-
Posts
23784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Maciek777
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maciek777 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Ja myślę, że z punktu widzenia kota, jedzenie ze stołu nie jest niczym złym :evil_lol: Jak dla mnie to te łapki wyglądają jak poparzone, dlatego pytałem :lookarou: No, ale ludzkie noworodki też czerwone, oblepione i dziwne, a jednak zdrowe :eviltong: Zapomniałem jeszcze napisać, że są też ludzkie (znacznie tańsze) odpowiedniki. Np Nootropil, ale to już trzeba skonsultować z wetem. Znam psa, który to dostaje, ale nie wiem jak na koty może podziałać. -
Nie, nie dzwoniłem. Cierpliwości :lol: Poczekam i liczę, że dzisiaj się odezwie w jakiś sposób :) Jak nie to ja wieczorem przedzwonię.
-
A już myślałem, że go chcesz ;) Nie,nie zadzwoniłem :) Ciekawe jak tam pierwsza noc wypadnie. Wg pewnych wierzeń - sen z pierwszej nocy w nowym miejscu jest proroczy :evil_lol: Jeszcze dostaniesz później zaproszenie na bazarek :) Ja już traciłem nadzieję :) Ja mam o tyle dobrze, że zdążyłem się przyzwyczaić do tego, z racji pracy w hotelu :-P Wtedy tylko cieszyć się ich szczęściem! Lepiej późno niż wcale:) Skoro nie chcesz... :siara: ;) Mam nadzieję, że już śpi,a nie obgryza drzwi ;) Nigdy tak nie robił, ale kto wie... Dziękuję Wam wszystkim za kciuki i życzenia powodzenia i proszę jeszcze trwać w tym stanie :)
-
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
Maciek777 replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Nie spadamy! -
Julian nie jest na sprzedaż :nono: Chyba, że za 20 zł :siara:
-
Właśnie te oczy przekonały jego panią :-P Ale wejście :D Nie trzeba było, dziękuję :oops: Jeszcze nie schodź, poczekaj na wieści z DS :mdrmed:
-
Właśnie tak mogłaś napisać ;) Ja mam podobnie jak Ty. Charlie był przypadkowym psem, z góry wiedziałem, że jest na DT to nie chciałem z nim się jakoś bardziej wiązać. Jednak nie wziął bym psa na DT, z którym jestem związany choćby na wątku bo pewnie bym go nie wypuścił :roll: Teraz musi być u dobrze :-P Miło będzie jak będziecie podrzucać bazarek, a jeszcze milej jak zrobicie na nim zakupy :evil_lol: Będzie z czego wybierać bo mam dużo różnych rzeczy, a tu mała zapowiedź ;) http://i59.tinypic.com/1to5fb.jpg Nie spodziewałem się takiego tempa :lol: W pierwszy dzień telefon, w drugi wizyta, a w trzeci umowa :jumpie: Jeszcze raz bardzo dziękuję za wizytę :) Pani na żywo robi jeszcze lepsze wrażenie niż przez telefon. Nie wydaje mi się by to nie wypaliło, ale na razie wolę wstrzymać oddech :nerwy: Niech się Charlie zachowuje. Od mieszkania w wielkim mieście może zacząć cwaniaczyć :evil_lol:
-
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
OK, OK, uwzględnię Kluskę w moim bazarku, który ruszy za kilka dni :) -
Tyle co przed chwilą wróciłem. To tak opiszę w skrócie po kolei: Rano szybkie kąpanie Charliego i ok 10 wyjechaliśmy. Przez całą drogę był spokojny i leżał na fotelu. Po wyjściu z samochodu poszedł na trawnik za potrzebą po czym poszliśmy do DS. Na tym krótkim spacerze też był spokojny. To obrzeża Poznania więc ruch jak na większej wsi :lol: Po otwarciu drzwi pierwsze wrażenie zrobił doskonałe - Pani się bardzo spodobał:) Pani od razu wyjaśniła mi dlaczego akurat Charliego wybrała. Pokazała mi zdjęcie poprzedniego psa. Identyczny Charlie :D Jedynie włosów takich długich na uszach nie miał. Na miejscu czekały już na niego miseczki. Jedna z wodą, a druga pusta, ale przywiozłem karmy na 3 dni więc Państwo spokojnie mogą ewentualnie przejść na inną, ale poleciłem podobnej klasy - Brit, Bosch, Josera. Pani nasypała mu jedzenia, a on zjadl do połowy. Był tam średnio zestresowany. Kontaktowy, ale ostrożny. Pani zapewniała, że będzie miał super. Wierzę w to:) Podpisaliśmy umowę. Przypomniałem o adresówce i puszczaniu luzem:) Pani obiecała dać znać w najbliższym czasie co u niego, może fotki przesłać:) Wychodząc zrobiłem mu te dwie na pożegnanie: Na zdjęciach jest bardziej wystraszony niż był bo nie przepada za zdjęciami. Jest w tych moich wynalazkach - połowie szelek i adresówki z piankowego kółeczka od płyt CD :evil_lol: Na razie jeszcze jestem w stresie i póki co, jeszcze sprawa nie jest zamknięta. Czekam na wiadomości z DS żeby oficjalnie ogłosić, że Charlie ma dom i podziękować wszystkim za pomoc :) A teraz przyszło najgorsze. Charlie miał u mnie dojazdy i karmę za darmo. Nawet zakwaterowanie ;) Od mojego domu do jego obecnego jest 75 km, w sumie 150. Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko jeśli tym razem policzę za trasę :oops: Jakbym tak dostał zwrot, nie wszystkiego, a większości (40 zł) to bym był uratowany :roll: Wystawiam za kilka dni bazarek fantowy więc się zwróci (chyba) :)
-
Dzięki :) Przydały się bo poszło bez problemu :-P Tak, już działaliśmy od samego rana bo jeszcze trzeba było wykąpać co by wstydu nie narobił :) Dziękujemy, droga była szeroka, czasem dwupasmowa :grins: Właśnie miło popatrzeć jak zwierzak się zmienia (na lepsze), ale później trzeba go oddać :roll: Dziękuję za komplement, ale aż tak swoich warunków nie oceniam :) I właśnie tą nadzieją żyję :) Ale mi się go żal na koniec zrobiło gdy wychodziłem :roll:
-
Charlie się tak nie stresuje. Wbrew pozorom :roll: Ciorliego zawiozę tam w szelkach i w nich zostawię. Raczej z nich nie ma szans uciec. Właściwie to będzie jego obroża z doczepionym tyłem szelek bo reszta pogryziona, ale przez innego psa:) Dzięki za kciuki:) Cieszę się,że nie jestem nierozumiany ;) Dzięki :) Nie pisz, że tylko tyle możesz. Możesz jeszcze go adoptować zanim wyjadę :eviltong: Myślę, że on nie ma tendencji do tycia, ale nie wiadomo jak podziała na niego życie w bloku ;) A żebyś wiedziała, że najfajniej jest gdy nie dzwonią bo przynajmniej można spać spokojnie :evil_lol: Witam Cię:) A wydawało mi się, że już tu byłaś :roll: Czyli nikt z nas tu obecnych się nie nadaje. Oprócz b-b :evil_lol:
-
Uczulę :D Ale jak się dom z tego wywiąże to nie wiem :roll: Zrobię mu jeszcze w domu prowizoryczną z zawieszki do kluczy :roll: Wątek mam nadzieję od razu nie opustoszeje ;) Co mogę więcej napisać... Państwo ok 50 lat. Dzieci dorosłe, wnuki podrośnięte, ale i tak mieszkają gdzie indziej. Jak wcześniej wspominałem - pani zakochana i przejęta. Zapewnia, że niczego mu nie zabraknie, że czuje, że to pies dla niej, że wynagrodzą mu ten czas bezdomności. Państwo są po stracie psa dwa lata temu i dopiero teraz przyszła pora by pokochać kolejnego. Mieli już wcześniej inne zwierzęta. Mieszkają w małym bloku, niedaleko ogródków działkowych, na skraju miasta. Wizytatorki są z dogo i z tego co wiem to jakiś wpis z pierwszej ręki się tu chyba pojawi :) Wszystko niby fajnie, a ja się stresuję. Nie nadaję się do tej roboty. Szukam domu idealnego. Zapewne gdybym go znalazł to bym stwierdził, że on nie może być prawdziwy i ta rodzina na pewno coś knuje :-?
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Maciek777 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
OK, ale nie obiecuję żadnego konkretnego dnia :roll: -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Maciek777 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety nawet wujek Google go nie pamięta, a szukałem pod różnymi hasłami :shake: -
Dzięki :) Zawożę go jutro przed południem :jumpie: :nerwy:
-
Dziękuję Wam wszystkim za kciuki :) b-b, tak zrobię bo ogłoszenie ciągle nie wyróżnione. Chyba, że.... :siara: Tak, znalazła się osoba do wizyty i od pół godziny już ona trwa :jumpie:
-
Cztery kociaki ... :( i chory Tadziu :(
Maciek777 replied to AgusiaP's topic in Kotki już w nowych domach
Czyli źle zaprojektowana? Ale to chyba nie problem włożyć coś na koniec klatki żeby zmniejszyć miejsce? ;) O ile dobrze Cię zrozumiałem. Może w schronisku potrafiliby udoskonalić waszą łapkę :roll: Bo ja nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem istotę problemu :) Trzymam kciuki za odmłodzenie Tadzika :) Jest w dobrych rękach więc ze 2-3 lata powinno dać się cofnąć :) -
Cztery kociaki ... :( i chory Tadziu :(
Maciek777 replied to AgusiaP's topic in Kotki już w nowych domach
Nie ma tam jakiegoś faceta co by ją naprawił, naoliwił? :hmmmm: Zawsze jeszcze możecie rozstawić inne pułapki ;) Są zdjęcia, jest na co popatrzeć :) Sonia, żeby nie ogon to by wyglądała jak manx, ale dobrze, że ten ogon ma :) http://www.milosnicyzwierzat.pl/zwierzopedia/18-Kot+Manx+%28Kot+z+Wyspy+Man%29#.VGNJtvmG_w8 Tadzik to już chyba wiekowy :roll: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maciek777 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
To właśnie on, dzięki :) Starość się nie udała :( Mam nadzieję, że Guć jeszcze długo nacieszy się życiem! Co do takich niezrozumiałych zachować (zatrzymań) to mogę polecić to: http://allegro.pl/vetfood-brainactiv-balance-senior-mozg-pies-kot-90-i4766403815.html W pracy jeden pies (staruszek) z zupełnie oderwanego od rzeczywistości stał się całkiem świadomy, zwracał uwagę na ludzi, już nie stał na deszczu itd. Nie wiem jak działa na koty... Dzięki, przekażę :) Nie wiem tylko czy podziała bo jemu się po prostu jedzenie nudzi po kilku dniach. Co rusz musi dostawać coś innego. Renala jadł ok 4 dni, a później zmiana i zmiana. Nawet ryba mu się znudziła. Niedługo trzeba będzie zaczął to kółko od początku to może znowu polubi Renala ;) A tak przy okazji to co Ty masz w avatarku? To kocie łapki? :roll: -
Agusiu, ja zawsze mam rację :eviltong: Tak sobie myślę jak zwrócić uwagę na swoje (Charliego) ogłoszenie i chyba mi się udało. Poprzednio miał chyba coś koło 200 wyświetleń w ciągu miesiąca, o ile pamiętam. Teraz zrobiłem nowe ogłoszenie z odpowiednim tytułem i wstawiłem bardziej pasujące zdjęcie i po dwóch dobach już ma 96 odsłon, a wczoraj zadzwonił konkretny dom i czeka na wizytę :) Może też spróbujecie przy odnawianiu ogłoszeń? Chociaż mam nadzieję, że nie będą potrzebne. Zwłaszcza, że Sarze bliżej do owczarka niż Charliemu :evil_lol: http://olx.pl/oferta/miniaturowy-owczarek-dlugowlosy-prawie-CID103-ID7L12r.html#747b7c99fd
-
Obrażalscy Muszkieterowie :eviltong: Myrzynek na zdjęciu ma taką minę jakby na prawdę ta kawa była dla niego :) Emotikonek w jednym poście może być tylko 10, łącznie z tymi, które cytujesz dlatego lepiej je od razu kasować :shake: Można zwiększyć ilość "emotikon" poprzez wstawianie ":),:(,:/" po tekście bez oddzielającej je od niego spacji. Nie zamienią się w buźki, ale akurat te 3 minki są zrozumiałe dla każdego :roll: Też uważam, że to znad morza :) A próbowałaś innej przeglądarki? Podobno dogo najlepiej chodzi na Mozilli. Ja mam Chrome i tylko czasem mnie wkurza :-?
-
Nie podsuwaj mu takich pomysłów :shake: Na razie wierz bo dom zapowiada się BARDZO fajnie :) Wieczorem jeszcze dzwoniłem do pani by ostrzec przed odezwaniem się wizytatorki :evil_lol: Zobaczymy na kiedy się umówią, ale mam nadzieję, że to jest TO! Bo jeśli NIE to ja już nic nie rozumiem... Dzięki :-P Szykuje mu się dom w Poznaniu, w bloku bez małych dzieci i zwierząt. Pani zakochana bo przypomina jej poprzedniego psa, który odszedł 2 lata temu. Powiedziała, że w takim razie czeka na telefon i nie szuka już więcej żadnego psa. Oby się udało :) Chyba ma tera zwiększą szansę bo futro zdecydowanie wyładniało w porównaniu z latem, gdy do mnie trafił :) A to wszystko na karmie dla...seniorów :evil_lol: Moje dzielą się tym co mają i niech nie narzeka ;) Adopcje coś nie ruszają bo nawet taki 7 miesięczny Parysek z mojego podpisu ciągle czeka :roll: Jednak czy ktoś może mi powiedzieć o co chodzi z iPKO? Przedwczoraj zapłaciłem za wyróżnienie na OLXie i robiąc przelew, na samym końcu transakcji wyświetliło mi, że transakcja nieudana. Pierwszy raz taki komunikat widziałem. Jednak kasę wzięło. Za chwilę dostałem maila, że kasa poleciała na tamto konto. Tyle, że ciągle nie ma wyróżnienia. Winne iPKO czy OLX? :niewiem:
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Maciek777 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślisz, że dogadałby się z Twoją Sonią? :razz: -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Maciek777 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie dość, że miała robiony to jeszcze sama przecież skądś go sobie wkleiłaś bo przez niego tu trafiłem :) Był bardzo kolorowy z tego co pamiętam :roll: Ja też jej jeden zrobiłem dla siebie, ale nigdzie go na wątku nie wklejałem.