Jump to content
Dogomania

Malgoska

Members
  • Posts

    20780
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Malgoska

  1. [quote name='margoth137']Byliśmy dziś w parku. Tz tak robił zdjęcia, że w domu okazał się błąd pliku i nie ma żadnego:( oczywiście damy znać co u weta. [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/s403x403/1380150_10200894011420877_435842371_n.jpg[/IMG][/QUOTE] za to Romuś wyleguje się na łóżeczku :)
  2. [quote name='winter7']Witajcie. Niestety z powodu śmierci dalmatynki mojej rodziny mam do odstąpienia komplet pieluch dla psów (waga powyżej 17kg), komplet pieluch dla dzieci Pampers 11-18kg, pieluch dla dorosłych Seni supersmall. Czy Loluś potrzebuje takich rozmiarów? A może znacie innego potrzebującego psa w takim rozmiarze? :)[/QUOTE] toga na pewno da znać jak wejdzie
  3. No i nie minie. U mnie 10 miesiąc nie ma Sonii a tak jakby to było wczoraj :(
  4. [quote name='obiezyswiat75']Nie no, fajnie Ciotki. Kociaki dziś do nas przyjeżdżają. Gdzieś spod Olsztyna albo jakoś tak. Do końca liczyłem, że może jednak nie, ale pańcia odebrała telefon i mówi, że już jadą. 3 jutro mają jechać dalej, dla jednego nie ma domu i ja już wiem co będzie. Pańcia mówi, że absolutnie, że wcale nie, ale ja tam swoje wiem. No bo co było z Tośką? A z Zuźką? A ta co nie ma dla niej domu to już ma imię - pańcia wymyśliła. Mają 6 tygodni. Ja tam na wszelki wypadek gromadzę zapasy u siebie w łóżeczku, bo kto wie co to będzie potem? Niby fajne są te nasze koty, bo dają wyjadać ze swoich misek, ale wiadomo czy ten nowy też da? Może nie da? No nie wiem, nie wiem. Żeby tylko do łóżeczka mi się nie pchały. No i do mojej miski. No a potem to się zobaczy. Jak mnie pańcia przywiozła rok temu to mówiła, że już starczy tych zwierząt. A potem co? Potem pojawiła się Tośka. Potem jak tak zimno było, to pańcia Zuzię na tarasie znalazła. A potem co? A potem to wsiadła w samochód i pojechała po Figę. I się tłumaczy, że Figa miała marne szanse na dom. No może i tak. Ale Zuzia szanse na dom miała. To jej pańcia nie oddała. Ale no dobra - niech już nawet będzie kot. Byle nie słoń albo krowa. Jak pańcia przyprowadzi do domu taką np krowę, to ja się wyprowadzam! I już![/QUOTE] rozterki maksikowe.....eh cudne:)
  5. [quote name='psi']jak się miewa Leo ????[/QUOTE] też jestem ciekawa
  6. [quote name='darko-1980']Dzisiaj Rex miał znów atak Pani weterynarz twierdzi że to padaczkowe. Objawy podobne do poprzednich ale z tego co czytam to bardziej wygląda i pasuje do padaczkowych objawów nie wiem sam.Nie odzywałem się jakiś czas aby zapomnieć o tym co było ale znów się zaczęło.Początek to drgawki i jak by dezoriętacja szukał patrzył wszędzie jak by czegoś szukał, tak jak by nerwowy był,ślinił się zrobił qupe pod siebie i po jakimś czasie oddał mocz. Lekki oczopląs który w padaczce też występuje niby. Dostał szybko Relanium i coś jeszcze ale nie wiem co powinien po tym byc ospały ale dostał lekką dawkę relanium i leży ale ciągle szuka czy jest jego Pani czyli moja Mama którą najbardziej lubi i wtedy czuje się lepiej jak ją widzi czy czuje. Jak to faktycznie padaczkowe to powinien byc inaczej leczony z tego co wiem i juz jak pierwszy raz to się stało. Jak odróżnić czy to wylew kolejny czy padaczka???[/QUOTE] lekarz to powinien umieć odróznic a jeśli nie umie to go zmień padaczka ma inne leczenie niż wylew, leczenie stałe do końca życia
  7. Witam i ja z popołudniowego rana
  8. [quote name='margoth137']Romuś jest bardzo grzeczny. Zachowuje się jakby był w domu od zawsze. Wczoraj mój ,,mądry tata'' przyniósł mu kawał wiejskiej kiełbachy. Oczywiście kupił tym Romusia, który możecie pomyśleć co wyprawiał:p dostał małe kółeczko spróbować, aż piszczał jak ją jadł:eviltong: niestety starsi nie rozumieją i najchętniej by upaśli, tłumacząc się, że głodny, biedny, nikt mu nigdy nie dał.... Pryskałam Romusiowi zęby takim preparatem co kiedyś Teofciowi. Biedne ma Romi te ząbki, aż dziw że chrupie karmę. Te zrównane prawie z dziąsłami się kiwają:( We wtorek idziemy do weta. Jutro pierwsze spotkanie z psem mojej mamy:oops:[/QUOTE] kochany maluszek daj znac co wet powiedzial na ząbki tacie trzeba wybaczyc ten plasterek kiełbasy;)
  9. [quote name='inka33']To może jakieś dokwaterowanko...? :hmmmm:[/QUOTE] domek najlepiej:)
  10. Maluszek kochany, ile ma miejsca:)
  11. [quote name='asiuniab']tarmosimy Truflę z rana:) a czy Trufla ma nowego lokatora??[/QUOTE] [quote name='barb']Dobre pytanie. Malgoska, nic nie wiesz ?[/QUOTE] Rozmawiałam wczoraj z Iwonką, nie ma Trufcia nikogo i troszkę jej smutno ...:( Poza tym czuje sie dobrze.
  12. Romuś, wchodzę tu żeby się naładować...
  13. [quote name='halszka']Dzieńdoberek Ciociom i Trufelce:)[/QUOTE] witamy z rana:)
  14. Jak dziś czuje się Jagunia?
  15. [quote name='pikola']Zeby czyszczone i usuwane zeby lewostronnie dolnie i gornie 203 i 309. Ten jeden z dziura nie chcial wyjsc. Zuzia nie slyszy:placz:Myslalam ze cos sie odblokuje..Nic sie nie poprawilo.[/QUOTE] [quote name='pikola']Miala narkoze wziewna ze wzgledu na serduszko. Pierw bylo badanie kardiologiczne potem zabieg. Nigdy nie zapomne jej widoku jak nie mogla pysia zamknac,i lecialy takie skrzepy krwi. Nie wiem co tam sie stalo.Slyszalam takie odglosy pukania,jak by mlotkiem ,ten zab nie chcial wyjsc. Zeby ma piekne ale co z tego. Paula ja juz w Niemczech jestem,bylam 3 dni zeby zrobic jej te zeby.Chcialam zeby byl chirurg,anestezjolog i kardiolog i tak bylo. Kardiolog czuwal,wszystko bylo dopiete na ostatni guzik. A teraz Zuzia nie slyszy,a ja sie czuje jak by mi kawalek serca wyrwano.[/QUOTE] BARDZO PRZYKRE, a ile ona ma lat? wydaje mi się, że jedank coś poszło nie tak, skoro dobrze słyszała i po zabiegu nie słyszy.
  16. [quote name='laraine']zaglądamy do ślicznej trufelki :) miłego dnia życzymy.[/quote] dziękujemy i zapraszamy do nas
  17. [quote name='margoth137']miłego popołudnia:) [IMG]http://images65.fotosik.pl/257/c1c498fdd775d7f5gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/257/d17971a3f8d82d68gen.jpg[/IMG][/QUOTE] weszłam żeby się naładować pozytywnie na cały dzień
  18. [quote name='Ikusia']Malgoska, bardzo się cieszę, że mogę pomóc i nie dziękuj. To Tobie jest za co dziękować!!! W październikowe weekendy jestem raczej niedostępna. I dobrze by było, gdybyśmy mogły się umówić z jednodniowym wyprzedzeniem, poniewaz część fantów mam w piwnicy u mamy i muszę po nie podjechać. Wszystko razem to będzie ok 4 pudełka. Szczerze powiem, że dwa są nawet nie przeglądane, ale w przyszłym tyg postaram się popatrzeć i ewentualnie posegregować, gdyby coś było nie tak. Folii będzie kilka metrów. Jest gruba, musi być zwinięta w rolkę jak dywan. Folia + pudła = mój malutki, pełny samochód. Nie mogę tego wozić ze sobą, bo nie wpuści mnie ochrona do pracy albo będą robić problemy a i tak pół bagażnika (mojego ogromnego :razz:) mam zapchane karmą (ale to już inna sprawa), stąd prośba o wcześniejsze ustalenie terminu.[/QUOTE] na pewno dam znać wcześniej
  19. [quote name='darko-1980']Tak ma przyjechać Pani wet. zobaczyć.Jak będę wiedział co jest to napiszę.[/QUOTE] co z pieskiem?
  20. [quote name='Ada-jeje']przeciez na forum bylo o tym pisane, trzeba czytac z zrozumieniem.[/QUOTE] a czy ja mówię, że nie było....
  21. [quote name='sharka']niestety jestem na niedoczasie, nie dam rady pomóc w rozsyłaniu zaproszeń :/[/QUOTE] [quote name='barb']Ciocia, Ty i tak robisz bardzo dużo dla Trufli i innych piesków.[/QUOTE] damy radę dziękuję:)
  22. [quote name='wtatara']przepraszam.poprawiam[/QUOTE] nie wiesz dokładnie która ulica?
  23. [quote name='sleepingbyday']mega dziwne. może to zbieg okoliczności? no bo jaki nerw od słuchu na dziąsłach?[/QUOTE] no ja tez nie wiem ktos coś spartaczył albo niezależnie tego zabiegu coś się pojawiło....
×
×
  • Create New...