basenji@o2.pl
Members-
Posts
167 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basenji@o2.pl
-
PLEASE SHARE AND SIGN THE PETITION !!!! PROSZĘ UDOSTĘPNIAJCIE I PODPISUJCIE !!!! https://secure.avaaz.org/pl/petition/FCI_Polish_Kennel_Club_stop_whippet_abuse_in_Meradith_kennel_Poland/share/?new FCI, Polish Kennel Club: stop whippet abuse in Meradith kennel (Poland) As a group of whippet fanciers worldwide we would to express our deepest... avaaz.org
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
HOW LOOK MERADITH KENNEL ???? this is our original video of the intervention on April 26, 2014 jak wygląda hodowla Meradith ???? to jest orginalne video z interwencji z 26 kwietnia 2014r. 06:39 Lubię to!Lubię to! · ·
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='NESTOR.NOTABILIS']Może moje pytanie zabrzmi głupio ale nie mam głośników przy komputerze więc nie wiem o czy jest mówione. Na początku filmu widać zardzewiałą bramę a z dziury przeżartej rdzą wystają pudelki a potem jest pudel na łańcuchu. Następnie widać regały a na nich pełno transporterów na małe psy. Dopiero potem filmowane są whipetty. Tak, jak napisałam nie słyszę głosu ale czy to jest montaż filmowy z kilku "hodowli" czy to jest całość od Angieszki? Kurczę film whipetów wygląda jeszcze dramatyczniej aniżeli to, co widziałam na filmach Vivy :( Dramat, mój Boże ..... To naprawdę jest nagranie z aktualnej interwencji a nie sprzed lat??? Tyle było szumu, tyle dymu, interwencje, Policja, Sąd i nic to nie dało? Wręcz jest jeszcze gorzej albo tak samo? Nie mogę w to uwierzyć[/QUOTE] To początek jest z innej hodowli, pudle nie są jej. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Interwencja była 26 kwietnia 2014 roku w sobotę Ela P
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='magdabroy']Zadzwoniłam do Pogotowia dla Zwierząt w Puławach ;) Rozmawiałam z panem, który był na tej interwencji. Z tego co pan pamiętał, to interwencja była 26 kwietnia (sobota). Pan podał mi również informację, że dzisiaj, późnym wieczorem, na ich stronie (http://www.pogotowiedlazwierzat.pl/www) będzie opis z tej interwencji, łącznie ze zdjęciami i datą ;) PODAJĘ LINK DO PROGRAMU PYTANIE NA ŚNIADANIE WYEMITOWANEGO DZIŚ 14 MAJA O 9.00 NA tvp2. http://pytanienasniadanie.tvp.pl/15184920/nielegalne-hodowle-psow Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Zamieszczam czyjś wpis na Fb. Kochani Przyjaciele zwierząt, psów i naszych kochanych chartów w szczególności ! OGLĄDAJCIE KONIECZNIE JUTRO Godzina 9,00 Pytanie na Śniadanie Tvp2 !!!!! I możecie udostępniać tę informację dalej. JAK KTOŚ CIEKAWY, JAK WYGLĄDA HODOWLA PANI AGNIESZKI, TO NIECH POPATRZY. W dniu 26 kwietnia 2014 r. była kolejna interwencja. Psy siedziały w piwnicy w klatkach. Sami zobaczcie. Pozdrawiam i wyrażam ubolewanie, że dotąd sądy tego nie załatwiły. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Jeszcze jedno: Pisze Fabi: "Agnieszka przeszła wszystkie kontrole pozytywnie psy są oznakowane" TO CHYBA FABI NIE ODCZYTAŁ RAPORTU ZWIĄZKU GŁÓWNEGO, KYNOLOGICZNEGO, KTÓRY stwierdza, że psy nie są oznakowane, ponadto zaleca je oznakowanie. Przy tym Związek zakazuje je rozmnażania dopóki nie zrobi porządku w hodowli. RAPORTY PRZYTACZAŁYŚMY, poczytaj
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Pisze Fabi: "Piszesz pierdoły niesamowite ,ze psy są nie szczepione głodne nie posiadają chipów, masz nie aktualne wiadomości i nigdy ich nie mieliście" oraz: "Czas na prawdę Agnieszka posiada na wszystko zezwolenia przeszła wszystkie kontrole pozytywnie psy są oznakowane i po szczepione posiada zezwolenia jakie tylko trzeba". OTÓŻ ZAPEWNIAM CIEBIE I WSZYSTKICH, ŻE NIE JEST TO PRAWDĄ. Oświadczam na tym forum, że oglądałam akta prokuratorskie z końca 2013 roku i stoi w nich jako żywo, że ani zezwoleń, ani innych potrzebnych dokumentów Agnieszka nie posiada. Przede wszystkim nie ma pozwolenia na utrzymywanie, ani też na hodowanie chartów - KTÓREGO NASZ ZWIĄZEK KYNOLOGICZNY WYMAGA. A JAK uważa, że JE MA, TO NIECH ZROBI SKAN I WSZYSTKIM POKAŻE, TO ZAPRZECZY naszym rzekomym pomówieniom. Bo powtarzam, prokurator stwierdził, że nie ma pozwoleń, na podstawie oświadczeń Gminy, kt. też są w aktach sprawy. MAM Z TYCH AKT NOTATKI!!!, WIDZIAŁAM JE OSOBIŚCIE (akta prukuratorskie z kolejnego zgłoszenia o znęcanie się nad zwierzętami - z ok. lipca 2013 r.). Także w aktach sądowych jest, że nie miała książeczek szczepień dla psów. OŚWIADCZAM WSZYSTKIM, ŻE SŁYSZAŁAM NA WŁASNE USZY PODCZAS PROCESU SĄDOWEGO, ŻE NIE MIAŁA ZASZCZEPIONYCH PSÓW. Wiedzą to Policja i sąd, mają dokumenty. OŚWIADCZAM TEŻ, ŻE WIEM, ŻE W LIPCU 2013 r., W CZASIE WYSTAWY W WARSZAWIE TEŻ NIE MIAŁA SZCZEPIEŃ - NIE MIAŁA ICH NAWET DLA 2 WYSTAWIANYCH PSÓW, WESZŁA POKĄTNIE I BEZ BADANIA NA TEREN. Zatem nie posiadała nawet 2 psów z książeczką szczepień, bo przecież mogła pokazać ksiażeczki jakichkolwie psów, kto by się poznał? Rozumiem z tego, że nie zaszczepiła psów wcale, ani jednego, bo nie miała żadnej ksiażeczki. KTOŚ TO WIDZIAŁ. Jak ktoś chce to zweryfikować, to można sprawdzić wpisy w weterynarii powiatowej, nie sądzę, by Wet. je fałszował, bo też ma jej dosyć. Ponadto znów nie wpuściła Policji na swoją posesję (lipiec/ sierpień 2013 r.), widocznie ma coś do ukrycia. DZIWI, ŻE WYGŁASZASZ TAKIE POGLĄDY i że nie szkoda Ci tych zwierząt. JAK JESTEŚ TAKI PEWNY JEJ UCZCIWOŚCI, TO DAJ SIĘ ZAPROSIĆ NA POSESJĘ, najlepiej nie umówiony - ciekawe, czy Cię wpuści, skoro nie wpuściła Policji. A dlaczego nie wpuściła, skoro ma wszystko OK? A TO CO PISZĘ, PISZĘ Z PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ , to jest w aktach i można sprawdzić. PRZYKRO, ŻE ZNAJDUJĄ SIĘ OSOBY, KT. BRONIĄ ZŁEJ SPRAWY I nie szkoda im psów, a przecież jest zima. Nie szkoda Ci tych biednych stworzeń? BO MNIE TYLKO O NIE CHODZI. Mam w d..., co jej sąd zrobi, może ją wypchać i postawić jako wzór do naśladowania przed Związkiem Kynoogicznym. Sama bym położyła kwiatki pod takim pomnikiem, byle ona SIĘ ODCZEPIła OD TYCH ZWIERZĄT. ALE w końcu ktoś to zakończy, CO SIĘ ODWLECZE, to nie uciecze, wierz mi. GRATULACJE DLA CIEBIE ZA BEZWGLĘDNOŚĆ WOBEC BRACI MNIEJSZYCH. Widocznie masz gdzieś ich los albo jesteś samą Agnieszką N., o której zachowaniu na ostatniej sprawie sądowej (znów ją przewlekła - CZY BOI SIĘ KARY?) nie czas i miejsce tu pisać. Nie wiem, ile masz lat, ale z Twojej wypowiedzi sądzę, że jesteś młody i naiwny. A szkoda, bo mógłbyś inaczej spożytkować młodzieńczą energię, niż na mieszanie się w sprawy, O KTÓRYCH NIE MASZ POJĘCIA, A SZKODZISZ TYM PSOM, JAK I PORZĄDNYM HODOWCOM. Przez takie zachowania ludzie wolą kupować psy bez rodowodu, bo utarło się, że hodowcy oszukują i znęcają się. Fajna perspektywa dla polskiej kynologii. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Tylko szkoda, że o tych zwierzętach nikt nie pomyśli. Pisałam już raz do sądu na ten temat, ale wyraźnie mają to w poważaniu.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='sleepingbyday']sąd powinien o tym informowac tych, kórych wezwał. czy może sie mylę? bo to cholera wie w naszych realiach zielonej wyspy szczęśliwości..[/QUOTE] Sad prosil, zebym powiadomila jak najwiecej osob, bo adwokat p. AN odwolal sie w ostatniej chwili i panie z sadu siedzialy po godzinach, zeby powiadomic swiadkow. Pewnie czesc sie przejechala. Poprzednio bylo to samo
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
W dniu12 grudnia 2013 r. miała się odbyć kolejna rozprawa w procesie karnym o znecanie się nad psami przez Agnieszkę N. INFORMUJĘ WSZYSTKICH, ŻE SPRAWA ZOSTAŁA ODWOŁANA z powodów leżących po stronie adwokata oskarżonej (jak dobrze zrozumiałam). POINFORMOWANO MNIE O TYM DZIŚ o godz. 15.30. No cóż, sąd to klepie od początku 2012 roku, idzie na coraz szybciej.Trudno. GDYBY KTOŚ MIAŁ WEZWANIE, niech nie jedzie. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Pisze p. Fabi 12 "Pani Elżbieto teraz widzę z jaką inteligentną osobą mam do czynienia przecież do czytania postów nie trzeba być zarejestrowanym na stronce dogomanii". Odwołuję się nie do Pana inteligencji, tylko do inteligencji innych obserwatorów Forum. Nieraz zdarzało się, że zabierał głos tzw. „troll”, który zarejestrował się ad hoc i bronił pani AN. Nie pamiętam wyprawy do Opola. Sprawdziłam, że organizowano ją 25-26 kwietnia 2009 (strona Oddziału), więc niemożliwe, żebym była. Mój pies był w tym czasie oseskiem i jeszcze nie miałam w domu. Urodził się 21 marca 2009 r. Wystawiany był dopiero, gdy ukończył 4,5 miesiąca i na początku nie jeździł z panią Agnieszką, tylko pociągiem lub busem. Zasadniczo nie byłam przy przekazywaniu przez p. Agnieszkę szczeniaków, oprócz jednego razu: wiozła go komuś i dała pod stacją benzynową po drodze na wystawę. Cóż, rzeczywiście dobre miejsce na sprzedaż psa. Zanim podejmę następny wątek, dodam, że gdy Agnieszka wracała pewnego razu z Leszna, wysadziła pewnego pana z samochodu: z psem i bagażem, w nocy, bo wymuszała na nim pieniądze. Nie dowiozła go do domu (sprawa w sądzie, dysponuję oświadczeniami tego pana). Jest to pan, z którym ona wcześniej wielokrotnie jeździła na wystawy, dobry znajomy. Pyta Pan, „co się stało, że przestałam chwalić p. Agnieszkę?”. Otóż odwrócę pytanie: Co się stało, że po wielu wystawach, na jakich byłyśmy, raptem zaczęła mnie oszukiwać, podobnie jak tego pana wyżej? Jak Pan może przeczytać w moim wpisie na dogo (wpis pierwszy lub drugi), podaję, że miło się najpierw jeździło, a raptem ona stanęła ze mną w polu w drodze na Litwę. Jest to opisane – wymuszała pieniądze większe, niż się umówiła. Zrobiła przy tym miło innemu swojemu koledze, który w tym czasie stał też w polu, bo miała odebrać od niego szczeniaka i zawieźć komuś na tę wystawę. Szczeniaka nie odebrała, bo w polu stałyśmy, mimo upału, kilka godzin. Pojechała dopiero wtedy, gdy miał po mnie przyjechać ktoś inny – ruszyła w drogę wbrew mojej zgodzie. Miałam wszystko w jej samochodzie spakowane, w tym psa, więc nie mogłam nic zrobić (są świadkowie). Reasumując, stało się to, co zwykle z wieloma innymi osobami: próba wejścia na łeb osobie, z którą długo jeździła, próba wymuszenia jak najwięcej pieniędzy. Stało się jeszcze jedno: wielkie rozczarowanie, bo osoba, której ufałam, okazała się okrutnie traktującą zwierzęta. Na wystawy brała psy lepiej wyszykowane, a co miała w hodowli, to pokazały kontrole. O tym, że się wcześniej nie zorientowałam i nie uwierzyłam ostrzegającym mnie ludziom, to mój błąd. Ale tłumaczę go jej osobowością: ZŁOŻONĄ (czytaj: więcej niż jedną, jak sądzę). Niełatwo się na tym poznać, a jak Pan rzeczywiście kupił od niej psa, to proszę próbować dalej, może sam Pan sprawdzi tę zasadę kontaktów z panią Agnieszką.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Fabi12 Pisze "Fabi 12": "Od jakiegoś czasu śledzę sprawę Agnieszki " Podaję z profilu: Dołączył 30-10-2013 Ostatnio aktywny Dzisiaj 13:44 Dziś jest 31. 10.2013 I dodam, że to chyba niezbyt długi czas, żeby poznać sprawę.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
PROSZĘ WSZYSTKICH, KTÓRZY WIEDZĄ, W KTÓRYCH WYSTAWACH PSÓW AGNIESZKA NAKONIECZNA UCZESTNICZYŁA W TYM ROKU O INFORMACJĘ, najlepiej na PW lub mój mail elzbietapiotrowska1@wp.pl tel. 694-344-836 Będę wdzięczna za info. Pozdrawiam Wszystkich Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Pisze Gosia D."Elu, przeczytaj zacytowane tłumaczenie, a zobaczysz jakie zawiera kardynalne błędy" Miałam już zostawić ten wątek, ale na skutek próśb innych osób, zwłaszcza tych, które zeznawały przed sądem, mam dwie sugestie: 1. Jesteśmy zaniepokojeni Twoimi zarzutami do tłumaczenia. A może być poprawiła błędy, bo nie bardzo znamy język, a Ty je widzisz? 2. Jest obawa, że my, świadkowie w sprawie, wiemy za mało, a nasza wiedza o hodowli AN jest nikła w porównaniu z Twoją wiedzą. Proponuję (i ktoś jeszcze, kto się odezwie w k. tygodnia, bo jest poza zasięgiem internetu), żebyś zgłosiła się jako świadek w sprawie - przecież znasz adres sądu i nr akt. Na pewno będziesz mogła podzielić się wiedzą bardziej szczegółową na temat tej hodowli i wybronisz AN przed - jak się wydaje nieuniknioną - karą za dotychczasowe, wcześniejsze znęcanie się nad zwierzętami. Bo my, zwłaszcza ja - jak twierdzisz, piszemy banialuki, wymyślamy fakty itp. To podaj własne sądowi. Bo pewnie prokurator i sąd mylą się, sądząc AN. To jest zasadniczo prośba tej osoby, kt. się odezwie na Fb, ale ja ją popieram. Mam dość pomawiania mnie, że podaję coś nieprawdziwego. Wszystkie dane mam udokumentowane, a informacje posiadają spisane źródło pochodzenia. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Pisze Gosia: "sygnatariusz" a nie "sygnotariusz" ; od łac. signator – podpisujący, Dzięki, bo nie zauważyłam. Utworzyłam słowo pochodne od "sygnować", czyli "podpisywać nazwiskiem - np. dokument" (słowniki j. polskiego i wyr. obcych). Zasadniczo mogłoby być "sygnotariusz", ale nie znalazłam w słownikach słowa "sygnotariusz". Przy nazwie "sygnatariusz" zwraca się uwagę, że jest to podpisujący umowę: np. państwo jako sygnatariusz, ktoś podpisujący traktat w imieniu państwa. Podkreśla się aspekt polityczny użycia tego terminu. Jednak w jednym ze słowników (Wyrazów obcych) znalazłam również zastosowanie w sensie "podpisanie dokumentu". ZATEM SYGNATARIUSZ, A NIE SYGNOTARIUSZ. Dzięki, bo nie zastanawiałam się głębiej, tylko automatycznie utworzyłam słowo pochodne. Ela Dzięki za zwrócenie uwagi
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Powiem tylko tyle, że mam w ręku zdjęcia z kontroli w końcu 2011 roku i tam psy są w klatkach, jak były wcześniej (dlatego publikowałam zdjęcia bez komentarza dotyczącego roku, ale pote uzupełniłam wraz z info o ostatniej kontroli - na mojej stronie Facebooka i chyba na tym forum też). Opublikuję zdjęcia w swoim czasie i tylko za zgodą osoby, kt. je udostępniła (lub ta osoba to zrobi). Ponadto dodam, że ktoś ze związku, zupełnie nieproszony i nie pytany, wysłał odpowiedź na petycję krajową do policji prowadzącej nowe dochodzenie przeciw AN. Dali tylko odpowiedź na petycję krajową, a na zagraniczną, mniej korzystną, już nie. Powie mi ktoś, w jakim celu to przesłali? Żeby jej bronić? Przecież Policja nie była sygnotariuszem petycji. I skąd wiedzieli o tym dochodzeniu? - Od nas. Zatem próbowali wykorzystać przekazaną w zaufaniu wiedzę do mataczenia przy dochodzeniu - tak to oceniam. Uważam, ze przekazana policji odpowiedź na petycję sygnotariuszy krajowych to naginanie faktów, bo wiemy, że w dniu jednej kontroli, robionej w atmosferze oburzenia i petycji, AN mogła zrobić porządek. Ale czy trwale? Czy ta jedna kontrola coś da, skoro przesyła się policji niemal laurkę, że w hodowli nic się nie dzieje? I zaczyna się odpowiedź od słów, że zarzuty wobec AN nie potwierdziły się. JAK TO SIĘ NIE POTWIERDZIŁY? Zdjęcia nie były z tej hodowli, czy coś? Wcześniejsze kontrole były gdzie indziej, nie u pani AN w "Meradith"? Co do tego, czy ja napisałam coś w sprawie tej petycji (poza portalem Dogomania), to podam tylko, że owszem napisałam, tyle że do czasu odpowiedzi muszę to zachować dla siebie. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Pisze Gosia D.: 1) "Elu, przeczytaj zacytowane tłumaczenie, a zobaczysz jakie zawiera kardynalne błędy np. w nazewnictwie funkcji związkowych, a także inne. Jeżeli ktoś Ci to tłumaczył, to należało przed publikacją przeczytać i poprawić. Tym tłumaczeniem narażasz się na śmieszność." Nie widzę w tym nic śmiesznego, tłumaczył to ktoś nie znający się na związkowych funkcjach, ale treść wypowiedzi związkowej nie została zmieniona. Poza tym podałam, że jest to tłumaczenie wolne, a zamieściłam tekst iryginalny. 2) "Co do Twoich wniosków. Punkt pierwszy zawiera błędy: O/Radom nie ma kontrolować, lecz zewidencjonować psy." A to nie wyjdzie na to samo? Przecież prosiliśmy Zarząd Główny, by wyłączył Radom z tego postępowania. 3) "Punkt drugi nie jest zgodny z prawdą. W odp na petycję międzynarodowa nikt nie pisze, że psy nie są w dobrym stanie, wręcz odwrotnie, że są w dobrym i bardzo dobrym stanie. I td, itp. " A gdzie znalazłaś takie zdanie? 4) Jesteś bardzo niedokładna, a tym samym wprowadzasz ludzi w błąd. Masz talent do pisania pewników, które są jedynie Twoimi domniemaniami. To nie fair. Pisz proszę to co wiesz na 100%.", co Ja piszę tylko to, co wiem na 100%, ale zwróć uwagę, że przekazuję dane podane przez inne osoby, jak kontrole, zeznania itp. Mogą się niekiedy wkradać drobne błędy co do dat, ale NIGDY NIE TWIERDZIŁAM, ŻE ZDJĘCIA SĄ Z TEGO ROKU. Przeciwnie, podawałam Wam daty do petycji - na tyle, na ile je mogłam ustalić. To co przekazuję jest pozyskane od innych, a nie - jak twierdzisz - moją inicjatywą twórczą. Cały czas sprawę relacjonuję uczciwie, przekazując wiedzę, jaką posiadam i tylko to, co mogę upublicznić.Nie musiałaś za to "świecić oczami", bo udokumentowałam daty zrobienia zdjęć i podałam, że taki sam stan wykazano przy kontroli w końcu 2011 roku. PONADTO SKORO JEST PRZECIW AGNIESZCE N. NOWE DOCHODZENIE O ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI, WSZCZĘTE W KWIETNIU 2013 (sprawdzam datę z dokumentem) - o czym Was poinformowałam i o czym komisja związkowa powinna wiedzieć od nas - TO PEWNIE TRZEBA TE ZWIERZĘTA RATOWAĆ. SYTUACJA W HODOWLI NIE JEST ŁATWA, PRZYNAJMNIEJ WEDŁUG STANU NA KWIECIEŃ 2013 R. Czy to tak dawno? A poza tym, ktoś kto tak traktował zwierzęta, nawet w przeszłości, jest zwykłym sadystą i nie powinien być członkiem związku. I niech się związek nie uchyla od załatwienia sprawy. 5) "Ojciec AN nie mieszka z nią, lecz w Puławach, natomiast doraźnie , w razie potrzeby, podczas np. jej wyjazdów pilnuje psów i posesji." A to jest akurat, Gosiu, nieprawda. Wiem od oskarżyciela posiłkowego w sprawie, że mieszka razem z nią, nawet robi za nią, bo nie ma komu, a ona nie zawsze jest skora do roboty przy psach. Jest to również udokumentowane w zeznaniach. 6) "Już Ci to proponowałam: napisz do Komisji, do ZG jakie masz wątpliwości, ale widzę, że wolisz klepać tutaj swoje domniemania." Ja do Komisji mogę napisać, jak dostanę gdzieś oficjalnie odpowiedź na podpisaną petycję - na razie rozchodzi się ona w trybie tajemnym. Nie opublikowano oficjalnie nic. 7)"Paragraf 33 ZKwP przywołałaś bez sensu. " Mówi o możliwości zawieszenia hodowcy. Skoro trzyma 60 psów bez zezwolenia i nadal je namnaża, jak i ma zarzuty karne, to dlaczego się jej nie zawiesi? 8) "Ela zapomniała, albo nie chciała, napisać, że Komisja ustaliła z hodowczynią, że 10 psów odda ona do adopcji (wyłączając weterany)." A jakie to ma znaczenie, skoro nie zostało potwierdzone dokumentem. To tylko gadanie. W jakiej formie się zobowiązała? Kto to sprawdzi? Przecież miała dotąd ok. 90 psów, a teraz nie wiadomo ile, bo nie dokonano fachowego ustalenia ich liczby - nawet nie sprawdzono oznaczeń. To które psy i w jakiej liczbie ona przekaże i komu? 9) "I na koniec: stan na dzisiaj hodowli jest diametralnie różny od tego, co działo się w niej w okresie, z którego pochodzą zdjęcia. Nie twierdzę, że wszystko tam jest OK, ale powtarzam, trzymajmy się faktów, a nie domniemań, dowolnej interpretacji tego, co stwierdziła Komisja." A dla mnie to nie są żadne fakty, bo ani nie wiemy, co widziała Komisja, ani nie czytaliśmy, co stwierdziła. Ja tylko przytoczyłam podane mi oświadczenia komisji skierowane do jednej osoby, a nie do wszystkich sygnotariuszy petycji polskiej. I nie jest prawdą, że stan w hodowli jest różny od wcześniejszego - może być tylko chwilowo mniej psów, bo część sprzedała domom adopcyjnym w Niemczech (18 do 30, według mojej wiedzy). Jednak namnożyła na nowo, przynajmniej 4 mioty (według mojej wiedzy, a można sprawdzić po rodowodach). Gosiu, odpuść sobie to bezkrytyczne przyjmowanie wypowiedzi Związku, bo być może są za ostrożne. MNIE TYLKO CIEKAWI ROZBIEŻNOŚĆ OŚWIADCZEŃ DLA STRONY POLSKIEJ I ZAGRANICZNEJ . A CO DO NAPISANIA GDZIE TRZEBA, TO PEWNIE KTOŚ POWINIEN TO ZROBIĆ. Boję się tylko, że jak związek będzie dalej tak pomagał tym zwierzętom pani AN, to sprawa trafi do FCI, a po co nam taka wiocha. Ela Piotrowska
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Skoro Związek Kynologiczny do tej pory nic nie zrobił w sprawie znęcania się nad psami przez Agnieszkę N., ani nie ukarał jej za dotychczasowe postępowanie z psami, muszę zamieścić parę słów, jako sygnotariuszka petycji. Postępowanie Agnieszki N. z psami bulwersuje społeczność kynologiczną tak polską, jak międzynarodową. Zaowocowało to stosownymi petycjami, których nie miejsce tu omawiać. Do Zarządu Głównego trafiły zarówno petycje, jak dokumenty uzasadniające, że ewentualną kontrolę w hodowli p. AN powinien prowadzić oddział inny niż O/Radom ZwKwP (ze względu na kłamstwa i bronienie jej wbrew prawdzie, zwłaszcza przez p. Rutkowskiego, wiceprzewodni-czącego Zarządu ds. hodowlanych). Jedną petycję sygnowali hodowcy z Polski, drugą hodowcy zagraniczni. Pani Rogowska udzieliła odpowiedzi, przy czym treść ich jest bardzo różna dla sygnatariuszy petycji polskiej i zagranicznej, co budzi zdziwienie, przynajmniej moje. Ponieważ treść odpowiedzi na petycję krajową może sugerować, że Agnieszka N. ma dobre warunki w hodowli, zaś treść odpowiedzi na petycję międzynarodową sugeruje co innego, załączam obie odpowiedzi. Zawierają co prawda nazwisko, ale padało ono wielokrotnie na stronach tego portalu. Ja nie podaję go, mimo to. I. Petycja międzynarodowa. Na tę petycję Związek Kynologiczny (Zarząd Główny) odpowiedział następująco (tłumaczenie swobodne pod zdaniami) – Here is the answer we got from the Polish Kennel Club: To jest odpowiedź ,którą otrzymaliśmy z Polskiego Związku Kynologicznego The position of Main Board ZKwP concerning the case of the kennel MERADITH, owned by Mrs. Agnieszka Nakonieczna, adopted at the meeting on 31 July 2013. Stanowisko zarządu ZKwP z dnia 31 lipca 2013 r. dotyczące hodowli MERADITH, którego właścicielką jest Pani Agnieszka Nakonieczna. On 29 July 2013 an unexpected spot check were run on a kennel MERADITH, owned by Mrs. Agnieszka Nakonieczna, residing in Gołąb, at Piaskowa street number 30. Dnia 29 lipca 2013 r. przeprowadzona została wyrywkowa kontrola w hodowli MERADITH, której właścicielką jest Pani Agnieszka Nakonieczna zlokalizowanej w miejscowości Gołąb na ulicy Piaskowej 30. Members of the inspection committee were: Członkami komisji inspekcyjnej byli: - veterinary surgeon Mrs. Anna Rogowska – the President of Main Breeding Commission - chirurg weterynarii – Pani Anna Rogowska – Prezes Głównej Komisji Hodowlanej (to jest jakaś nazwa własna – na pewno źle to przetłumaczyłem) - doctor of veterinary medicine Mr. Tomasz Borkowski – the member of Main Breeding Commission and Main Court of Arbitration - lekarz weterynarii, Pan Tomasz Borkowski - członek Głównej Komisji Hodowlanej(j.w.) oraz Głównego Sądu Arbitrażowego - Mr Andrzej Zembowicz – the spokesman of the Main Court of Arbitration. - Pan Andrzej Zembowicz – rzecznik Głównego Sądu Arbitrażowego The inspection didn’t confirmed all accusations raised in letters pitched at the Main Board ZKwP. Przeprowadzona inspekcja nie potwierdziła wszystkch zarzutów podnoszonych w pismach do Głównego Zarządu ZKwP. Taking under consideration that concerns over irregularities in the kennel MERADITH were raised since 2006, the Main Board ZKwP, to clarify the situation definitely, orders the Management of Radom Branch to take urgently following steps: Biorąc pod uwagę niepokoje związane z nieprawidłościami w hodowli MERADITH podnoszone od 2006 r., Zarząd Główny ZKwP, w celu definitywnego wyjaśnienia sytuacji, zleca Rodomskiemu Zarządowi Hodowlanemu (też zapewne jakaś nazwa własna) niezwłoczne podjęcie nastepujących kroków: - to carry out an identification of all dogs in the kennel; - przeprowadzenie identyfikacji wszystkich psów w hodowli; - to make a list of stud dogs and breeding bitches; - sporządzenie listy reproduktorów oraz suk hodowlanych - to make a list of pregnant bitches; - sporządzenie listy ciężarnych suk; - to make a list and mark all puppies in the kennel; - sporządzenie listy oraz oznaczenie wszystkich psów w hodowli; - to obtain from a breeder a permit issued by Starost of the District, required for breeding and keeping all sighthounds in the kennel; - uzyskanie od hodowcty pozwolenia wydanego przez Starostę Powiatowego, wymaganego do prowadzenie hodowli oraz trzymanie wszystkich chertów w hodowli; - to carry out an inspection taking into account the Ordinance of the Minister of Agriculture and Rural Development “on conditions and manner of breeding and keeping purebred sighthounds and their crossings”. - przeprowadzenie inspekcji mającej na uwadze rozporządzenie Ministra Rolnictwa I Rozwoju Wsi “o warunkach I sposobie hodowli chartów czystej krwi oraz ich krzyżówek” Until the definitive clarification of the situation in kennel MERADITH, mating bitches in this kennel is absolutely prohibited. Do czasu ostatecznego wyjaśnienia sytuacji w hodowli MERADITH, krycie suk w tej hodowli jest absolutnie zabronione. President of Main Breeding Commission Anna Rogowska II. PETYCJA POLSKA I ZUPEŁNIE INNA ODPOWIEDŹ ZWIĄZKU KYNOLOGICZNEGO, W TEJ SAMEJ SPRAWIE Zobacz załącznik Ponieważ źle widać, krótko streszczę: Komisja stwierdziła niezgodność oskarżeń ze stanem faktycznym Psy są pod dachem, mają legowiska, nieograniczony dostęp do wody i wybiegów, Sa karmione mięsem i karmą moczoną, Nie są pokaleczone Jest ich 30 dosorłych + 14 weteranów (aż do 16 lat mają) + 12 szczeniaków Nie są bojaźliwe Są niebojaźliwe, nieagresywne, Właścicielka zajmuje się nimi sama Mają szczepienia Ona pokazała wszystkie pomieszczenia [attachment=2630:10405.attach] Odpowiedź budzi zastrzeżenia, następujące. Zlecenie Oddziałowi Radomskiemu kontroli w hodowli jest wyrazem ironii z treści petycji i pism otrzymanych przez p. Rogowską, jak i Zarząd Główny. Bowiem udokumentowano tej pani, że w Oddziale Radomskim Związku Kynologicznego Agnieszka N. znajduje obrońców swoich drastycznych praktyk na zwierzętach. Udokumentowano, że oddział ten przyjął AN, która uciekła przed konsekwencjami pokontrolnymi ze strony swego poprzedniego, macierzystego oddziału w Lublinie. Po kontroli Oddziału Zw.Kyn. Lublin dążono do wytoczenia jej spraw dyscyplinarnych, po czym AN przeniosła się do Oddziału Radom. Przyjęto ją mimo interwencji ze strony Oddziału Lublin. Jest to praktyka godna potępienia. Ponadto p. Rutkowski kłamał przed sądem, broniąc AN, o czym informowałam Prokuraturę. Wszystkie te informacje p. Rogowska otrzymała wraz z petycją. Komisja związkowa odmówiła udziału w kontroli przedstawicielom fundacji prozwierzęcych, w tym behawioryście zwierzęcemu, kompetentnemu do oceny kondycji psychicznej psów. Nie wiadomo, na jakiej podstawie stwierdzono stan psychiczny psów, skoro odmówiono behawioryście udziału w tej komisji. Sygnatariuszy petycji międzynarodowej poinformowano po tej kontroli, że psy nie są w dobrym stanie, skoro właścicielce zabroniono rozmnażania i postawiono jej szereg wymogów do spełnienia. Rozmija się to z opisem dokonanym dla sygnotariuszy petycji polskiej. Skoro wszystko w hodowli było w porządku, to dlaczego zalecono hodowczyni ewidencję psów i zakazano rozmnażania – jak wynika z odpowiedzi na petycję międzynarodową. Oznacza to, że nie wiadomo, ile w hodowli jest psów, a także które mają ile lat i czy są szczepione. Oznacza to totalne zamieszanie w stanie zwierząt. A nie było to trudne, bo każdy pies powinien mieć oznakowanie w postaci tatuażu z numerem, można było na miejscu je zewidencjonować. Ponadto na każdego psa hodowczyni powinna mieć rodowód, a na szczeniaki metrykę, bo nie wolno rozmnażać bez „papierów”. Skoro nie sprawdzono tego, to w ogóle mnie wiadomo, jakie psy zostały okazane. Można też przypuszczać, że hodowczyni ukryła część psów przed kontrolą, bo się jej spodziewała. Wiedziała o pisanych petycjach – na Facebooku było o tym głośno, jak i jej znajoma zabierała głos obronny (jako jedyna). W czasie kontroli hodowczyni zapewniała, że zajmuje się psami sama, co nie jest prawdą, bo w hodowli mieszkają jej rodzice, zwłaszcza ojciec. Skoro ten fakt, przecież dla niej korzystny, ukryła, można sądzić, że rodzice w tym czasie pilnowali schowanych gdzie indziej psów – może pod adresem oficjalnym hodowli w Puławach przy ul. Norwida (adres oficjalny zamieszkania i hodowli). Komisja też miała ten adres podany i mogła sprawdzić. Z faktu, ze w hodowli są szczeniaki, i to z dwóch miotów jednocześnie (wynika to z ich liczby), wynika, że Agnieszka N. nadal rozmnaża psy bez zezwolenia, bowiem takiego nie posiada. Ten fakt prawny jest komisji związkowej obcy. Ponadto Agnieszki N. nie zawieszono, mimo sprawy sądowej, a jest to obowiązkiem Związku – wynika choćby z par. 33 Statutu. Dziwi fakt, że komisji nie zbulwersowało utrzymywanie blisko 60 psów w tej hodowli. Nie wiadomo też, czy faktycznie pokazano jej członkom wszystkie pomieszczenia, bowiem na posesji są kryjówki, jak piwnice i ukryte pomieszczenia za ścianami, co udowodniono przed sądem (przypominam, że trwa sprawa karna o znęcanie się przez Agnieszkę N. nad zwierzętami i prowadzenie hodowli bez zezwolenia). Fajnie, że Zarząd Główny wydaje takie oświadczenia. Pewnie lubi syf w hodowlach. Ela Piotrowska 3) Odpowiedź na petycję polską z Zarządu Głównego.pdf
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Chyba trzeba czekać na decyzję sądu, bo nikt nie wejdzie tam bez takiej decyzji.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ok, masz racje
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Sądzę, że Komisja była poinformowana o tym, że sprawa o znęcanie się trafiła do sądu po kontroli w końcu 2011 roku, co jest przesłanką do tego, że w owym czasie, a nie tylko w 2006, czy 2008 - znęcała się nad tymi psami.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Zdjecia pochodza z 2008, a kontrola z konca 2011 ma te same obesrwacje i protokoly, na jej podstawie prokurator postawil zarzut znecania sie. Co do szczepien w tym roku, to wiem na pewno, ze w polowie lipca 2013 ich nie miala.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Napisał Berek "Jasssne, oświadczenie świeci i błyszczy. Normalnie mucha nie siada. Istnieje np. możliwość wypieprzenia niegodnie zachowującego się członka Związku - ale, jak rozumiem, to można zrobić jeśli ktoś gdzieś o kimś brzydko powiedział, a nie kiedy ktoś utrzymuje psy w klatkach w piwnicy, w syfie i zaniedbaniu. W sumie, jak wynika z tego tutaj nader pouczającego wątasa, dla każdego "godziwe warunki utrzymania" oznaczają co innego, nie dziwota, że dla władz ZK to babranie psów we własnych odchodach to widać taka godziwa norma. Rewelacja, piszcie drodzy hodowcy tak dalej. :angryy: A...! Jeszcze jeden istotny argument! Nie można takiego kogoś wywalić, bo "przeniesie się do innej organizacji"! Zgroza i lordoza! Więc dalej głaszczcie się po główkach. I koniecznie żryjcie własnoręcznie upieczone ciasteczka na wystawasewe z kimś takim." I całkowicie się z Tobą zgadzam.Uważam, że Związek powinien wyciągnąć konsekwencje za to, co było, a co widać na zdjęciach. Bo inaczej to jest kpina.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Nikt nikogo nie opluwa, bo przecież Związek jeszcze nie opublikował komunikatu, przynajmniej według mojej wiedzy. Jednak jak czytam, że ona miała szczepienia, a wiem że dopiero z tydzień-dwa temu ich na pewno nie miała, to mam wątpliwości boję się, że jednak wprowadziła w błąd i tę kontrolę. CO DO MIESZAŃCÓW CHARTÓW - TO w ustawie jest "charty i ich mieszańce" - bo ustawodawca zorientował się, że mogą być jakieś wymówki co do rasy.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with: