-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
kiyoshi replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
[quote name='golddigga']Właśnie myślałam wczoraj wieczorem, żeby wrzucić kilka fotek dziewczynki :lol: Dzisiaj wieczorem to zrobie. W zachowaniu Libry są pewne postępy, małe, ale są :evil_lol: Im lepiej ją znam, tym lepiej sama potrafie wpływać i korygować jej zachowania. Już wiem co robić, kiedy czekamy na gościa, który idzie do nas po schodach. Na dworze natomiast już jest bardzo grzeczna, nawet daje się głaskać obcym ludziom, oczywiście o ile nie wykonują żadnych gwałtownych ruchów :cool3:. Choroba lokomocyjna już zupełnie jej przeszła, śpi grzecznie w aucie aż dojedziemy na miejsce. Stała się wybredna co do jedzenia :razz:. Wyrzuca z miski wszystkie niesmaczne kawałki karmy, a zjada samo gotowane mięsko. Księzniczka. Później idzie do Bejlika sprawdzić czy uda się jej coś ukraść smacznego ;-) Pieski już się tak pokochały, że mogą spokojnie jeść obok siebie, ba, nawet z jednej miski i nie ma żadnego problemu. Tylko ze spacerami mam problem. Mam notorycznie powykręcane nadgarstki i zakwasy, nie umiem ich nauczyć ładnie i grzecznie spacerować. Wracam umordowana jak po siłowni :lol:[/QUOTE] cudownie jest czytać o piesku, który całe życie znał tylko kraty, zimno, samotność, schroniskowe jadło.... a teraz- ma dookoła tyle miłości, szczęścia, dobra!! jest traktowana jak księżniczka:D pewnie nawet w najpiękniejszych snach nie śniła tego wszystkiego co ma u Ciebie golddigga -
cioteczki..witam u Zosi i zapraszam na piorcję najświeższych informacji: "Cześć u nas wszystko ok u Zosi też śpi dalej z moją Rosą na korytarzu a w dzień przesiaduje na polku guz nie rośnie bo sprawdzam raz w tygodniu tak to poza tym ok biega po ogródku bez smyczy mamy tylko mały problem jak musimy z mężem gdzieś jechać to wtedy bardzo wariuje bo nie chce zostać sama i prubuje ucieć a tak to ok" i nowe zdjęcia z kawalerem;) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-hRFM4oKUOwA/UU1Tf8Q_IeI/AAAAAAAAAOY/GP8qxdSkDUM/s485/DSCN3720.JPG[/img] i na chodniczku [img]https://lh4.googleusercontent.com/-oBW_4s7WCB8/UU1TiMU3rfI/AAAAAAAAAOg/kZ5y-_mmevI/s485/DSCN3758.JPG[/img] POZDRAWIAMY:)
-
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
kiyoshi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']Stefka szybko pokocha nowy domek To ciekawa zycia i pełna energii panienka a jeszcze jak zobaczy dzieci to bedzie zabawa n a102 Stefka, szczesciaro..... niech tak się stanie[/QUOTE] tak będzie:) :) -
nie poddawaj się Songo! trzeba zmienia tekst, zdjęcia i ciągle odnawiać ogłoszenia, nie ma innej rady=:) w koncu trafi na Lisa na swoich:) moim zdaniem tekst trochę za długi o tym co było...za mało konkretów- jak się zachowuje, jaka jest...
-
piękne te psy...w tym potwornym miejscu:( jeśli masz jakieś zdjęcia plus opisy wysyłaj mi na maila! (zabinska.izabela@gmail.com) w wolnej chwili będe ogłaszać (i podnosić), to nie będziesz musiała za bazarki płacić...tylko tak mogę obecnie pomóc... podajteż namiary do ogłoszenia (numer telefonu) masz racje- trzeba je stamtąd wyciągnąć czym prędzej, a wiele z nich to piękne młode psy- mają ogromną szansę na dom!!
-
[quote name='AgusiaP']Musi ;) a mnie się wydaje, że to ściema z tym bratem...może się mylę, ale tak mi to wygląda... I myślę, że pani już nie zadzwoni... Aniu jutro zrobię nowe ogłoszenia dla Czakusia ;)[/QUOTE] tak tez może być...tylko po co komuś głowę zawracać?? ostatnio musze przyznać, że takie domy trafiają się bardzo często...wszystko już ugadane...a tu w ostatniej chwili telefon, że mąż, chłopak, brat, zdrowie, inny pies... jednak Mysza ma racje- nie ma co się dołować:) musi czakuś trafić na swojego człowieka i wtedy nic już ich nie rozdzieli:D
-
postaram się odnawiać Lisie ogłoszenia...myślę też, że przydałoby się trochę zmienić tekst i napisać więcej o tym jaka ona jest teraz:) o wszystkich jej zaletach...może coś zasugerujecie?
-
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
kiyoshi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabi79']Cioteczki, z tego co mi Pani Małgosia pisze wnioskuję, że jest wspaniałą osobą. Jest pedagogiem, pracuje z dziećmi niepełnosprawnymi, zajmuje się hipoterapią i KOCHA ZWIERZĘTA. Michelle w sprawie czwartku Pani Małgosia napisała: [COLOR=#4b0082]"W czwartek prosze przyjechać tak, jak bedzie Paniom wygodnie, moze ok południa, zeby porozmawiac, popatrzec na psy, moze pojsc na wspolny spacer na łąki.[/COLOR]" Czyli od jutra za tydzień wielki dzień Stefuni!!!!!!!![/QUOTE] wszystko brzmi tak wspaniale:) aż chciałoby się, żeby dni szybciej mijały i żeby Stefulka już była na swoim:) -
[quote name='AgusiaP']Kiyoshi a jak Ci tam kochana za tą zagranicą ? :)[/QUOTE] oj smutno.... bez piesków:( bardzo smutno:( tym bardziej, że dzień przed wyjazdem musiałam wezwać schronisko po innego pieska, którego znalazłam praktycznie w tym samym miejscu co Zosie:( tutaj spotykam psy na spacerach baaardzo rzadko:( a okolicach przepiękna- suniom by się bardzo spodobało:) na szczęscie Zosia zadomowiona więc przynajmniej o to małe zmartwienie mniej;)
-
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
kiyoshi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabi79']Ciotki, usiądźcie i czytajcie, to mail od Pani Małgosi: [COLOR=#4b0082]Zrobiliśmy naradę rodzinną, bierzemy Ją [IMG]http://poczta.onet.pl/image.html?data=%7B[/IMG] Jesli chodzi o wizytę przedadopcyjną i swiadome podpisanie umowy, to uwazam, ze jest to konieczność. Po tym, co zwierzaki przeszły w zyciu, nie mozna ich narażac na kolejne zle doświadczenia. Mieszkam w Piechowicach na ul Orzeszkowej 4 (nowe osiedle domków jednorodzinnych). W planie mam sprzedaż domu i wyniesienie sie na wieś, by tam prowadzic swoje zwierzece terapie (hipo, dogo...jedynie moj kot sie nie nadaje, bo to osiedlowy gangster [IMG]http://poczta.onet.pl/image.html?data=%7B[/IMG]) Moje zwierzeta spią w domu ze mną, inaczej sobie nie wyobrażam, z nimi czuje sie bezpieczniej. Mamy tydzień na formalnośći, w środe 27 marca pracuje do 12, od czwartku do wtorku mam wolne (pracuje w szkole), to jest ten czas, kiedy moglibysmy wziąć Stefcię. Moj nr telefonu 609 298 229. Jest tylko jedna niepokojąca mnie sprawa. Moja Lara boi sie psów, woli ludzi, jest o mnie zazdrosna. Mam nadzieję, ze sie polubią, nie dojdzie do walki. Bo przyjdzie czas, ze dziewczyny zostaną same na wolnym wybiegu przez większą czesc dnia. Przedstawię teraz Pani moje zwierzęta. Chcialabym, aby Stefcia byla z nami szczęsliwa. Pozdrawiam serdecznie i czekamy na kontakt [/COLOR] [B]Ja jestem w takim szoku, że myśli nie potrafię pozbierać, a co tu mówić o formalnościach. Trzeba kogoś znaleźć na wizytę przedadopcyjną, błagam pomóżcie Michelle i Giselle jak daleko od Was są te Piechowice?[/B][COLOR=#4b0082] [/COLOR][/QUOTE] wow...jestem pierwsza by napisać WOW WOW WOW!!!! ale super!:) :multi: -
[quote name='stepelkaa']Jejku, wolałabym, żeby nikt się nie zgłaszał niż tak, że mam nadzieje- tracę, mam nadzieję - tracę. Wg mnie z rodzeństwem rozmawia się wcześniej, jej..[/QUOTE] no własnie....nagle sobie przypomnieć, że się ma brata...i trzeba go spytać? erh...leoiej dla Czekusia że tam nie poszedł... ale takich ludzi niezdecydowanych to....:mad:
-
Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!
kiyoshi replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
zaglądam do psiaczka naszego:) -
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
kiyoshi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabi79']Nareszcie Dogo działa. Pani Małgosia mi wysłała jeszcze jednego maila, pisząc, że jeśli by się zdecydowała na adopcję Stefci chciała by ją adoptować przed świętami, aby Stefcia poznała rodzinę między innymi dzieci p. Małgosi, które mieszkają osobno - studiują. P. Małgosia na co dzień mieszka sama. Jeszcze nie ma ostatecznej decyzji - czekamy. !!!!![/QUOTE] cay czas jet więc nadzieja:) :) Stefciu, oby Ciebie wybrano! -
Elegancki starszy Pan, całe życie w schronisku
kiyoshi replied to Artemida's topic in Już w nowym domu
[quote name='yolanovi']Bo ludzie patrzą przede wszystkim na wygląd i jeśli piesek jest, jak to ujęła Artemida "nieszczególną pięknością" nie zwracają na takiego psiaka uwagi w schronisku. Trzeba go zareklamować, pokazać, powiedzieć o wspaniałym charakterze. Wierzę, że się Bodziowi uda znaleźć fajnych ludzi i domek, musi sie takiemu pozytywnemu siorściakowi udać:)[/QUOTE] w pełni się zgadzam:) i kciukow nie przestaje zaciskac za tego kochanego psa:) -
śliczny ma ten zgryzek:)
-
[quote name='Songo82']Taka cisza i pustka u Lisy:( Nikt o nią nie pyta:([/QUOTE] ale jej ogłoszenia mają dużo wejść:) trzeba być dobrej myśli i przynajmniej raz na dwa tygodnie robić nowy pakiet!!
-
wspaniale że ćwiczyć z nią agility:D
-
Elegancki starszy Pan, całe życie w schronisku
kiyoshi replied to Artemida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Artemida']Łee gołodupcem nie jest:D Ngdy go nie zostawię i liczę na to że w tym roku Bodzio będzie się grzał na kanapie :)[/QUOTE] tak trzymać:) kochany, cudowny piesek..nie do wiary że tak długo pozostał nie zauważony. -
również zapisuje się u tej ślicznej suni.