OK, ale jeśli nie, to marnujemy czas, który można wykorzystać na ogłoszenia, etc i tego p. Ania powinna być świadoma
  19. Trzymam mocno za Fafikową łapulkę. A co z Greyem? Spodobał się?
×
×
  • Create New...