-
Posts
920 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rudynpm
-
⬆⬇ prośba o wyspy szczęśliwe spełniona - zuzia ma dom ⬇⬆
rudynpm replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='keakea']Czy to Władysław? :)[/QUOTE] Na pierwszym zdjęciu jest Ora, na drugim Pedro:) -
⬆⬇ prośba o wyspy szczęśliwe spełniona - zuzia ma dom ⬇⬆
rudynpm replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://imageshack.us/a/img29/3921/dsc00566il.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img46/8028/dsc00561pj.jpg[/IMG] -
⬆⬇ prośba o wyspy szczęśliwe spełniona - zuzia ma dom ⬇⬆
rudynpm replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
:) My tez pozdrawiamy. Przecudna jest dziewczyna i nie wiem, co kierowało ludźmi, że ją wyrzucili. -
⬆⬇ prośba o wyspy szczęśliwe spełniona - zuzia ma dom ⬇⬆
rudynpm replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Zuzia jest przesympatyczna, ale też i charakterna. Dzisiaj broniła domu przed gośćmi, nie pozwala innym psom na podchodzenie do człowieka, kiedy ona jest głaskana. Jest spryciarą. Szybciutko odkryła, jak można wdrapać się po fotelu i wyjadać kotom jedzenie. ;) -
[quote name='zachary']Widać na zdjęciu,że troszkę zaniepokojona nowymi twarzami i warunkami dookoła...Przy czułej opiece szybko powinna się zaaklimatyzować.[/QUOTE] Mona da radę. To bardzo stabilny psychicznie pies. Ja byłam w szoku, jak szybko doszła do siebie po tym, jak Kama tyle się namęczyła, żeby ją złowić. I jak ona wytrzymała w tym lesie tak długo? Mona to przefajny pies.
-
[quote name='Aimez_moi']Boziu....jak bardzo sie ciesze....:) Szczescia i milosci suniu.....:)[/QUOTE] Oj, żebym nie zapeszyła, ale Pani Teresa i jej Mąż wydają mi się fajnymi, ciepłymi ludźmi. Ta ręka przy Monie to nowy Pan, który tak Monę do nowego domu przekonywał:) I juz wiem, że jest piłeczka i Mona ją noskiem popchnęła. Pani mnie "wymaglowała" (podczas kilku bardzo miłych rozmów:)), o której sunia jadała, co lubi. Wiem, ze Mona nie będzie mogła wchodzić na łóżko w salonie, ale będzie miała pokoik, który Pani przeznaczyła dla Mony. Oczywiście będzie mogła chodzić po całym mieszkaniu. Powiedziałam Pani Teresie, że jej zazdroszczę, że mogła Monę adoptować. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok:)
-
Fioneczko z tego, co Pani mówiła kupili jej taką, jaką jadła u nas, czyli Purinę Dog Chow z kurczakiem. Pani pytała, czy ewentualnie Mona będzie jadła ryż z mięsem i warzywami. Pani pytała, czy Mona miała jakieś ulubione zabawki, ale niestety powiedziałam jej, że Mona nie potrafiła się bawić w ten sposób. Z psami owszem, gonitwy, zapasy. Mi się wydaje, że się nauczy mieć radość z zabawek, jak będzie jedynaczką:) edit: Nie wytrzymałam. Zadzwoniłam do domu Mony. Jest już, dojechała:) Nowi Rodzice zachwyceni. Mona w nowym domu: [IMG]http://imageshack.us/a/img69/9029/zdjcie0548d.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img90/7629/zdjcie0547q.jpg[/IMG]
-
Bywam:) Najczęściej na Bemowie.
-
Aktualna jak najbardziej. Tylko sporo wyjdzie za przesyłkę.
-
⬆⬇ prośba o wyspy szczęśliwe spełniona - zuzia ma dom ⬇⬆
rudynpm replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Zuzia jest fantastycznym, sympatycznym psem. Śpi z nami w łóżku. Jakoś tak naturalnie wyszło;) Zuzia broni domu. Z tymi guzami postaram się podjechać w środę. Niech ja lekarz obejrzy i zdecyduje, co powinno być zrobione. Może tak być? -
Poprosiłam o pomoc w szukaniu domu dla Harrego jedną z Fundacji. Mam nadzieję, że tam go toś wypatrzy.
-
[IMG]http://imageshack.us/a/img163/1913/oh2e.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img534/885/oh1e.jpg[/IMG]
-
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
rudynpm replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest to mały pies, więc, jeżeli Wam odpowiada to 300 zł+karma. Niestety przypuszczam, że przynajmniej na początku może być to karma weterynaryjna i w grę wchodzą badania, przynajmniej morfologia i trzeba sprawdzić trzustkę (mam nadzieję, że przyczyną wychudzenia nie jest jakieś raczysko). Ze swojej strony zapewniam, pobyt u mnie w domu i traktowanie jak swojego psa, opiekę 24 h na dobę, podawanie leków, kropli etc., jeśli pies będzie tego potrzebował. Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, wiadomo, wliczone w koszt pobytu. Do tego zdjęcia psiaka, relacje. Ze strony opiekunów oczekuję, że będą interesowali się psiakiem, ew. zapraszam w odwiedziny:)