Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23784
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi :) No tak, mało jest psów, które w żaden specyficzny dla siebie sposób nie zostawiają wszędzie wokół śladów swojej obecności. Jedne mniej inne bardziej uciążliwe. Zależy co dla kogo jest uciążliwe ;) Papugi miałem i brudno było tylko pół metra wokół klatki :evil_lol: Chyba, że mówisz o latających luzem. Na sterylność nie liczyłem. Dom to dom, a nie muzeum ;) Czyli na wszystko są sposoby :) Dobre :grin:
  2. Jedno mnie zawsze zastanawiało. Teraz pewnie wkładam kij w mrowisko, ale jak to jest mieszkać z dogiem, który przecież jednak ślini się nieco bardziej niż większość ras? :evil_lol: Nie zwracacie na to uwagi, macie swoje sposoby na pranie lub unikanie zabrudzenia czy jak to jest? :) Dogi, fajne psy, ale pamiętam, że jedna chwila z Samem i już pozostawiał na mnie swoje "wizytówki", które nie zawsze schodziły po pierwszym praniu :)
  3. Jutro wielki dzień! Wychodzi nasza gazeta ;) Dla Charliego i mieszkanie i dom z ogrodem to dobre rozwiązanie. Byle ogrodzenie z prawdziwego zdarzenia, a nie takie jak u mnie :evil_lol: I znowu masz inny awatar :) A Twoja sunia jak modelka :)
  4. Azor w dalszym ciągu dobrze się dogaduje z Tajgą. Regularnie wciska się w jej małe legowisko choć jego stoi puste :) Z Wendy też tak robił :)
  5. Jasiowi się schudło jeszcze o 1,2 kg i teraz ma 36,9 kg. Dobrze by było by już mniej nie było, ale zapewne i tak teraz się wszystko rozreguluje bo niedługo trzeba będzie przejść na zimowe porcje...
  6. Schudła o 100 g i teraz waży 27,0 kg. Namacalnie jest tak na pograniczu dobrej wagi. W sensie przy tej dolnej granicy.
  7. Sarunia coś schudła o równy 1 kg i teraz ma 25,1 kg. Zdaje się, że domaga się porcji zimowej :roll:
  8. Na początku z tym się zgodziłem, ale jednak muszę częściowo odwołać bo starsi panowie z klasą nie sikają sobie na drzwi :evil_lol: Tym bardziej regularnie :roll: Niestety Sidnej tak zaczął robić. Ciężko powiedzieć dlaczego. Mieszka z koleżanką. Czyżby oznaczał wspólne gniazdko? ;) Nie jest tego może dużo i nie dosikuje bez przerwy świeże, ale po prostu zawsze drzwi od boksu muszą być spryskane i tyle. Jak tracą zapach to znowu...
  9. Chyba, że tak ;) I proszę jaki statecznie rozbiegany Impuls na fotkach :) I ja jakieś dodam. Jeszcze świeże, przedchwilowe:
  10. Czyli nawet nie zaprosiła :lmaa: ;) Śpiące fotki zawsze świetnie wychodzą :) Już stare dogo często mi wyświetlało "error 404 not found" lub jakieś chmurki bo też był brak dostępu :roll: Wilki ze swoimi zdobyczami :jumpie: Niech się nacieszą teraz bo pewnie niedługo śniegi, mrozy, zawieruchy, chlapy i inne uroki zimy :eviltong:
  11. Wyobrażam sobie :lol: Nie powiedziałem, że wszyscy:D Dzięki! Kciuki będą bardzo potrzebne od wtorku rana, kiedy wyjdzie gazeta :) A mi wciąż (jeszcze) działa ;) Nawet rodowód nie gwarantuje charakteru jamnika jeśli wychowa się go jak dobermana :diabloti: Choć nie mówię, że dobermany to ucieleśnienie agresji! Za swoją popularność jeszcze płacą rasy północne i bullowate... Co u Charliego? Ręce opadają. Przecież to włóczęga do kwadratu! Praktycznie nie ma dnia...co ja mówię...nie ma kilku godzin żeby nie uciekł. Tak już opracował te ucieczki, ze jakoś przeciska się i z tą listewką. Wspina się po siatce i przepycha na siłę przez większe oczka. Dzisiaj rano doczepiłem mu drugą listewkę więc wyglądał jak dwupłatowiec ;) Co z tego skoro wieczorem uciekł i wrócił bez obroży. Nie wiem co z nią zrobił, ale na płocie nigdzie jej nie zostawił. Czy on chce wychodzić tylko na chwilę i tylko na smyczy? O tyle w tym wszystkim dobrze, że przynajmniej kręci się gdzieś blisko i na zawołanie wraca. Ale co będzie jak pójdzie na ulicę, do której ma jakieś 80 m? Niech się lepiej ten telefon rozdzwoni w jego sprawie...
  12. Zgadzam się z Tobą, że każdy chciałby wybrać psa, który mu odpowiada pod względem wyglądu i charakteru i do tego określenie rasy jest potrzebne, a rodowód daje pewność. Przynajmniej powinien. Miałem na myśli to, że dla niektórych pies bez rodowodu jest mniej wartościowy niż z rodowodem. I nie mam na myśli wartości pieniężnej bo to oczywiste, tylko na przykładzie ludzi: Aryjczycy i podludzie. Dla mnie jak pies wygląda jak jamnik to jest jamnikiem i nie potrzebuje na to rodowodu :) O tych dziwnych rodowodach nigdy nie słyszałem. Nie interesuję się hodowlanymi sprawami. Jednak faktycznie ostatnio w jakimś ogłoszeniu psa ktoś coś pisał o dziwnie nazywającym się rodowodzie więc to chyba to :roll: A Tyś co za jedna? Nie znam Cię. Jakoś inaczej wyglądasz ;) Na początku na prawdę myślałem, że jest tu ktoś nowy i to może w sprawie tych rodowodów :D Charlie dziękuje :)
  13. O tym nie pomyślałem :shake: W takim razie ludzie nie są mądrzy, a głupi oddalając się od natury :fadein: Bardzo fajne materiały, ale czy chciałbym ich naśladować? Chyba nie ;) Jest też tu mała ciekawostka - człowiek jako członek stada wilków. Nawet lider. Najważniejszym argumentem przeciwników teorii dominacji (nie wnikając teraz czy jest dobra) jest właśnie to, że zwierzę nie zaakceptuje człowieka jako członka stada:) Był też ktoś taki jak "Człowiek Niedźwiedź". Był w TV. Bodajże chyba nawet jest z nim film pełnometrażowy. http://static1.stopklatka.pl/library/D2/9A/g-4.jpg/1.0/g-4.jpg Żył z grizzly...i pewnego dnia grizzly go zjadły.
  14. Od tej strony Cię nie znałem :siara: Ale nie wiem co prawo mówi na temat przesłania skanu na PW :evil_lol: A może po prostu pan nie rozumie co to adopcja ;) Jednak myślę, że tu chodziło o konieczność wizyty PA... Reklamy się rozprzestrzeniają między posty :roll: Jakiś odzew jednak jest. Dzisiaj dostałem zapytanie z Lento.pl - jak reaguje na dzieci? Odpisałem, że OK i zobaczymy czy coś z tego będzie... Bo jak to już (pewnie nie raz) zostało napisane na dogo "bez rodowodu to kundel" :splat: Nie ważny pies, tylko papier.Może niech rodowód na smyczy wyprowadzają ;)
  15. Proszę bardzo, od tego jestem ;)
  16. Jeśli dog ma łapinki to co ma chichuachua? :evil_lol: Kolejne info o Impulsie: Na smyczy chodzi bardzo ładnie. Na prawdę! Chodziliśmy tak po placu, gdzie przecież wszystkie psy chodzą i się załatwiają, a on prawie niczego nie wąchał, a jeśli już to nie wymuszał na mnie podejścia tam. Tylko 2 razy mnie pociągnął gdzieś. Powrót do hotelu i boksu bez najmniejszego problemu, ale już lubi pierwszy pchać się do wyjścia:) Na spacerze zrobił qpę, którą rozgrzebałem (nie palcem a kijem ;) ) pod kątem robali, ale znalazłem tam "tylko" dwucentymetrowe drzazgi od kości. Dzisiaj poznał swoją opiekunkę, którą głośno przywitał :evil_lol: Ale gdy weszła to oczywiście był pozytywnie nastawiony:) Na razie nie wykazuje zbytnich emocji w żadną stronę, ale myślę, że z dnia na dzień troszkę bardziej potrafi się cieszyć z obecności człowieka. Za piłką lubi pogonić i trochę ją pomemlać :) Jeśli chodzi o moje fotki to będą na początku tygodnia. Może w poniedziałek. Tak się złożyło, że dopiero wtedy wracam :roll:
  17. To ja się przywitam :) Mam garstkę informacji. Wczoraj po wyjściu z samochodu załatwił się na trawie. Jedno i drugie ;) Qpa prawidłowa, a przynajmniej wierzę na słowo Pani, która z nim przyjechała :) Miał lekkie opory żeby wejść do hotelu, ale nie trwały długo. Idąc wzdłuż innych boksów nie reagował na zaczepki innych psów i tak jest do teraz. W boksie bardzo spokojny, nie panikował. Bardzo przyjazny wobec Państwa (którzy go przywieźli) i mnie. Gdy Państwo wyjechali, wróciłem do niego by zobaczyć jak się zachowuje gdy już został sam, a on mnie solidnie obszczekał przez kratę :evil_lol: Jednak miał już zjedzone większość podanej mu suchej karmy, a dokończył ją w nocy. Rano też było kilka szczeków, ale wpuścił mnie do boksu i nawet z niego wypuścił ;) W boksie było czyściutko i nic nie pogryzione. Rano dostał suchą karmę i zjadł natychmiast. Na swój przyboksowy wybieg wychodzi bez problemu. Nie licząc wieczornego i porannego szczekania to ogólnie milczy. Jest trochę zagubiony, ale nie rozpacza. Na spacerze jeszcze nie był. Mam nadzieję, że pogoda pozwoli (bo się waha - padać czy nie padać) na jakiś spacer zapoznawczy z całym terenem wokół :)
  18. Myślę, że to na jedno wychodzi :evil_lol: Chyba, że będzie całe zakratkowane ;)
  19. Nie liczy się, że nie działa. Liczy się, że jest ładnie ;) Jak można kląć przy tych biednych stworzeniach? :nonono2: :jumpie: Na pewno :laugh2_2: Oni robią czasem za darmo, jeśli mają miejsce. Nie mogą wszystkim bo gazeta przypominałaby "przygarnij psa" ;) Ale na tego typu ogłoszenia jednak mogłoby być taniej... Licznik cały czas bije i na końcu nowy dom dostanie paragon za "hotelowanie" :lol: Właśnie liczę na powodzenie inwestycji. O tyle w tym dobrze, że przed chwilą dostałem mailem projekt ogłoszenia do akceptacji. Zaskoczyli mnie bo myślałem, że będzie to zwykłe zdjęcie, a obok lub pod spodem tekst, a tu NIE! Ogłoszenie przypomina nasze kolorowe banerki z dogo :) Są dwie czcionki, a tytuł jest wielki i różowy :D Niestety nie mogę tego tu wkleić bo od razu tam była informacja, że nie można tego publikować bez zgody redakcji. Mam nadziej, że przyszły dom Charliego czyta gazety :)
  20. Nadmorskie fotki jak malowane :-P I jak zawsze garść przyrodniczych ciekawostek :lol: Szkoda, że dopiero teraz zajrzałem i sie spóźniłem na jolamowy bazarek :shake: Filmik świetny! Prawdziwi przyjaciele :) 14 letni lab... Biedak, cały schorowany :(
  21. W południe byłem też w naszej redakcji i zamówiłem ogłoszenie:) Wyjdzie z kolejnym numerem tygodnika czyli 28.10.2014. Dziwnym trafem niedosłyszałem, że pani powiedziała mi cenę netto i dopiero przy zapłacie nagle powiedziała samo brutto :pissed: Trudno, nie ma wyboru Pokryję to listopadowym bazarkiem fantowym, na który już teraz zapraszam:) W każdym razie tu jest rachunek za dwumodułowe ogłoszenie. Znaczy taki podwójny standardowy prostokącik z ogłoszeniem: Będzie ta fotka: A miejsca jest tylko na bardzo króciutki tekst, czyli taki, o ile zmieszczą: Nie dzwońcie czasem pod ten nr ;)
  22. Miała zaległości w bieganiu więc niech sobie pobiega... Też kiedyś coś słyszałem o motylach, ale już nie pamiętam szczegółów. Odnośnie pytania czy psy maja duszę znalazłem coś takiego: https://www.youtube.com/watch?v=BNau_Cdll3w Filmik po angielsku i zrobiony przez ateistę, ale całkiem mądrze mówi. Psy od ludzi odróżnia właściwie tylko inteligencja. Nie licząc ciała. Skoro duszę mogą mieć tylko istoty o inteligencji co najmniej przeciętnego człowieka to małe dzieci oraz osoby w bardzo zaawansowanym wieku lub umysłowo chore, mieć duszy nie powinny. Więc albo wszyscy ją mamy albo nikt nie ma:)
×
×
  • Create New...