Jump to content
Dogomania

zerojeden

Members
  • Posts

    3828
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zerojeden

  1. Przejrzałam, ta Pani stosuje całkiem inną metodą niż ja. Ja nie stosuję żadnego przymusu przy kontakcie fizycznym, zachęcam psa do zaufanie dając mu czas, przestrzeń nie ignorując go ale i nie narzucając się. Ja nie nawiedzę jak ktoś na mnie coś wymusza więc wiem że łatwiej o bunt wtedy a jak pies sam będzie chciał nawiązać kontakt to jesteśmy wtedy na wygranej pozycji bo to wychodzi od niego czyli jest gotowy na kolejne wyzwanie. Piałam pracę magisterską o agresji psów, rasach uznanych za niebezpieczne i o umiejętnym radzeniu sobie z nią. Swoją pracę opieram na wyciągniętych wnioskach i metodach. I jakoś się udaje tylko trochę czasu potrzeba. Dzisiaj nie chował się Maksymilian do budy tylko chodził zaciekawiony i obserwował co robię.
  2. On się bardzo boi...bardzo bardzo siedzi w kącie i tak smutno patrzy ;(
  3. A kto by wybrzydzał takie pyszne spagettii wołowo-indycze z marchewkę i buraczkami ;) Psy olewa nawet jak na niego szczekają to nie reaguje...na razie może się to zmienić jak poczuje się pewnie a przede mną chowa się do budy nawet na miskę nie wychodzi...na razie ;)
  4. [quote name='wykrywka']W Żarach od ponad roku działa Żarskie Stowarzyszenie Aport z szefową Jolantą Jureczko. Zgłoś się do nich w sprawie interwencji. Na ich stronie: [URL]http://aport.manifo.com/o-nas[/URL] nie ma kontaktu. Jedyne namiary jakie znalazłam to fb: [URL]https://www.facebook.com/pages/Żarskie-Stowarzyszenie-Ochrony-Zwierząt-Aport/210244012430689[/URL], telefon: 505 858 177 i mail: [EMAIL="aportzary@gmail.com"]aportzary@gmail.com[/EMAIL][/QUOTE] Dzieki wielkie już przekazałam osobie która wie o szczegółach tej sytuacji namiar. Dziewczyny na fb na [url]https://www.facebook.com/pages/Ha%C5%82abaj%C3%B3wka/143212482501578[/url] nowe zdjęcia Inki ;)
  5. A co tak pusto u Maxymiliana hmmm?
  6. [quote name='paula_t']Cieszę się,że odjajczenie Ukkiego poszło bez żadnych komplikacji;) Hałabajówko, a co jest dokładnie Ini i Daysonowi? Pytam, bo my się właśnie leczymy z zapalenia trzustki.[/QUOTE] Ini nic nie jest...z racji wieku i choroby jej mamy Cudak poprosiła o gruntowne przebadanie Inulki. Na trzustkę choruje Fiedia i Daysek...u Fiedii jeszcze nie wiemy czemu nie wydziela lipazy a Dayson ma wrodzony niedorozwój wydzielniczy trzustki i nie produkuje lipaz i amylazy trzustkowej przez co przede wszystkim nie trawi tłuszczu więc jest chudy jak szkielet a je jak kaukaz. Ukki czuje się świetnie mój robaczek mały :loveu: Dzięki za namiary zaraz napiszę do tej osoby...ja mam złe doświadczenia z TOZ bo jak się nie ma tam pleców to nic się nie załatwi prawie jak w moim związku kynologicznym.
  7. [SIZE=5][FONT=arial narrow]Dziewczyny jest ważna sprawa... jest interwencja do zrobienia miejscowość Żary w lubuskim facet ma sikę do owczarkowatą ok 13-15 lat jest chora bardzo nie leczą jej, karmią tylko suchym a ona nie je już suchego, siedzi w domu albo na dworze bez budy, nie może chodzić jest bardzo chuda, nie trzyma moczu już. Była interwencja straży ale olali temat bo niby w misce suche ma. A pies się bardzo męczy jedynym sensowym wyjściem byłoby ją uśpić ale właściciel nie chce o tym słyszeć bo to jest brutalne, a to że z głodu umiera. Czy zna ktoś ludzi z tamtych okolic do przeprowadzenia interwencji? Sytuacja pilna!!!!! Będę wdzięczna za każdy kontakt. [/FONT][/SIZE]
  8. [quote name='Olena84']Ze "wepchnelam" Ci go w awaryjne miejsce[/QUOTE] Nie przeżywaj damy radę ;)
  9. [quote name='Olena84']Ty jestes szefem, ale moze dać mu zupelny spokoj na pare dni, olać go po prostu? Poszla paczka, nie napisalam ze dla Maksa, ale to dla niego i jego psich kolegow, zreszta sama zdecydujesz dla kogo;), uoprzedzam, jest skromnie ale zawsze cos;)[/QUOTE] Super ależ jestem ciekawa co tam nam wysłałaś ;) Nie jest źle nawet mnie powąchał.
  10. [quote name='Olena84']Czuje wyrzut sumienia, ale pomysl, ze w Radysach przy ponad 3tys psów to on by byl do uspienia od razu, a tak moze cos z niego wyrosnie...[/QUOTE] Czemu masz wyrzuty sumienia ?
  11. 163zł [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3818/img1114hv.jpg[/IMG]
  12. Idę do niego książkę poczytać niech się przyzwyczaja.
  13. [quote name='Olena84']Zapisze sobie, czyli jednak suczka ktora miala isc do adopcji na dniach nie poszla:(, ale milo że przyjelas Maksa;)[/QUOTE] No nie poszła bo cieczki jej się zachciało dostać gryyyyyyy Maksa upchnęłam 2w ostatnie wolne miejsce więc jak się potknę o jakiegoś nieszczęśnika to będzie już dooopa jednym słowem... niech te adopcje już ruszą
  14. Nie zjadł mnie ;) ale nie dość że nie socjalny to jeszcze niewyjściowy ;) A poważnie...nie ma tragedii jest bardzo zahukany w małej klatce bez opcji ucieczki jedynym wyjściem jest atak i dlatego to robi. Dzisiaj jadę mu spokój boi sama padam ale puściłam na próbę już jak był w kojcu mojego testera amstaffa i nie rzuca się na kraty to dobry znak. Odmeldowuję się na dzisiaj.
  15. Cudak czy ja zapłaciłam za zaległy bazarek, nie mam żadnych poprzednich wiadomości już zgłupiałam czy płaciłam czy nie... bardzo przepraszam jak nie zapłaciłam, a tak coś kojarzę że to był bazarek dla Perełki.
  16. Hehe to największa zmora ;) Jest uległa w stosunku do psów i do ludzi. Boi się gwałtownych ruchów i nie czerpie przyjemności z dotyku człowieka, aczkolwiek nie zawsze się już spina. Z psami uwielbia się bawić, bardzo się pilnuje człowieka, nie odchodzi daleko, zdarza się że poliże po palcach, cieszy się na widok opiekuna ale z dystansem chce zaczepić ale się jeszcze boi, smakołyki bierze z ręki ale nie od obcych. Potrzebuje dużo spokoju, ciszy, zrozumienia, ciepła i cierpliwość. W domu zachowuje się bardzo poprawnie nic nie zniszczyła, kładzie się grzecznie i śpi jak jest wybiegana. Jest bardzo inteligentna kombinuje jakby się dostać tam gdzie wchodzić się nie powinno...kopie wielkie jamy, więc przyszły właściciel musi się liczyć z przesadzonymi kwiatkami. W stosunku do dzieci zachowuje się poprawnie... nie podchodzi nie zaczepia, tylko obserwuje. Polecany dom bez dzieci z uwagi na lęki przed gwałtownymi ruchami. Nie bardzo chce się nauczyć chodzić na smyczy, z obroża nie ma problemu ale smycz to kara straszna. Je bardzo łapczywie i zachłannie, zbiera przeróżne rzeczy jadalne i nie jadalne to pewnie pozostałości po wcześniejszym życiu.
  17. A Ukkiś dzisiaj stracił drogocenny skarb mężczyzny ;)
  18. A wszystko naskrobałam na wątku zbiorczym... przeklejam - [COLOR=#000000]Wyniki Inki wyszły bardzo dobre...wszystko w normie trochę enzymy wątrobowe w podwyższone ale jak na ten wiek to są super. Malutka czuje się świetnie, więc chyba nie mamy się o co martwić przez kilka miesięcy, jednakże wet mi powiedział że w tym wieku to zmiany mogą nastąpić bardzo szybko ale póki co jest wszystko ok. Za morfologię, Usg, biochemię w tym enzymy wątrobowe, trzustkowe, mocznik, kreatynina i tabletki na robaki wyszło parę groszy więcej niż to co dostaliśmy z kundelkowej skarbonki ale to biorę na siebie. [/COLOR] [COLOR=#000000]Mam zbiorcza fakturę za wyniki Ini i Daysona bo on z kolei choruje na trzustkę i stale mu się pogarszają wyniki jakiś czas temu miał lipazy 16 teraz ma 3 a norma to powyżej 350 ;( cały czas jedziemy na neopankratynie ale rezultaty są średnie. Faktura jest na 240zł czy potrzebna jest oddzielna za badania Ini bo zupełnie zapomniałam o tym i wzięłam zbiorczą z marszu jeżeli tak to mi wet wymieni na dwie oddzielne. Bardzo proszę o decyzję. [/COLOR]
  19. Ani mi się waż przepraszać!!!! Ukkiś dzisiaj został wykastrowany...zniósł to po męsku ;) bardzo dzielny chłopak z niego. Wyniki Inki wyszły bardzo dobre...wszystko w normie trochę enzymy wątrobowe w podwyższone ale jak na ten wiek to są super. Malutka czuje się świetnie, więc chyba nie mamy się o co martwić przez kilka miesięcy, jednakże wet mi powiedział że w tym wieku to zmiany mogą nastąpić bardzo szybko ale póki co jest wszystko ok. Za morfologię, Usg, biochemię w tym enzymy wątrobowe, trzustkowe, mocznik, kreatynina i tabletki na robaki wyszło parę groszy więcej niż to co dostaliśmy z kundelkowej skarbonki ale to biorę na siebie. Mam zbiorcza fakturę za wyniki Ini i Daysona bo on z kolei choruje na trzustkę i stale mu się pogarszają wyniki jakiś czas temu miał lipazy 16 teraz ma 3 a norma to powyżej 350 ;( cały czas jedziemy na neopankratynie ale rezultaty są średnie. Faktura jest na 240zł czy potrzebna jest oddzielna za badania Ini bo zupełnie zapomniałam o tym i wzięłam zbiorczą z marszu jeżeli tak to mi wet wymieni na dwie oddzielne. Bardzo proszę o decyzję. Mam trochę kłopot z Fiedią bo sobie wymyślił że będzie sobie chodził na łajzy za ogrodzenie a ogrodzenie betonowe 2 metry a on jak koń na WKKW przeskakuje sobie bez problemu co jakieś miejsce zabarykaduję bo innym wyskakuje i wskakuje z powrotem... na szczęście nie mam w pobliżu sąsiadów ani drogi, ale mam obawy ze pójdzie za cieczką na wieś... dlatego bardzo proszę o pomoc w uzbieraniu na kastrację artysty... dziewczyny które pokrywają większość kosztów z jego utrzymaniem nie dają rady więc jestem zmuszona poprosić o pomoc...znowu ;( Żeby było zabawniej Fiedia też choruje na trzustkę ale w mniejszym stopniu na szczęście. Sterylka Soni przełożona jest po cieczce na razie zamrożone są środki od kochanej ciotki na ten cel. Co tam jeszcze z niusów... kilka dni temu przybłąkał się kot a dokładniej kotka do moich rodziców z rozwalonym ogonem ale szczęśliwie znaleźli się właściciele więc jeden pozytyw w tym tygodniu adopcyjny ;) Telefon o psiaki w ogóle nie dzwoni ;( Majeczka w przyszłym tygodniu będzie sterylizowana...jak i ona cieczki nie dostanie hehe ;)
  20. Jeszcze nie dojechali a ja już drugiego Tigera żłopię bo zaraz zasnę...to już godzina na mnie ;)
  21. Jaki ładniutki, trzymam kciuki żeby się udało ;)
  22. Ha byłam szybsza i już jedna z ciotek zrobiła Ince fotki właśnie czekam aż mi podeśle...robienie jej fotek to istna męczarnia... ona nawet na smyczy się wierci, kręci i skacze do góry. Inka to wyzwania dla fotografa profesjonalisty i wypasionym aparatem ;) A i tak moim zdaniem adopcje nie zależą aż tak od zdjęć. Widziałam ogłoszenia z takimi zdjęciami że ledwo było psa widać a poszedł do adopcji a czasem są piękne fotki a pies dalej bez domu. Albo się ktoś zakocha albo nie tak mi się wydaje. Ale jak chcecie robić to proszę bardzo adres znacie ;)
  23. Nikt nie chce Żuczka artysty a on domowy musiał kiedyś być bo z marszu na kanapę się pcha, jak przyjdzie w odwiedziny do domu.
  24. [quote name='obiezyswiat75']A moje ulubione maile to: Dzięn dobry, proszę o kontakt, pozdrawiam, Autentyk. Ani imienia, ani nazwiska, ani numeru telefonu :):):)[/QUOTE] Ja nigdy się nie kontaktuję jak komuś zależy to niech sam się skontaktuje konkretnie a nie.
  25. A tam pieniądze to nie wszystko ;)
×
×
  • Create New...