Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Hotel, przeprowadzka to stres dla Taro, psu nie wytłumaczysz że to na chwilę, że nowy dom, że będzie fajnie...kłopoty żołądkowe, futro w wersji letniej... ;)...ale śliczny, zadbany pies :)
  2. Obróżka Aniołka...po spacerku niefrasobliwie odłożona i wylądował w paszczękach ;)...Różyczka, Agusia już wiedzą, gdy Stefania szaleje przeczekać, mądre dziewczynki... ;)
  3. [url=http://www.tinypic.pl/317k000hsrh6][/URL] Była obróżka...nie ma obróżki ;) [url=http://www.tinypic.pl/rxow1fgembeu][/URL] Poranne zabawy ;)
  4. [URL=http://www.tinypic.pl/mlrmpeiibcrm][/URL]
  5. Nadal bacznie obserwuje...przedmioty w ręku wzbudzają czujność...ciekawość w domu sama zaprasza koleżeństwo do zabawy, na podwórku jeszcze trzyma się blisko nas...
  6. [url=http://www.tinypic.pl/8axj6ec0h1wg][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/txfq0zzdqki3][/URL] Jak tu spać w takich warunkach...stare siedzą, światło palą ;) [url=http://www.tinypic.pl/4r5yqgm0y5y4][/URL] Poranne zabawy :)
  7. [URL=http://www.tinypic.pl/8mlcz2jid9cx][/URL]
  8. Faktura za 2 ostatnie wizyty w lecznicy - boląca łapka - podcięcie gipsu, oczyszczenie stopy, 4 zastrzyki przeciwzapalne/przeciwbólowe + ostatnia wizyta - zmiana gipsu, zdjęcie szwów...jeszcze nie została wypisana. Dziś ponownie dzwoniłam kilka razy...braki kadrowe, dużo pacjentów i czekamy do poniedziałku. Sunia wpisana jest na moje konto w lecznicy, czyli nie ma problemu, nic nie zginie ;)
  9. Dzióbek robi jak do sweet foci i robi auuu, auuu gdy nas pogania ;)...głosik miły dla ucha ;)
  10. Róża już szczeka...pogania, pokazuje gdy coś chce...;)...nie ten piesek ;)
  11. Dziękuję, oczywiście potwierdzę, tak jak Ci mówiłam zrobię zakupy hurtowe - więcej i taniej ;)
  12. Odpukać dobrze :) W poniedziałek w lecznicy po raz ostatni dostała zastrzyk przeciwbólowy...chyba łapka nie boli bo sunia wesoła, przy wstawaniu, zmianie pozycji nie popiskuje, chętnie wychodzi do ogrodu, kicusia po mieszkaniu...apetyt dopisuje ;). Trzymamy dietę bo kto ja będzie nosił... :) i obciążenie na staw nie wskazane
  13. :) uczyć, uczyć że ma iść na swoje miejsce nim ktoś wejdzie do domu...nim Pani wyjdzie Proszę jej wydzielić jeżeli nie ma swego miejsca, nawet przez położenie kocyka na kanapie, podłodze, fotelu...przyzwyczajamy stopniowo, tak od niechcenia np ma Pani smaczek, zawołać Jessi pokazać posłanko położyć na nie smaczek , dobre rzeczy tylko tam. Zawołać wskazać na posłanko komenda do siebie i podać kość...odchodzimy gdy wstanie powtórzyć zostań i wskazać ręką. Spokojnie załapie szybko bo doskonale to zna ;)...cwana gapa ;) Ma Pani świetną oneczkę...oby nigdy nie musiała Pani bronić ale zrobi to bez zastanowienia i na 99,9% nikogo nie skrzywdzi, nie będzie z tego powodu kłopotów. Jessi nie gryzie tylko powala na glebę, blokuje, przytrzymuje i warczy. ;)
  14. Nowe zdjęcia Julci jutro bo mi baterie padły, zapasowy komplet też nienaładowany. W nocy cyknęłam zdjęcie rozkosznie śpiącej Melci i też czeka ;) Julka ponownie przechodzi metamorfozę, może jak zmieni kudły na zimę coś się wyjaśni ;) Porcięta, na karku, za uszami długie, puchate...plus charakterek, wzrost może kaukaz był w rodzinie ;) Co u nas...padnięte ;) U Jessi chyba dobrze...nie dzwonimy co 5 minut, dziewczyny muszą się poznać, zaprzyjaźnić. Pani wie że może w każdej chwili zadzwonić, napisać...że będziemy coś radzić nie zostawimy w razie problemów. Mam nadzieję że będzie dobrze, Jessi to mądra, zrównoważona sunia. Pani widziała co mała potrafi...parę tygodni i wszystko się ułoży.
  15. Wpłynęło 150 zł z bazarku Agnieszki W - 22.09.2015 rozliczenie post 73 strona 4
  16. Zrobimy aktualne :) Napiszę teraz lecę coś wrzucić na ruszt po skończonej pracy ;)
  17. To niezła jazda ;) Nie znam terenu, suni i trudno coś radzić... dobrymi radami piekło wybrukowane... Nam jak trafi się bardzo "odważny" psiak to wyprowadzamy do ogrodu/podwórko bez smyczy tylko w obroży bez asysty innych psów...obserwujemy. Wszystkie w końcu zwiewały do domu ;), w domu też bez smyczy...jak gdzieś wlezie to wyjdzie...szybciej dochodziły do siebie...
  18. Milusia...bardzo podobna do Meli, gdy stoją obok siebie, rozbawione, uśmiechnięte, jak siostry ;) Róża lubi przesiadywać na kolanach, wykorzystuje każdą okazję...Mela obserwuje...Dziś Róża zaatakowała kolan, Melcia długo nie myśląc hyc i też siedzi. Pierwszy raz wskoczyła! Dobrze że fotel duży i obie się mieszczą... zadowolone z siebie ;)
  19. Też byłyśmy w szoku...zjadła porcję i znacząco zaczęła wylizywać miseczkę, zaglądać w oczy...pognałam po puchę i dokładałam ;) Na obiad dokończyła plus sucha karma ;)...w końcu ma apetyt i nie trzeba karmić...namawiać na jeszcze kawałeczek...Teraz musimy pilnować żeby nie utyła ;)
  20. Nocka jak nocka ale śniadanko...hi hi hi ;) Wyspała się i od rana bardzo wymownie domagała się/czekała na śniadanko...suchy to może niech inni jedzą ;) wciągnęła prawie całą konserwę od Zachary :)...jagnięcina jest cool ;). Już nas rozpracowała a jakie minki robi...sama słodycz ;)
  21. Nie ma innej opcji musi być lepiej... musi być dobrze :) Hura...kocyki :)...urwisy będą bardzo zadowolone ;) ps co się dzieje dogo mi szaleje
×
×
  • Create New...