Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. cudne zdjecie [url]http://imageshack.us/a/img5/3871/zexk.jpg[/url]
  2. [quote name='AgusiaP']Ale mi miło, że o mnie pomyślałaś :loveu:[/QUOTE] no pewnie:D już od dawna planuje też nasz wspólny psi spacer....więc jeśli się uda, będzie super:)
  3. do Sosnowca już nie uda się wrócić:( wynajęłam pokój na sierpień i wrzesień w Katowicach- Zadole... a po książki się zgłosze;) może umówimy się na jakiś spacer z psami kiedyś;) i z Agusią,,,,
  4. [quote name='Mysza2']A kiedy i gdzie osiądziesz/:):)[/QUOTE] tego nawet najstarsi górale nie przepowiedzą Myszko... trzeba szukać pracy na stałę a potem dom kupowac i wtedy człowiek osiada:D
  5. musimy sie pogodzic z rzeczywistoscia:( to juz prawie 5 miesięcy jak Korek jest w schronisku...
  6. to prawda:) to z rozwianym włosiem- bezcenne;)
  7. [quote name='Romina_74']Zaglądam do Zosi - dawno mnie nie było :( Wygląda na szczęśliwy pycholek kochany :) Pewnie się już zadomowiła na dobre ... A co się dzieje Iza? Brakuje Wam kaski na opłatę DT?[/QUOTE] nie nie...absolutnie kaski nie brakuje:) wszystko jest, tylko DS dla Zosi nie ma, wiec za jakis czas bedzie pewnie wracac do mnie jak tylko gdzies 'osiąde';)
  8. no i mam świeżynki:) u Zosi w gruncie rzeczy po straremu...nadal szaleje w ogrodzie, nawet w deszczu lubi sie bawić, przed burzą chowa się w najdalsze zakamarki... nie wiem czy paulina próbowała już podawać Zosi krople na uspokojenie gdy zbliża się burza. To zasugerowałam ostatnim razem i myślę, że mogłoby trochę pomóc... ponoć ostatnio jak była burza to znów trochę drzwi poniszczyła:( cieczki na razie nie widać, co jest dobrą wiadomością:) i zdjęcia MISTRZOWSKE UJĘCIE [img]https://lh6.googleusercontent.com/-UUMIEjwo6Vs/UeKuuz0Bl0I/AAAAAAAAAfw/N2XMi_Um3uA/w732-h549-no/DSCN4328.JPG[/img] i takie [img]https://lh4.googleusercontent.com/-jOgMas4AEKQ/UeKusbXg72I/AAAAAAAAAfo/7ERIEa2x1a4/w412-h549-no/DSCN4259.JPG[/img]
  9. powodzenia Czakusiu- kciuki za Twoj domek zacisniete:)
  10. tez sie zgadzam:) ciesze się, ze sunieczka już po sterylce, a domek gotowy na przyjecie jej za kilka dni:) i wsztystko pięknie sie zakończy...
  11. [quote name='AgusiaP']Ręce opadają nie wiem co napisać...myślałam, że po tym drugim telefonie pan się jednak odezwie ...[/QUOTE] oj tak( Koreczku- pokazuj sie! moze dzisiaj zalapałeś się na spacerek? a może ktoś Cie wypatrzył????
  12. [quote name='AgusiaP']ale po jej zachowaniu wieku absolutnie nie widać :)[/QUOTE] o tak!:D święte słowa Aguś... chciałabym wiedzieć ile ona ma lat tam naprawde? no i druga sprawa...co robić z tym guzem na jej klatce piersiowej? Paulina pisała mi , że przez te pięć miesięcy nieznacznie, ale jednak urósł...cokolwiek to jest będzie więc rosło nadal a wciągu kolejnych lat jej zycia, zacznie przeszkadzać w chodzeniu, a im sunia będzie starsza tym będzie ciężej o operacje...jednak, jako że nie wiemy ile teraz ma lat- operacja i tak może być niebezpieczna... co myślicie? po powrocie pojade do Zosi...niestety przez najbliższe 2 miesiące jeszcze jej nie będe mogla odebrac. Na razie będe wynajmować pokój, a już z samą Gajusia było wielkim wyczynem znaleść cokolwiek. ok. pażdziernika mam nadzieje, ze sie osiedle gdzieś, znajde prace i wtedy będzie lepiej... Zosia jest bezpieczna, Paulina napisala, ze nie ma problemu, by zostala jeszcze troche...a co do finansow- konto Zosiowe wyglada nie najgorzej... prosiłam cioteczki o pomoc dla suni na czas mojego wyjazdu, więc jeśli jakieś deklaracje się 'wyczerpią' po tym czasie- to ok. Poradzimy sobie bazarkami itp. jutro pewnie przyjda nowe wiesci od suni...ciekawe co z cieczka?
  13. [quote name='gosia2313']Murzynek dostał dzisiaj gotowanego kurczaka z ryżem. A Tobiemu chyba służy siedzenie w boksie z dzikuską Wiki! Przeszedł jakąś mega przemianę. Juz nie szczeka jak ktoś podchodzi do boksu, tylko skacze na kraty i wpycha nos żeby go głaskać. Wiki to samo, co wcześniej było nie do pomyślenia bo niestety nikt nie dbał o jej wychowanie i panicznie bała się ludzi... Teraz tak jak i Tobi skacze po kratach i chce, żeby ją pogłaskać :) Po niedzieli może umówię się z opiekunką Wiki to wyjdą razem z Tobim na spacer, na razie go nie zabierałam.[/QUOTE] to niesamowite jak pieski potrafią sie nawzajem cudownie uleczać... może taka misja Tobiego by pomóc Viki;) a i ona nie pozostała dłużna:) oby trafiły szybko do cudownych domków
  14. co słychać u Fraszki? możecie napisać na ile lat Fraszke ocenił wet?? kiedy maleńka pakuje się do nowego domu?
  15. przepraszam, ze sie wtracam, ale moim zdaniem Zofijka powinnas dodac do ogloszen np. ze Muminek powinien zamieszkac z innym psem, lub w domu, w ktorym bardzo zadko bedzie pozostawal sam.. fajnie, ze Amarka jedzie:)
  16. [quote name='gosia2313']Dzisiaj Murzynek załapał się na spacer :)[/QUOTE] szczesciarz z niego, bo mimo calej trudnej sytuacji...ma Ciebie:)
  17. [quote name='Ada-Vebby']..troszkę,bo o parę miesięcy ;):)a i "młódka"to już nasza Zosieńka nie jest;)[/QUOTE] no tak Aduś:) ttu masz racje:D
  18. [quote name='madziakato']Słuchajcie, ja mam taką teorię-być może to właśnie ten facet był kiedyś jego właścicielem? I teraz pojawiły się wyrzuty sumienia i jest ciekaw, czy pies jest nadal w schronie, czy ktoś go adoptował i dlatego tak raz na jakiś czas dzwoni???[/QUOTE] mi tez sie nasuwaja takie mysli...ale to bardzo malo prawdopodobne...wydaje mi sie ze jak ktos wywala psa na oczach ludzi to nie ma nawet za grosz serca...wiec po co mialby sie klopot i interesowac co z nim dalej? szkoda, ze pan narobil nam wszystkim nadzieji:( trzeba dalej czekac... ogloszenie Korka wyroznione...ma duzo odslon...
  19. [quote name='madziakato']O tym facecie to też sobie tak pomyślałam.... Ale oby nie...[/QUOTE] Madzia, taki wniosek się jakoś narzuca...ale- może naprawde chce, ale ta żona chora... kto go tam wie... teraz jednak mam pewność już, że nawet jakby coś wyszlo- to nie bedzie dobry dom dla Korka:( niestety:(
  20. [quote name='gosia2313']Dopiero do domu wróciłam od rana ;P Niestety, pan się nie odezwał ;\ Jak zadzwoni 3 raz to się kurde spytam o co mu chodzi ...[/QUOTE] o matko.... to jakaś męka:( ręce opadają ...czemu Koreczku:( za co.... Panem chyba nie ma sensu sobie już głowy zawrac...jak znów zadzwoni to niech się w tyłek ugryzie... nie takiego 'szczęścia' Korek szuka... Pan niesłowny...nawet jak coś mu wypadło, mógłby chociaż być na tyle uprzejmy by poinformować.... o co chodzi z tymi jego telefonami?? może coś wie o porzuceniu Korka?
  21. Gosiu....napisz coś.... ta cisza nie wygląda najlepiej:(
  22. [quote name='gosia2313']hymm póki co pan nie zadzwonił -.-[/QUOTE] może jutro się odezwie Gosiu, jak wszystko ustali... mam nadzieje
×
×
  • Create New...