-
Posts
1542 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulana
-
Popieram przedmówczynię - Anulka pięknieje z dnia na dzień :) [url]https://lh4.googleusercontent.com/-q4nPNUMkg3s/UjC423UMbZI/AAAAAAAAE58/43cfa9UGNJQ/w642-h856-no/01.09.13-10.JPG[/url] Jak elegancko - wszystko pod kolor: samochodzik, ubranko i języczek Felutka :)
-
[quote name='wilczy zew']Mordziasta wkurzyła się jak ją podnosiliśmy na mojej kurtce (tej bazarkowej) a jak auto się zatrzymało i otworzyłam drzwi to wysiadła. Utknęła mi na drugim piętrze i musiałam czeeeekać ale dotarłyśmy do domu.[/QUOTE] Ma charakterek i sama lubi decydować o sobie - podoba mi się. :) Drapanko za uchem dla niej. :) Już dobrez będzie.
-
[url]http://img844.imageshack.us/img844/452/9qqb.jpg[/url] Zdjęcie super :) Już po burzy? Czy dalej biedaczek pod biurkiem koczuje? U nas dziś pochmurno i wciąż popaduje... Plucha...
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
ulana replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='sleepingbyday']mnie za to flexi doprowadza do rozpaczy.[/QUOTE] Czemu właściwie? -
Włosami się nie martw. Mnie wychodzą i bez antybiotyków. A słoneczka jakoś coraz mniej, niestety. [QUOTE]nie wiem jak wytrzymam kolejne 4 i pół roku[/QUOTE] Wytrzymasz, wytrzymasz. My kobiety to w ogóle taki wytrzymały gatunek jesteśmy. :)
- 21590 replies
-
Piękne zdjęcia. Z przyjemnością oglądam :) [url]https://lh3.googleusercontent.com/-ShwVx0k9nPQ/UjILYJ1YVDI/AAAAAAAAEuY/754hda6JIIg/s640/3%2520%25288%2529.JPG[/url] piękny widok z tej wieży :) Ona wysoka była? Jak psiaki weszły?
-
Doginko, co tam u Cię? Jak się czujesz?
- 21590 replies
-
Super Vikusia z tym kongiem? A jak dzisiaj, kiedy deszcz wszędzie? U was też? Kenzo - przeciskacz. Do ludzi się garnie pewnie. Lubię Kenzo L'eau par ;)
-
[quote name='Margi']Całkiem przyjemny spacerek i kuzyneczka udana.Było z kim zaszaleć.:lol:[/QUOTE] Udana, udana. Cieszę się, że ten pierwszy raz nie skończył sie warczeniem. [quote name='Saththa']Dwa 'Ktosie" super :loveu:[/QUOTE] [quote name='Fides79']ha ha ha dwa ktosie rewelacyjne :)[/QUOTE] W realu to one dopiero rewelacyjne - aż się kurzyło. Zibi dzielnie starał się nadążyć. :) [QUOTE] A sunka duża taka się wydaje Szczeniaki uśpili? [/QUOTE] Poszukiwany był psiak w typie boksera, a wyszła Wisienka. :) Ale taka większa od nas ciut jest. Szczeniaki uśpili i gdyby suni nie wzięły dziewczyny do domu, to pewnie i jej by już nie było... Ona - nie sterylizowana - siedziała w boksie z psem. I nikomu nie przyszło do głowy, że panna szczenna jest. Zdziwili się! :angryy:
-
Ja coś powrzucałam (jak zdążyłaś zauważyć ;)), ale 'Opcje zaawansowane' mi się zbuntowały... Przegrałam i weszłam na cito. Czekamy na zdjęcia cierpliwie :)
-
Drapanko:) Spotkaliśmy też inne pieski. A byliśmy tu :)
-
Zmachałem się... Może tak trochę cienia? Na murku. Magiczne smaczki... Ooo...
-
Czemu jesteś tak daleko? Choć lepiej pójdziemy razem. Napiłam się z bajorka... ale niedobre było. Więc pijemy ze wspólnej miski :)
-
Tu nikogo nie ma! O! Ktoś jednak jest :) Nawet dwa ktosie. :)
-
W niedzielę był ważny dzień. Zibi poznał w końcu swoją nową psią kuzynkę. Bo wszak pies kuzynki to psi kuzyn, nieprawdaż? ;) Wiśnia vel Wiśka (Wisia, Wiesia, itd.) to sunia wzięta ze schroniska w połowie czerwca dwa dni po urodzeniu szczeniaków. Była w fatalnym stanie. Dziś - już po sterylce - wychuchana i rozpieszczana przez swoją nową Panią - kwitnie. :) Przyznam, że rozczulała mnie momentami tak wpatrzona była w tę swoją Pańcię. A Pani surowa, trenuje psicę, konsultuje u trenerów, wymaga chodzenia przy nodze, spokoju nie daje... A Wiśnia - wpatrzona. Nareszcie czyjaś. :) Spotkanie z Zibim było chyba udane. Psiaki przypadły sobie do gustu. Węszyły razem, ganiały się - tylko jeden nie nadążał. Zgadnijcie który? ;) Po spacerze, już u nas w domu, też było sympatycznie - panna kimała na posłaniu kawalera, a on obok na podłodze pod stołem, bo na szaleństwa mieszkanie okazało się ciut małe. Witamy Wisienkę w rodzinie. :) :buzi:
-
[quote name='Fides79'] może by się dało jakoś połączyć moją pracę z belfrem, hmmmm:hmmmm::niewiem:[/QUOTE] Oczywiście - możesz uczyć gotowania :)
-
Fajny wyjazd miałaś. Zdjęcia super - od razu mi się cieplej zrobiło :) [url]http://i40.tinypic.com/jzjpty.jpg[/url] super jachcik tam z tyłu [url]http://i42.tinypic.com/24fch34.jpg[/url] moczydoopki :evil_lol:
-
Witaj po urlopie. Czekamy na te zdjęcia, czekamy. :)
-
Dobrze się goi na dziewczynie - dzielna jest. Mam nadzieje, że ten guzik to po zastrzyku. One tak lubią czasem. Też raz tak z Zibim miałam. Ale pokaż wetowi lepiej - chyba, że zniknie samo.
-
[quote name='zahirka11']trochę nas nie było ale jakoś nikt nie tęskni :oops: [/QUOTE] Po prostu sezon wakacyjny był, to i towarzystwo bardziej wyrozumiałe. :) Też czekamy na fotki.
-
Marki "jamnik" nie stosowałam i nie widziałam w akcji. Natomiast już dawno temu, podczas wielu wiejskich wakacji doceniłam powszechną tam wciąż markę "kundel" lub "burek". Działały świetnie, nie psujące i zawsze gotowe do pracy. :)
-
[QUOTE]takie zboczenie ciut z racji posiadanego wykształcenia, powiedziałabym, że nie kroimy a nadkrawamy [/QUOTE] Belfrem jesteś! :eviltong: Od rzadkiego 'nadkrawać' ("odciąć kawałek czegoś, ukroić nie do samego końca") wolę po prostu 'naciąć' ("przeciąć powierzchnię czegoś, zrobić nacięcia" [SJP Szymczaka]). Belfrem jestem! ;) [QUOTE]przepis na kiełbaski jesienne super, uśmiałam się przy niezbędnym składniku nr 4[/QUOTE] Lubię takie rzeczy z owocami. Przy tym szybkie jest :) Ale bez składnika nr 4 w ogóle niejadalne. :)
-
Oj tam, oj tam. Miało być podgrzewamy.:eviltong: Poprawiłam. No właśnie - te zmywarki marki sznaucer to nie we wszystkich warunkach się sprawdzają. Dlatego napisałam 'ekskluzywna'. Ja z kolei znam inną świetną niemiecką zmywarkę marki rottweiler. Zmyje nawet jak nie trzeba, np. talerz, na którym jest mięso przygotowane na kotlety. :) [QUOTE]mniejsze "podrobione" myje potem schnauzera ...[/QUOTE] Cwane. Zmywarka inteligentna. :)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Najlepszy ten dog na zmianę perspektywy patrzenia, hihi. A może ta noga to do spacerowania, nie miziania? Jedna ręka - jedna smycz, druga ręka - druga smycz, jedna noga - trzecia smycz, a na drugiej nodze się skacze. :megagrin::megagrin::megagrin: