Jump to content
Dogomania

tinula

Members
  • Posts

    647
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tinula

  1. w sumie z tych paragonów, które wklejałam wyżej wyszło 624,- dostałam 282,- czyli teoretycznie 342 jest reszty ale jakoś mi głupio nad grobem o kasie gadać:-(
  2. dotarła wpłata od morisowej, dziękuję bardzo wszystkim, którzy wpłacali:-)
  3. po podliczeniu tych paragonów co mam: 12,30 106,40 41 315 35 15 100 pewnie coś mam jeszcze za leki, które jej kupowałam, ale też dostałyśmy paczkę od magdyski a nie pisałam wtedy więc spróbuję to wystawić i już. morisowa, takie rozliczenie jest ok?
  4. ostatnie dokumenty Krysi: wizyta ostatnia i eutanazja wyniosła 100 zł nie mam paragonu bo w tych nerwach i płaczu nie wzięłam od weta, przyjechał grzecznościowo i bardzo jestem mu wdzięczna bo tych 20 km od miasta jak mieszkamy nikt nie chciał się zgodzić albo wyniosło by to kolejne 100 zł wpis do książeczki:-(
  5. bardzo dziękuję wszystkim za piękne słowa... morisowej w szczególności za wysłuchiwanie i wspieranie mnie w ostatnich dniach, za ogarnianie wątku i spraw formalnych tutaj, ale przede wszystkim za możliwość poznania takiej czułej, kochanej i dobrej istoty jak Krysia...
  6. przyszłam do pracy a przy kanapie jeszcze stała miseczka z wodą Krysi i chrupki... powklejam te zdjęcia, których nie pokazywałam.nie umiem składnie nic w tej chwili napisać... od kilku dni chodzimy z olką zapłakane, każdy kąt w domu przypomina nam o tym, że jej nie ma... brak mi jej oczu we mnie wpatrzonych, jej stękania, dreptania, nosa w oku o poranku, nosa w oku na dobranoc, trykania głową do pieszczot, głowy przyklejonej do mojej nogi na spacerze.. są różne psiaki, każdy ma swój urok, ale Krychna była WYJĄTKOWA i nic jej nie zastąpi
  7. przepisy są baaardzo proste-pachnące owocki plus cukier plus alko;-)0X nie no żartuję, naprawdę wychodzą pyyycha, na rozgrzewkę jak się wraca do zimnej chaty;-) a potem zimą jak otworzę butelkę to pachnie latem nieziemsko ....;-)
  8. nooo jakby lepiej, nie zapeszam więc cichutko:-)wygląda jak po dopalaczu i oby ten efekt kopa od leków na długo starczył!
  9. [quote name='tinula']jak się wejdzie na link to lepiej?napiszcie. idę podrzucić bazarek i zawołać kogoś:-)[/QUOTE] po tej wypowiedzi padł mi tel i net w pracy na dwa dni!!! zresztą nie tylko mi-parę chat tu tak miało-odcięci od świata, wszystko na komórę miałam przekierowane i młyn nie z tej ziemi. morisowa, w kwestii rozliczeń, to te rachunki są takie jak powinny??tzn faktury czy paragony? magdyska-kuruj się!może ci nalewkę jaką podesłać leczniczo;-)co prawda malinową już wykończyłyśmy( w ramach kuracji) ale jakie insze jeszcze mam;-) krysik sapie jęczy i marudzi pod nosem-jak starucha typowa ale żywość jej wróciła jakby:-)
  10. jak się wejdzie na link to lepiej?napiszcie. idę podrzucić bazarek i zawołać kogoś:-)
  11. widzę, że do d... widać zdjęcia telefonem, może wpiszę linki? http://i47.tinypic.com/6fy0zq.jpg http://i50.tinypic.com/2lkte6u.jpg http://i46.tinypic.com/2ebwxaw.jpg http://i46.tinypic.com/25gwl06.jpg http://i49.tinypic.com/2vcc35y.jpg
  12. wklejam to co mam przy sobie wizyta gniezno: poznań i wizyta grudniowa bo nie wklejałam:
  13. morisowa, dziękujemy, tak się czasem zastanawiam, czy Ty w ogóle sypiasz???:-)
  14. właśnie chciałam pytać, czy mogę kasę wysłać na konto morisowej, jak napisałaś:-) magdyska, a dasz radę?bo wy macie więcej psiaków pod opieką?..:roll: zaraz Tobie podam adres Krysik of course uwielbia smakołyki;-)ale nie może jeść za dużych, drobnicę jak najbardziej.ja jej kupowałam jakieś ścięgna i inne patykowate, z kośćmi nie daję jej bo raz kiedyś coś dorwała i prawie połknęła ( taki raptus-musiałam jej wydłubywać z dzioba) a drugi raz jak zeżarła resztkę kości aleksa to miała mega sensacje jelitowe:eviltong:
  15. dzięki wielkie dziewczyny.mam młyn w pracy dziś, dopiero czytam. a więc z tego krysia bierze vetmedin, enerenal i furosemid-i te bym wzięła, tylko do kogo mam się zgłosić?:-)reszta może zostać w Wawie;-) mogę przecież najpierw jej dawać ten vetmedin a potem ten co kupiłam!enerenal ma brać dawkę 10mgx2/dzień więc wszystkie 5-ki wezmę.co do lotensinu na razie się wstrzymujemy-wet kazał obserwować po zwiększonej dawce enerenalu jak będzie.
  16. [quote name='magdyska25']jedna z ciotek z dogo ma vetmedin- 20 tabletek za 35 zł. wiec wychodzi 1,75 jak dobrze o tej porze liczę. Odbiór tylko osobisty na bielanach a Ty Tinula skąd jesteś? bo widzę tylko, że z lasu ;) Jesteś zainteresowana?[/QUOTE] dzięki wielkie.no właśnie nie wiem co zrobić, na razie mam zapas na miesiąc-kupiłam w czwartek. wet dał nam nie kapsułki tylko tabletki do gryzienia-są ciut droższe ale ponoć lepsze.2.40 za szt. czy dokupować te w taakim razie? Kryś musi brać dwie dziennie.1.75 to dużo taniej, a to kapsułki czy do rozgryzania? poradźcie czy brać.enarenal jest tani na razie zwiększył wet dawkę i patrzymy na reakcję. magdyska a kari co brała?bo pamiętam, że też mówiłaś, że sprawdzałaś reakcję na różne leki? te furosemidy, hepatiale itp też ciągną cenę.sporo tego mamy.muszę powiedzieć, że po paru dniach activait(poprzednio źle napisałam) i podwójnie vetmedinu jakby minimalnie lepiej, ale widać, że to bidulka. magdyska, z wlkp jestem, można pod gniezno podciągnąć,lub poznań;)
  17. dzięki Beatko za dobre myśli:-) dzisiaj krysia wstała jakby lepiej, nie jest to jej poranna forma-rytuał miała:podlecieć do łóżka, wsadzić nos w oko, troche pieszczot, dreptanie za mną do kuchni, do drzwi, do kuchni, do drzwi, dworek, żarełko, taniec wokół nóg żeby coś dostać:-) ale żywotniejsza niż wczoraj była:-) z weselszych opowieści-wczoraj pojechałam sobie umyć auto na taką samodzielną ręczną myjnię( tak zawsze jeżdżę bo najtaniej) i stado facetów się gapiło jak na straszną syfiarę hehe po eskapadach z krynią ostatnich, kiedy była słaba i musiałam ją wnosić do auta nie kładłam jej w bagaju tylko na siedzenie z tyłu, w tym tempie co leciałam do weta nawet koca nie podłożyłam a krysta jeszcze zdążyła się zwymiotować i jak otwarłam drzwi i zaczęłam odkurzać i czyścić fotele, to korek za mną się zrobił i wszyscy patrzyli z widocznym obrzydzeniem:-)w takich chwilach się cieszę, że sama tym autem jeżdżę bo chłop pewnie by mnie ubił :evil_lol:
  18. no ciężko , ciężko strasznie.. wczoraj była wymęczona po jeździe, ale wieczorem dreptała żwawo i domagała się żarełka(poprzedniego dnia nie reagowała wcale na jedzenie) dziś kiepsko wstawała, podtrzymywałam ją, była chwilę na dworze, nie ciągnęłam jej do pracyale później ktoś do niej zajrzy w ciągu dnia kupiłam jej na 10 dni( wczoraj wet dołożył do vetmedinu ) jakiś mega drogi lek ponoć czyni cuda, na ożywienie-kondycyjnie podobny do karsivanu activite czy jakoś tak. jak tyle ludzi za nią trzyma kciuki, to może się pozbiera?:modla:
  19. napiszę jutro dokładnie co lekarz powiedział.tyle, co przez tel wiem, że lepiej już nie będzie, po prostu stary schorowany pies...:-(
  20. najdroższy to ten cholerny vetmedin- brała 1 tabl 5mg /dzień a ma brać dwie, ja kupuję 1 tabl. za ok 2.10zł czyli już koszt 120 /m-c by wyszedł, zamiast enerenalu fortecor- znalazłam opis http://www.veterynaria.pl/leki.php?cmd=info&id=752 u weta on koszt. ok 76 zł na miesiąc ponoć można brać zamiennik Lotensin-stosowałyście? ja dziś obdzwoniłam nasze gnieźnieńskie apteki i w jednej tylko znalazłam, nawet na zamówienie nie miały w ofercie. plus furosemid, i hepatil. plus wizyta wczoraj itp, kurde prąd mi odłączą jak tak dalej pójdzie:shake: najgorsze, że to żaden wybór-kasa albo życie. dziś, już na spokojnie bo wczoraj rano ona o 6 mi zasłabła i gnałam do najbliższej wetki a lekarz który ją prowadzi to w Poznaniu wsadziłam ją koledze do auta i zabierze ją do tego lekarza żeby skonsultować te dawki leków, które wetka zapisała. krysia nadal słabiutka ale nosić już jej nie musiałam, wczoraj pół dnia na rękach. ja podziwiam z dnia na dzień coraz bardziej tych, którzy biorą kilka staruszków, bo wczoraj jak jej się łapy rozjeżdżały i nie mogła wstać to beczałam próbująj ją ponieść, osmarkałam pół krysi i ta bezradność była straszna naprawdę.
  21. [IMG]http://i53.tinypic.com/9hnupe.jpg[/IMG] dobrze, ze mam fajnych klientów, nikt nie robił problemu, że miejscówka zajęta:-) [IMG]http://i55.tinypic.com/14w6j5i.jpg[/IMG] trzymajcie kciuki za krysika. i mam jeszcze pytanie czy ktoś z was ma dostęp do tańszych leków, lub namiary gdzie taniej kupić?
  22. wczoraj krysik była obciąć pazurki i z tej okazji wylegiwała się u mnie w pracy.zamierzałam dziś wkleić zdjęcia,pokazać jaka fajna dziewczyna ale rano niunia nam zemdlała.wróciłyśmy właśnie od lekarza, omdlenie od serca najprawdopodobniej.zwiększyli jej leki nasercowe.wyglądało strasznie, bardzo jest słabiutka....
  23. hej, dawno nie pisałam, córa mi poważnie choruje, szpital itp.teraz mam na głowie jedno chore dziecko, dwie psie staruchy i jednego wielkiego futrzastego.plus zima na wsi czyli nieprzejezdne drogi , wymiękające auto i latanie z opałem.trochę z sił opadam:-( Krysik jakby kolejny raz wyrwana z paszczy złego-po vetmedinie i lekach na wątrobę lepiej wygląda, choć męczy się szybciej niż rok temu, ale lubi poskakać po śniegu:-)
×
×
  • Create New...