Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23784
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Akurat na tym to się wetka w ogóle nie zna :D Również trzymam kciuki za uszy i całą resztę Reksia :thumbs:
  2. Zwłaszcza w dzisiejszą pogodę :)
  3. To dopiero by miał Święta :D Tylko teraz trzeba mieć oczy szeroko otwarte by Parysek nie został prezentem :mad: Również trzymam kciuki :thumbs:
  4. 2 telefony??? Widzę, że (garbate) szczęście się do Niego uśmiechnęło ;)
  5. Albo pousuwali konta najbardziej narzekających :evil_lol:
  6. Czasem słów brakuje jak się widzi ten bez przerwy prześladujący je pech :(
  7. Bugi ma tak dobrze jak u Pani Murki za piecem :eviltong:
  8. Ominęło Cię najważniejsze :evil_lol: Pozdrawiam :) Nie mam nowych wieści. Zastanawiam się czy nie zadzwonić. A może to za wcześnie? W sensie czy nie zadzwonić w miesiąc po adopcji by już wiedzieć jak się faktycznie zaaklimatyzował. Myślę, że chyba odczekam do tego 13 grudnia :roll:
  9. Umowa to umowa :roll: A to dziwne. Może w tym tygodniu coś naprawiali, że było nieczynne? Albo padło jeszcze bardziej :diabloti:
  10. Dziękuję :) U nas zrobiło się lodowato :( Ledwo poniżej zera, ale za to wiatr wieje :shake: Niech szybko futra zimowe im rosną... Właściwie to prawie bez nowości. Tym bardziej u Bajutka :) Za to Julian zachowuje się jak pies - nosi i gryzie ewentualnie zostawione kapcie, a nawet groźnie mruczy gdy ktoś zbliża się do drzwi wejściowych :evil_lol: U Aresa za to nie tak wesoło. Osiągnął już taki wiek, że trochę gubi się w rzeczywistości :( Zmysły ma bardzo OK jak na 16-17 lat, ale spryt już nie ten sam. Upodobał sobie pierwszą budę, a jeśli jest zajęta to do innej nie wejdzie. Wtedy szczeka, a po dłuższej chwili kładzie się przed wejściem. W zimie to dość niebezpieczne. Wieczorem zawsze dopilnuję by poszedł spać do budy, ale w dzień bywa różnie, a już zaczęły się mrozy. Niestety Alfred też lubi pierwszą budę. Na szczęście gdy włożę Aresa do Alfreda to pomruczy, ale później już normalnie śpią razem bo miejsca wystarczy. Przynajmniej jest im cieplej :) Baj za to preferuje budę nr 3 ;) A właściwie to wejście nr 3... Znacie może jakieś dobre suplementy na "myślenie"? Mam na myśli ludzkie. Chyba, że poproszę weta o receptę na jakiś lek, np Nootropil.
  11. Jak przyjechał to dawałem mu tydzień u nas, a później DS :roll:
  12. Powiedzmy, że to on z wrzaskiem inicjuje "zabawę" :evil_lol:
  13. U Azorka wszystko dobrze :) Oby tak dalej i oby wreszcie ktoś zadzwonił :roll:
  14. U Dory wszystko dobrze :) Cóż można dodać... Czeka cierpliwie na dom. Za to na psy i niektórych ludzi lubi sobie porządnie poszczekać :)
  15. U Sary wszystko OK :) Wyczekuje zimy, której jakoś się nie spieszy...
  16. A Jasiu się zmienia i to na....lepsze :) Od paru dni jest dużo bardziej kontaktowy. Nawet skacze na człowieka i domaga się głasków :) Może nie jest to zbyt pożądana cecha, ale chwilowo mrużymy na nią oko ;) Wcześniej też był kontaktowy, ale na zasadzie "no nawet cię lubię. Chyba, że masz smycz to nawet bardzo", a teraz "uwielbiam cię nawet bez smyczy!" :lol:
  17. I przychodzę by powiedzieć, że u Sidneja wszystko dobrze:) Cóż mogę dodać :roll: Może to, że lub gonić koty :lookarou:
  18. Zapisuję, ale czuję, że Impuls długo nie będzie czekał na DS :)
  19. Przede wszystkim chodzi o możliwość jak najczęstszego przebywania z człowiekiem :roll: W poprzednim domu miał tego za mało więc teraz potrzeba wiele by nadrobił zaległości... Więc jednak wiesz :-P
  20. Bo właśnie jest. Dlatego ma leki na wyciszenie. On się nudzi, potrzebuje człowieka na stałe :shake:
×
×
  • Create New...