Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9840
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Śliczne zdjęcia Anetko, bardzo dziękuję :). Można oko nacieszyć :). Dzisiaj wykupiłam ponownie Strusiowi codzienne odśnieżanie ogłoszenia na olx.
  2. Z betonowego kojca w Radysach na miękkie poduchy -leży jak król , ten to ma farta :). Wygrał los na loterii :).
  3. heheh, śmiesznie to wygląda, gdzie się nie spojrzy tam futro leży :). Anecik, a Tobie to chyba legowisko pozostało? Bo ja widzę, że u Ciebie same kanapowce, na legowisko nie ma chętnego :)
  4. Onaa czy masz jakiś pomysł na miejsce dla niego ?
  5. Melduję się u Tobisia :). Super, że otrzymał chłopak szansę :)
  6. Bardzo dziekuję:) Bardzo dziękuję :). W przytulsku nie ma wiele psiaków, głównie same większe, jednego malucha który strasznie bał się ludzi dziewczyny umieściły u szafirki aby się oswajał. Generalnie odkąd nie ma Bonsai to trudno byłoby to ogarnąć organizacyjnie. Ale na szczęście działa tam prężnie wolontariat, psiaki są wyprowadzane/wypuszczane na wybieg. Oczywiście wiadomo, lepiej aby miały domy ale na pewno w porównaniu do warunków psów z Wojtyszek czy Radys to niebo a ziemia. Niestety trudno jest dokonywać wyborów, któremu psu pomóc. Niteczkę chciałam zabrać już w sobotę, ale okazało się że nie ma jej pod tym nr kojca jaki widnieje na stronie. Pracownik gdzieś ją przeniósł i nie mogli jej zlokalizować. Szukano jej w sobotę, poniedziałek i dopiero dzisiaj dostałam telefon że się odnalazła. Już obawiałam się najgorszego :(. Jutro Patrycja (Pati-C) jedzie do Radys a potem na Śląsk i tym transportem chcę mała zabrać do Kasi,
  7. Kochani, chciałabym jutro zabrać z Radys Niteczkę do Kasi (tam gdzie Lenka i Nesca). Czy mogłabym liczyć na przeniesienie deklaracji jak juz Emi pojedzie do domku, z EMI na Nitkę ? Bardzo proszę ..... To jest Nitka:
  8. Lilu dzwoniła, szykuje się niedługo (być może w tym tygodniu jeszcze) transport dla psiaka z Zawiercia do Lilu, z powrotem mogłaby jechać Emi. Wtedy koszt rozłoży się na 2 psiaki.
  9. Ona w sumie nie powiedziała, że to nieaktualne. Ale że dopiero za miesiąc, po tym sanatorium.
  10. Hehe, ale tu wesoło:) Pani do sanatorium a ja powoli rozglądam się za niezłym szpitalem psychiatrycznym bo jeszcze parę takich domów się zgłosi to mogę nie wyrobić :).
  11. Anula, dobre pytanie. Ale ja nawet nie będę tam dzwonić i pytać, szkoda czasu na takich ludzi. Nie o taki dom mi dla Strusia chodzi.
  12. Wiecie co, jestem wkurzona na maksa za zawracanie komuś d..y jak się nie jest zdecydowanym !
  13. Zadzwoniła do mnie Pani z Fundacji, że dzisiaj dzwoniła do Pani aby umówić się na wizytę. A Pani do niej że będą musieli przełożyć adopcję o miesiąc, bo niby dostali skierowanie do sanatorium ale za miesiąc to na pewno będą chcieli jakiegoś psa. Także daję sobie spokój z tym domem, bo nie zależy mi na domu który chce jakiegoś psa tylko na takim który chce właśnie Strusia. Druga sprawa to nic mi o sanatorium nie wspominano i nie wiem czy się Pani rozmyśliła i to był taki wybieg. A jak rozmawiałam z Panem to wydawał mi się konkretny. Szkoda czasu marnować na dywagacje. Szukamy dalej. Szukamy domku z sercem. Nie wiem tylko co teraz z transportem EMI.
  14. Szariczku, biegaj już bez bólu po rajskich łąkach.
  15. Hihihi ale się uśmiałam z nucenia Dolarkowi ;). Dziękuję Murko za relację. Fajnie, że psiaczki mogły się dogrzać w ogrzewanym boksie w te okropne mrozy. No o wielka niespodzianka, że Dolarek utrzymał tam czystość. Brawo Dolarku! Każde twoje postępy bardzo cieszą :).
  16. Ciekawe czy tam trzeba być osobiście aby adoptować psiaka czy wydadzą innej osobie, która po niego by przyjechała?
×
×
  • Create New...