Jump to content
Dogomania

wioletka155

Members
  • Posts

    242
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wioletka155

  1. Stosowałam i stosuję u jdnej z suczek albo Benakor albo Fortekor-w zależności co wet ma na stanie. Reaguje na lek dobrze. Mała cierpi na kardiomiopatię rostrzeniową, jak nie brala leku to serducho biło jej bardzo niemiarowo, źle znosiła upały, męczyła się szybko. TEraz jest spora poprawa, choć nie jest to poprawa o 100%. Natomiast zdarzyło mi się tak raz ze przez dwa dni nie podalam (zostawilam ją u mamy i zapomnialam dowieźć lek) i źle zniosła brak tabletek drugiego dnia.
  2. Bardzo Wam dziękuję:loveu:
  3. Mozecie polecić jakiegoś fryzjera z umiejętnosciami i podejściem w okręgu Katowic? Katowice, Tychy, Mikołów, Żory i okolice Tychów do 50 km. W koncu strzygę swoje psiaki tylko wiosną i latem więc dojazd rozsądny to nie problem. Po ostatniej wizycie w Bielski mała miała traumę. Nie wiedziec czemu, ale tam juz nie pójdę,ponadto ostrzyżona byla bardzo krzywo i krotko. Poleccie. Moje psiaki do yorki suczki , sztuk dwie:loveu:
  4. ona dostala to tylko 3 razy, to dużo ? I czytam te objawy tego , to nie bardzo mi pasują. Tzn nie widzę tam by było coś o wzmozonym pragnieniu..czy czegoś nie rozumiem lub źle interpretuje ? tzn pisze o cukrzycy, ale czy to nie za prędko mialoby się rozwianąc? 4 dni od ostatniego zastrzyku miałaby siępojawić cukrzyca?
  5. ale czy to mozliwe ze to tyle trwa? Ona dzisiaj zamiast pić mniej to wypiła jeszcze więcej. Ma spuchnięty brzuszek az od tej wody, sika w nocy pod siebie, na spacerach robi ogromne kałuże co chwila. Wracamy do domu a ona wypija kolejną michę wody, która dotychczas starczala jej na pól dni. Teraz pochłania takich misek z 8 w ciągu doby, a wcześniej dwie.. Ale powinnam zanieśc mocz czy krew zbadac? Ona kiedyś miała podniesione jakieś tam wyniki z wątroby i objawy byly podobne..czyżby to przypadek ze zbiegło się to z tym podaniem tego leku? Jutro pójdę z rana po kubeczek na mocz i krew zbadam, ale zaczynam się niepokoić. Ona ma brzusio taki duzy teraz;(
  6. Kochani moi. Yorczka ma miała katar. Wet zdiagnozowal i opisal jako "zapalenie górnych dróg oddechowych". Zapodał: Synergal inj. 0,4 ml + Rapidexon 0.3 ml. Synergal brała przez 6 dni codziennie w zastrzyku, Rapidexon co drugi dzien tez w zastrzyku. Czytalam ulotkę na necie o tym Rapidexonie, że on powoduje wzmożone pragnienie i duzo siusiania. Ale tak, ona ostatni zastrzyk Rapidexonu dostała 06.05 po poludniu a wczoraj i dzisiaj siusia i pije na potęgę. Wręcz ledwo co z nią wejdę na piętro, mija 20 min i ona znowu chce iśc siku, a pije tyle co nigdy. Dzwonilam do kliniki i pytałam , czy to mozliwe, to mi wet mówił ze nawet do dwóch tygodni to jest możliwe. CO myslicie? Może tak być? to jest okropnie uciązliwe i trudne do opanowania, bo w nocy obsiusiane jest całe łozko albo jej legowisko.:placz: Myslicie z to na wskutek tego leku, czy powinnam pojsc zbadac krew i zrobić wyniki wątroby i nerek/ ----przepraszam za błąd w tytule, to przez stres----
  7. Kochani moi. Yorczka ma miała katar. Wet zdiagnozowal i opisal jako "zapalenie górnych dróg oddechowych". Zapodał: Synergal inj. 0,4 ml + Rapidexon 0.3 ml. Synergal brała przez 6 dni codziennie w zastrzyku, Rapidexon co drugi dzien tez w zastrzyku. Czytalam ulotkę na necie o tym Rapidexonie, że on powoduje wzmożone pragnienie i duzo siusiania. Ale tak, ona ostatni zastrzyk Rapidexonu dostała 06.05 po poludniu a wczoraj i dzisiaj siusia i pije na potęgę. Wręcz ledwo co z nią wejdę na piętro, mija 20 min i ona znowu chce iśc siku, a pije tyle co nigdy. Dzwonilam do kliniki i pytałam , czy to mozliwe, to mi wet mówił ze nawet do dwóch tygodni to jest możliwe. CO myslicie? Może tak być? to jest okropnie uciązliwe i trudne do opanowania, bo w nocy obsiusiane jest całe łozko albo jej legowisko.:placz: Myslicie z to na wskutek tego leku, czy powinnam pojsc zbadac krew i zrobić wyniki wątroby i nerek/
  8. PSiak był chory, a wizyta u fryzjerki i kąpiel pogorszyła sprawę. Mała miała temp i katar straszliwy. Dostala antybiotyki przez 6 kolejnych dni i to przeszlo. Ale wet mówil ze jej zachowanie raczej nie wynikało z choroby, a raczej jakiejś traumy . nigdy już malej nie zostawię samej ;(
  9. [COLOR=#000000]Moi drodzy, nie wiem czy dobrze zamieściłam, ale sprobuje.[/COLOR] [COLOR=#000000]Moja sunka dzisiaj zachowuje się przedziwnie po wizycie u fryzjera. Otóz ok 11.00 zawiozłam małą do fryzjerki i poszłam na jakies 40 min coś załatwić. Wrociłam potem po nią, to strzyzenie jeszcze trwalo, więc siedziałam sobie blisko i czekałam. Wszystko wydawało się ok . Fryzjerka tez nie sprawiała negatywnego wrażenia. Mówiła do psiny, głaskała ją- była miła.[/COLOR] [COLOR=#000000]Nie wiem co z małą się stało, ale jest osowiała strasznie po tej wizycie. Nie chce ganiać na spacerze. Spi tylko lub lezy. Nie je i nie pije. Jest smutna, ma takie jakby "zmęczone" oczy, lekko zapadnięte. Tak przez moment pomyslalam czy ona jej czegoś nie podała na poczatku na uspokojenie, choc ona jest mega spokojna zawsze podcas tych zabiegów, ale nie była strzyzona pierwszy raz, bo strzygę ją regularnie 4 razy w roku a pierwszy raz jest takie zachowanie. [/COLOR] [COLOR=#000000]Oglądałam ją, czy gdzies nie ma rany, - nic nie widać. Natomiast uwagę moją przykuły krótko obcięte pazurki, chyba ZBYT krótko. W kazdym razie wet zawsze zakazywal mi obcinac tak mocno do tego miejsca. Jak głaszczę ją po ciałku i do łapki dochodzę to ona ucieka z łapką. Myslicie ze po prostu za bardzo pociachała jej pazurki, czy powinnam pójśc z nią do weterynarza? Martwię się o nią[/COLOR]:shake: dodam ze mała jest jakas wyatraszona. Jak ją przywiozłam do domq to jak przytuliłam, czułam jak cała drży
  10. Już jestem po wizycie. Na szczęście wszystko ok . Byl to jakiś przejsciowy problem. Wet sugerował rowniez zwiększenie dawki Benakoru. Zwiększyłam, przez 2 dni mialam rózniew podawac większa ilośc Furosemidu, bo w worku osierdziowym nazberal się płyn, ktory utrudniał oddychanie malej, szczegolnie w nocy . W EKG i USG wyszło to samo co poprzednio, czyli tamta diagnoza była trafna- kardiomiopatia rozstrzeniowa:( Zwiększyłam dawke bENAKORU, przez dwa dni podałam wiecej Furosemidu i wróciło do normy. Dziękuję za pomoc. Teraz już wiem, ze regularnie trzeba o kontrolowac. Pozdrawiam wszystkich miłośników czworonogów:)
  11. Moi dordzy i znowu biję na alarm.. Jak zwykle (taka praca) jestem poza swoim miastem i znowu nie mam swojego weta pod ręką. Moja mała ma zdiagnozowaną kardiomiopatię rozstrzeniową. Bierze BENAKOR 2,5 mg na dobę, lub Fortekor w tej samej dawce. I było ok. Do czasu..od jakichś 2-3 dni dziwnie sie zachowuje. Tzn jak się trochę zmęczy to zaczyna sapać-Nie kaszlec tylko sapać tak jakby jej gorąco było. Wywala języczek i jakby się chłodzić chciała. Jak otwieram okno to jej to przechodzi. Ma też przyspieszony oddech od tych 2-3 dni w nocy szczegolnie. Jak kiedys oddychala spokojnie, tak teraz oddych szybko. Powiedzmy co sekunde, półtorej.. I te "sapanie" mnie niepokoi troche. Czy jeśli ona bierze regularnie leki moze cos sie pogorszyć z jej zdrowiem? Ona młoda jeszcze jest stosunkowo. Apetyt ma noralny, bawi się normalnie, gania za piłką, wyglupia sie. Ale przychodza takie momenty ze jest jakby mocno zmęczona była. Uważacie że powinnam to skossulowac i powtórzyć badania serducha?
  12. Mojej małej przeszło po lekach. Nie utyka juz od dobrych 7 tygodnii. Ale wet mowił ze moze to wrócić z powodu jej kregosłupa i zwyrodnienia, wówczas trzeba przez pare dni metacam jej podawać i ma przejśc. I tak było-raz wrociło i przez 4 dni jej podalam i przeszło, teraz dluzszy czas juz jest o k
  13. Tylko czy aby brodawka nie jest twarda? To jest miękkie, porównanie kijowe ale miękkie jak "kawałek materiału" i sobie tak dynda, jak odsunę lekko to chwieje sie na lewo i prawo...dziwne to takie.Czy zawsze brodawka jest twarda? :crazyeye:
  14. (nie wiem czy nie umiescic w chirurgii) Moi drodzy prosze zerknijcie na to . Nie wiem jak długo moja psiura to ma, ale dzisiaj zauwazyłam jak się bawiłam z nią i głaskalam po łapkac. To na tylnej prawej łapce gdzies w połowie takie cus jej urosło. Nie jest czerwone ani spuchnięte, sprawia wrazenie jakby było takie "martwe, miękkie", kolor cielisty . Mała nie reaguje przy dotyku Brodawka/kurzajka? Do weta ide w piątek z innym schorzeniem, ale tak wstępnie chcialam się rozeznac. Cezko z fotką, bo z lampa wychodzi ZERO (ta narsla malutka jest moze z 3 mm) a bez lampy ostrości brak, ale inaczej n ie da rady. Prosze o pomoc.[attachment=2160:9493.attach]
  15. Moi drodzy prosze zerknijcie na to . Nie wiem jak długo moja psiura to ma, ale dzisiaj zauwazyłam jak się bawiłam z nią i głaskalam po łapkac. To na tylnej prawej łapce gdzies w połowie takie cus jej urosło. Nie jest czerwone ani spuchnięte, sprawia wrazenie jakby było takie "martwe, miękkie", kolor cielisty . Mała nie reaguje przy dotyku Brodawka/kurzajka? Do weta ide w piątek z inną sprawą wiec przy okazji zapytam ale tak wstępnie chcialam wiedziec.[attachment=2158:9495.attach]
  16. [quote name='wioletka155']Niestety nie przeszło:( Rtg wciąz "pokazuje" to samo, a mała nadal utyka. . Pozostaje jechac do krakowa do ortopedy.[/QUOTE] Moi dordzy wreszcie diagnoza. Tzn powiem po swojemu . Wet (moj ukochany weterynarz z Opola- przejechałam te 300 km) zbadal mała od stóp do głowy. Każdą łapę z osobna. Nie było zadnej reakcji na badania- nie uciekała z łapką, dawała zbadac. WYkonalismy powtornie badanie RTG łap przednich i tylnych-w razie w. Na RTG wszystko wyszło ok-jesli chodzi o łapy. Potem podczas badania kręgosłupa , jak wet ją dotykal i dociskal zauwazyl jej reakcje podczas uciskania kręgow szyjnych. Postanowilismy więc wykonac jeszcze RTG kręgosłupa z przodu i z boku. Co się okazało? Problem jest w okolicy kręgów szyjnych i trochę za nimi w stronę ogonka. Powiem po swojemu- nie ma tej "przerwy" między kręgami, jest zatarta i wygląda jakby kręg ocierał o kręg. Wet mowil ze do tego nei doszlo jeszcze, bo mała miałaby wieksze problemy, ale w zasadzie stan ten wymaga leczenia. Mala wciąz kuleje. Dostała takie leki : **Metacam (co prawda dla kotów taki w plynie ale dawka w przeliczeniu na psa) - mam podawać przez 5 dni i obserwowac czy jest poprawa, a jeśli jest poprawa to zmniejszyć dawkę o 50% i podawać przez kolejne 5 dni. Za 10 dni do kontroli . **Arthrovet complex i teraz reszta tak dziwnie trochę: zastrzyki 4 szt po jednym razie w tygodniu po 1 ml : **Traumeel **Discus **Zeel **Nigersan **Pefrakehl jak się dowiedziałam te ostatnie to homeopatyki. Nie rozumiem dwoch ostatnich, bo inernet mowi ze to na inne schorzenia..no ale cóz. Zaufam. Naczytałam się trochęo tym METACAMie i się boje podawac:D mam nadzieje ze mała zniesie dobrze ten lek.
  17. Niestety nie przeszło:( Rtg wciąz "pokazuje" to samo, a mała nadal utyka. . Pozostaje jechac do krakowa do ortopedy.
  18. Kochani polecić mozecie jakiegos dobrego weterynarza ortopedę? W grę wchodzi Nowy sącz, ewentualnie Kraków i te miasta mniejsze okoliczne. Jestem obecnie w Nowym sączu, ale jak bedzie trzeba to pojade do krakowa-to nie problem.
  19. Ale jeśli są "tylko"niestabilne to nie wymaga interwencji? Czy jak wyskoczy i nie wskoczy z powrotem to trzeba ale jak wskakuje to nie? Jak to wyglada? Tak w temacie szukam dobrego ortopedy w Nowym sączu lub gdzies w miarę blisko. Tak szwendam się po PL z powodu pracy i mnie przerzucają z niejsca na miejsce i nie moge u jednego weta konsultowac wszystkiego , a szkoda :(
  20. gryf moj psiak ma 5 lat niecałe, sterylizowana suczka rasy york. Tak więc zdaję relację z wizyty. Podczas badania wet nie zauwazyl zadnych nieprawidłowości, badal jej każda łapę z osobna- wyginał, "wykręcał" ,. zginal w kolanach etc. Podczas badania nie stwierdził nic, procz "wysuwających się rzepek". Ale nie wiem jak to określic. Mowil ze ona się wysuwa i "wskakuje" z powrotem, ze nie zostaje w tym niewłaściwym miejscu, a przemieszcza się i od razu wskakuje z powrotem. Na zdjęciu RTG nie było rowniez zadnych nieprawidłowości, nie ma stanu zapalengo ani zadnego widocznego urazu, natomiast wspominał ze JAKBY lekki stan zapalny pojawił się w okolicy stawu łokciowego . Na zdjęciu widoczny byl w tym miejscu leciutenki cien. Sygerowal zeby po zazyciu leków, jesli to nie przejdzie skonsultowac się z ortopedą. Na karcie pisze tak : "Widoczna lekka kulawizna na prawą kończynę piersiową. Kulawizna nie nasila się. Pies aktywny, apetyt zachowany. Blony śluzowe różowe, wilgotne, dostępne węzły chłonen niepowiększone. Osłuchowo szmer pęcherzykowy syetryczny. Temp 38,6. W badaniu konczyn zakres ruchomości stawów prawidłowy, brak bolesności podczas omacywania. " Zastosowanie leków: Scanodyl 20ml- 0,5 ml Canidryl 20mg -3 tabletki. Mam się zgłoscić w wtorek ponownie. Jesli kulawizna nie ustanie to zasugerowano ortopedę i wykonanie USG stawów- o ile dobrze zrozumiałam.
  21. Ona na codzien jada tyle ile wet kazał-tzn wyliczył. Je tylko i wylacznie mięsko gotowane i to typowo dietetyczne- indyk, kurak, wołowina (zadnej skóry ani udek, tylko piersi, wolowinkę to ligawę), nikt jej nie dokarmia. Od czasu do czasu-nie częściej jak 2x w tyg dostaje kawalek serka i to nie jakieś mega ilości, a raczej jako maly dodatek. Po karmie dla psów sterylizowanych z Royala miała taki "przemiał" ze tyle ile zjadla tyle wydaliła. Objetnościowo tyle samo, więc wet uznal ze tak nie moze byc. Bo jak ją zjadła to za jakies 30-50 min leciała na dwor , kupke robiła i to taką sporawa i miekka-naie pasowalo jej. Więc zdecydowalismy z wetem ze bede jej gotowac jedzenie. Po tym poprawily się wyniki watrobowe, kupka w normalnych ilościach etc. I waga stanęła w miejscu. Rozumiem ze nadwaga to spory problem, ale szczerze mowiąc nie sądze by był to powód utykania, choć z pewnością nie przysłuży sie do wyzdrowienia etc-ja to rozumiem bo sama mam pare kg nadwagi:D To w poniedziałek do weta i zdam relację... MAcie jakies sugestie co to mogloby byc jesli nie zerwane wiązadło?
  22. [quote name='LadyS'] Zastanów się, czy suczka utyka bardziej po dłuższym bezruchu, czy może odwrotnie - po duzej dawce ruchu?[/QUOTE] Raczej jak wstanie po spaniu i ide z nią na spacer to wtedy kuleje juz od razu. Tzn wstaje z wyrka po spaniu i jak ją ściągnę z łozka i idzie do drzwi na spacer to już utyka czyli po dluzszym bezruchu. Potem za jakiś czas jest ok , idzie normalnie a potem jak dluzej chodze to znowu to samo .. A nadwage ma, ale CHYBA nie az tak wielką. Mała waży obecnie 4,30 kg. Przytyła po sterylizacji ale waga zatrzymała się i waha między 4,20 a 4,50 . Wczesniej wazyła ok 3,40-3,60 kg. Ale "grubaskiem" jest już od dluzszego czasu bo sterylizowana była 2 lata temu . Udam się w poniedziałek do weteryanrza, mam nadzieję ze to nei wymaga natychmiastowej wizyty? Mala teraz śpi. Oglądałam jej jszcze raz stopki-nic tam nie ma procz gąszcza włosow:lol: Pazurki krotkie-więc wykluczone ze jej się wbija pazurek czy cuś. Jak ją łapię za łapkę czy to lewą czy prawą to tez nie reaguje. Nie wyrywa mi się , spokojnie czeka , z łapką nie ucieka. Wrazenie mam jakby na prawej lapce była w stanie dłuzej stać jak lewą trzymam w górze, na lewej stac za dlugo nie umie-szybko ją chce postawić. Dzięuję za pomoc i oczywiście jak jeszcze ktoś coś moze poradzić to bedę wdzięczna:)
  23. porobiłam eksperymenty:D Mozarella jak najbardziej im smakuje, feta tez, ale serek wiejsi niet. Nie tknęły:) Sera nie zamierzam wprwadzać do diety na stałe. ALe od czasu do czasu. dzięki za pomoc:)
  24. Kochani mam problem. Od jakiegoś czasu -nie wiem ok tydzien, moze z 10 dni ..zauwazylam ze moja sunia jakby trochę utykała . Nie wiem jak to rozpoznac na która lapkę? A dwa, to ona nie utyka stale tylko idzie, idzie i nagle zacznie ciutenkę utykac i zrobi parę kroczkow utykając i znowu idzie normalnie i tak w kółko. Jak jej rzucam zabawki to biegnie po nie normalnie, to utykanie na spacerach sie zdarza od czasu do czasu... Co to moze byc? Przejrzalam łapki-nie ma kamyczkow ani nic między poduszkami-co się czasem zdarzalo. Jest normalnie zywa etc, ale nie bardzo chce po dworze chodzić osttanio. Apetyt ma normalny, na codzien tez jest "normalna" jak dotychczas. Nie wiem co to moze byc. Rozumiem ze powinnam udac się do weta i zrobić RTG łapek? Tylko nie wiem jak u psiaka rozpoznac na która łapkę utyka? wiem ze na przednią, bo to widac, ale nie wiem czy lewa czy prawa:-) Czy mogę sama od siebie coś jej podac na wzmocnienie kości/stawów? Mała ma lekka nadwagę ale to chyba nie o to chodzi. Na codzien bierze BENAKOR i Hepatiale forte -ale w dzialaniach ubocznych nic na temat tego nie wyczytałam. Poradzcie coś. Czy udac się w pon do weta czy przeczekac troche? A mala ostatnio zeskoczyła z wyra kilka razy, mogla "nie tak" spaść? Czytam o objawach zerwania wiązadła...nie wim czy mozliwe by bylo przy zerwanym wiązadle by utykała czasami tylko, a nie stale i czy umialaby normalnie biegac za zabawką? Rozumiem ze to wykaze wynik RTG tak ?
  25. MAm do Was pytanko. Moje psiaki nie przepadają za białym serem (a wet mowił ze wskazane zeby od czasu do czasu dostały biały ser), ale za to jak robię grecką sałatkę i usłyszą jak otwieram kartonik z feta to od razu sa przy mnie. Zawsze im dam po kosteczce, ale czy moge podać w większej ilości? Nie mówię ze cala kostkę sera, ale taki plaster fety. Czy jest zbyt słony dla psiaków?
×
×
  • Create New...