basenji@o2.pl
Members-
Posts
167 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basenji@o2.pl
-
Pani AN składała zażalenia na kogo się da, m. in. na policję (widziałam) i słyszałam, że na prokuratora (tego nie widziałam). Są jeszcze inne skarżone przez nią osoby, ale na razie nie będę informować. Na razie wszystkie złożone przez AN skargi zostały uznane za bezpodstawne i oddalone. Informuję natomiast, że złożyłam pisemne zapytanie do prokurtury o stan sprawy i spodziewam się odpowiedzi, jak nie to ponowię pismo. Wtedy postaram się podać - za zgodą prokuratury treść tej odpowiedzi. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Witam Wszystkich. Postepowanie trwa. Jak tylko bedzie wolno cos ujawnic, napisze. Pozd. Ela
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
to trzeba sobie poczytac kodeks postepowania karnego i rozwazyc procedury odwolawcze w sprawie, o ktorej piszesz. Przede wszystkim mozna - ale szybko - zwracac sie o przywrocenie terminu - jeat w kpk taki instrument. Ponadto organizacja oxhrony zwierzat jest z mocy pkp strona, w tym pokrzywdzonym i przysluguje osobne postepowanie. Moga podjac dzialania: m.in. Zazalenie na dzialania sadu. Jak Cie to interesuje, to podpowiedz to skarzacym. Sprawa, o kt. Piszesz to przyklad nipilnowania jej przebiegu przez zainteresowanych. Zawsze trzeba pilnowac takich rzeczy, bo niera sady olewaja, a zqierzeta cierpia. Pozd. Ela
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Oczywiscie, ze sie nie zajakniemy. Do skutku bede sledzic te sprawe - a szczegolnie gdyby byla umorzona. Wtedy wlasnie bede badac przyczyny i na pewno poinformuje Forumowiczow. Pozdrawiam. Ela
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
"Piszę Wam o tym, ponieważ obie sprawy nauczyły mnie jednego - niezależnie od waszych intencji, od słuszności waszych działań i rzeczywistej chęci pomocy psom, może się okazać, że Sąd nie podzieli waszych obaw, obaw policji i prokuratury. I nawet jeżeli pani AN codziennie okładałaby kijem swoje psy a Sąd z różnych przyczyn może ją uznać za niewinną. Pomyślcie co wtedy?" I masz całkowitą rację. Ja, pisząc ten wątek cały czas liczę się z tym, że bywa tak, iż dowodzone przez policję lub prokuraturę fakty nie znajdą potwierdzenia w sądzie - bo to prawo sądu. Ale mimo to nie mogłabym stać obojętnie - czasem trzeba podjąć ryzyko, trudno. Jak jej nic nie zrobią, to jestem gotowa na konsekwencje. Pozdr. Ela
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Nie o to chodzi, zebys sie dowiadywala, tylko twierdzisz co innego, niz kodeks postepowania karnego i kierownictwo prokuratury. Oni mowia, ze nie mozna podac tych danych, o ktore pytasz. Dlatego podalam tel do prokuratury - na potwierdzwnie swoich slow i stanu prawnego. Poza tym, jak pisalam - moze znasz inne podstawy prawne, niz prokuratura, bo twierdzisz, ze takie dane mozna podac. Ja czekam teraz na zgode prokurator prowadzacej - jesli zgodzi sie upublicznic informacje, o ktore prosisz, to to zrobie. Ale poki co, trzymam sie znanych mi przepisow. Poza tym nie wypada mi bez zgody prokuratora upubliczniac info. Ela
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
wedlug moich informacji uzyskanych w Prokuraturze Rejonowej w Pulawach, jak tez wyczytanych z kodeksu postepowania karnego, osoby nie bedace strona w sprawie nie moga uzyskac wlasnie takich info, o jakie pytasz, w tym o stanie sprawy. Ale zapytam pania prokurator. Dla scislosci podaje tel., pod ktorym takich informacji sie udziela - mozesz sprawdzic, co twierdza a props inormacji o stanie postepowania. (81) 886 10 06. Nie jstem prawnikiem i polegam na ich wyjsnieniach - na razie, bo jeszcze spytam prokurator prowadzaca. Moze ktos sie myli. Nie wykluczone tez, ze masz lepsze info na ten temat - to bardzo prosze, podaj podstawe prawna - moge nie wiedziec tego, co Ty. A moze ktos z Forumowiczow podpowie cos w tej sprawie - bo tez mi zalezy na szybkim upublicznieniu podstawowych danych. Pozdrawiam. Ela
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Nie jest tak, jak twierdzisz, ze info o etapach i tresci postepowania jest ogolnie dostepne - a juz na pewno nie wolno takich info powielac. Poczytaj kodeks postepowania karnego. Mimo to podejmuje sie zapytac prokuratora, czy i co mozemy podac. Odpowiedz prokuratora i ewentualne informacje zamieszcze niezwlocznie na forum. Dziwi mnie natomiast natarczywosc niektorych osob (to nie jest persolanie do Ciebie, czy kogokolwiek). Po co tak obstawac przy obronie osoby sciganej od lat przez zwiazek za zle traktowanie psow - nawet byla zawieszona na 2 lata: kazdy ciekawy moze zapytac o to w oddziale Lublin i dowie sie u zrodla. Jestem zdegustowana taka postawa. Przeciez od poczatku mojej publikacji na Forum podawalam, ze sluzy to zbieraniu swiadkow do spraqy. Dzieki Forum zyskalam ich, jak tez info o przeszlych dociekaniach o stanie tej hodowli. Nie jest milo kogos atakowac, ale musialam to zrobic. Ciekawe, co by zrobili na moim miejscu zwolennicy tezy, ze nie wypada takich rzeczy na forum... Przeciez to zwykla hipokryzja: udawac, ze nic sie nie dzieje. Zastanowcie sie nad powodami, ktore Wami kieruja. A jak ktos bardzo ciekawy, to niech sobie podkedzie do Golebia (podaje, bo bylo publikowane) i popatrzy, co sie dzieje. Moze tez udzielic pomocy - o jakiej tu sie nieraz pisze, przeciez zawsze mozna. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Niestety, procedury postępowania są z natury rzeczy powolne. Ja, jak podałam, powiadamiałam policję o tym, co wiedziałam. Czy psom się polepszyło? - Pewnie tak, miejmy nadzieję, chociaż dziwi mnie nadal, że ona wydaje na wystawy w sytuacji, gdy ma takie problemy z wyżywieniem - dlatego napisałam tę uwagę. Też nie mogę za dużo napisać, a wiem sporo. A co do bicia piany - to tylko dzięki temu Forum udało się zebrać informacje o jej hodowli. Ja przedtem nie miałam pojęcia na ten temat i tylko zadałam pytanie o warunki. To hasło do Ludzi spowodowało odzew - na szczęście - i umożliwiło doniesienia do stosownych władz. Mnie nie obchodzi, co ona wystawia i co hoduje, tylko te zwierzęta. I niemało wysiłku włożyłam, żeby poprawić ich warunki. Ale interwencje nie są takie proste i natychmiastowe, więc z punktu widzenia obserwatora może się wydawać, że to tylko bicie piany. Ale tak musi być - do czasu zakończenia sprawy. Ela
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
nie jest elegancko wtykać nos w czyjąś kieszeń. - pisze Pan Bazyl. Tylko że ja wiem, że pani AN wywiozła psy - ukrywając je przed policją - do innego województwa i tam nie dała na nie pieniędzy. Były GŁODZONE !!! i przeżyły gehennę (piszę to z pełną odpowiedzialnością), a potem przywiozła część do domu i znów nie miała za co karmić i leczyć - co zgłosiłam policji. Więc nie mów mi o patrzeniu w czyjąś kieszeń. Jak się tak męczy zwierzęta, to trzeba liczyć się w tym, że ktoś zapyta, czy nie szkoda na wystawy, jak się nie daje na jedzenie. Bo to z jej strony zwykła perfidia. A jak byś zobaczyła, w jakim stanie były te zwierzęta, to chyba byś chyba padła. Ponadto ona zawsze prezentuje się jako biedna, a na wystawy jeździ - nierzadko za czyjeś pieniądze - bo ludziom szkoda takiej biednej osoby. A co do etyki, to zastanów się, czy jest etyczne bronić osoby, o której tyle osób mówi - i zeznaje na policji - że znęca się nad psami. Czy moje pytanie wydaje Ci się w tej sytaucji bezasadne? Pomyśl Pozdrawiam Ela
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
" p. AN była 22.01 w Sosnowcu i nie sprawiała wrażenia osoby przejętej " W Sosnowcu - Rozumiem, że znów na wystawie. Ciekawe, bo podobno nie ma za co karmić psów - skąd ma na to pieniądze, to przecież co najmniej 2. jej wystawa w tym roku. A zazwyczaj wystawia więcej niż 1 psa, najczęściej po 3-4.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
"znalazlam ...w historii .Tylko nie wiem czy chcecie to czytac .... To jest treŚć zażalenia do prokuratury." Jeżeli to rzeczywiście owo zażalenie, to zostało rozpatrzone negatywnie - jako bezpodstawne. Poza tym ona składała skargi na kogo mogła, nawet skarżyła osoby, które na nią pisały na niniejszym forum. Ela
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Nie warto, to zadna osobistosc, a pisal nie w gazecie, tylko zalozyl sobie stronke internetowa i tam wypisuje, co chce. A tego pewnie nikt nie czyta, poza oszkalowanymi, bo on ich informuje, jak napisze. Inaczej nikt by nie zwrocil nwet uwagi. Reklamy nie ma co robic, ja na pewno napisze kto zacz po zakonczeniu sprawy AN. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
cytowalam go kiedys na tym Forum, szkalowal Vive i bronil AN.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Może i pokręcone. To wymyślił ten pan pseudoredaktor, może tylko przedrzeźniał nas, twierdząc, że ona to może zrobić i wtedy nie będzie psów w jej domu, tylko gdzieś w lesie. Ale nie jest wykluczone, bo nieraz się słyszy o takich przypadkach.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
"Fundacja viva! Punkt puławy dostała informację, iż prawdopodobnie w przeciągu najbliższych dni mogą zostać podrzucone psy z hodowli - rasa: Charty-whippet (interwencja którą się zajmujemy - hodowla w gołębiu (sprawa w toku)) do któregoś schroniska w Polsce. " Tak dla ścisłości, TO NIE BYŁA INFORMACJA, tylko przechwalał się taką możliwością ten pseudoredaktor, który szkolował VIVĘ i mnie na stronie internetowej. I był tak bezlitosny, że śmiał się nam w oczy, twierdząc, że pani AN wywiezie psy do jakiegoś schroniska lub puści w lesie i nic jej nie zrobimy. ALE MIMO TO - SCHRONISKA - UWAŻAJCIE. I dobrze powiadomić wszelkie możliwe schroniska. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
I jeszcze drobne wyjaśnienie. Nieustępliwa pisze: "Nie wydaje mi się żeby ciągła jazda trwała 16 godzin.". Oczywiście, pewnie był jakiś przystanek, bo byśmy tyle nie wytrzymali. Nie chodziło mi o dosłownie ciągłą jazdę przez 16 godzin, tylko o to, że przez cały ten czas nie był wyłączany silnik i generalnie nie było możliwości zatrzymania się. Jechałyśmy w nocy, a zasadniczo w nocy psów się nie wyprowadza. Pewnie w trakcie były na chwilę wyprowadzone (ale nie więcej, niż 1 raz), lecz na bardzo krótko. PONADTO, CO JA MIAŁAM ZROBIĆ - MÓJ PIES TEŻ BYŁ OFIARĄ TEJ SYTUACJI. ONA NIE MOGŁA WYŁĄCZYĆ SILNIKA I ZATRZYMAĆ SIĘ, BO POTEM TRZEBA BY BYŁO CIĄGNĄĆ SAMOCHÓD - W NOCY PO GÓRACH. A co miałam zrobić, przed wyjazdm twierdziła, że ma samochód sprawny, a pytałam wiele razy. Po prostu kłamała. Elżbieta Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Nieustępliwa pisze: "Panienka basenji@o2.pl ma na swoim koncie aż 49 postów, z czego 47 w tym temacie. Sama go założyła czyli jak łatwo policzyć miała na koncie dokładnie tyle samo postów co ja czyli NieLubieDogomanii (do tego zero podpisów, opisów, nic)....walnęła swoje oskarżenia, pomówienia. Oczerniła osobę niewinną - w polskim prawie jesteś niewinny póki sąd cię nie uzna za winnego na podstawie dowodów. Inaczej, krótko mówiąc pani Ela złamała polskie prawo (bo nie wolno publicznie oskarżać, pomawiać, szkalować nikogo, nie wolno w ten sposób postępować nawet w stosunku do osoby skazanej prawomocnym wyrokiem sądu, a pani A.N nie została o ile wiem postawiona przed żadnym sądem). Dla opornych - pani E.P dokonała publicznego linczu. Są na to paragrafy i mam nadziję że pani A.N będzie na tyle mądra i wykorzysta je w swojej sprawie i dobrze pojmowanym interesie." Panie Redaktorze z pseudopisemka internetowego (które już tu cytowałam). Zwracam się tą drogą do Pana Redaktora, bo analizując styl mogę sądzić, że to Pan pomaga pisać niektóre posty broniące Agnieszki (w razie potrzeby jestem w stanie udowodnić, analizując zbieżność stylu i słownictwa, a mam ku temu kompetencje i tytuł naukowy). NIE JESTEM PANIENKĄ, TYLKO - JAK PAN WIE, bo informował mnie Pan o swojej obrażającej mnie publikacji w Pana pisemku i nternetowym, zanim się ukazała - osobą dorosłą, mam też dorosłe dzieci, a mój wiek w przybliżeniu Pan zna (zasadniczo emerytalny). NIE ŻYCZĘ SOBIE, ŻEBY JAKIŚ PAN ZWRACAŁ SIĘ DO MNIE W TEN SPOSÓB. A Pana - bardzo ujednolicony styl i NIEGRZECZNY sposób wypowiadania się jest czytelnikom Forum już dobrze znany, proszę się nie wysilać i nie podszywać się pod kolejne osoby (w dodatku płci przeciwnej). I jedna rada: niech Pan się nie wtrąca w sprawy, o których nie ma pojęcia, bo to żenujące. W MOJEJ OCENIE, tego rodzaju wystąpienia, jak Pańskie, są kwalifikowane jako słowa "DAMSKICH BOKSERÓW", KTÓRZY ZACZEPIAJĄ KOBIETY. PONADTO WTRĄCANIE SIĘ MIĘDZY PŁEĆ PRZECIWNĄ Z TAKIM ZAPAŁEM może zdradzać dziwne aspiracje - a niekiedy kłopoty z identyfikacją w zakresie gender (- czyli płciową, bo może Pan nie wie, co to jest). Elżbieta Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[FONT=Calibri]NieLubięDogomanii pisze: [/FONT] [FONT=Calibri]"Jakim trzeba być chamidłem aby ładować się komuś do samochodu, z psami…. palić mu w tym samochodzie papierosy, brudzić i smrodzić a potem wyśmiewać publicznie ów samochód – że niewygodny, że mały, że się psuje… Jeżeli paczka pani E. Piotrowska nie jest w stanie wytrzymać 10 godzin bez fajka to niech zakupi sobie własny samochód i w nim smrodzi…. Ja też palę papierosy. Do głowy by mi nie przyszedł pomysł zapalić u kogoś w samochodzie lub w domu. Osobiście osobę która próbowałaby zapalić w moim samochodzie papierosa wywaliłabym razem z psami i bambetlami na środku drogi nie bacząc na warunki pogodowe czy porę dnia. Dodatkowo żądałabym pokrycia rachunków prania tapicerki i gruntownego czyszczenia samochodu.[/FONT] [FONT=Calibri]Myślę także że pretensje odnośnie kosztów partycypowania w podróży były mocno przesadzone. Pani Agnieszka wyceniła ową podróż wiele za mało. Koszty paliwa to nie wszystko! Przecież w skład opłat wchodzą także koszty ubezpieczenia, czas spędzony za kierownicą, zmęczenie, awarie które wyskakują jak królik z kapelusza, ewentualne mandaty jeżeli chce się dojechać na czas. A także gruntowne sprzątanie po podróży, koszty parkowania itd." [/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Informuję zainteresowanych, co podałam we wcześniejszcyh wypowiedziach, iż w samochodzie Agnieszki nie paliłam, z pewnymi wyjątkami. Otóż jak nie zatrzymywała się - z powodu niemożliwości rozruchu samochodu - przez b. wiele godzin, np. 16, to sama proponowała, żeby nie stawać, tylko palić wychylając się przez okno. [/FONT] [FONT=Calibri]Ponadto WYJAŚNIAM, wyraźnie nie zorientowanym, ŻE PRZY PRZEJAZDACH WSPÓLNYCH STOSUJEMY ZAZWYCZAJ NASTĘPUJĄCĄ ZASADĘ. Koszty paliwa dzielimy na uczestników wyjazdu. W tym wypadku były one uzgadniane z góry - a w trakcie drogi do opisanych miejsc Agnieszka je podwyższała, zaskakując wiezioną osobę. [/FONT] [FONT=Calibri]INFORMUJĘ TEŻ, że Agnieszka nie ma DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ NA PRZEWOZY OSÓB NA WYSTAWY - przynajmniej nie informuje o takim fakcie. Wiezie innych po kosztach. NIE ZARABIA NA PRZEJEŹDZIE - według jej deklaracji. Gdyby tak było, musiałaby płacić podatki, a co gorzej - składki ZUS. NIE JEST ZAWODOWYM KIEROWCĄ. Nie chwali się też, że ma stosowne uprawnienia. [/FONT] [FONT=Calibri]Przy tym KIEROWCY BUSÓW BRALI OD NAS 1 ZŁ ZA KM, choć posiadali zgłoszenie działalności, uprawnienia, nowe lub prawie nowe zachodnie busy najlepszych marek. (Też starali się jeździć na gaz.) Obecnie koszt ten wzrósł niewiele (średnio do ok. 1,3 - 1,4 zł za km.). To dzieli się na wielu uczestników wyjazdu, a bus bierze kilka osób, a nie jedną, jak Agnieszka w samochodzie osobowym. NIE MA TAKIEJ OPCJI, ŻEBY BRAĆ PIENIĄDZE W KWOTACH PODAWANYCH PRZEZ NieLubię Dogomanii, bo nikt by nie skorzystał. [/FONT] [FONT=Calibri]CO DO MOJEGO PASOŻYTOWANIA NA JEJ SAMPOCHODZIE - jak to podają trolle (moim zdaniem jest to ta sama osoba, pewnie ten pseudoredaktor, którego tu cytowłam - tak sądzę po stylu i zasobie leksykalnym). Pytacie, dlaczego ze mną jeździła? - A właściwie to pewnie Ty, Agnieszko pytasz, tylko pytasz w kilku postach, podpisując się różnymi imionami. (Brak jakichkolwiek podpisów, a u większości osób są, są nawet zdjęcia i linki do innych stron). OTÓŻ DLATEGO, ŻE BEZE MNIE BY NIE POJECHAŁA. Ja pokrywałam ZNACZNĄ CZĘŚĆ JEJ WYJAZDU, podobnie jak inni poszkodowani dostarczali jej środków na wyjazdy. [/FONT] [FONT=Calibri]Ela Piotrowska - Wasz - autorzy podpisani: NieLubięDogomanii i inni, w części już zbanowani. "pasożyt" i "chamidło" [/FONT] [FONT=Calibri][/FONT]
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
To jak nie na dogomanię, to może do domu przesłać tym Państwu trochę filmików z hodowli, którymi może ktoś dysponuje (oczywiście po procesie). Ciekawe, jak je skomentują. Trzeba mieć dobre samopoczucie, żeby po tym, co tu wiele osób napisało, wypowiadać się w ten sposób. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
To fajnie, nareszcie coś rusza, i to szybko. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Uzupełniam jeszcze, bo pewnie nie wszyscy pamiętają, co było pisane. Ja jechałam z Agnieszką do W. Idy, położonej tuż za granicą słowacką (teren Słowackiego Raju, a po naszej stronie MAgurskiego Parku Narodowego). Wyjechałyśmy z Puław - ja dojechałam do niej pociągiem. Ona ma samochód na benzynę, kt, pali za ok. 25 - góra 30 zł na 100 km. Umówiła się, że płacimy po połowie koszt paliwa - jak zwykle to się robi w naszym środowisku (Przy tym ja założyłam za całą podróż, nie oddała mi - ale to inna sprawa). Wyjaśnienie dotyczy kosztów paliwa. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[FONT=Times New Roman]A oto zapowiedziana relacja ze wspomnianego przeze mnie pisemka internetowego, którego redaktor, mimo naszych wyjaśnień i próśb o sprawdzenie sprawy, zamieścił następującą wypowiedź. Poniżej wklejam tekst dotyczący mnie. PONADTO POTWIERDZAM TYM TEKSTEM, ŻE AGNIESZKA ZAŻĄDAŁA ODE MNIE 400 ZŁ (W OBIE STRONY) ZA PRZEJZAD DO W. IDY, A NIE - JAK MIEJSCAMI RELACJONUJE - 200. (CHOĆ NIEKIEDY SAMA SOBIE PRZECZY, JAK JUŻ PODKREŚLIŁAM POWYŻEJ, W ODPOWIEDZI NA JEJ WYSTĄPIENIE NA NINIEJSZYM FORUM.) Autor stwierdza, co następuje. [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]"Wyprawa do Wielkiej Idy [/FONT] [FONT=Times New Roman](3) Gdy jechałyśmy do Wielkiej Idy (23-24 lipca 2011), doszło do następujących zdarzeń: (3a) Agnieszka wyłudziła ode mnie pieniądze, następująco. Podała koszt przejazdu (200 zł) w obie strony. Miało być na pół, więc po 100 zł. – Jechałyśmy z Puław na bliską Słowację. W drodze powrotnej zaczęła wrzeszczeć (!!!), że „mówiła, że koszt jest 400 zł.”, bo rzekomo „miała na myśli koszt w jedną stronę”. ZAMIAST UMÓWIONYCH 100 ZŁ MUSIAŁAM TERAZ PŁACIĆ 400!!! Wyłudziła ode mnie dopłatę. [/FONT][FONT=Times New Roman]http://www.vivapulawy.pun.pl/[/FONT][FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Postanowiliśmy przeanalizować podane przez Elżbietę w pomówieniu fakty.[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] Z doświadczenia wiemy, że aby tylko przejechać warszawkę, to stówa już wyjęta. Skąd warszawianka Elżbieta przyjęła, mając pretensje do Agnieszki, że z Puław dojedzie do Idy w Słowacji - ponad 1000km za stówę? - czyżby była stuknięta ? Trzeba przewidzieć korki, objazdy, czyli przejazd jakieś 1200km - tam i z powrotem. Należy przyjąć, że koszt przejazdu, to nie tylko koszt benzyny, ale i koszty ubezpieczenia, wymiany oleju, opon, napraw - czyli orientacyjnie należy przyjąć że 100km jazdy samochodem kosztuje nas 100zł. Z tego łatwo obliczyć, że 1200km kosztuje 1200zł. Dzieląc koszty po połowie to Elżbieta powinna odpalić Agnieszce za prowadzenie i samochód co najmniej 600zł i być jeszcze b. zadowolona. 400zl to jałmużna nie pokrywa nawet kosztów. Tak więc ewidentnie p. Elzbieta ma coś z głowa i prokuratura powinna ją wysłać na badania psychiatryczne a najlepiej to od razu umieścić w psychiatryku aby więcej głupot nie wypisywała publicznie." [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]ANI TREŚCI, ANI TONU WYPOWIEDZI NIE BĘDĘ KOMENTOWAĆ, POKAZUJĘ TYLKO, ile pieniędzy chciała ode mnie Agnieszka. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Do tego Pana zresztą napisałam, najpierw grzecznie, bo nie wiedziałam, że to on jest autorem - sądziłam, że to redaktor naczelny jakiegoś pisemka. Potem okazało się, że to on pisał i nie ma zamiaru nic sprawdzać, weryfikować itp. On wie, że do W. Idy jest 1000 !!! km, itp. Ponieważ to "pismo", a właściwie jakaś stronka, nie zasługuje na rekomendację, nie podaję źródła. Ale, jak się domyślacie, jest ono. JAk ktoś koniecznie będzie chciał wiedzieć, to podam w ramach prywatnej informacji. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Pozdrawiam wszystkich[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ela Piotrowska [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT]
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
i jeszcze jedno uzupełnienie do wątku a propos Resurgam Agnieszka pisze: "utrzymywałam z nią kontakt ze względu na psa, którego miała z mojej hodowli. Jego tak wczesną śmierć w czerwcu tego roku bardzo przeżyłam i nie mogę się z nią pogodzić". I tak dalej, potem widzimy wywody wszechwiedzącej, znającej się lepiej od profesorów, do kt chodziała oczerniana przez nią właścielka psa. To typowe. Jak widzieliście, podobne mądrości wygłaszała a propos oka mojego psa. Po prostu pozazdrościć głębokiej wiedzy. I bezczelności. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
do wypowiedzi Agnieszki dotyczącej Resurgam AGNIESZKA PISZE: "2 dni przed wyjazdem moja suka dostała cieczkę, powiedziałam jej o tym, na co ona, że absolutnie w tej sytuacji nie weźmie jej do samochodu nawet w klatce, bo jej Ural nie może się "nakręcać". POWIEM, ŻE SŁUSZNIE, TRUDNO RYZYKOWAĆ ZŁE WYSTAWIENIE PSA, BO HODOWCA BIERZE SUKĘ W CIECZCE, SZKODEA ŻE NIE W CIĄŻY. "Nie miałam wyjścia, musiałam pojechać swoim samochodem, który niestety po nockach z przymrozkami miał problem z odpalaniem." - POTWIERDZA SIĘ, JEJ SAMOCHÓD NIGDY NIE ODPALA, TRZEBA GO CIĄGNĄĆ INNY WOZEM. "Renata głośno wydarła się na mnie, że ona nie będzie na mnie czekać, bo się spóźni na wystawę i odjechała. Po paru próbach odpaliłam samochód, niestety po niej już nie było śladu." - MIAŁAM TO SAMO W SATU MARE. SAMOCHÓD NIE ODPALAŁ, DZIEWCZYNY CHCIAŁY NAS POCIĄGNĄĆ, A ONA SOBIE SIEDZIAŁA SPOKOJNIE PRZY KAWIE I NIE CHCIAŁA JECHAĆ. POTEM MUSIAŁAM ZAMÓWIĆ TAXI I ZAPŁACIŁAM ZA JEJ CIĄGNIĘCIE II SAMOCHODEM. ZATEM SŁOWA AGNIESZKI NALEŻY OCENIAĆ Z PERSPEKTYWY JEJ ZACHOPWANIA GDZIE INDZIEJ. NIE DZIWI, ŻE KOLEŻANKA POJECHAŁA, PO PROSTU CHCIAŁA ZDĄŻYĆ. CDN.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with: