Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. [quote name='danyww']Jak wypadła wizyta PA ? Będzie domek? :cool3:[/QUOTE] o to samo chciałam spytać;)
  2. [quote name='Mysza2']Dobrze że niedługo wracasz Izuś:), fanty z bazarku na Ciebie czekają:)[/QUOTE] no tak:)\ Koreczek pewnie też na mnie 'poczeka' biedaczek:(
  3. i jak było u Murzynka ?? jakiś odzew z ogłoszeń//?
  4. już piszę cioteczki:) niestety Zosia nadal podrapuje czasem mniej czasem bardziej... Paulina napisała że chyba taka jej uroda... ma mnóstwo energii, całymi dniami szaleje w ogrodzie mam też zdjęcia:) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-pYR9YW3SMY8/UchzGj5pLNI/AAAAAAAAAdw/PaAWK2cmmgo/w412-h549-no/DSCN4254.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-dY1F_K_Ali4/UchzHlj4LvI/AAAAAAAAAd0/jMclIOy93Y0/w732-h549-no/DSCN4260.JPG[/img] dzisiaj wpłynęła też deklaracja od DANCIK:) dziękuje:D
  5. [quote name='gosia2313']Na spacer nie , ale jego b oks był dzisiaj na wybiegu :)[/QUOTE] ooo...jak wspaniale:) Gabi- pewnie masz racej, ale jakos mi sie wydaje, ze z DT łatwiej- bo ludzie woedza jak psiak zachowuje sie w domu.... powiedzenia dla oby potrzeba!!
  6. piękny! Atos jest super, a może Amigo? jak już wszyscy na A;)
  7. przygotowałam dla Murzynka ogłoszenia na najważniejszych portalach. zaciskajmy więc mocno kciuki- oby kogoś wzruszyła jego historia! [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/175073/MURZYNEK-mlody-i-niewidomy--w-schronisku-czeka-na-cudPOKOCHAJ/[/url] [url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/katowice/murzynek-nie-widzi-jednak-wie-ze-zostal-sam-czeka-na-cud-496980938[/url] [url]http://alegratka.pl/ogloszenie/murzynek-nie-widzi-jednak-wie-ze-zostal-22450119.html[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/murzynek-mlody-i-niewidomy-w-schronisku-czeka-na-cud-pokochaj-ID36NrH.html[/url] [url]http://katowice.lento.pl/murzynek-nie-widzi-jednak-wie-ze-zostal,1132511.html[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/MURZYNEK-nie-widzi-jednak-wie,-ze-zostal-sam-RATUNKU-id68064.html[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/MURZYNEK-nie-widzi-jednak-wie-ze-zostal-sam!-RATUNKU,89777[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,77668,Lw==.html[/url] [url]http://www.katowice.neeon.pl/776692-murzynek-nie-widzi-jednak-wie-ze-zostal-samratunku.html[/url] [url]http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=294005&catid=26&Itemid=11[/url] [url]http://owi.pl/ogloszenie/MURZYNEK_nie_widzi_jednak_wie_ze_zostal_sam_CZEKA_NA_CUD,857468[/url] [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/murzynek-nie-widzi-jednak-wie-ze-zostal-sam-czeka-na-cud/60978[/url]
  8. dobre zdjęcia na pewno pomogą psiakom:) powodzenia
  9. Fraszka jest cuuudooowna!! ciesze się, że domek na nią czeka i że wizyta już wkrótce:) rozumiem więc, że cieczka się skończyła;)
  10. zaglądam do muminków z nadzieją na dobre wieści:) a czy jest już ktoś zainteresowany adopcją?
  11. [quote name='madziakato']Koreczku, tyle adopcji w Sosnowcu, a Ty nadal tkwisz w schronie... tak mi go żal....[/QUOTE] eh...przez ostatni miesiąc praktycznie zero adopcji, w Sosnowcu wydaje mi się, że też mniej. Z ogłoszeń absolutny brak odzewu....naprawde ciężko:( ogłoszenie Korka cały czas jest wyróżnione na tablicy... za miesiąc będe już w Polsce, więc zagęszcze poszukiwanie domu, może też uda mi się wychodzić na spacery z Korkiem w schronisku o ile będzie to możliwe. Wtedy też wzrośnie szansa na adopcje, bo często ludzie którzy odwiedzają schronisko adopctują jednego z pierwszych psów jakiego zobaczą... mam nadzieje, że to już niedługo dla Korka. szkoda że nie mam swojego mieszkania/domu. Przydałby mu się tymczas. Niestety o hoteliu na razie nie mogę myśleć, ze względu na koszty. Pewnie gdyby był w DT znalazłby juz DS z ogłoszeń.... szkoda psiaka. Ciekawe czy dziś wyszedł na spacer? myślę, że to tydzień jego boksu....
  12. przerpraszam , ale wczoraj nie dalam rady i dzis chyba tez, bo mam gości.... postaram sie mocno jutro, albo dziś w nocy;) z adopcjami jest prawdziwa tragedia ... oby Murzynak ktoś wypatrzył;)
  13. cały czas do Was zaglądam i wspieram...na razie tylko myślami.,..
  14. Czakuś wygląda na tych zdjęciach jak najszczęśliwszy pies świata:) tylko tulić i kochać...z tego co piszesz, Raczyno, wydaje się być naprawde idealnym psem- nie brudzi, nie niszczy, wytrzymuje w domu... i biega na długiej lince....i wcale nikogo nie chce zagryść na śmierć;) niezwykłe jak wiele zależy od dobroci i miłości człowieka!!! pies który jest prawdziwie kochany zawsze WIE jak się zachować... odpukać...i oby tak dalej.... i żeby chłopak trafił wreszcie na ten ostateczny dom u osoby o tak wielkim sercu jak TY:)
  15. w końcu u Murzynka a tu taka niespodzianka:) nowe zdjęcia są cudowne!! tak trudno uwierzyć że on nie widzi, bo jego oczka wydają się takie bystre tekst wspaniały gosia- postaram sie dziś/jutro zrobić obiecane ogłoszenia:)
  16. zaglądam do Czakulinka...o ludziach żal pisać, ale może lepiej takie coś niż jakby miał znowu wrócić....
  17. zaglądam..bo w " Przytulisku" tego samego typu ochotniczo i bezsilnie pomagam...znam ten ból:( jak można pomóc??
  18. [quote name='Romina_74']Jest potworny upał, Zosia skoro wogóle lubi przebywać na dworze, teraz tym bardziej go odczuwa. Na dworze jest przyjemniej, niż w chałupie, przynajmniej czasem jakiś wiaterek, cień, chłodna trawa ... Sądzę, że ona się domaga na dwór wyjścia i już ponieważ jest jej najzwyczajniej duszno. A taka duszność może ze stanu zdrowia jak najbardziej wynikać :([/QUOTE] ooo...o tym nie pomyślałam, a to rzeczywiście może mieć jakiś związek...dzięki:) w Anglii albo pada albo max do 15 st dociągnie...więc nawet nie wyobrażam sobie jak to jest w upał;)
  19. ponoć całymi dniami jest na zewnatrz i bardzo niechętnie wraca do domu. Prosiłam nawet by zostawała na dworze na noc, ale jak spróbowali to drapała do drzwi teścia... w dzień wszystko wydaje się być ok...tylko nocą Zosieńce wszystko nie pasuje.. tak trudno ją zrozumieć... wychowywałam się z psami- mieszkałam nie raz nawet z 10 na raz i starymi i młodymi- nigdy nie spotkałam takiego przypadku jak ona... chore psy zwykle większość czasu przesypiają...wątpie by jakakolwiek choroba mogła objawiać się takim nadmiarem energii... może ktoś u kogo mieszkała tak ja wychował- że jak tylko zadrapała- otwierano jej drzwi?
  20. Myszko, jasne, że Cie nie zlinczuje.... to na pewno jest jakaś myśl. Cały czas licze jeszcze że to może było chwilowe, ale jeśli do końca tygodnia się nie poprawi, porozmawiam z Pauliną i o wizycie kontrolnej u weta i o klatce na noc. Paulina ma małe dzieci. wszyscy są wyjątkowo dzielni że wytrzymują te ciężkie noce z sunią...:( :(
×
×
  • Create New...