Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. [quote name='Nutusia']Spoko - nie Ty pierwsza i nie ostatnia oblałaś... Ale środek, żeby bezpiecznie potem siąść za kółko to chyba tylko... melisa! ;) Albo diabła tasmańskiego wypożycz - zdasz... śpiewająco! Egzaminator zrobi wszystko, byle by tylko przestała szczekać :)[/QUOTE] Tak, tak - melisa, ale nie herbatka tylko syropek.
  2. [quote name='mmd']Ale Gufiś wydoroślał! No i naprawdę ładniutki jest :) Gusiaczku - mój syn do końca liceum był głównym leniem w klasie, w dodatku totalnie wyluzowanym - za to ja parę razy mało na serce nie zeszłam z powodu jego niefrasobliwie zbieranych jedynek :diabloti: Tym bardziej ta odmiana mnie szokuje ;) Już obroniony, praca 5, egz. 5, dyplom 5, średnia z roku 5 - monotonia :evil_lol: Guciolek po szorowaniu i porządnym jedzeniu przez 2 miesiące ma cudowną błyszczącą sierściuchę, a na pyszczku już mu się ładnie układa i rozczochrany jest tylko czasem, jak sobie "przyśpi" bródkę :) Nie mogę się napatrzeć na niego :)[/QUOTE] Hihihihihihihi, jak z moim "realizatorem dźwięku" (w trakcie nauki). Znaleźli Chłopcy swoją drogę i superaśnie nią kroczą, a że matki posiwiały i prawie zeszły na zawał? - widać wpisane w ich edukację;) Zdjęcia Guciosława rozczochranego tez poproszę:)
  3. Witaj Leonku :loveu:
  4. Buahahahahahahahah - P A S T O R A Ł K A!!!:loveu:
  5. Walczyłam z multicytatem, ale nie wyszło:( [quote name='Nutusia']Aj tam wygodniej... Smacznie ma być, a nie wygodnie! ;)[/QUOTE] i jest;) [QUOTE]Ale sie szykuje z Ovoliny wspanialy stroz i obronca Rodzinki:smile: [/QUOTE] tyle tygodni się nie ujawniała - cichociemna;) [QUOTE]Ovolinka już czuje się jak u siebie w domu :lol: [/QUOTE] i pewnie dlatego woli sikać w nim niż na spacerkach ...
  6. Otóz to! pół psiego Zwierzyńca pod płotem, serenady ... wolę nie myśleć;) [quote name='Nutusia']Fajnie by było, bo tuż przed sterylką Ovolina będzie... na wakacjach, a tam to już akurat cieczka najmniej potrzebna będzie :)[/QUOTE]
  7. Witaj Leonku:)
  8. Cudo:loveu: czyżby to był Gufiś? Dobrego dnia dla caaaaałej Rodzinki:)
  9. Elu, cudne zdjęcia! :) Serce krwawi, gdy myślę o Gapulince i o bezsilności Nutusi wobec tak ogromnej traumy:( [quote name='Ellig'][IMG]http://images10.fotosik.pl/1830/5bda746990c22e7c.jpg[/IMG] Lesio sprawdza czy sie nic nie zmienilo na jego liscie:) [IMG]http://images10.fotosik.pl/1830/9de330d8b74aa525gen.jpg[/IMG][/QUOTE]
  10. No, Mufiasta, zapowiada się klawo;) Wszystkiego NAJ na nowej drodze w życiu:)
  11. Ależ radość! :multi: miło popatrzeć:)
  12. [quote name='mmd']Ikusia - to gratuluję matury :) Mój przywiózł dziś świadectwo maturalne tylko z fizyki (zdawanej po 5 latach) :) Jutro obrona mgr, a później dwie rekrutacje: na doktorancie na filozofii i na licencjat na... fizyce oczywiście :diabloti: Trochę mam świrnięte to dziecko... Malgoska, gratuluję bazarkowania i efektów :) No, a na razie upał, ogony dziś wyprane, wyczesane, wałkonią się, a ja z nimi :evil_lol: [SIZE=2][IMG]http://kontestator.blox.pl/resource/Nie_robie.jpg[/IMG][/SIZE][/QUOTE] Gratulacje! takiego Synka niejedna matka może Ci pozazdrościć:) Dołączam serdeczności dla Małgośki :)
  13. widzę, że Ovo ma w Beci kumpelę-kradziejkę:)
  14. Nie mam nic przeciwko Takim "złodziejaszkom";) Jak już niektórym z Was wiadomo Ovolinka sypia z nami, co było do przewidzenia, ale Jacek potrzebował więcej czasu;) Wczorajsza burza była z ciekawością obserwowana w drzwiach balkonowych bez żadnych objawów strachu. Natomiast w sobotę, gdy wiatr przewrócił parasol, wpadła do pokoju i ... zostawiła kałużę strachu na środku wykładziny:( Kichanie też nadal ją niepokoi. Od dwóch dni Ovo stóżuje! Obszczekała sąsiadów, bo gadali sobie w najlepsze na balkonie i napadła na Olgę powracającą poźną nocką:) Jeżeli wstukamy kod sunia grzecznie czeka na powrót domownika, natomiast klucz w zamku bez piknięcia domofonu jest sygnałem do ataku na wroga! ;) Sucha karma znów w odstawce - w ciągu dnia podgryza, ale główna micha musi być mokra. W sumie szkoda, bo na wyjeździe byłoby po pośtu wygodniej. W niedzielę ostatnie szczepienie i umawiamy termin sterylki.
  15. [quote name='Gusiaczek']Oj, wolności Ovolinka może Muszce tylko pozazdrościć. Jeszcze nie mam odwagi na odpięcie smyczy - to jeszcze wariatuńcio.[/QUOTE] Pewnie, że przyjedziemy! i juz widzę oczyma wyobraźni biegi na setkę w przeróżnych kierunkach:)
  16. A u nas sterylka dopiero po urlopie:( Wszystko w czasie się przesunęło, ale co się odwlecze ...;)
  17. Oj, wolności Ovolinka może Muszce tylko pozazdrościć. Jeszcze nie mam odwagi na odpięcie smyczy - to jeszcze wariatuńcio. [quote name='Nutusia']Muszka dziś po raz pierwszy została... spuszczona ze smyczy! Baaaardzo była szczęśliwa podobno, biegała radośnie i pięknie wracała przywołana. P. Danusi mówi, że pewnie sobie przypomniała cudowne czasy, gdy mieszkała na wsi i miała ogrodową "wolność" :) Dzwoniłam też do Pchełci. Problem z posikiwaniem nadal jest. W czwartek będę rozmawiać z Doktorem o antydepresantach. Trzeba się też będzie chyba jednak zwrócić po pomoc do behawiorysty, bo spacery to dla Pchełki (i obu Pań) spore wyzwanie. Wystarczy cokolwiek - przechodzący człowiek, przelatujący ptak, przejeżdżające auto, by wyszły nici z załatwienia się. Trzeba wrócić do domu, odczekać i wyjść ponownie. Dopóki Pani nie pracuje, może sobie pozwolić na wychodzenie po kilkanaście razy dziennie, ale co potem?... Ale postępy też są. Pchełcia poszła w odwiedziny do Mamy swojej Pani (którą zna, bo ta przychodzi często do Pchełciowego domku) i ponoć się bardzo swobodnie czuła w nowym, nieznanym mieszkaniu. Nawet gdy jej Pani zniknęła z oczu, nie było paniki. A na koniec zapraszam do jubilatki na naszej liście tymczasów ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228967-Becia-szkieletor-z-lasu?p=19318591#post19318591[/URL][/QUOTE]
  18. Hihihihihihihi, ale w sumie nie zazdraszczam tego odliczania - pogubiłabym się, jak nic;) [quote name='Nutusia']Znowu się doliczyć nie możemy ;) Rano jest "kolejno odlicz" po sztuce, bo po imionach się gubimy, i kontrola ile misek stanęło na podłodze. No i musi być nadzór, dopóki nie zjedzą, bo potrafią odgonić jedna drugą i wtedy to już zamęt na całego ile która zjadła, która za dużo, która za mało. Potem czy wszystkie wyszły, czy wszystkie wróciły, kto zostaje na zewnątrz, kto w domu, czy kot zamknięty... A tu na 8 trzeba do pracy zdążyć!!!!! Nasz najnowszy "nabytek" zaprasza: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228967-Becia-szkieletor-z-lasu?p=19318591#post19318591
  19. Kochane wszystkie, a Gaja jest wyjątkowo urocza:)
  20. Siemaneczko:) Beciu Chłopiaro;)
×
×
  • Create New...