-
Posts
1283 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ceris
-
I my trzymamy kciuki za biedaka na odjajczaniu :p
-
A jak zrobić taki tor? Już i tak uchodzę za zwierzakową wariatkę, więc warto wizerunek umocnić :diabloti:
-
[quote name='BlackDream']Ceris, mam nadzieję, że to obsikiwanie to tylko w wykonaniu Riko było :evil_lol:[/QUOTE] Hłe hłe hłe, gdybyśmy to robili we dwójkę, to TVN już pokazałby to w Uwadze albo w Interwencji (jeśli stacji nie pomyliłam ;)) Mieszkam przy głównej ulicy - ogródek widać, jak na dłoni. :lol:
-
[quote name='BlackDream']Wróciłam... bez żadnych zdjęć, ale za to z radosną nowiną! Byłyśmy dzisiaj z Viki na pierwszym treningu agility! Było świetnie :multi:[/QUOTE] O mamuniu, szczerze wam zazdroszczę :lol: To opowiadaj szybko jak było, w szczegółach. Jestem głodna takich opowieści :cool3:
-
[quote name='BlackDream']A czego konkretnie się uczycie? Będzie jakaś szkoleniowa sesja fotograficzna? A może filmik? Jak wam idzie w ogóle? [/QUOTE] Nie znam sie zupełnie na szkoleniu psów. Robię to po omacku, bo doświadczenia nie mam. Poczytam sobie coś w internecie na ten temat i próbuję. Uczymy się zupełnie prostych rzeczy, bo już pisałam, że zaniedbałam psa pod tym względem. Okazuje się, że on ogromnie lubi być uczony. Gorzej z moim czasem. Trzeba wszystko systematycznie powtarzać. Póki co, umie: siad, leżeć, daj łapę, szukaj, spokój, zostań, gdzie szelki, smycz, kapotka :cool3:, wróć, hop (przez przeszkodę). Ciągle ćwiczymy ładne leżenie, bo wychodzi czasem jak "rozjechany pies" :diabloti: , ale powolutku przyzwyczajam do "nie żyje pies". Z klikerem [B]Soniu[/B] zrób jak pisze [B]Black[/B], wycisz go przez owinięcie czymkolwiek.
-
Śliczne [IMG]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis3/IMG_3441.jpg[/IMG] :loveu: A zdjęcie z wykluwającym się pisklakiem przypomniało mi dzieciństwo u babci :loveu:
-
[quote name='zachary']doris66, nic, cisza, już nikt więcej nie dzwonił, poza tymi paniami, które się wzruszyły na pierwszy rzut oka....na Nero. Jejku....mam nadzieję,że znajdzie domek....Jest ciężko, nie ukrywam...Któryś z mojej bandy "czworga" nieustająco leje mi w domu, czego wcześniej nie było...[/QUOTE] :-( Smutno mi okropnie, ze Nero nie może znaleźć domu, ale może to dobrze, bo ponoć "Kto długo czeka, dostaje lepsze". Tobie [B]zachary[/B] współczuję. Wiem jak to jest, gdy pies leje w domu. Przeszlam to w fazie buntu u mojego małego. Poniszczył mi meble i panele w pokoju.
-
Powótrzę moją prośbę [quote name='ceris'] Ja z kolei zastanawiam się, jaką akcję zrobić w mojej szkole? Może ktoś mi podrzuci pomysł, jak mądrze edukować dzieci i młodzież. Czy można pokazywać takie drastyczne zdjęcia? Wiem, że trzeba przemówić do sumień, ale jak to zrobić mądrze? Nie wszystkie dzieci są bestiami.[/QUOTE] Co do bezpośrednich sprawców, jestem jak najbardziej za surową, najsurowszą karą dla nich :angryy: Powiem wprost: dupę w mrowisko albo uwiązanie na metrowym sznurku do drzewa w upale i bez wody na trzy dni. [B]Jednak trzeba ludzi uczyć, jeśli w sercu sami nie odnajdują współczucia.[/B] Chciałabym zrobić coś konkretnego w tym względzie. Potrzebuję doświadczonych ludzi. Sama mogę szukać po omacku.
-
Obstawiam pomysł z bazarkiem ;) Ja z kolei zastanawiam się, jaką akcję zrobić w mojej szkole? Może ktoś mi podrzuci pomysł, jak mądrze edukować dzieci i młodzież. Czy można pokazywać takie drastyczne zdjęcia? Wiem, że trzeba przemówić do sumień, ale jak to zrobić mądrze? Nie wszystkie dzieci są bestiami.
-
Kolejny raz się poryczałam. Nie mogę zrozumieć, co dzieje się z ludźmi?! Znieczulica i upośledzenie umysłowe jest stanem normalnym w dzisiejszych czasach. Jeśli nie znajdą zastosowania srogie kary za bestialstwo w każdej postaci, ciągle będą się zdarzać takie sytuacje. Do tego bez szerokiej akcji społecznej w mediach, szkołach na nic lepszego nie można liczyć. Nigdy nie chciałabym spotkać na swojej drodze człowieka ani dużego, ani małego, który jest w stanie zrobić coś podobnego zwierzęciu.
-
Dziękujemy Soniu za wizytę :buzi: Uczymy się z Rikiem sztuczek z użyciem klikera. Wiem, że pies nie pierwszej młodości, ale zdolny jest, a ja mając wyrzuty sumienia z powodu zaniedbań "naukowych" nadrabiam zaległości. Mały uwielbia, gdy uczy się czegoś nowego (w każdym razie, tak mi się wydaje :lol:).
-
[quote name='sonia1974']WSZYSTKIE NIZIOŁKI SĄ CHYBA TAKIE ZADZIORNE kolejka do kibelka:thumbs:[/QUOTE] Z tą kolejką, to czyste szaleństwo. Jeden siknie, poprawia drugi, zatem pierwszy zrepetuje po drugim - i tak chodzą na zmianę, i znaczą :diabloti:
-
7tygodniowa suczka skazana na łańcuch PILNIE szuka domu!
ceris replied to bubeleek's topic in Już w nowym domu
Szukam domku dla malutkiej u nas. Dałam ją na swoim fb. -
7tygodniowa suczka skazana na łańcuch PILNIE szuka domu!
ceris replied to bubeleek's topic in Już w nowym domu
Jak można uwiązać takie maleństwo na łańcuchu? Na pewno szybko znajdzie lepszy dom, ale trzeba by pomyśleć, jak zapobiec kolejnej ciąży u mamy malucha. -
[url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis3/IMG_2734.jpg[/url] o mamuniu, kret Bobika wciąga :evil_lol:
-
[url]http://i47.tinypic.com/spk6rp.jpg[/url] zastanawiałam się przez chwilę, gdzie co na tym zdjęciu. Tylko łapę zdiagnozowałam od razu :evil_lol:
-
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-wfNkvNC9n1I/T6UhZm3q4yI/AAAAAAAAAH8/k8WrG7yGWrI/s577/DSC_1434.JPG[/url] Jak żołnierze po walce :evil_lol: Pozdrawiamy piękną Roxi :loveu:
-
Lale słitaśnie :loveu: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1495/e3fdd761124fc550med.jpg[/IMG] A my przed godziną wróciliśmy z ogródka: musieliśmy podlać kwiatki no i obsikać co nie co :evil_lol:. Witamy w niedzielę.
-
Black, narobiłaś mi ochoty na takie oczko wodne dla piesa :razz: Chyba mu coś takiego wykombinuję, pomyślę jeno chwilę ;)
-
[quote name='C&B']Nie no, Kiss jest boski :loveu: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-QjDGS6NuuHg/T5QfR932pwI/AAAAAAAAA1U/32fj8pX7aVs/s640/P1640503.JPG[/URL] ;) zdjęcie zrobione po tym właśnie spacerze :cool3:[/QUOTE] Domyślałam się :lol:, ale takie mokre dni mogą zdarzać się nie jeden raz w miesiącu :cool3:
-
[quote name='C&B']ale najgorszy okres i tak jeszcze przed tobą, młodzieńczy bunt :diabloti:[/QUOTE] ... a potem dorosłość i uświadomienie sobie, że ma się charakternego samca, który chce ustawiać innych wokoło :diabloti: (tak było u nas, ale ja słaba jestem :lol:).
-
W większości przypadków rządzi, ale raz dostał "wciery". Zajrzał do miski Borka, a ten w ułamku sekundy miał małego w pysku. Jedno trzepnięcie i byłoby po ancymonie. Borek nigdy nikomu nie zrobił krzywdy, jest wielkim spolegliwym misiem. Riko miał rozerwaną skórę na szyi, bez uszkodzenia krtani. Obeszło się bez szycia, ale antybiotyk gacek dostawał. To był szok dla nas wszystkich. Myślałam, że zejdę po tym zdarzeniu. Wyobrażacie sobie takiego malucha w paszczy wielkiego psa? Riko nie podszedł już nigdy do miski Borka. Ale... w każdej innej sytuacji mały górą. Jest tak zazdrosny, że nie można powiedzieć "Dobry Borek", bo mikrus narobi jazgotu na całą ulicę. Nie wspomnę już o głaskaniu :lol:
-
[url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis3/IMG_2656.jpg[/url] :diabloti::loveu::loveu::loveu: I co zrobić z takim morusem po spacerze? [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis3/IMG_2988.jpg[/url] A potwory z łóżka panią wykopały ha ha
-
Weźcie się odczepcie, jaki upał :shake: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1446/52014a74ab16ea88med.jpg[/IMG] Gwiazdor [IMG]http://images10.fotosik.pl/1446/3210d02a591ab25cmed.jpg[/IMG] Amator stokrotek (zdjęcie prześwietlone, więc wybaczcie) [IMG]http://images10.fotosik.pl/1446/1745acc22c765d9dmed.jpg[/IMG] Pies mniejszy od tulipana :evil_lol: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1446/f4104cf6a0291844med.jpg[/IMG]