Jump to content
Dogomania

ilmina

Members
  • Posts

    882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ilmina

  1. Gdyby znalezienie domu dla nich było takie łatwe, to już dawno byłyby w cieple. Ja też jestem 400 km od nich, założyłam wydarzenie na FB i pomagam jak mogę na odległość. Wszyscy zdajemy sobie świetnie sprawę, że najpierw powinny mieć schronienie a potem akcja zbieranie pieniędzy, ale jesteśmy świadome, że znalezienie im schronienia graniczy z cudem, dlatego postanowiłyśmy zbierać w międzyczasie pieniądze, które będzie można od razu przekazać wraz z suniami osobie lub instytucji, która się nad nimi zlituje. Mają parę groszy chociaż na początek leczenia. Oby się to wszystko jakoś udało i te biedne zwierzaki trafiły w końcu w dobre ręce, które się nimi zajmą.
  2. [quote name='Patkant']Biedactwa... zrobię wieczorem dla nich przelew :( Warto by zadbać o ich budy na początek, skoro ciezko o DT... nawet wstawienie kawałka styropianu... słomy... kocy... osłonięcie wejść kawałkiem materiału... Biedne sunie :([/QUOTE] Sunie mają napchaną do budy słomę. Fundacje ZEA z Zamościa może dać dla nich kołdrę, słomę i karmę, tylko ktoś musiałby zawieźć te dary do suniek. Tak na prawdę nawet nie wiemy, czy one dostają jeść :(
  3. [url]http://www.dogomania.pl/threads/222836-Dzwonki-ksi%C4%85%C5%BCki-bibeloty-dla-suniek-nu%C5%BCe%C5%84cem-do-20.02?p=18603343#post18603343[/url] Zapraszam na nowy bazarek dla tych biedactw!!
  4. mamy cegiełki dla suczek:[url]http://allegro.pl/ziarenko-dla-suczek-z-nuzencem-pomozcie-i2112568784.html[/url] rozsyłajcie proszę. Czy jest ktoś z tamtych okolic, kto mógłby odebrać z Zamościa karmę, kołdry i zawieźć suniom??? na razie tylko tyle, dalej kombinujemy co z nimi zrobić.
  5. Nie jestm z tamtych okolic, ale z tego co wiem, jest tam jeden płatny DT, ale jest tam teraz 15 psów. Co do hotelu , nie wiem, ale wątpię, żeby ktoś się zdecydowałą wziąć tak chore sunie, które zarażają. Jakby nie było, one muszą być izolowane. A gdzie znależć DT, w który nie ma żadnego psa? To patowa sytuacja. Najlepiej jakby trafiły do kliniki pod czujne oko lekarzy. Tak na prawdę nie wiadomo co im może jeszcze dolegać... [B]Masza 44[/B], bardzo dziękujemy w imieniu suniek. Wielkości nie wiem jakiej są, ale chyba nie największe, takie średnie, na pewno są za chude :( Cierpią i to strasznie, bo to paskudna choroba boląca i swędząca :( Allegro cegiełkowe ma być niebawem.
  6. [quote name='Tola']O miejsce dla 2 suczek nie jest łatwo - na razie moze ocieplic te budy, bo u nas 19 stopni mrozu. Zebraliśmy trochę kocy, poduszek, dołożymy worek karmy. Czy moze to ktos odebrac z Zamościa i dowiezc na miejsce?[/QUOTE] Wrzucę tę informację na facebooka, może tam ktoś będzie mógł pomóc. Ktoś na facebooku napisał, żeby zabrać je do schroniska, odizolować i codziennie monitorować, żeby wiedzieli, że się ktoś nimi interesuje. Ja nie znam tamtejszego schronu, słyszała tylko, że nie jest tam za dobrze... A może jest gdzieś w pobliży jakieś inne schroniska, lepsze, bezpieczne. Sama juz nie wiem, co dla nich lepsze... ;(
  7. [IMG]http://images50.fotosik.pl/1369/76b88fe63fcfe5f8.jpg[/IMG]Na chwilę obecną możemy liczyć na allegro z cegiełkami dla suniek oraz ogłoszenia. Tyle zaproponowała Fundacja VIVA. Po południu będę się kontaktowała z Fundacją ZEA z Zamościa, zobaczymy, czy zechcą pomóc. A może ktoś miałby budę, którą mógłby im udostępnić, karmę, słomę cokolwiek...chcociaż do czasu,aż je stamtąd (jakimś cudem) zabierzemy. Tylko problem jeszcze jest w tym, że z tego co wiem, Magda nie ma możliwości codziennie dokarmiać suniek...wszystko pod górkę :(
  8. [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/377b77e6d51cfb29.html[/IMG]jestem. i szukam pomocy
  9. To może i ja mu porobię ogłoszenia Częstochowa i województwo Śląskie? tylko jak coś trzeba będzie transport kombinować.
  10. Tak czy tak, kobieta jest chora, nie potrafi zajmować się psami, więc trzeba jej je zabrać. Zaraz popytam na facebooku czy ktoś nie może na DT wziąć. Musimy znaleźć jakieś domy.
  11. [quote name='MaDi']Wybaczcie ale co tu ma się udawać? Zwierzęta umierają z chorób i są zabijane przez "opiekunkę" więc nikt łaski nie robi tylko można odebrać je na podstawie ustawy. Nie wiem kto odpowiada za akcję ale w razie co służę pomocą niestety merytoryczną bo mam nadplanowe psy pod opieką.[/QUOTE] Udać ma się SZYBKIE odebranie psów od tej kobiety.
  12. Wychodzi na to, że został tylko jeden chłopczyk. No i jego mama i jeszcze jedna sunia (chyba dorosła) które są u tej kobiety w piwnicy. Będą potrzeba DT dla nich.
  13. Sunieczka umarła ;( (*) dostałam informację, że postanowiono odebrać wszystkie pieski od tej kobiety, bo ona nie potrafi się nimi zajmować. Jest psychicznie chora i ma też chorego syna. Jednego zabiła deską, bo miał złamaną łapkę i płakał...Mama szczeniaków nadal u niej przebywa, ale trzymajmy kciuki za to, żeby Magdzie udało się ją wydostać.
  14. [quote name='diana79']no właśnie nie wiem :( DORA1020 pisała że u niej są 2 suczki i 1 pies... sunie musiały by zostać wysterylizowane przynajmniej[/QUOTE] już napisałam do Magdy co z ich Mamą. Jak tylko dostanę odpowiedź, to Wam przekażę.
  15. Biedna, niby buda, niby słoma, ale czy ma co jeść, czy ma ciepłą wodę w miseczce?? Powinni zaryć jej wejście do budy, bo ce z tego, że słoma, jak wiatr hula.
  16. a tutaj link do wydarzenia na FB: [url]http://www.facebook.com/events/356282164395712/[/url]
  17. Ale ekspresowa akcja! :) Szybciutko zabierajcie Dziewczynę do DT, niech się ogrzeje i naje.
  18. [quote name='ulvhedinn']Przecież chyba wszyscy się ciesza jak dzicy, że Sevenek żyje i ma sie dobrze!!!! (mnie w tej chwili prawie nie ma w necie, totalny brak czasu i komp mi zdycha). Słuchajcie, jeśli jest nadmiar kasy, to może by tak wesprzeć częstochowskie stowarzyszenie, wiem, że mają jeszcze nie pokryte faktury od weta za m.in. Oskara...?[/QUOTE] A jakie w Częstochowie jest stowarzyszenie?? Bo ja tu mieszkam od 25 lat ale nic o takim nie słyszałam... [B]Giselle[/B] Sevenet dla Wszystkich jest ważny, bo jest jedynym pocieszeniem po tym, co się stało. A mnie interesuje szczególnie, bo to klon mojego Frodo :D I fajnie by było, gdybyś napisała od czasu do czasu jak mu się wiedzie. O zdjęciach nawet nie wspomnę, bo bardzo bym chciała zobaczyć :)
  19. [quote name='giselle4']juz ma praktycznie chate jutro jego zawioze.:)[/QUOTE] Ale fajnie :))) Szczęśliwe życie Sevenka będzie dla nas pocieszeniem, po tym wszystkim, co się stalo z pozostałymi Malcami. Seven trzymaj się Maluchu i bądź grzeczny w nowym domu.:)))
  20. Przelałam grosik dla Kilerka...jak jeszcze mogę pomóc??
  21. [quote name='Marinka']Dziękuję za taką decyzję :) Myślę, że koszty leczenia wyniosą ok. 2 000 złotych, Więc każda inicjatywa jest cenna![/QUOTE] To może po prostu wszystkie wpływy jakie będą podzielmy też na Kilerka? Wiem, że kropla w morzu, ale grosz do grosza...Matko 2tys. to strasznie dużo, ale na pewno damy radę pomóc. A czy nie można Kilerkowi podać surowicy od zdrowego psa? Tak, jak miały Maluchy podaną?? Jeśli potrzeba, to ja mogę wydarzenie na FB zrobić dla Kilerka, siedzę w domu, więc mam czas.
  22. Z całego miotu został tylko Seven...To jest jak jakiś zły sen...
  23. Mari, my też cały czas myślimy o Twoim Kilerku. Taki biedak smutny leży... Oby szybko mu minęło...miziamy Kilerka
×
×
  • Create New...