Jump to content
Dogomania

ania0112

Members
  • Posts

    4242
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania0112

  1. no Inka w nogach nie siedzi. Siedzi na kolanach lub jak mama prowadzi to siada między mamą a kierownicą... mi też tak robi ale ja jej nie pozwalam bo mi się źle prowadzi a mama się przyzwyczaiła...:roll: a jak się mija policjantów to ciągnie się inke za łapkę i ona pada i leży i czeka az jej się pozwoli podnieść :razz:
  2. [quote name='malawaszka']no dlatego Luna i Furia nie jeżdżą razem bo obie się pakują do przodu - Luna bo jej się należy, a Furia bo myśli, że jej się należy :lol:[/QUOTE] hahaha a jak masz jechac jeszcze z kims to kto siedzi na fotelu? pies czy człowiek? bo u nas inka niezależnie czy domownik czy nie to siada mu na kolanach...:roll:
  3. Śliczna dziewczynka! Wyraz pyska ma rewelacyjny.. takiej kochanej sierotki to przytulania :)
  4. fajnie to musiało wyglądać gdy Monika weszła do weta z 4 kurduplami a najmniejsza pchła w kaganku :) luna bezbłędna.! Mowie mojej mamie,że najwiekszą porażką wychowawczą Inki to jest jeżdzenie z przodu na siedzeniu a ona mi od jakiegoś czasu odpowiada, że Moniki psy też na przodzie jeżdżą - Furcie widziała ....
  5. Znaczy się, ze Felek już wie ze z tobą nie wygra i jak coś nie jest naprawde złe to nie jest warte zachodu kombinowania :) Super! nie odpuszczaj mamisynkowi...! bo oni na słodkie oczy lub histerie biorą ludzia :) moja inka jak chce zejść z rąk to potrafi nawet pisnąć jakbym po niej deptała by sprawdzić czy przypadkiem to nie podziała i jej nie wypuszczę :)
  6. [quote name='zerduszko']Wilczaaaa, muszę Ci przyznać że masz ogromne sukcesy wychowawcze uświadamiając mi jak bardzo takie notoryczne marudzenie jest wkur.wiające :lol: Mam postanowienie majowe, zero trucia du.py :multi: Jakby co mnie pilnujcie :P[/QUOTE] hahahah okej!:diabloti:
  7. nie wiem co z Taziem było, ale trzymam by na Fixie goiło się jak na przysłowiowym psie!:happy1::happy1: Rachu ciachu i po strachu ! :)
  8. Dojechałam do domu... za długo mnie nie było... jakieś pieski mi się małe wydają :oops: Inka schudła, jest idealna teraz - albo przynajmniej dla mnie :) nawet wydawała mi sie drobniejsza niż Brokat teraz ale jak podniosłam to jednak nie, Brokaś lżejszy. Brokat ma znowu lekkiego baranka :) Witałam sie z gadzinami 45 minut :) Brokat teraz lezy koło mnie i lewą ręką go miziam a Inka gdzieś poszła drzemać :)
  9. Super! jestescie rewelacyjne!:iloveyou: z tym czy ania założy wątek... może maławaszka? bo ja zielonego pojęcia nie mam jak to się robi :oops: Ciekawa jestem jak bardzo pobłądzę po Wrocławiu :razz: Poker a skoro chcesz ją na dt to co z kredką? udało się znaleźć ludzi do przeprowadzenia wizyty? Poker kochana..niezależnie jakby mała śmierdziała to proszę nie myj jej bo ja w aucie jeżdżę z uchylonym oknem i nie chciałabym jej przeziębić.. :)
  10. a u nas od tygodnia sucho :) żadnego deszczu, raz słyszałam z daleka ale nie doszła... az w szoku jestem ze tak u was pada..
  11. a no weci sobie róznie liczą... matko 6-7 mc? ale to leciiiiiiii! To kciukasy za Fixa! Może druga połowa roku (już od czerwca ;)) będzie bez ani jeden wizyty! za to też kciukam!
  12. fajnie ze nie chudnie! to jeszcze nazbiera masy i przytyje... moze w koncu :) a jak Fix?
  13. toz to się chaszczy. w poprzedni weekend tez był :) jak mama daje rade to teraz w kazdy weekend jeżdżą :razz: ale jak ide z nim na spacer na pogorie (jezioro) a zwłaszcza jak ide bez mamy to robie przerwę i czasem sobie siedzimy i czekam az mu sie trochę oddech wyrówna.. a najczęścniej to po prostu zalicza wodowanie ;)
  14. [quote name='wilczy zew']Mój tytułowy miał arytmię ale lek brał tylko gdy język leciutko zmieniał barwę. Był bardzo aktywny: aportował,biegał przy rowerze,pływał. Widać,że Kocykowi brakuje mojej mamy i tej "wolności" na działce :-([/QUOTE] a dowiemy w koncu się czegoś o tym tytułowym? a jak mama ? lepiej? życzę zdrowia mamie!
  15. :calus: No własnie Brokatowi chyba się zastawka nie domyka dlatego mamy pilnowac by nie forsował się... tylko jak ja mam mu w lesie wytłumaczyc ze ma nie chaszczyc sie? jak on po chaszczeniu wraca taki uradowany :loveu:
  16. a ile zmorka ma lat? wiesz ze pies z dnia na dzien markotnieje i spi wiecej to to tez nie normalne, a moze dla niej juz ta temperatura jest dokuczliwa?
  17. u nas Brokat tak ma - nie podajemy leków, mamy tylko obserwować bo wada nie jest az tak poważna i wątroba Brokata tez nie sprzyja podawaniu leków. ale musimy uwazac by sie nie przegrzewał i nie miał zbyt wielkiego wysiłku.. Ale psy są różne i Kocyk też jest dużo większym psem więc lepiej by było gdyby udało się go jakoś zdiagnozować.
  18. biedny kocyk.. to ja nie mam pomysłu jak go zdiagnozować, ale jakoś próbować trzeba by wiedzieć jaki leki podawać. serducho to nie przelewki. Brokaś też ma coś tam z serduchem , chyba z którąś komorą...
  19. łooo a ja nigdy takiej nie widziałam... szkoda... chociaz z psami w lesie to bym nie chciała;)
  20. żeby znaleźć takiego, który nie odpuści a zdiagnozuje np. przy pomocy głupiego jasia lub innego środka uspokajającego...
  21. moze to nie ambicja Cie pcha do chodzenia z 2 psami na raz - ale na pewno to ambitny plan :) nnooo to gratuluje! jak twój pies słucha wśród pozostałych psów to zawsze powód do dumy :) To jest coś za co kocham Inke - też zawsze reaguje:)
  22. łłłoooo masz - sadystka:evil_lol:
  23. oooo to ambitnie :) powodzenia!
  24. ah... świeża sprawa.. bidoczek... kciuki za zdrowie! aaa no ja tez czekam na foto :)
×
×
  • Create New...