Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. [quote name='barb'][B]Zalety starszych psów [/B] Wklejam wzruszający fragment listu Państwa którzy z jednego ze schronisk adoptowali starszego psa. Moze warto - chociaż część - wykorzystać w ogłoszeniach Czoko - jesli jeszcze nie zrobione. ".... jak przystało na starszego psa ma wiele zalet. Niczego nie niszczy , nie gryzie, nie ucieka, nie przeskakuje przez ogrodzenie, świetnie dogaduje się z innymi psami, nie chce dominować. [B]Dlaczego boimy się starszych psów? Przecież starość to mądrość, spokój, rozwaga i ukształtowany charakter.[/B] Boimy się , że szybciej od nas odejdą? Być może .... odejdzie od nas szybciej niż inne psy, ale najważniejsze jest, aby jesień jej życia nie była samotna, aby miała pełną miskę, ciepły kąt i opiekę. Mamy szacunek dla starości, to ogromna i niedoceniana wartość w naszym świecie ..."[/QUOTE] Piękne, prawdziwe słowa, naprawdę wzruszyłam się i pozwolę sobie na wklejenie cytata w sygnaturkę.
  2. Cześć Leonku:loveu:
  3. Szczęśliwej drogi:hand: Wypoczywajcie ile fabryka dała:)
  4. [quote name='Nutusia']Mój niezawodny Brosiku - bardzo Ci dziękuję :) Pchełka to niezwykle trudny przypadek. Ja jestem na to za "cienka", a co dopiero "normalny" dom... Cholera, od tygodnia staram się być na urlopie i ni cholery mi nie wychodzi, by te wolne dni odpowiadały definicji słowa urlop :([/QUOTE] Oj, Nutusiu:buzi: Bardzo dziękuję Ci za pomoc wczoraj:Rose:
  5. [quote name='Nutusia']Dzielna była dziewuszka, że ho ho! A żebyście widzieli z jaką radochą wparowała do lecznicy! ;-) Jest bardzo grzeczna i jak na takiego smarkacza całkiem karna. No niestety, widok dwóch małych kotów w klateczce nie pozwalał na 100% grzeczność :smile: W drodze spała, jeszcze tylko nocka, jutro będzie już lepiej, pojutrze jeszcze lepiej i fajnie :smile:[/QUOTE] Nasza Wetka Małgosia chyba sprawiła, że Linka nie boi się lecznicy. Pamiętam Aresa zapierającego się 300 metrów przed gabinetem - trzeba było go nieść:) Koty są Ovo absolutnie obce, gdy na spacerku spotkała (chyba po raz pierwszy) zupełnie oszalała;) Dzisiaj o 6.00 byłyśmy na spacerku - małe siku, duże w domu, po schodach nie chciała iść zatem na rączki. Bardzo bała się zrobić koopę, kręciła się, przysiadała i dopiero, jak sama już się wypierała, przysiadła i uciekła:) Zjadła śniadanko w dwóch małych porcjach (że o g...wienku spacerowym nie wspomnę:mad:) Teraz jest dobrze - dostała tabletkę, więc mam nadzieje nie boli. [quote name='yunona']Właśnie, zdrowiej szybciutko z dnia na dzień :lol: i wszystko będzie coraz lepiej:multi:[/QUOTE] Jest już o niebo lepiej - wczoraj była bardzo biedniusia. Kaftanik nie przeszkadza (jak Dumce;)), tabletka p/bólowa działa, więc idziemy ku lepszemu:)
  6. [quote name='Ellig']Ovolinko, teraz odpoczywaj, dobrze,ze udala sie sterylka i wlasnie tuz przed cieczka:)[/QUOTE] Linka zrobiła siku na balkonie i śpi przy mnie:) Tak, najważniejsze, że zdążyliśmy przed cieczką, bo urlop byłby ... szkoda gadać. [quote name='jola_li']Jak już się wybudziła, to ja oddycham głęboko z ulgą... Teraz już wszystko będzie dobrze :). Zdrowiej, maleńka![/QUOTE] Posypia, popiskuje, ale już próbowała wskoczyć na fotel. Chodzi słabiutko, ale chodzi! :)
  7. [quote name='jola_li']Dziękuję za odwiedziny u Maniusia :). A za Ovo mocno trzymam kciuki od rana...[/QUOTE] No, Maniuś, z Ovolinką pełnej rodziny już nie założysz;) Dziękujemy za kciuki:Rose:
  8. Linka w drodze powrotnej - jest ok, sterylka była tuż tuż przed cieczką! Porzygała się w drodze, zatem Nutusia nabyła lek na podróż wakacyjną;) Nie wiem, jak wytrzymam w pracy do 19.00 - chciałabym być przy Suni ... ale w sumie jej to rybka teraz - naćpana będzie spała kilka godzin:) RTG nie wykazało zmian w krtani, ale skoro ma napady kaszlu i duszności trzeba obserwować.
  9. [quote name='Ewa Marta'] To nieprawda, że jak coś jest delikatne, czy roślinne, to jest zupełnie obojętne dla zdrowia. Mimo wszystko otumania i hamuje reakcje.[/QUOTE] W bardzo stresowej sytuacji wzięłam Valerin Forte i .... prawie zasnęłam w pracy :)
  10. [quote name='anica']co za ludzie ? czy serca nie mają? :shake:[/QUOTE] serce mają, tylko kłopoty przerosły dobrą wolę, a kłopotów można się pozbyć trzeba tylko chcieć.
  11. Hej, Leonku :loveu:
  12. Ależ CUDO! :):loveu: [quote name='ihabe']Maleńka bardzo miło przyjęła naszego nowego awaryjnego tymczasowicza:-) szeptała mu cos do uszka ale musiała wstać na tylne łapki żeby mu szepnąć:-) [IMG]http://www.braciamniejsi.com.pl/wp-content/uploads/2012/07/IMG_1951_at_20120719-193034.jpg[/IMG] [IMG]http://www.braciamniejsi.com.pl/wp-content/uploads/2012/07/IMG_1958_at_20120719-193103.jpg[/IMG][/QUOTE]
  13. [quote name='Figunia'][COLOR=#222222]Staram się być rozsądna i nie tańczyć z radości - BERNARDYNKA W DOMU!!!! Stale czytam o zwrotach z adopcji- tfu, tfu - odpukać!!! Trochę zatem z szaleństwem radości odczekam. Tak się cieszę (jednak), że te życzenia z serca płynące się spełniły. Teraz "na tapetę" idą kolejne nieboraki. A jest ich tyle, same wiecie, te Wasze krakowskie, olkuskie, "moje" wrocławskie i wszystkie inne, o których czytam - z całego kraju. Barb, Iwoniam - dziękuję za miłe słowa. Jestem z Wami odkąd zaczęłam czytać Forum Dogomanii (wiosną tego roku) i nie zamierzam Was opuszczać. Nie piszę jednak, bo Wam potrzebna jest konkretna pomoc, a nie czyjeś wynurzenia... A ja własnie nie mam jak pomóc. Nawet jak chodzi o bazarki. Raczej już pozbywam się z domu ciuchów, książek, ozdóbek wszelkich itp - niedługo ma być z nich robiony bazarek przez wrocławskie dogomaniaczki. Dzięki nim też zaczęłam jako wolontariuszka jeździć do schroniska i wyprowadzać pieski na spacerki. Kilka piesków wspomogłam i to niestety wszystko, co może zrobić całkiem niebogata emerytka :). Serdecznie pozdrawiam kochane, cudowne dziewczyny i będę słać petycje, tłumaczyć i naciskać, aż tam, W GÓRZE, zechcą odmienić ludzkie serca, a tym samym i psie losy. [/COLOR] S[/QUOTE] Figuniu, SERCE najważniejsze, nie każdy z nas ma pieniążek.
  14. Zaraz spadam do "robienia w kulturze" (etat+pensja:)) Linka śpi (nie wie, co ją czeka) , Jacek już prawie nie;) Chyba zwariuję. KCIUKI!!!!! prosimy, co?
  15. [quote name='anica']ma Ovolinka szczęście ,że ma Ciebie :)[/QUOTE] Nie wiem kto szczęścia ma więcej:)
  16. [quote name='Malgoska']i wszystko mi lata.......wakacje :)[/QUOTE] Owo (że tak powiem) latanie lubię najbardziej. Za tydzień będzie mi latać:multi:
  17. [quote name='anica']może?... podobno one lubią stabilizację!... wszelkie zmiany i... zwłaszcza na początku....[/QUOTE] Otóż to! - zaszły zmiany i trzeba było odreagować, dać sygnał, że coś jest "nie halooo".
  18. [quote name='Ellig']Moim zdaniem nie ma potrzeby podawania Ovolince jakich kolwiek uspakajaczy, Gusiaczek i Jej Rodzinka swietnie pracuja z Linka i to jest tylko kwestia czasu jak mala sie przyzwyczai do zostawania dluzej:)[/QUOTE] Będzie dobrze;)
  19. [quote name='jola_li']Ajajaj, to rzeczywiście duży problem :shake:.... A może spróbować stress-out polecany przez Nutusię? Ovo jest jeszcze dzieckiem, więc duża nadzieja, że się oswoi z samotnością, oby bez dalszych szkód...[/QUOTE] Jolu, nie jestem zwolenniczką leków tego typu. W sytuacjach podbramkowych - tak i tylko wtedy. OvoLinka jest pojętną sunią - damy radę, mam nadzieję. Demolka wpisana w życie psa, jak pampersy w życie niemowlaka:) aczkolwiek dla nas, ludzisków, koszta są często trudne do przełknięcia.
  20. [quote name='ihabe'][I][B]ja i tak jej wszystko wybaczam za te jej radość jak wracam do domu:-)cała szóstka jeden przez drugiego mnie wita i wyje z radości ale Buniek wtedy zachowuje werbalny spokój i zaczyna latać na pełnej prędkości po całym salonie ledwo wyrabiajac na zakretach, potem wychodzą do ogrodu i tam zaczyna na całej długości chodnika pełny galop i powrót do Pańci ze staniem na dwóch łapkach i całusami:-) UWIELBIAM tego chrum chruma:-) [/B][/I][/QUOTE] :lol::multi::lol:
  21. [QUOTE]Lika i jeszcze jedno nie przyjmujemy zwrotu, jak będziesz mogła to pomożesz w ten czy inny sposób :)[/QUOTE] Otóż to :)
  22. [quote name='Nutusia']Pchełka wraca z adopcji :( [/QUOTE] było to do przewidzenia:(
  23. [quote name='jola_li']Maniuś pewnie już chrapie w swojej budce. Może się w niej wygodnie wyciągnąć; jak się mieścił w mazurskiej mikrobudce - nie mam pojęcia...[/QUOTE] W ogóle, Jolu, pojęcia brak na to, co przeszły wszystkie psiaki:( Witaj Maniusiu piątkowo:) i trzymaj łapkę za OvoLinkę dzisiaj
  24. Witaj Leonku:) Serce rośnie i się raduje Twoimi postępami.
×
×
  • Create New...