Jump to content
Dogomania

ilmina

Members
  • Posts

    882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ilmina

  1. Wszystkie są takie ślicznie, ale moją ulubienicą jest Żaba, ehhh, gdybym tylko mogła nawet bym się nie zastanawiała... Czy Sara to typowy kundelek? Bo Ona wygląda trochę jak pomieszanie shitsu z jorkiem i pekińczykiem:cool3: Muszka taka smutna, widać, że wystraszona :-( I te jej łapki, takie grubiutkie, jak rozumiem opuchnięte od choroby? To ja pokradnę te zdjęcia i na FB powrzucam, żeby ludzie o Nich nie zapomnieli ;)
  2. Powrzucałam sunie na grupy na FB, boję się, że nie będzie tak łatwo znaleźć dom dla Muszki, szczególnie. Jutro mogę porobić Sarze trochę ogłoszeń na Waszą okolicę. Sara jest zupełnie zdrowa??
  3. Matko, ja już naprawdę nie dam rady, mam już tyle stałych deklaracji, że chyba mnie z domu niedługo wyrzucą...Zajrzałam na FB, powrzucam na grupy, będę udostępniała, może to jakoś pomoże. Przepraszam, cholera, no nie dam rady...Ale jak tylko z któryś "moich zdeklarowanych psiaków" znajdzie dom, przekażę deklarację.
  4. [quote name='diana79']jejku napiszcie bo mi wyobraźnia zaczyna pracować...[/QUOTE] zaglądam na fb- nic, tutaj nic...no ludzie zlitujcie się, ja rozumiem, że macie teraz czas dla siebie i Zahira, ale błagamy Was, chociaż słowko, że wszystko jest ok!!!
  5. [quote name='MaDi']Wszystkie sunie maja sie dobrze. Żaba i Sara chodzą nawet grzecznie na spacery (może ktoś ma do oddani szelki?) Skóra i sierść Żaby też wygląda kiepsko ale po odpowiedniej diecie i preparacie advocate powinna szybko wrócić do formy.[/QUOTE] Cieszę się i proszę wymiziać sunie od cioci z Częstochowy :) Ja mam do oddania szelki ale małe, raczej nie będą pasowały na te sunie, ale może Was się przydadzą dla innych psów. Tutaj w tym linku do bazarku są pozycja 18,19. Zobaczcie, jak chcecie, to Wam wyślę. [url]http://www.dogomania.pl/threads/222657-piekna-bi%C5%BCuteria-ciekawe-ksi%C4%85%C5%BCki-szelki-dla-skrajnie-zaniedbanych-chorych-do-15.02?p=18585995#post18585995[/url]
  6. Sara jest obłędna, pycho Jej się śmieje :) Powrzucam Sarunię na FB na grupy, na pewno szybko znajdzie dom. I bardzo fajnie widzieć Żabę bawiącą się a nie marznącą w śniegu :)) Jak przedstawia się stan zdrowia Żaby? Czy Ona też ma tę chorobę skóry? I co z Muszką? Jak się czuje? Czy lekarz daje Jej szanse na wyleczenie w 100%?
  7. Ja też poproszę na pw nr konta i proszę mi co miesiąc przypominać, bo skleroza mnie czasem dopada;)
  8. W takim razie ja deklaruję 15zł dla Oskarka.
  9. Czy Oskarkowi brakuje jeszcze deklaracji?? Proszę odpowiedź na pw.
  10. [quote name='Merys']Niestety nie udało się Kotka umarła :( strasznie przykro... ;([/QUOTE] O matko...Kochana, tak nam smutno, mieliśmy nadzieję, że uratują się 4 istnienia...:-(
  11. [U][B][SIZE="4"]dokładne rozliczenie z konta Vivy:[/SIZE][/B][/U] [B]8.02[/B] p. Katarzyna z Warszawy- 80zł [B]9.02[/B] p. Barbara z Ostrowca Św.- 30zł p. Anna z Warszaw- 10zł [B]10.02[/B] p. Marta z Macierzysz Maz.- 50zł p. Jacek- 200zł P. Laura z Wrocławia- 20zł P. Dominika z Sanoka- 40zł p. Agnieszka z Brzeszczy- 30zł p. Ingeborga z Warszawy- 30zł p. Karolina z Lublina- 50zł p. Liwia z Płocka- 20zł p. Ewa z Gliwic- 100zł [B]13.02[/B] p. Aleksandra ze Szczawna Zdroju- 100zł p. Kamila z Łodzi- 5zł p.Monika ze Stalowej Woli- 50zł p. Elżbieta z Lublińca- 40zł p. Agnieszka z Lublina- 50zł p. Matra z Koszalina- 10zł p. Joanna z Bydgoszczy- 20zł p. Magdalena z Poniatowej- 7zł p. Dorota z Wrocławia- 10zł p. Karina z Piaseczna- 20zł p. Katarzyna ze Szczebrzeszyna- 10zł p. Aneta z Warszawy- 150zł p. Joanna ze Sławna- 20zł p. Ewelina z Orlic- 30zł p. Patrycja z Nowego Targu- 10zł p. Sylwia z Solca Kuj.- 50zł z cegiełek z Allegro wpłynęło 299zł [U][B][SIZE="4"]na chwilę obecną na koncie VIvy jest 1541zł[/SIZE][/B][/U] ale nadal są na koncie Vivy, więc nadal nie ma ich fizycznie LSOZ
  12. [quote name='MaDi']Muszka ma bardzo złe wyniki krwi które mogą byc spowodowane bardzo długim i zaawansowanym stanem zapalnym a nawet nowotworem. Ze wstępnych oględzin wynika że jest to zaawansowane ropne zapalenie skóry i grzybica. Czekamy na wyniki zeskrobin. Dzisiaj powinno być coś wiadomo. Sunia potrzebuje bardzo dobrej karmy i witamin. Obecnie dostaje antybiotyki, niestety leczenie będzie mozolne ponieważ jest dzika. Największe zmiany zostały poprzemywane odpowiednimi środkam, dostała advocate i antybiotyk. Żaba też ma mało sierści... W najlepszej kondycji jest Sara. Niestety żadna kliniki nie działa "na kredyt" i za darmo więc proszę osobę która kontaktowała się z Vivą o jak najszybsze pozyskanie środków na diagnozowanie i niezbędne zakupy. Może ktoś chce kupić worek karmy, spanie czy witaminy?[/QUOTE] Dziękuję za informacje. Szkoda tylko, że takie złe :-( Ja mogę napisać do Vivy, ale to nie ja prosiłam o udostępnianie konta, więc nie wiem, czy coś zdziała. Tak być nie może, że są pieniądze, a Wy nie macie za co leczyć psów!:shake: A może faktycznie zrobić tak, jak pisze Diana? MaDi, jakie witaminy najlepiej kupić??
  13. Kochani, napiszcie proszę trochę więcej szczegółów. Jaka jest diagnoza, jakie leczenie, jakieś przewidywane koszty. Czy sunie miały już jakieś badania? Ludzie się dopytują, a bez takich info i nowych zdjęć zainteresowanie szybko ucichnie. Ja wiem, że macie dużo pracy, ale to naprawdę potrzebne, żeby ludzie dalej pomagali.
  14. Nie pozwolimy Jej nigdzie wrócić. Znajdziemy dla Małej nowy domek.
  15. Viva udostępniła swoje konto na prośbę Magdy-Dory, więc to Ona musi poprosić o przelanie pieniążków na Wasze konto. Ja tylko dostałam dwa mejle ze stanem konta w celu udostępnienia ich na FB. Wiem, że powinno być więcej wpłat, ale ja już nie zostałam o nich poinformowana. Może Dora wie więcej. Wysłałam już do wszystkich biorących udział w dotychczasowym wydarzeniu informację, że powstało nowe. Niestety nie mogę edytować treści wydarzenia, może Monika będzie mogła. Wydaje mi się, że najlepiej napisać tam, że zapraszamy na to nowe a to zamykamy, żeby nie było zamieszania.
  16. Matko!! Brak mi słów...jakim cudem One jeszcze dają radę? :shake: łzy mi same płyną, jak patrzę na te biedacta :placz: Najważniejsze, że są już bezpieczne. Jak Wam dziękować, Kochani? Oczywiście my nadal działamy. Zbieramy kaskę i ogłaszamy gdzie się da. Ja na mejla dostała info o takich wpłatach: ROZLICZENIE: Anna A., Warszawa 10zł Barbara S., Ostrowiec Św. 30zł Katarzyna J., Warszawa 80zł Liwia B., Płock-20zł Ewa N., Gliwice- 100zł Karolina S., Lublin- 50zł Ingeborga J., Warszawa- 30zł Jacek K.,- 200zł Laura, Wrocław- 20zł Dominika K., Sanok- 40zł Agnieszka N., Brzeszcze- 30zł Marta D., Opole- 20zł Marta J., Macierzysz- 50zł .................................. = 680zł Ostatniego mejla od Magdy z VIVY dostałam w piątek, czy dzisiaj coś jeszcze wpłynęło, nie wiem. Czy LSOZ będzie się kontaktowała z VIVĄ w sprawie pieniędzy, czy ja mam napisać do nich?? Jutro uzupełnię info na FB, bo dzisiaj coś mi z tym nie idzie. Śpijcie dobrze kochane pieski i Kochani Ludzie!
  17. [quote name='Merys']Prosimy o umieszczenie tych danych w treści wydarzenia.[/QUOTE] oczywiście, jak tylko edycja wydarzenia ponownie zachce ze mną współpracować, to wrzucę :)
  18. [quote name='Merys']Bardzo prosimy o dodanie numeru konta i wszystkich danych na pierwszą stronę. Widziałam sunie tylko chwilę, są strasznie zabiedzone.. :( Madi pewnie napiszę wszystko późnym wieczorem bądź jutro. FUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt 24-204 Wojciechów, Romanówka 22 KRS 0000343426 BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 Z dopiskiem "działania statutowe Szczebrzeszyn" Adres korespondencyjny: 20-015 Lublin, Wschodnia 2 PRZELEWY ZAGRANICZNE: SWIFT PKOPPLPW PL 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 [URL="http://www.lsoz.org/"]www.lsoz.org[/URL] nr kontaktowy 602 228 411[/QUOTE] To ja wrzucam info na FB, że sunie są bezpieczne i że jest nowy nr konta. Tak się cieszę!!
  19. Wszyscy czekamy z niecierpliwością na wieści od MaDi. A w tym czasie zapraszam na kolejny bazarek dla suczek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223036-Bi%C5%BCuteria-dla-2-suczek-z-nu%C5%BCyc%C4%85-na-leczenie-w-klinice-do-20.02?p=18626596#post18626596[/url]
  20. Przypominamy o bazarkach dla suniek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/222849-baseny-domki-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-gryzoni-do-20.02.-dla-2-suczek-w-tragicznym-stanie?p=18605230#post18605230[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/222657-piekna-bi%C5%BCuteria-ciekawe-ksi%C4%85%C5%BCki-szelki-dla-skrajnie-zaniedbanych-chorych-do-15.02?p=18625925#post18625925[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/222836-Dzwonki-ksi%C4%85%C5%BCki-bibeloty-dla-suniek-nu%C5%BCe%C5%84cem-do-20.02?p=18625909#post18625909[/url]
  21. Pierwsza dobra wiadomość tego dnia!!!!! Tak strasznie się cieszę, bo bardzo bałam się o to, że już nie będzie kogo zabrać. Zaraz roześlę info na FB, że teraz jeszcze bardziej potrzebujemy pieniędzy na kosztowne leczenie. I jeśli już będzie chwila czasu, to poproszę o zdjęcia z kliniki, jakieś pierwsze faktury za rozpoznanie, pierwsze leki, cokolwiek. Takie rzeczy bardziej ludzi mobilizują do wpłat. Ale jestem szczęśliwa, że chociaż już nie marzną. :lol: a ma ktoś nr do MADI?? A MADI bardzo proszę o nr konta na który będzie można wpłacać pieniążki dla suniek.
  22. [quote name='paula91']Witam, dzisiaj przesłano mi ten wątek na fb i dogo, jestem z Zamościa, ale aktualnie przebywam w Poznaniu, ale mimo wszystko może udałoby mi się pomóc zorganizować jakąś pomoc. Więc może na wstępie zadam kilka pytań, bo trudno mi przebić się przez wszystkie posty na fb i tutaj, tak po prostu będzie szybciej. Gdzie są psy konkretnie? Zamość? Szczebrzeszyn? Skąd i dokąd trzeba przywieźć dary, o których była mowa na fb? Do jakiej kliniki trzeba zawieźć psy? Zamość, Lublin? Gdzie jest bliżej tak po za tym? Przepraszam, że tyle pytań, ale bez tego mi się nie uda w żaden sposób pomóc.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za zainteresowanie :multi: w końcu Ktoś się odezwał!! Bardzo prosimy kontaktować się bezpośrednio z Magdą. Ona wie najwięcej i będą to informacje z pierwszej ręki.
  23. U psów była DORA, Ona nie ma ich gdzie zabrać, klinika nie chciała przyjąć, bo nie mieli miejsca. Policji nie chciała wzywać, bo zabraliby psy do schronu, w którym pewnie szybko zakończyłyby życie. Ona nie ma jak do nich dojeżdżać, nie ma czym ani z kim. Ma inne psy pod opieką i koty też. DT jest przepełnione a psy muszą być odizolowane. Podobno był u nich jakiś wet, i to mnie zastanawia, że nie zrobił nic, poza postawieniem diagnozy. Jak rozumiem wet już się wyleczył z misji niesienia pomocy chorym zwierzętom... Ta idiotyczna sytuacja traw praktycznie tydzień. Tam potzrebny jest ktoś na miejscu, kto weźmie się za tę sprawę. Bo co ja mogę przez telefon? Prosić a czy mnie ktoś posłucha? Przecież nie zmuszę nikogo, żeby pomógł.
  24. No i właśnie w tym jest problem, że większość jest z daleka, i po prostu, po ludzku nie ma jak im pomóc. Nie wiem, czy w tym Zamościu naprawdę nie ma ludzi, którym leży na sercu los tych psów??:crazyeye: Nie pojmuję, że na całym Facebooku i dogomanii nie ma ani jednej osoby, która mogłaby jechać zawieźć im karmę i kołdrę!!:angryy: Bo w sumie to nie wiadomo kiedy one ostatni raz jadły. Pisałam na facebooku, że potrzeba zawieźć dary, ale cisza, jak makiem zasiał. I gdybym tylko miała prawo jazdy to wsiadłabym w samochód i pojechała te 400kam do tych psów, bo szlag mnie trafia, że w tym wypadku nie mogę nic więcej jak prosić, błagać i stukać w klawiaturę...:-( Dorothy, oburzasz się, że najpierw kasa a potem pomoc. ja innego rozwiązania nie widziałam, szukałam im lokum, pisałam, dzwoniłam gdzie się da, do fundacji, straży itp. Widzisz tego efekty. To co miałam w tym czasie robić?? nie mogłam siedzieć z założonymi rękami, teraz przynajmniej są pieniądze na początek. Czy dobrze rozumiem, że Madi jest z lubelskiej straży ochrony zwierząt?? Jeśli tak, to poprosiłam o kontakt na mejla (karolinawiniarska@o2.pl), ponieważ to ja prowadzę wydarzenie na FB i chciałabym być na bieżąco z sytuacją. Bardzo dziękuję. Mam nadziejeę, że te sunie jeszcze żyją...
  25. jedna osoba założyła wątek tutaj, mieszka 400km od miejsca pobytu suczek, druga osoba założyła wątek na FB mieszka prawie 500 km od suczek, trzecia osoba, znalazła suczki, prosiła wszystkich o pomoc, wszyscy mówią, że nie ma pienięzy, nie ma miejsca, inne osoby pisały i dzwoniły gdzie się da, albo dostawały odpowiedzi odmowne, albo nie było nawet odpowiedzi typu: "pocałujcie mnie w d***". Zebrałyśmy trochę pieniędzy, bo myślałyśmy, że jak suczki będą miały zaplecze fnansowe, to coś się ruszy, ale jak widać ciągle trzeba czekać do poniedziałku, ale do poniedziałku to one mogą tam po prostu zamarznąć, taka jest prawda. Problem jest ze wszystkim z tym, że nie ma ich gdzie wziąć, z tym, że nie ma ich kto wziąć, z tym, że nie ma ich czym wziąć. Czy może ktoś z okolicy napisać mi czy jest tam tylko jedna klinika?? Czy może są jakieś inne?? Ok, ja mogę poszukać, ale nie mam rozeznaje się w tamtejszych lekarzach, nie wiem którzy są na czarnej liście, nie wiem jacy są dobrzy. Koszty też są ważne. Jak tak dalej sprawa będzie wyglądała, to wszyscy zrezygnują z pomocy, która tak na prawdę nic nie daje. Dlaczego suczki nie mogły trafić do kliniki już dzisiaj?? Przecież pieniądze już jakieś są? Czy nie ma tam miejsca?? Co do VIVY, to ja się nie znam, ale to też jest dla mnie dziwne, że ani jednego DT w całej Polsce nie ma. I już rzucę to pytanie: kto może przewieźć suczki, jeśli zwolni się miejsce w klinice?? Bo miejsce będzie i znowu nad transoprtem będziemy debatować przez tydzień. I jak rozumiem dary od fundacji ZEA nadal są w Zamościu?? Nie wierzę, że niekt z Zamościa lub okolicy nie mógł znależć chwili, żeby zawieźć sukom jedzenie. Ja akurat jestem tą osobą, która mieszka hen daleko od suczek i bardzo żałuję, bo już bym dawno u nich była z kołdrą i jedzeniem...
×
×
  • Create New...