-
Posts
23784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Maciek777
-
U mnie dzisiaj raczej cisza. Kilka huków, ale co to w skali całego dnia... Emotki zginęły mi już w Święta. Wpisuje tylko z pamięci i nie widzę żadnych ruchomych i większości nieruchomych :roll: A u Ciebie jeszcze staruszki :( Nie słyszałem nigdy o Twoim pomyśle z psychotestami, ale dobre :D Moje psiury na szczęście nic nie narobiły... Sam nie wiem po co w WOŚPie te fajerwerki. Kontrowersje budzą już od paru lat. Podobnie jak zwracanie artystom poniesionych kosztów za koncerty. To też niemało. Ile U Ciebie kosztuje pokaz fajerwerków? Myślę, że pomyliłaś się o jedno zero. Lub dwa. U mnie w tym roku nie było na mieście imprezy Sylwestrowej i pokazu, ponieważ: "Taki pokaz trwający od 5 do 6 minut mieścił się do tej pory w przedziale 18 - 24 tysiące złotych. Burmistrz patrząc na zadłużenie Gminy twierdzi, że można te pieniądze racjonalniej wydatkować." No ładnie. Do niedawna, mieszkając na osiedlu, mój blok akurat tworzył z innymi duży kwadrat, a w nim plac zabaw. Po zapaleniu tam petardy huk był 3 razy silniejszy niż zwykle. Nie wyobrażam sobie jak by to moje psy znosiły, a zwłaszcza jeden. Teraz mieszkam w lesie pomiędzy wsiami, a i tak Baj panikuje gdy usłyszy nawet ciche puknięcie:( Ale idąc z nim wzdłuż torów przy rozpędzonych pociągach to widać po nim tylko ciekawość :) b-b, nie myślałaś o doklejeniu sobie jeszcze kilku banerków? ;)
-
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Nie zaglądałem Pani Ani w dowód osobisty, ale jak na moje oko to ok 30 lat. Co do spacerów na smyczy to też będą. I odpowiadam od razu na Twoje pytanie odnośnie pewności pobytu w tym domu. Pani Ania spełnia tam ważne funkcje, np wydaje leki osobom chorym. Zdaje się więc, że jest odpowiedzialna. W razie, gdyby w przyszłości opuściła ten dom to ta osoba z zarządu (o której wcześniej wspomniałem) jest gotowa zająć się psinami. Pewnie jeszcze ktoś by się znalazł. Cóż mogę dodać - wygląda na to, że musiałoby zawieść kilka osób by sunie nagle stały się tam ciężarem. Tak wygląda teoria i mam nadzieję, że wszystko tak będzie wyglądało w praktyce :) -
Nigdy nie łączyłem tego z żadnym kompleksem :lol: Przedwczesnego? Mi to wygląda na opóźniony o jeden wieczór ;) Tak czy inaczej - dolegliwość nie do pozazdroszczenia :evil_lol: U mnie też cały czas huki. Cała moja trójka leży w kącie i słucha dźwięków lasów deszczowych nagranych na te okazję :roll: Jeden się boi ("renifer" Baj), drugi albo w tym roku zaczął albo solidaryzuje się z Bajem, a trzeci jest z nimi dla towarzystwa. Ale ile można strzelać? :mad:
-
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Takie zdania już padły w rozmowie wtedy, ale zapytam jeszcze raz by konkretnie dano gwarancję (słowną) na to, że sunie będą miały tam zapewnione miejsce bez względu na to co się wydarzy. Też żałuję, że będzie to dla suń mniejszy czy większy stres związany ze zmianą miejsca zamieszkania, ale przecież my tutaj na wątku cały czas staramy się poprawiać im warunki, a nie je pogarszać czy też niczego nie zmieniać, a tak tylko dla urozmaicenia przenosić ;) -
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
W pewnych przypadkach oczywiście nie można się z Tobą nie zgodzić, ale odrzucenie ostatniej deski ratunku to już skrajna głupota. I mam tu na myśli tylko osoby, które przez własną nieodpowiedzialność znalazły sie w takiej sytuacji, a nie o zwykłych starających się ludziach, za których życie samo zdecydowało. A jak Fundacja ma zaręczyć? Pytam poważnie. Jak to zrobić? Mogę poprosić. -
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy fundacja jako organizacja może podpisywać np takie umowy. Ta osoba z zarządu powiedziała, że gdyby nawet coś się stało to może się zająć suniami. Liczę, że była to przemyślana deklaracja :roll: Jednak na przykładzie kotów mogę powiedzieć, że one zostają i zmieniają właściciela, gdy dotychczasowy właściciel musiał opuścić to miejsce, a nie chciał go zabrać ze sobą. Jednak to rzadkie przypadki. Nie zapominajmy, że każdy kto ma jakiś instynkt samozachowawczy nie złamie regulaminu takiego domu bo gdzie wtedy zamieszka? -
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Dziękuje i również tego życzę :) -
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak jest w domu pomocy społecznej. Pewnie to coś w tym rodzaju. Każdy ma swój pokój, jak w hotelu, tyle, że na trochę innych warunkach. Mieszkańców jest kilkunastu. Pandi bardzo na tym skorzysta bo jest nieufna do obcych - mnie obszczekiwała z daleka, gdy zostaliśmy sam na sam, bez Bambino i reszty gromady jej współtowarzyszy. Może nie jest dzikusem, ale przyda jej się nabranie zaufania do różnych ludzi. Przepraszam, że się wypowiem, ale skoro już rozmawiałem z tymi ludźmi to postaram się jakoś przedstawić ich punkt widzenia. Dlaczego nie BDT? Ogólnie bardzo mało jest BDT i teraz też w BDT nie są :roll: Bo pieniądze to dodatkowa zachęta. Zwłaszcza dla osoby, której w życiu podwinęła się nogo. Nie znam dokładnie cen za jakie mogłyby tam sunie mieszkać. Czy będą dokładnie takie same czy może troszkę inne. Moje zdanie na temat PDT jest podobne do tego jakie ma wielu dogomaniaków: dlaczego płacić za pogłaskanie zwierzaka? Bo czasem po prostu inaczej się nie da. Jednak jeśli już płacić to można wymagać konkretnych warunków. W tym nowym miejscu jest jeden duży plus, o którym chyba nie wspomniałem - w odróżnieniu od hotelików, tam jest znacznie więcej osób niż psów. I to osób, które mają dużo czasu. Bo wiadomo - koty wychodzące mają dużo własnych spraw do załatwienia poza domem ;) Nieśmiało zapytam: czy jest tu ktoś chętny przyjąć te sunie do siebie na BDT? Każdy ma jakieś swoje powody,które nie pozwalają na to. Spraw finansowych chyba nie przeskoczymy. Warto pomyśleć nad całą resztą :) -
Bo to łagodny renifer jest :lol: Dziękuję i również dołączam się do życzeń :)
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Śnieg całkiem fajny, ale bez mrozu poproszę ;) U nas dopiero drugie Święto było białe. Temperatura chyba niewiele wyższa. To chyba pogoda średnio dopisała :roll: Na bazarkach często są psie butki ;) Dziękuję Wam :) Dana, petardy na tym wątku są trochę nie na miejscu :D W nadchodzącym Nowym Roku życzę Wam zrealizowania wszystkich planów i postanowień noworocznych i szczęścia przy tym, a zwierakom Waszym i pod Waszą opieką domowego ciepła :) Muszę powiedzieć, że Baj robi wielkie postępy. Latem mniej bał się burzy, ale teraz mnie zadziwił. Z pracy wróciłem dopiero przed 20:00, a on w kojcu dość spokojny i nawet "firanek" nie pozrywał. W ogóle od czasu do czasu strzelali już od Gwiazdki, a on ani nie piszczała ani nie niszczył niczego. Z tym, że do domu się pchał, ale to najmniejsza oznaka jego lęków. Teraz siedzi jak rok temu, w pomieszczeniu gospodarczym. Do domu go nie zabieram ze względu na koty oraz to żeby nie kojarzył go z jedynym bezpiecznym miejscem bo bezpiecznie ma być wszędzie :) Na to wprosił się Alfred :) Ares też i co mnie zdziwiło, jest jakiś taki nakręcony. Bardzo pcha się do domu, czego zawsze unikał. Nie wygląda na wystraszonego. Raczej podekscytowanego. Nie wiem czy się martwić czy cieszyć :roll: I sobie siedzi cała trójka na dole (bo ja mieszkam na górze) i słucha nagranych na tę okazję dźwięków lasu deszczowego :) -
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Tzn ok 17 km od Nowego Tomyśla, we Władysławowie, ale link się zgadza. -
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Tak więc dzisiaj tam byłem. Jest to Dom Wspólnoty "Barka". Dla ciekawostki dodam, że powstał on podobno jako pierwszy w Polsce :) Pani Ania jest osobą prozwierzęcą :) Z resztą każdy tam jest. Zwierzęta są tam bardzo ważne. Mieszka tam dużo kotów i drugie tyle przychodzi tam się dożywić lub próbuje zamieszkać :) Rozmawiałem też z osobą z zarządu domu i powiedział mi nie tylko to, że nie ma tam miejsca dla osób źle traktujących zwierzęta, ale też, że Kluska i Panda są tam bardzo mile widziane :) Pani Ania jest tam wciąż na miejscu więc ma dużo czasu, poza normalnymi domowymi obowiązkami. Sunie mieszkałyby w dużym pokoju na pierwszym piętrze, razem z Panią Anią, a także miałyby możliwość wyjść na ogrodzony ogród gdzie aktualnie królują koty, ale liczę, że zrobią suniom trochę miejsca :) Część kotów też mieszka w domu, a te które nie mieszkają to raczej głównie z własnego wyboru lub po prostu są bezpańskie (lub z sąsiedztwa) i dokarmiane. Mieszka tam też mała sunia - bardzo fajna i uległa, nawet wobec kotów ;) Zwierzęta tam jedzą lepiej niż niektórzy ludzie w swoich domach. Do tego stopnia, że często nawet szynki nie maja ochoty (znowu) jeść, a o zwierzęcych karmach (nawet w puszkach) nie wspomnę :) Podsumowując: ręczyć za nikogo nie będę, ale propozycja wygląda bardzo ciekawie i jeśli wszystko wygląda tak jak zostało opisane to na prawdę może być fajne miejsce :) -
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Nie ma za co dziękować :) Twojego maila mam już od dłuższego czasu ;) Tak więc dzisiaj tam byłem. Jest to Dom Wspólnoty "Barka". Dla ciekawostki dodam, że powstał on podobno jako pierwszy w Polsce :) Pani Ania jest osobą prozwierzęcą :) Z resztą każdy tam jest. Zwierzęta są tam bardzo ważne. Mieszka tam dużo kotów i drugie tyle przychodzi tam się dożywić lub próbuje zamieszkać :) Rozmawiałem też z osobą z zarządu domu i powiedział mi nie tylko to, że nie ma tam miejsca dla osób źle traktujących zwierzęta, ale też, że Kluska i Panda są tam bardzo mile widziane :) Pani Ania jest tam wciąż na miejscu więc ma dużo czasu, poza normalnymi domowymi obowiązkami. Sunie mieszkałyby w dużym pokoju na pierwszym piętrze, razem z Panią Anią, a także miałyby możliwość wyjść na ogrodzony ogród gdzie aktualnie królują koty, ale liczę, że zrobią suniom trochę miejsca :) Część kotów też mieszka w domu, a te które nie mieszkają to raczej głównie z własnego wyboru lub po prostu są bezpańskie (lub z sąsiedztwa) i dokarmiane. Mieszka tam też mała sunia - bardzo fajna i uległa, nawet wobec kotów ;) Zwierzęta tam jedzą lepiej niż niektórzy ludzie w swoich domach. Do tego stopnia, że często nawet szynki nie maja ochoty (znowu) jeść, a o zwierzęcych karmach (nawet w puszkach) nie wspomnę :) Podsumowując: ręczyć za nikogo nie będę, ale propozycja wygląda bardzo ciekawie i jeśli wszystko wygląda tak jak zostało opisane to na prawdę może być fajne miejsce :) -
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Ale odpowiedzialność na mnie spada :roll: Skoro nie masz tu nikogo innego w pobliżu to OK, choć zawsze to duży stres. Postaram się pospieszyć. Pewnie żeby jakaś decyzja tu zapadła to DT i tak trzeba sprawdzić :roll: Resztę uzgodnimy przez maila żeby tu nie zaśmiecać :) -
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Ha ha, widzę, że upodobałaś sobie te kąty :D To jakieś 20 km ode mnie :) -
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
A w którą stronę? Może znamy kogoś z tych okolic. Chyba, że sam będę miał bliżej. Ja do Poznania mam 65 km :roll: Propozycja brzmi całkiem fajne, ale oczywiście potrzebne informacje od kogoś kto tam był. Czy Twój kolega bywa u swojej kuzynki? Ewentualnie można zorganizować coś w rodzaju wizyty PA ;) -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Dziękuję i wzajemnie :) Ale Ty masz cuda z tymi kreseczkami nad literami :eviltong: Myślisz, że to przez skopiowanie zdjęcia psiego renifera? Aż takich praw autorskich na nie nie ma ;) Plaga dogo i mnie sięgnęła w Święta i od tamtego czasu nie widzę prawie żadnych emotikon. Wpisuję je na pamięć, a później znikają :roll: A właśnie, jak tam Święta Wam się udały? Były białe? :) -
Pod wrażeniem rogów? Oby nie :evil_lol:
-
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Warunki tylko domowe? To brzmi obiecująco :) Zwłaszcza dla Kluskowych stawów. Ile czasu pani potrzebuje na decyzję? Daleko to? Gdyby do tego doszło to mam nadzieję, że szybko przyzwyczają się do nowych warunków. Rozumiem, że to dom, a nie domowy hotel. Zawsze to lepiej jak się ma człowieka tylko dla siebie. Rozumiem to i nawet jak nam z hotelu zabierają jakieś psy do DT to nie mam nic przeciwko, a wręcz cieszę się,że poprawiają im się warunki :) Krótko mówiąc - nie jestem deklarowiczem więc nie mi tu "głosować" za czy przeciw, ale jeśli to dobry dom to bardzo bym się ucieszył gdyby mogły sobie zimę (i nie tylko) przeleżeć przy grzejniku :) Choć i tak bardziej jestem za tym by sobie wreszcie DS znalazły :D