Jump to content
Dogomania

ania0112

Members
  • Posts

    4242
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania0112

  1. oh... szkoda , nie wiedziałam. myslałam ze bierze wszystkie bo i dobermany i chyba podhalana tam widziałam...to jak joga i oti pojdą to do marako:diabloti: ona roztacza szczęście na tymczasy
  2. ta światówka to wystawa? bo ja słaba w tym temacie..a może joga jak przezyje i zobaczy ze okej to nie bedzie się tak potem bać.. no wiesz w nowym doku prędzej czy później będzie kąpana a nie raz mówiłąs ze jak sie zmusiłaś i ją zmusiłaś to nagle był duży krok w strone otwarcia się..
  3. a że tak spytam... jest jakiś inny termin przewidywany? ja naprawdębym się zastanoiwła jak fraszka znajdzie domek czy oreczka do ulki nie przeniesc. może jakby miał zdjęcia kanapowe to ludzie by się bardziej przekonali i w koncu by zadzwonili ci właściwi. trzeba jakoś oreczkowego pecha odczarować...
  4. Premka też się szybko nauczy bo młoda jest, trochę czasu i pracy i da rade a jak się trafi fajny domek to oni będą mogli się tym zająć, a jak nie to pewnie pysia... no ale domki też mogły by się starać a nie, że my wszystko na gotowca :) Ale ja myślę, ze taki słodziak znajdzie kogoś kto ją pokocha bezgranicznie i młoda to odwzajemni i będzie po strachu :)
  5. a nie możesz przeprać dziewczynek? ja chyba bym nie wytrzymała ze śmierdzielami... :)
  6. hahah no faktycznie po problemie. Emisia u nas bała się maszynki ale stała grzecznie i się nie wierciła, za to Deli nie byłysmy w stanie utrzymac bez wyrwanie łapki lub czegoś innego :shake:
  7. moze teraz ale im dłuzej bedzie z tobą tym bardziej będzie za tobą. coś mi sie kojarzy ale to malawaszka musi potwierdzic ze Brokat tez lubił wszystkich i na wołanie to do kazdego. aa teraz.. pogłaskac blisko pani to i owszem... gdzies dalej do ludzia zapomnij. zrobił się chłopak bardziej wierny ( przynajmniej jeżeli nie chodzi o zarcie i nikt mu nim przed nosem nie macha)
  8. coś z tą kredką pomyliłam... no ale najważniejsze ze jest osoba do wizyty!!!! czekam na same pozytywne wiadomosci!!! Pink ale ty teraz nadrabiasz z chłopakami :lol:
  9. Delcia ma apetyt (idealny dla Brokata bo czasem zostawi 2 kuleczki i on moze dojesc :eviltong:) pije normalnie może nawet mogłaby więcej no ale nie jest źle. obserwacja bedzie do pt i wtedy do weta, jak nie dostanie cieczki a wet nie stwierdzi niczego podejrzanego to wtedy sterylke bedziemy umawiac wiec gdyby ciezarna tfu tfu lub ropo tfu tfu to tez będzie po sprawie :) trzymajcie kciuki by nie miała cieczki bo zamiast do domku to zabawi u nas jak Emisia kolejne 3 miesiące...
  10. pisz do Poker! kredka jest w wałbrzychu i cziłka ma tez isc to Poker pewnie ma namiary na kogos kto kredce pa robił... :)
  11. [quote name='zerduszko']Nie wiem kiedy po suce widać ciąże, ale u Lizki nic nie było widać i ważyła mniej niż teraz. Jakoś tak wówczas czytałam, że suka po pierwszej połowie ciąży zaczyna tyć i dopiero wówczas maluchy zaczynają rosnąć intensywnie. A ropomacicze może się zdarzyć tak wcześnie. No ale oby nie to. Za domek kciuki :)[/QUOTE] a miałam nadzieję, ze takie dzieciaki nie mogą mieć.. :shake: mama będzie obserwować i coś z moniką postanowią... może w piątek do weta ale usg raczej odpada, mała się będzie bac i szaleć i bez głupiego jasia się nie obejdzie.. a jak ciąża czy ropo to tak czy siak sterylka.
  12. no właśnie nic. Na dworze jak sika też nic poza sikami nie widze ale ona bardzo szybko sika i nisko więc mogłabym coś przegapić ale w domu kompletnie nic. Mama z pracy wróciła godzinke temu, też oglądała i nic. a wiemy, że tak czasem robią ona jest u nas ledwo 25 godzin to mało czasu... bardziej martwi mnie to gryzienie ucha bo Inka jest tolerancyjna dopóki krzywda jej się nie dzieje :p no zobaczymy. a młodej jak się nudziło to zaczeła bawic siię ulotką z pizzy - mam nadzieję, ze nie będzie bawic się w niszczarkę :)
  13. chyba ze liczyć tymczas u Poker.. ale może Nikaragua wie coś nowego? dobrego?
  14. Aha zapomniałabym… Delcia jest bardzo przyjazna i nastawiona na ludzi i psy ale ma swoje strachy. Bo tak chwale i chwale a zapomniałam napisać, ze młoda boi się hałasu, szybkich ruchów itp. jak za szybko ( nawet dołem) wyciągnę rękę to młoda przytula się do ziemi, jak cos ćwierknę to zaraz jej przechodzi, jak mój brat zaczął się rozciągać to młoda też się przestraszyła, jest jedno zdjęcie jak leży brzuchem do góry ale to było pierwszy i ostatni raz. Także Delcia albo jest taka maleńką strachajdupcią albo już ją cos niemiłego spotkało. Emi tak nie miaął a Delcia się boi nagłego zainteresowania jej osobą ale szybko jej to mija więc to nie jest żadna przeszkoda do wysłania do domku a zresztą może jej minie… [FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] To molestowanie Brokata to chyba jednak o hierarchę chodzi bo Inka chciała się z nią bawić pluszakiem a ona zaczęła ją zaczepiać i podgryzać ucho ( to się źle skończy) to nagle Inka ja postanowiła w ten sposób zdominować…to teraz mamy rozpustę w domu..:shake:
  15. To super! to 2 pieski mają domki!
  16. [quote name='malawaszka'] masz Ty do niego słabość hę? :lol: i jakiś tel był, że pies na podwórko z kategorycznym zakazem wstępu do domu - ja tak dla niego nie chcę... tyle to ma u mnie, a ma mieć na długie lata lepiej /QUOTE] Do Dropsia i Furci :loveu: oni są naj! Ale wszystkie mi się podobają, i śliczna Figusia i srebrna dostojna Lunka i kochany Zgredzik O ile teraz mieszkanie dla psa na dworze nie jest złe to przyjdzie zima i co będzie? Koniecznie dobry domek z domkiem!!! a nie budą !
  17. To trzymam kciuki! a to ta Pani, o której wspominała Poker? bo oni chyba na cziłke sie zdecydowali... no chyba, ze to inni ludzie a po prostu to samo miasto :)
  18. Nie ma co się łudzić... chociaż chciałabym :) Towarzystwo mamine.. co jest zresztą dość zrozumiałe bo ja jestem w domu tylko na weekendy i to nie każde bo teraz to nie było mnie 3 tygodnie i to się często zdarza. Inka zdecydowanie mniej jest mamina od Brokata bo od szczeniaka do 2 lat mieszkałysmy razem więc ona nie jest aż tak jednostronna. np jezeli ja idę do parku z psami a mam do sklepu i ja wołam "chodź" a mama woła "idź z anią" to inka idzie bez problemu ze mną, spojrzy gdzie ta mama znika ale idzie ze mną, a Brokata musze trochę pociągnąć i czeka aż mama zniknie z pola widzenia. poza tym jak ja wracam Inka zachowuje się jakbym nigdy nie wyjechała a Brokas jak za dlugo mnie nie ma to widzę, że musi 5 minut pomyslec bo wszystko sobie poukladac. ale tragedii nie ma oba słuchaja a jak mama wyjezdza to nie ma tesknoty specjalnej. ja mam z kazdym z nich swoje "cos" z inka to zabawe, tak jak ze mna szaleje to z mama nie ( bo ja daję się zjadac)a brokas lubi w głupiej pozycji spac byle tylko go gilac i tak czasem spi na mnie lub obok gdy ja cos na kompie stukam.
  19. o 12 jak przyszłam do psów była taka radść, że się nie dało opanować. Brokat chcia się miziać, inka latała z pluszakiem i burczała, szczekała zaczepiała, Delcia podawałą wszytskie łapki mi, brokatowi i ince, a więć Brokat o niej burzał, inka zachęcała do zabawy misiem.... mała probuje chwytac ale jeszcze boi się tego burczenia inki chociaz ewidentnie rozpoznaje różnice między tym a warknięciem. Radosc była tak wielka więc postanowiłam pójść na spacer ( plus nie wiemy ile młoda wytrzymuje bez.. a to już 6 godzin minęło) Huzia na juzia do tego przedpokoju, hałas straszny, zamieszanie jeszcze większe... brokat jak złapał misia to warczał na Deli gdy ta się zbliżała ( mały paskud! Inka okazałą się bardziej wyrozumiała bo ona chce się z nią bawić) musiałam towarzyst0ow uspokoic , pokrzyczec troche. Inka odzyskała spokój, Brokat w miare też, Delcia nie bardzo bo nie zna polecen ale nad samą małą łatwiej mi zapanować niz nad trójcą... pozatym chcę by się uczyła spokoju a nie pierdół ( chciaz ich na bank tez się nauczy) Otwrcie drzwi i hurraaa jazda bez trzymanki! 2 smycze w jednej ręce bo drugą zamykam dom, więc lekki rozgardiasz się zrobił. no ale w tym owczym pędzie Delcia ze ekipą wbiegła ślcznie do windy :loveu: i po spacerze na spokojnie juz tez. Schody są dalej be ( wchodzimy wejsciem dla wózków) ale i tego się nauczy tylko nie chciałyśmy wszytskiego na raz. za to w parku po niskich i długich schodach już mi weszła :) Generalnie ona szybciej chyba się nauczy ogłady na dworze gdy reszta jjest sobą zajęta niż w domku ale w domku tez sie nauczy :) ooo już wie ze jak ktoś dzwoni do drzwi to trzeba szczekac :diabloti: szkod, ze tylko nie potrafi pognac do drzwi bo z łóżka boi się zeskakiwać hahah. Generalnie Delcia uczy się bardzo szybko, jak nasze psy sie oswoją do reszty z młoda to łatwiej będzie nauczyc młodej spokoju bo teraz nasze tez nie do końca pewnie się czują. wzięłam 6 smaczków - na dwie kolejki dla 3 psów :). Inka siad, daj łapke - smaczek, Brokat to samo i potem Delcia, posadziłam dupcie ręką i zabrałam sobie łapkę, druga kolejka Delcia juz jak przyszła jej kolej sama usiadła, łapka jeszcze nie ale ważniejsze dla mnie jest by siedziała a nie skakała po innych niz podawanie łapki :) takze Delcia bardzo bardzo spostrzegawcza! Jak jest szaleństwo to jest szalenstwo a jak lezymy to i na leży :) jeszcze musim ją nauczyc jesc z jej miski, bo kładziemy naszym i ona już jest przy Brokata misce i trzeba ją ręcznie odciągnąć do jej miski, którą kładziemy z 5 sekundowym opóznieniem. Brokat tak zajety zarełkiem ze nawet młodej nie poczuł no ale gdyby mu włożyła pysk mógłby dziabnąć więc tu musimy pilnowac. ale nie ma tragedii, z jej spostrzegawczością opanuje to w ciągu tego tygodnia. Delcia jest fajoska:loveu: ps Pysia - raport może być?
  20. w takim razie może być przed cieczką...:mdleje: Nie znam się na ciążach i ropomacicach ale... gdyby była szczenna to chyba już był by drugi mc skoro miesiąc była w schronie... to chyba już powinno coś widać? a ropo mogą mieć takie młodziutkie sunieczki? jeszcze moze byc urojona ale ona nic nie zagarnia i nie matkuje brokasiowi tylko molestuje i dzis juz mniej niz wczoraj. na to chwilę będziemy obserwować bo po domku nie sika, psy się nią nie interesują, ona sobą też nie, nic jej nie boli. a te molesty na brokasiowi.. moze ona próbuje odnaleźć się w stadzie...? bo robiła to u Poker na dolarku i u nas na Brokacie a przed Inka to się kaja... Brokat burczy a ona zaro respektu, Inka ledwo chrumknie a ta już korna pozycja.... Jak u nas noc? Dobrze! mała spała całą noc z mamą w łóżku ( nie wchodzi na Inke gdy ta śpi... uffff)Rano o 6 spacer... zamieszanie przy drzwiach straszne bo mała się cieszy, Inka chce rządzic a Brokat zazdrosny o małą i teraz jeszcze bardziej chce się tulic , skacze , podaje łąpki itp. a jak kazdy z nich się cieszy to same się nakręcają i młoda łapkami wymachuje po nich one burczą itp... także najbardziej "ryzykowne" są momenty eufori. i wtedy trzeba bardziej pilnować , przynajmniej dopóki się nie dotrą :) Mama jak poszła o pracy to laleczka wpadła zobaczyć co u mnie ale ,że moje łózko oblegane już było przez pozostałą dwójkę to poszła do mamy łóżka,tam się pokręciła, Brokat poszedł też tam i razem spały jak zabite do 12 w południe. takze mała nie ma wcale lub zbyt wielkich lęków separacyjnych... przynajmniej tak to wygląda na pierwszy rzut oka.
  21. Śliczny Fixio! Życzę zdrowia dla obu chłopaków...
  22. Dla mnie bardziej inny niż podobny :) ale ludzie mi mówią, że są podobne więc wierzę ze takie się wydają :) a Delcia wcale nie podobna:P tylko na fotach taka w typie rasy bo na żywca to maleńki nosek i oczka jak krecik a nie sznaucerek :eviltong:
  23. z dzisiaj :) trio [IMG]http://imageshack.us/a/img802/9650/dscf5324v.jpg[/IMG] Ineczka [IMG]http://imageshack.us/a/img706/6571/dscf5284h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img843/9462/dscf5338v.jpg[/IMG] Brokacenty :) [IMG]http://imageshack.us/a/img46/7772/dscf5337h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img706/4043/dscf5311e.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...