Śliczna, podobna do mojej Soni, którą też wyrzucili na autostradzie 13 lat temu. Znalazłam ją wtedy z dwoma połamanymi nogami, pobitą i wycieńczoną i jest ze mną do dziś. Ślicznota.
Dobrze, dużo lepiej, chodzi, je pije, załatwia się, ma trochę przekrzywioną główkę i trochę ją znosi na lewo jeśli się za bardzo rozpędzi. Będzie dobrze! Musi być.