Jump to content
Dogomania

katasza1

Members
  • Posts

    983
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katasza1

  1. Oo rhodesian to tez moze byc to, instynkt maja, ale chyba bardziej do wygrania niz u charta. Pobiegac przy rowerze lubia a poza tym sa dupowlazami wiec raczej bez sklonnosci do silnych ucieczek.
  2. A np. BOS? Wg mnie owczarki lepiej nadaja sie do zycia w takich warunkach jakie przedstawiasz, troche posluszenstwa, aportowanie i chwila na wachanie i pies powinien byc zadowolony.
  3. Tak, tyle ze ta agresja ( nooo jest to agresja, kociolwik i zeby na wierzchu to jest agresja ) jest przekierowana w konkretnych sytuacjach na drugiego psa. Pojawila sie jakos jesienia, od grudnia chodzimy na szkolenie. Iii wlasnie! Ja to chcialam szczeniaczka, tak jak wyczytalam na forum pozytywnego szkolenia ( radze tam nie wchodzic :P ) czyli jakis kowalski pisal 'ignoruj', a nagradza to co dobre. No i wyszlo jak wyszlo. Dalej chcialam pozytywnie,poszlam na szkolenie, a moje wg mnie strasznie pozytywna szkoleniowiec powiedziala, ze moj pies nie ma stawianych granic i polecila wiecej korekt ;)
  4. To staram sie caly czas wyjasnic, cos srednio mi idzie ;) ze wg mnie tradycjonalista i pozytywista moze byc ok ale i jeden i drugi moze byc debilem. Dog, a no poszlo, poszlo, dlatego poszlam na szkolenie. Zreszta to nie agresja, a problemym z wyciszaniem i emocjami, ale to chyba nie temat o moim psie? ;)
  5. Dobra, to stanelo na tym ze szkoleniowcow niedoukow nazywamy pozytywistami, a reszta jest taradycjonalistami... A np. wg was victoria stilwell albo mrzewinska sa w jakiej grupie? :P
  6. Opisalas moja szkoleniowiec, ktora robi wszystko to, tyle ze nie uzywa kolczatki, halti ani dlawika. ;)
  7. Ze niby Pan na G? Dla kogo jest dla tego jest. Obecnie nie zauwazylam zeby byl dla kogokolwiek guru ;)
  8. A ja Tobie radze nie udzielac sie jak nie masz nic do powiedzenia, bic piane to mozesz u siebie w piaskownicy.
  9. To moze zalozmy ze istnieja dobrzy i zli bez podzialu? ;)
  10. Tak, a jak ktos pozwala swojemu psu byc debilem i za to macha mu parowka to jest pozytywista ;)
  11. Blagam. A ja widzialam tradycjonalistow szarpiacych, bijacych, krzyczacych to znaczy ze wszyscy tacy sa? To ze przeczytalas na forum pozytywistow, na ktorym moga pisac wszyscy, ze psa sie ignoruje i macha mu parowa to nie znaczy ze na tym polega szkolenie pozytywne. Jak spike pisze ze uwaza ze tradycjonalisci tylko szarpia i krzycza to pieprzycie zebysmy poogladali sobie orawdziwych tradycjonalistow, a sami oceniacie wszystkich pozytywistow jako pajacy machajacych parowkami bo wyczytaliscie takie posty na forum. Korekty pozytywistow to nie jest zakladanie dlawika....nie wiem skad wzielas taki pomysl ;)
  12. Nie wiem czy bys podolal. Ja bym podenco sobie nie sprawila, zbyt duza niezaleznosc i nie jest na tyle cierpliwa zeby wychowac takiego psa. Wydaje mi sie ze to nie jest dobry wybor na pierwszego psa, bardziej bym celowala w spokojniejsze charty. Ale nie zna Cie, wiec trudno powiedziec. To nie jest tak ze to tylko kwestia wychowania. Inaczej wyglada ulozenie owczarka, inacze charta, inaczej terriera. Zalezy co kto komu pasuje, czy ktos chce psa niezaleznego, dupowlaza, psa ktory jest przyklejony do nogi czy raczej taki ktory lata swoimi sciezkami i od czasu do czasu sprawdza czy jestes. Pisales ze zalezy ci na psie ktory nie ma sklonnosci do ucieczek, wiec charty sa najgorszym pomyslem wg mnie juz lepiej wziac wyzla. Ale ani wyzel ani chart nie beda szczesliwe chodzac na smyczy. Zreszta chart to krotkodystansowiec, raczej nie bedzie zadowolony z dlugiej wycieczki rowerowej.
  13. Eee...nie? Uwazacie ze pozytywni szkoleniowcy pozwalaja np rzucac sie psu na smycyz do innych psow a potem pakuja kielbase do mordy jak mu przejdzie?
  14. A moze chcesz borzoja albo afgana? One chyba sa spokojniesze niz podenco np. W swiecie chartow z tego co zauwazylam duzo ludzi pozwala swoim psom na ucieczki bo jest takie przekonanie ze chart jak kot, nie ds sie ulozyc. A to nieprawda. Ostatnio Zosia Mrzewinska mowila ze uwielbia szkolic charty i lamac te mity ;)
  15. Aha, spoko. Ide walnac psy w leb, a potem siebie, moze sie naucze.
  16. No pola czyli łąki, tam jest bezpecznie bo w miare widac zwierzyne i jestes czesto w stanie zareagowac szybciej niz pies. Z tego co wiem to w polsce pies po lesie moze biegac luzem ale musi byc w kagancu. Ja mysle ze glownym problemem charta jest to ze moze zabic zwierze, a kaganiec by przed tym uchronil.
  17. Ktos kto stara sie zrozumiec psa, szanuje jego zdanie, wspiera i pomaga w trudnych sytuacjach za sprawa nagrod a jednoczesnie jest konsekwentny i stawia psu jasne, czytelne granice. Dla mnie to jest szkoleniowiec pozytywny. Jest w stanie wyegzekwowac od psa bezwzgledne posluszenstwo bez sprawiania psu bolu fizycznego.
  18. No bo kim jest taki tradycjonalista? Robi wszystko to samo co dobry pozytywista tylko czescie korzysta z kolczatki czy co? Serio pytam.
  19. Charta przede wszystkim trzeba nauczyc posluszenstwa, znalezc pola do wyiegania i zalozyc kaganiec na pysk. Po co linka?
  20. Ja nie wiem u jakich pozytywnych szkoleniowcow wy byliscie i nie chce chyba wiedziec. Chodze na pozytywne szkolenie i nikt psa nie uczy podawania lapy za smakola... Sa korekty, pies ma robic to co ja chce, sa wymagania i na malej sali pracuja psy ktore chetnie zostawione same sobie by sie pozabijaly a potrafia funkcjonowac miedzy soba bez smyczy i nie bylo zadnych atrakcji. Jak ktos uczy psa podawac lapke i pcha w niego tone parowek to jest dupa a nie szkoleniowcem, nie wiem dlaczego wrzucacie ich do jednego wora. I wow, moj piesek nie dostaje w leb a umie sie ogarnac... A ani jeden ani drugi do spokojnych i bezproblemowych nie naleza. Marka Fryca chetnie podpatrze jak bede miala okazje. Co nie zmienia faktu ze pisanie ze wszyscy szkoleniowcy pozytywni sa do dupy a tradycjonalisci super, mimo ze i w jednych i w drugich jest tyle samo debili to szczyt ignorancji.
  21. Ojezu, na shih tzu? Nie wyglada w tym jak w kolnierzu?
  22. Bedzie. Jesli pies jest obywatelem niemiec to wjezdzajac na teren polski moze miec szczepienia co trzy lata.
  23. O np pierszy artykuł z brzegu http://psiediety.blogspot.com/2013/11/kilka-sposobow-na-bezpieczne.html W wiekszosci krajow szczepi sie co trzy lata, chyba nie bez powodu? ;) Na zakazne tez szczepimy sie co trzy lata.
  24. No na celnika to ja jeszcze nie tafilam odkad nie ma granic :P ide go szczepic jutro, trudno.
  25. Odkurzam. Jade w czwartek do Niemiec z psem (pociagem). Powinien on byc zaszczepiony na wscieklizne w lutym tego roku ( odkladalm to e czasie bo mlody mial problemy zdrowotne), potem naczytalam sie oskutkach ubocznych tym ze w niemczech szczepi sie co 3 lata. Czy konduktor moze sie przyczepic,jesli data kolejnego szczepienia minela miesiac temu?
×
×
  • Create New...