Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. zaglądam do Lary:0 dobrze, że już po sterylce, ślicznota :)
  2. [quote name='Ada-Vebby']Poprostu Zosia nie lubi zostawać sama i już ;):) Zresztą,który psiak lubi.. ;)[/QUOTE] to prawda Aduś:0 Zosia widać przywiązała się do swojej 'rodziny zastępczej' dobrze, że już nie drapie;)
  3. [quote name='gosia2313']Nie, mnie właśnie w soboty w ogóle nie ma już od dłuższego czasu. Jestem tylko w tygoniu po południu. Jasne, możesz zmienić numer. Gdyby ktoś dzwonił to najwyżej skontaktuj się z jego opiekunem Pawłem - numer powinien być na stronie schroniska :)[/QUOTE] dzięki Gosiu, jak tylko wróce do Katowic to zajme się ogłoszeniami i skontaktuje się też z opiekunem Korka (DOBRZE< ŻE GO MA!!!!) może zorganizujemy jakąs akcje z plakatami? zobaczymy, coś trzeba robić na pewno, bo to już ponad 5 miesięcy:( a Ty Madzia masz na pewno racje...Korek rzeczywiście mógłby nie pasować do domu tego Pana...
  4. [quote name='MALWA']Dzisiaj wpłacam moją stałą deklarację za lipiec, sierpień i wrzesień. Właśnie się zorientowałam, ze nie mam zapisanego konta.........poproszę o dane do wpłaty.[/QUOTE] cioteczko, bardzo, bardzo Ci dziękuje... przesle dane na dniach a jednocześnie przepraszam, że tak mało udzielam się na wątku:( to się wkrótce zmieni... dziś wpłynęła wpłata od dancik za sierpień- WIELKA BUŻKA CIOTKO! i więsci o Zosi od Paulinki:0 Cześć u Zosieńki wszystko ok narazie nie wariuje tylko czasem kąbinuje jakby tu uciec ale tylko wtedy jak nas nie ma w domu opowiadali mi teście) że jak wyjeżdżamy to biega jak zwariowana wzdłuż płotu i szuka dziury pozdrawiamy w piatek/ sobote wrzuce zdjęcia;)
  5. [quote name='madziakato']:placz:Nie na taką decyzję czekałyśmy....eh, szkoda....[/QUOTE] no nie no:( :( jak pech to pech:( a tyle nadziei nam narobił:( kiedy wreszcie los uśmiechnie się do KORKA:( kiedy... Gosiu..jeśli to nie będzie problemem i jeśli mogę tak zrobić chciałabym zamienić numer w Korka ogłoszeniach na swój... tzn. za jakiś tydzień zrobię mu świeże ogłoszenia i wtedy. Gdyby ktoś chciał go zobaczyć, wtedy będe umawiać ludzi na sobotę, bo Ty chyba zwykle wtedy jesteś? co o tym myślisz? wiem, ze nie jestem Waszym wolontariuszem, ale mam duże doświadczenie w adopcjach i tez Ciebie w ten sposób trochę odciąże...co o tym myślisz? poza tym- jestem dostępna pod telefonem 24 gdziny na dobę... ps. i napisz nam tutaj, którego pieska Pan wybrał jak juz się zdecyduje...dobrze że innemu biedakowi się poszczęści:( :(
  6. Co U Muryznka i Tobiego_ dawno nie yagldaam do chopakwŁ)
  7. [quote name='Mysza2']Miałyśmy z AgusiąP przyjemność poznać dzisiaj Fraszkę:) Zdjęcia nie umywają się do tych Malawaszki, ale damy co mamy:) [/QUOTE] wow...ale super ciotuchy, ze widzialyscie Fraszulke:) a kiedy ona do warszawy sie spakuje wreszcie;) dzięki Myszko i Agusiu za zdjęcia:) Fraszce zrobiła się śliczna bródka!:D
  8. Czakusiu, zaglądam i trzymam mocno kciuki, by ty,m razem sie udało
  9. Pan jest z Katowic, ma chorą żone i juz dwa razy dzwonił w sprawie Korka ale ani razu nie udało mu się dotrzeć do schroniska, by Korka zobaczyć... zobaczymy co z tego wyniknie...bardzo jestem ciekawa.
  10. [quote name='Yoana']Dobrze, że tak to się skończyło. Teraz już będziesz ja miała pod swoimi skrzydłami to takie historie nie będą miały miejsca. Gaja pewnie "oszalała" ze szczęścia jak Cię zobaczyła :lol:[/QUOTE] mam nadzieje:( Gaja się ucieszyła na mój widok, ale chyba mocno przywiązała się też do mojego brata i na razie jest na etapie zagubienia:(
  11. tez mam taką nadzieje... tymczasem pare dni temu wrociłam do Polski, do moich rodzicow u ktorych zostawialam moja Gajusie i dowiedzialam sie, ze... raz Gaja prawie wpadla pod samochod:( raz uciekla na dzialkach:( a raz mama ja zabrala do jakiejs kolezanki na drugi koniec miasta i Gaja uciekla z jej ogrodka...wszyscy szukali jej pare godzin, nawet straz miejsca...a ona przebiegla cale miasto i SAMA wrocila pod nasz blok:( :( dramat:( Zosia...Ty przy tym jesteś aniołem....
  12. [quote name='gosia2313']Dzisiaj dzwoniła do mnie moja poczta głosowa i się zdziwiłam... nawet bardzo! Była tam wiadomość od tego Pana co dzwonił parę razy. Nagrał się, że dzwonił już w spr Korka i prosi o kontakt, próbowałam oddzwonić, ale nie odbierał jutro jeszcze w ciągu dnia spróbuję. Dziwię się tylko, że poczta mi wcześniej nie dzwoniła, że ktoś zostawił wiadomość :/[/QUOTE] Gosia, to wszystko się kompletnie w głowie nie mieści...ale próbuj, dzwoń i zobaczymy co z tego wyjdzie...a może jakąś wizyte przedadopcyjną u niego zrobić jak jednak CHCE znowu Korka...bo to wszystko jest co najmniej lekko dziwne...i martwie się o Korka:( pisz tu proszę co i jak.. jestem już w Polsce ale na razie na podkarpaciu u moich rodziców, dlatego tak rzadko tu zaglądam...ale myślę o Koreczku i trzymam mocno kciuki, by mu się jak najlepiej trafiło!
  13. [quote name='Ada-Vebby']Zosia najzwyczajniej jest ciekawa świata :)Tylko żeby to się żle nie skończyło :( Kto wie,może poprzednio było podobnie..[/QUOTE] no niestety...z Zosią nigdy nie mozna się nudzić:( coraz to nowe pomysły:(
  14. [quote name='piescofajnyjest']melduje sie u Zosienki po przerwie:)[/QUOTE] Przepraszam, ze tak dlugo mnie nie bylo, ale tyle co wrocilam do Polski, mam nowe wieści od Zosienki, tym razem bez zdjęć niestety:( bo nie mam jak ich wkleić Cześć u Zosieńki wszystko ok na razie nie drapie i sprawuje się całkiem całkiem ale pojawił się nowy problem nasza Zosia próbuję uciekać (nie wiem co jej znowu odbiło) całe ogrodzenie obłożyłam cegłówkami bo próbuje pod siatką przejść ciężki ona ma charakter a poza tym ok pozdrawiamy
  15. [quote name='patka2805']Na spacerze nie byli, bo poszli w piątek na wybieg. U Koreczka wszystko dobrze. Ładnie wygląda, przytył. Dogaduje się z innymi psami. Ma swojego opiekuna, z którym regularnie wychodzi na spacery. Jest fajnym, wesołym psiakiem :)[/QUOTE] bardzo ci dziękuje za wiadomości... dobrze wiedzieć, że Korek ma opiekuna i radzi sobie dobrze:) szkoda tylko, ze opiekun tutaj nie zaglada...ale i tak najwazniejsze, ze JEST:D Teraz tylko potrzeba Koreczkowi domu
  16. potwierdzam- tez zauwazylam, ze adopcje ruszyly, wiec glowa do gory Gabi:)naszym ukochanym psiakom wkrotce musi sie poszczescic:)
  17. to dobrze Agusia:) psiaków będzie i dla Ciebie dostatek jak Myszka całe stado sprowadzi;)
  18. oj..no to rzeczywiście... moja Gaja jak zobaczy takie stado to najpierw pewnie z 5 minut będzie obszczekiwać;) a to może Gabusie przestraszyć:( potem będzie biegać sama sobie albo się bawić jak znajdzie towarzystwo w podobnym wieku...nic Gabusi na pewno nie zrobi, ale obszczekanie może być... :( no szkoda Agusia:( no....
  19. doczytałam.. ale trochę mi smutno, bo piszecie, ze sunia tak zżyta była z Panią:( czy nie dało się z tamtymi ludźmi dogadać? że mają dbać, a jak coś jest nie tak to mogą prosić o pomoc itd. pewnie rozważałyscie i tą kwestie, ale nie doczytałam może bo wątek długi... Sunia jest przepiękna!! :) to fakt! trzeba ją zacząć ogłaszać migiem... mogę jednorazowo 10 zł dla bidy dorzucić- dajcie namiary proszę;)
  20. oo..to będzie sporo czworonożnych przyjaciół:) ale ja zabiorę Gajusie, bo Zosia póki co będzie w Bielsku... gdzie zwykle chodzicie na spacery? edit. wpłynęła deklaracja od Funky- 10 zł:) dziekuje:)
  21. przychodze za Mysza.. ale teraz juz nie dam rady poczytac bo watek dlugi. jutro wroce- ciotuchy-trzmajcie sie!
×
×
  • Create New...