Dobrze, że chociaż od początku mówią, że jest coś nie tak i że dali mu szanse. Może to przez nową sytuacje w której się znalazł albo ma jakieś problemy z przeszłości.. Może jakiś ruch mu się nie spodobał
Może tak miało być, może nie pasował do nich a następny domek wreszcie będzie tym jedynym, idealnym :) Ale ja też tak jak Ty już nie jestem pewna żadnej adopcji