Nie wydaje mi się, żeby było to spowodowane stresem-z opisów Kasi wynika, że Dianka pomału dochodzi do siebie...Wiem, że sunie mogą podsikiwać, jeśli sterylka została przeprowadzona za szybko po cieczce. Wiem, że są też sunie, które znaczą teren(posiadam takową)-jeśli Dianka nie ma problemu z utrzymaniem czystości w nocy, czyli wytrzymuje przerwę nocną, a w domu nie sika(na zasadzie kałuża, bo nie wytrzymała albo zapomniała), ale podsikuje, to może jeszcze nie do końca nie łapie o co w tym chodzi. Moja Frania tak miała, że niby nie siurała w domu, ale jednak przez jakiś czas podsikiwała. Wprowadziłam wtedy dość upierdliwą zasadę wyprowadzania jej co 2 godziny (oprócz nocy) i po jakimś czasie zadziałało