Jump to content
Dogomania

ceris

Members
  • Posts

    1283
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ceris

  1. Witam wszystkich :loveu: na wątku po mojej dość długiej nieobecności. U nas dużo roboty i na forum nie ma kiedy wchodzić. Spać chodzę bardzo późno, a wstaję wcześnie rano. Riko jest niedopieszczony, ach pani be.
  2. :-( zdziczenie ludzkie nie ma granic. Biedny dziadzio, jak on poradzi bez ząbków? Jak w tej sytuacji dbać o takie chucherko?
  3. Jestem Soniu, tak z doskoku. Rzadko tu bywam, ale jak wpadam to robię oblot po wątkach, więc zajrzałam i tutaj. Cieszę się, że sunia opatrzona. Trzymam kciuki za szybki powrót do formy :lol: Pisz Soniu co u niej.
  4. [quote name='buniaaga'] [B]ceris[/B] Twoją wrześniową wpłatę przeniosłam na październik.[/QUOTE] Dysponuj tak, jak uważasz ;) Dziękuję za informację.
  5. Cieszę się bardzo, że sunieczki bezpieczne. Zaglądam tu już rzadko. Dziś uśmiechnęłam się pierwszy raz na dogomanii od bardzo długiego czasu. Trzymajcie się wszyscy cieplutko, opiekunowie i pieski uszy do góry :smile:
  6. Deklarowałam stale 10 zł miesięcznie, ale podniosę do 20 zł. Proszę o namiary do wpłaty.
  7. Wiem, ze takie przejścia nie oddalają się bez echa. Ciągle wracają wspomnienia albo co gorsza wyrzuty sumienia. Jednak nie zadręczaj się Soniu. Nie mamy rentgena w oczach, nie przewidzimy wszystkiego. Przecież nie będziemy robić co pół roku wszystkich możliwych badań psu, bo pewnie tego nawet dla siebie samych nie robimy. Mam rację? Po prostu, czasem trzeba się pogodzić z odejściem kogoś kochanego. Zapamiętać te wszystkie cudowne chwile i pozwolić cieszyć się niebieską radością po drugiej stronie. :glaszcze:
  8. Przychodzimy z kwiatami dla Riki od Rika :evil_lol: [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi12618/6ff7e037000d7e0a4665896a/bukiet_kwiatow[/IMG] i z kością [IMG]http://www.sklep-labrador.pl/88-104-large/maced-kosc-szynkowa-biala-1-szt-folia.jpg[/IMG]
  9. Witamy Nath i Ricę :loveu: O tak zimno już, ale nie macie co narzekać. U nas to są dopiero temperatury, że paznokcie na mrozie pękają :megagrin::diabloti:
  10. Jestem za umieszczeniem suczki w hoteliku. Deklarację stałą w takim przypadku podtrzymuję.
  11. Ach, och, ech, super, hiper, miód :loveu:
  12. Uwielbiam oglądać Wasze zdjęcia :multi:
  13. [quote name='BlackDream']Ostatecznie doszli do wniosku, że to NA PEWNO chihuahua :lol:[/QUOTE] Przerabiałam to również z moim Rikardem. Nie wyprowadzałam z błędu, nie było jak :p [quote name='BlackDream']Jeśli znowu nie zniknę na dłuższy czas :diabloti:[/QUOTE] No tego Ci robić nie wolno :mad:
  14. [quote name='BlackDream']Wsadź go do torby i zabieraj ze sobą na kurs :evil_lol:[/QUOTE] Istna masakra była by :diabloti: Zsikałby wszystkie kąty, nie mówiąc już o innych fiksacjach. Ma tak silny instynkt terytorialny, że boję się go zabrać do kogokolwiek, oprócz rodziców.
  15. Dzięki za trzymanie kciuków :lol: Księciunio już w formie. Spokojniutko znosi moją nieobecność. Wrócił w stare ramy czasowe. Jednak nie wiem, jak zachować się będzie do grudnia, bo jeżdżę na kurs i Rikardo jest podrzucany kilka razy w tygodniu do "dziadków" :evil_lol: Pozdrawiamy wszystkich odwiedzających :lol:
  16. O mamuniu :crazyeye::loveu: Oto moje hiciory. Kolejny raz Vikunia poprawiła mi humorek :mdrmed: [IMG]http://i1079.photobucket.com/albums/w513/blackdream2/164.jpg[/IMG] [IMG]http://i1079.photobucket.com/albums/w513/blackdream2/236.jpg[/IMG] [IMG]http://i1079.photobucket.com/albums/w513/blackdream2/254.jpg[/IMG]
  17. Tak, miło że już jesteś. Smęcenie czasem dobrze robi, wygadanie się pomaga. No cóż, życie płata nam różne figle i nic na to nie można poradzić. Jak widzę to zdjęcie [IMG]http://i1079.photobucket.com/albums/w513/blackdream2/066-2.jpg[/IMG] to od razu śmieję się, jak głupi do sera :mdrmed:
  18. Dziękuję za informacje. Szczęścia życzę Państwu i Gonieczce :loveu:
  19. Gonia na drugim zdjęciu jakby zdziwiona, że ją znaleziono, albo z lekka przestraszona. Cieszę się, że ma dom. Napisz o nim kilka słów Natalio :lol:
  20. Co u nas słychać? Kolejny rok szkolny się rozpoczął, księciunio już bunt okazał. Zostawiony po wakacjach nasikał i zrobił kupeczkę śliczną :roll: Robi to na znak protestu, że nagle zostaje sam do mojego powrotu. Jutro będzie już ok. Tydzień stresu za nim, więc już wracać powinien w stare ramy czasowe. A ja... no cóż po dwudziestu latach pracy i w nowych ciężkich warunkach, będzie mało przyjemnie. Ale przetrwam.
  21. No cholera, przepraszam za to określenie, ale rozkleiłam się okropnie, gdy przeczytałam wątek od mojej ostatniej obecności. Mam tak okropnego pecha, że gdziekolwiek przyłożę rękę w ratowanie psa ten umiera, ginie, ucieka itp. No nie mogę w to wszystko uwierzyć :-(:-(:-( Nie moge sie pozbierać. Pisze bez sensu. Wczoraj zakończył się bazarek na rzecz Zojki [*] a jej już nie ma. Niech to szlag...
  22. Napisz konkretnie o jaką pomoc chodzi, gdzie wysyłać, ile itp.
  23. Dzięki za odwiedzinki :loveu:. Księciunio jest przesłodki i jestem od niego uzależniona emocjonalnie. Ech te chłopy :diabloti:
  24. Trzymam mocno kciuki. Cuda czasem chodzą parami :lol:
  25. Może ogłosić na wątku transportowym?
×
×
  • Create New...