Jump to content
Dogomania

ulana

Members
  • Posts

    1542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulana

  1. Melduję się i ja w galerii Monduszka. :) Poza na ostatnim zdjęciu boska wręcz. I ta znudzona mina... To prawdziwie szczęśliwy pies! :)
  2. Wilcza, co tam z Tobą???
  3. Dogi, dogi... :) Zawsze mi się kojarzą z jakimś królewskim psem. Może dlatego, że pierwszy jakiego znałam miał na imię Kalif. Też był czarny. Ale jeździłam na nim zupełnie nie po królewsku. :) Niestety muszę przyznać, że wolałam dogi cięte niż takie uszato-ogoniaste. To - moim zdaniem - jedna z tych ras, które najwięcej straciły na tych nowych przepisach. W sensie wyglądu, oczywiście. :) A co Ty się dziwisz, że Brokat ładny? Zdjątka jakie proszę (teraz ja:))
  4. Te tłukące się kaczki rozśmieszyły mnie jak nie wiem. :) Takie już są, ganianki i lanie o byle co. :) Zatęskniłam za wiosną przez te kwiatki i ptaszki... Ech, mogłaby już przyjść. Fotki ładne robisz, prawda to. Ciekawa jestem ile zależy dziś od sprzętu, a ile od samego fotografa? A, i jeszcze obróbka komputerowa dochodzi. A ja do dziś dnia mam sentyment do starego Zenita, z którym polowałam na czaple... I co - liczyłyście ptaki?
  5. No właśnie nie wiem dziękować za info czy rzucać te gromy, bo... nie mogę zazwyczaj się oprzeć tym taksówkom. :) No, dobra, dzięki. :)
  6. Dobrze Wam, że mogą jeść różne karmy i puchy Wasze psiaki. Z moim określenie typu "mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego ( w tym jagnięcina 15%)" jest nie do przyjęcia. Muszę wiedzieć dokładnie. Tak to jest z alergikami... http://i1380.photobucket.com/albums/ah169/ajarmicka/_DSC7928_zps750f9041.jpgCudnie patrzy Żabulka. :) Kciukam za Cię w sesji. W końcu wstawiłam te zdjęcia wschodu słońca. Trochę to potrwało, jak to ze mną ostatnio...
  7. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Słońce coraz wyżej, ale nie mogłam się oprzeć, żeby go nie pstryknąć. :) [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] I wciąż jeszcze śpiące żeglarskie bractwo. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] I już w ogóle nie śpiące pozostałe kaczki. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Wstał dzień... :)
  8. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] I kolejne stadko. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Pierwsza kaczka. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  9. Pierwsi rybacy równie cisi jak reszta świata. :) [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Pierwszy kawałek słońca. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  10. Mazurskie opowieści 2014 -Taki jeden wschód Wschód słońca. Spotkanie nocy i dnia. Moment magiczny. Wydawałoby się, że taki sam jak zachód, a jednak… Nie ma w nim rozmachu zachodu, jego hałasu i krzykliwośći wciąż jeszcze trwającego dnia. Wschód nadchodzi cicho, cichutko. Delikatnie sączy światło, kropla po kropli rozjaśniając niebo. Pierwsze budzące się szmery wśród traw i liści są takie nieśmiałe, jakby bały się spłoszyć tę rodzącą się jasność. Nie na darmo poeci mówią o narodzinach dnia, bo przecież w tych pierwszych chwilach jest w nim tylko nadzieja – może zdarzyć się wszystko, jak w życiu małego dziecka! Jako typowa sowa niewiele widziałam w życiu wschodów słońca. Każdy był inny i każdy mnie potrafił zauroczyć. Te zdjęcia odnalazłam zainspirowana jednym zdjęciem w galerii phase. Pochodzą z ostatniego rejsu, z portu w Popielnie – jednego z moich ulubionych, małego, ukrytego w trzcinach na samym skraju Śniardw. A obudziła mnie jakaś podle bzycząca mucha… Pierszy spojrzenie na budzący się dzień. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Piersze ptasie stadko. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  11. Witaj Grażyna49 :) Och, ja też kiedyś kochałam wielkopsy - sznupki zwłaszcza. CTR-ki też, choć poznałam je później. :) Ale życie weryfikuje różne zachcianki, więc skończyło się na miniku i... zauważyłam, że te małe, to też psy. ;) Niestety właściciele często zdają się o tym nie pamiętać... Z ostatniego rejsu mam też zdjęcia Zibiego ze spotkanym CTR-kiem. Muszę tylko odszukać, bo wciąż nie ma w nich porządku, niestety... Jak się razem ganiali, to aż zadziwiona byłam ile mają wspólnego ze sobą. Sporo w CTR-kach sznupka jednak. :) O oleju lnianym nie pomyślałam. Dzięki. I zapraszamy do zaglądania. :)
  12. Tylko nie w lipcu ten zjazd, bo się ugotujemy. ;)
  13. http://www.dogomania.com/forum/topic/145165-mokka-%C5%9Bliczna-suczka-trzymana-w-domu-i-oddana-do-schronu-w-radysach-bo-jest-starapilny-dom-potrzebny-tymczasowy-sta%C5%82y-albo-hotelik/ To wątek MOKKI - staruszki tęskniącej za domem i swoim człowiekiem. Może zajrzycie i chociaż podniesiecie go do góry?
  14. Mam nadzieję, że dojdzie do skutku ten domek i okaże się tym właściwym. Udostępniłam u siebie na fb Mokkę - a nuż ktoś spojrzy. Dałam znać znajomym od CTR- ka, chociaż wiem, że sami nie wezmą drugiego, ale znają trochę ludzi, więc może... Cóż jeszcze mogę zrobić - jeśli będzie trzeba, mogę wpłacać na nią jakieś grosiki co miesiąc. I trzymam kciuki. Tyle psich bid wokół, że często opadają ręce. Tak sobie myślę czasem... Mój Młody kończy właśnie gimnazjum i przez te wszystkie lata przedszkolne i szkolne nie było u nich nikogo, kto coś opowiedziałby o tych zwierzakach, powiedział im, że to nie rzeczy, że kochają i cierpią. Bo jeśli nie mówią rodzice, to może my powinniśmy zacząć? Inaczej nic się nie zmieni...
  15. Łysa trochę na zdjęciach ta wyspa. Nie brakuje Ci drzew? A sznaucery są tam jakieś czy tylko Wy? Wszystkiego dobrego z okazji 5-lecia. :) Ech, tak mi jakoś dziwnie, kiedy pomyślę, że jesteście tak daleko. Ale może kiedyś popłynę w jakiś morski rejs, hihi. ;)
  16. Ma obróżkę zieloną w muchomorki. Faktycznie fajnie w niej wygląda. :) Dzięki. :) Witaj, witaj. Zapraszamy do wpadania. Poczytałam o tym preparacie i coś piszą, żeby ostrożnie przy kłopotach z wątrobą. A Zibi ma ją kapryśną po zeszłorocznej babeszjozie. Na razie zostanę przy wiesiołku. Ale dzięki. :) Będą, będą niedługo. Zagapiłam się po prostu i skończył mi się abonament na fotosiku.
  17. Witam się. :) Zajrzałam, bo phase wspomniała, że u Ciebie dużo różnych zwierzaków i... chyba zostanę, jeśli pozwolisz. Piękne fotki. Znalazłam nawet mojego ulubionego tygrzyka. :) Sąsiedztwa pustułek zazdroszczę. Wciągają obserwacje, a przy tym korzyść dla wszystkich. I psy urocze. Tylko - ponieważ nie czytałam całości - nie bardzo wiem które twoje. Jedna panna tylko została?
  18. Wyhasały się psiaki Nie mam pojęcia ile ich na tym zdjęciu. :) Ładne psiaki te owczarki australijskie. Ale wydawało mi się, że mają jedną wielkość, a tam na zdjęciu jeden wydaje się dużo mniejszy...
  19. Zaskoczyłaś ją. :) Jeśli tak jak pisze AnkaG to może być od wątroby, to zrobiłabym badania. I chyba jednak przycisnęła weta, żeby pogłówkował, a nie tak od razu na starość wszystko zrzucał. Jak w piątek wracałam z bazarku powoli dźwigając ciężkie siaty mówię do Zibcia, żeby prowadził do domku, a ten się tak rozpędził, że poleciał na czwarte piętro i dziwił się sierota, że nie idę za nim. I jak to nazwać? ;)
  20. No to załóżmy optymistycznie, że jednak nie ma sklerozy. :)
  21. Kiedyś musi zacząć, a wybrał właściwie jak na pierwszy raz. hehe. Niczego sobie kochanka. :) Tu fajny portrecik http://i613.photobucket.com/albums/tt219/Mozo30/Spacer%20Gliwice%2003-01-2015/r133_zpsce079c8c.jpg Co to za psiaki? Jak mam z córeczką.
  22. Jedna łyżeczka wielkości takiej herbacianej, 5 ml? Ciekawe jak to na kapsułki przełożyć, hehe...
  23. Z tego co piszesz wynika, że to świetne rozwiązanie. Te kulki śniegowe to masakra jakaś... Olej palmowy widzę w wersji spożywczej i kosmetycznej - to której używać? I gdzie go nabywasz?
  24. Miałam koleżankę kiedyś uczuloną na truskawki. Uwielbiała je. Jak tylko się pojawiały żarła kilogramami i sama wyglądała jak truskawka. Ale nie mogła się oprzeć. :) Rozumiem, że sesja się zaczęła... Powodzonka. Z tej panny Twojej to elegantka. :) I nie buntuje się na wdzianka? Wschód to taki magiczny moment. Ile razy poprawiało mi nastrój (bo kto lubi rano wstawać?) pięknie wschodzące słońce... Przypomniałaś mi tymi zdjęciami, że sama pstrykałam fotki o świcie na Mazurach latem. Obudziłam się o świcie i zamiast spać dalej, to polazłam z aparatem na brzeg nie wiem po co. ;) Muszę je odszukać.
×
×
  • Create New...