Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. [quote name='anica']Jasne że w piątek nasze ciepłe myśli będą z sunią :fadein: ale Linka - niszczyciel? :nonono2::smhair2: ...jak pamiętam?!... chyba Ovolinka w ten sposób rozładowuje napięcie , spowodowane pozostawaniem w samotności... może spróbujecie zostawiać ją najpierw na krótko?...i stopniowo , wydłużać czas nieobecności...[/QUOTE] Ovo jest u nas od ponad 2 miesięcy i dopiero przedwczoraj zrobiła taką czaczaczkę:( Zostawała juz wielokrotnie sama do 5-6 godz. nawet. Z tego, co wyczytałam ewidentnie jest to syndrom oddalenia. Może dlatego tak się zachowuje, że Ola wyjechała, Filip pracuje - w ciągu dnia nie ma "odwiedzin". Potrzebuje człowieka przy sobie - zatem już wiadomo jaki wymóg musi być spełniony w DS.
  2. Wczoraj Linka po raz pierwszy została sama na ponad 8 godz. Pokój jest zamykany, ale ma do dyspozycji duży, widny przedpokój i kuchnię, zatem nie tak źle. W pokoju leży okrągły dywanik, na którym dziecko jedynie bawi się - posłanko w innym miejscu, że nie wspomnę o naszych łóżkach;) Wracam ci ja z pracy i oczom własnym nie wierzę ! nad podłogą brak tapety i główny przewód od kablówki w charakterze smętnej resztki! (miejsce to zostaje uwidocznione, gdy zamykamy zasuwane drzwi do pokoju). Jacek zachwycony nie był,ale wieczorem nawet już sobie dworował z Linki;) Zachodziłam w głowę dlaczego tak nabroiła, bo przecież nie ma natury niszczyciela. Może zbyt krótki spacer rano miała? Pierwszy raz tak długo sama? Kiedyś musiał być ten pierwszy raz? .... Olśniło mnie rano! : toż to moja wina! Po kiego grzyba wywlokłam zabawowy dywanik do przedpokoju i ułożyłam go przy kablach?!? Skoro przed nosem miała kolejną zabawkę, to jak się jej oprzeć? No durnam baba i tyle:) Cioteczki, w piątek w samo południe Linka idzie pod nóż. Liczymy na Wasze serdeczne myśli i kciuki, rzecz jasna:) Sterylka to ostatni etap z planowych działań. Następnie urlop, po którym rozstrzygną się dalsze losy OvoLinki. Ps. w trakcie pisania jednego postu trzy razy wywaliło mnie z dogo Ps2. właśnie zadzwonił Jacek .... Linka zdemolowała mieszkanie to bardzo zła wiadomość:(
  3. [quote name='Ellig']Dumka na plazy:) [IMG]http://images10.fotosik.pl/1921/0c55f64cea51b10a.jpg[/IMG] [/QUOTE] Dumka!, stanik Ci spadł:eviltong:
  4. Witaj Leonku:)
  5. [quote name='barb']chyba wiek ?[/QUOTE] Jako mistrzunio literówek nie mam problemu z odczytywaniem;)
  6. Hihihihihihihihhihyiih - już wyobrażam sobie wykarczowany ogród Nutusi Dumkowym kołnierzem:)
  7. Prawda najprawdziwsza:) [quote name='anica']jeszcze raz... jedno z najcieplejszych zdjęć , jakie widziałam!...miło zobaczyć:loveu: [IMG]http://www.iv.pl/images/73280190494225088746.jpg[/IMG] Gapiszonek na filmiku do zacałowania... sama słodycz!... i Mufcia, też była...[/QUOTE]
  8. Zabaweczka - prezent od Cioci Eli :) prezent zabierany na spacerek i do łóżeczka;) [quote name='Ellig']Gusiaczek przesłała zdjecie Ovo z wczoraj...:) [IMG]http://images10.fotosik.pl/1906/4bd44ebb248f053egen.jpg[/IMG][/QUOTE]
  9. Opisałam się, opisała i ... wcięło wszystko!:mad: Elu, obawiam się czy na kąpiele w Zwierzyńcu nie będzie za wcześnie po sterylce - szwy zdejmujemy już tam. Jolu, Ovo jest naprawdę baaardzo kochana, radosna i pełna pozytywnej energii, którą dzieli się z nami każdego dnia. Ludka, do Zwierzyńca jeździmy od lat i mamy nadzieję, że Ovo też się tam spodoba;) Szumy kochamy, Susieć znamy - ech, jak dobrze, że to już tak niedługo. Szkoda, że nie udało Ci się wyjechać:glaszcze: Anica, scenariusz-życie; reżyseria, operator kamery - Ela:) OvoLinka jest do zacałowania i do kochania. Jednak często mam oczy pełne łez, gdy patrzę na nią i pomyślę o innych Bidach nie tylko olkuskich ... ech. Nutusiu, ale do woli pogłaszczesz jak będzie trzaśnięta narkozą;)
  10. Witaj Marianie;) Trzymamy kciuki za Twój Domek:)
  11. Witanko:) Czokuś jest cudny:)
  12. :multi: Serce moje, cudownie! cieszę się ogromnie:) Tak, tak miłość czyni cuda:loveu:
  13. [quote name='iwoniam']mam zgłoszenie od pani z Tymbarka, która non stop upomina sąsiadkę, która trzyma psa na metrowym łańcuchu. Krzyczą na nią "wariatka" itp. Pani jest w Polsce przemiennie, pracuje za granicą, czasem nie moze doglądać pieska, w Tymbarku nie ma straży miejskiej, a policja nie reaguje, Gdzie to zgłosić? Macie pomysł?[/QUOTE A może zapytać "panią" gdzie odprowadza podatki za pracę za granicą,za psa? jak się mają jej podatki np. względem odprowadzania ścieków?... Zapytać w jakimś urzędzie;)
  14. [quote name='Ewa Marta']I jeszcze jeden:-) [video=youtube_share;YBpdAdwhhCE]http://youtu.be/YBpdAdwhhCE[/video][/QUOTE] :sweetCyb:
  15. Ewa jesteś cyborg, wiesz? ;) Kochamy Cię - Psi:)
  16. :multi::multi::multi: i całuski dla Bogusia:loveu:
  17. Śmigaj wakacyjnie, Kochanie:) - nawet jak smakuje - wódeczki nie pij;)
  18. Becia, Ty nie pyskuj, bo jak przyjadę to ... Nutusia weźmie MNIE na tymczas:eviltong:
  19. Ulubieńcu Kochany, Dzielniacha jesteś, będzie dobrze:)
  20. Dzisiejszy dzień był dniem pięknym i obfitował (nadal nas nie puszcza) w dobre i serdeczne emocje. Poznanie Cioci Eli i Jagodzianki, które powitały nas z sercem na dłoni:loveu: jest wspaniałe. I wcale nie kadzimy ino okazało się, że klawych ludzi (bo Psy wszystkie są) nie brakuje:multi: Najlepszym dowodem na to, co piszę, jest odmowa pójścia na spacer - trzeba odespać wrażenia i "poczytać listy";) Elu, dziękujemy też Kochana, za wakacyjną wyprawkę dla Ovo-Lejli. Powiem Wam, że musimy z Jackiem jechać na zakupy, żeby dziecko nie wstydziło się za nasze dziadostwo;) Nowe emocje i bodźce pokazały inną Ovo np. skoczyła do oczka wodnego na główkę, przekopała trawnik, ukradła zabawkę Jagódce, wyżarła roślinki - no, dobra przesada, ale jednak trochę tak było:) - nie ma tak, że tylko Ovo ma nauczyć się nas i my nauczmy się Ovo! Jagodzianka jest ostoją spokoju, Kochana, do głaskania i w dodatku niezwykle dobrze wychowana nie broniła zabawy "swoimi", ale, gdy zbieraliśmy się do wyjścia, zgarnęła zabawki:) (i BARDZO DOBRZE!) ku sobie:) Dziękujemy za piękne chwile, filmiki (ElaBłyskawica!) z komentarzami, które utwierdzają w przekonaniu, że nasza decyzja o BDT była i nadal jest decyzją słuszną. Oczywista zapomniałam podziękować Eli za kolejny ratunek- czyli wklejenie faktury (mam nadzieję, że poza sterylką więcej ich nie będzie). Miłego powolniaka:)
  21. [quote name='anica']i u nas Jasieńka ... siusianie na dywanie , preferuje ;) a ja jak pamiętam to przy drzwiach wyjściowych rozkładam, podkładzik ,kolega tak wyuczył swojego chłopaka ,że teraz jak musi siuuu... to tylko ,w to jedno miejsce idzie!... podobno nawet jak podkładu nie ma :roll::lol:...[/QUOTE] Ovolinka preferuje ostatnio balkon - w sumie i dobrze, bo łatwiej posprzątać;) i ew. przed pokojem Filipa też na linoleum (obym nie zapeszyła). Jednakowoż u Ovo siusianie to sprawa nadal emocjonalna i nawykowa (balkon). Wczoraj po spacerze tak była zainteresowana zapachem rosołu i mięska, że gdy "nie otrzymała" nalała pod pokojem:) Ares nauczony był (przez hodowców) "pisiu-pisiu :)
  22. [quote name='Nutusia']Dziś chłodniej - sweterek musiałam przyodziać :( U mnie też najlepsze lanie odbywa się na "coś". Chodniczek, dywanik, szmata, ręcznik mający sprawić, by pół tony z tony wnoszonego piachu zostało na nim właśnie... Coś w tym musi być ;) Ovka, jeszcze tylko jedna mała "nieprzyjemność" i na wakacje jedziesz! Cysorz to ma klawe życie... :)[/QUOTE] Niooo;) [quote name='Ellig']Z niecierpliwoscia czekam na sobote:) Ovo jestes bardzo dzielna psinką:)[/QUOTE] Cieszymy się bardzo na spotkanie:)
  23. [quote name='Nutusia']Już ona wie czego ;)[/QUOTE] Wiem, wiem:oops:
×
×
  • Create New...