Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Wiem Gabrysia... Ludzie wbrew umowie i ustaleniem wywieźli naszego psa do Fundacji pod Warszawę. Zostałam zwyzywana że oszukalam ich, oklamalam, wcisnelam chorego psa więc to oni są pokrzywdzeni, a psa uratowali przed tragicznym warunkami u nas. W Fundacji naklamali, zrobili cyrk rozpaczy. I tak nie mogę pojąć jakim prawem Fundacja przyjęła wlascicielskiego psa... Zresztą mi się też od nich oberwalo, że nie zrobiłam tradycyjnej wizyty PA, że pies niekastrowany itd.. Oczernili mnie przed tą Fundacja. Cały dzień płakałam, nie potrafię się pozbierać. Nigdy nie trafiłam na tak podlych ludzi, nic już nie jest takie same, straciłam serce do tego wszystkiego. Żal mi tech o biednego psa, nie wiem co robić
  2. Mariola kupiła szelki dla piesków w zooplusie :) przy okazji poprosiłam o dwie pary dla moich 3 suniek ;) (teraz jak zaczynam myśleć to naprawde nie wiem skad ta decyzja ani jak się podzielą....eh) 40 zł odliczam z konta.
  3. dziękuje. Państwo przyjadą w czwartek popołudniu, ale ustaliłysmy z Aneta, że jeśli będa chociaż najmniejsze watpliwości to ma absolutnie go nie wydawać. NIe zniose kolejnego zwrotu z adopcji.....Prosiłam by wtedy Aneta pokazała może innego bardziej dopasowanego pieska.
  4. CZY KTOŚ Z WAS ZNA MOŻE OSOBY Z FUNDACJI POD PSIM ANIOŁEM ?????
  5. Tak... Tylko w przytulisku.maja słomę w budzie a szmatki prxy takiej pogodzie zaraz są brudne :( oststnio zaobserwowałem że ludzie którzy robią na mnie średnie wrażenie potem dobrze opiekują się psami... A ci co robią bardzo dobre wrażenie - nawalaja... To mój drugi zwrot z adopcji POD RZĄD po 2 dniach... Najpierw Fado teraz Yoshi oba duże rude samce.... Fado już ma nową druga kochająca rodzinę. Yoshi wczoraj rano był określany przez rodzinę jako super pies... Popołudniu miał jakiś dziwny niby psdaczkowy atak poprzedzony szczekanie... Miał jechać dziś rano do weta no ale więczorem była behawiorystka online... I dziś rano już jest pies z autyzmem. Dobrze że mogę się Wam wyzalic....
  6. Dokładnie. To samo im powiedziałam. I że proszę koniecznie o kontakt do tej behawiorystki bo chce z nią pilnie porozmawiać, no ale Pani mi odpowiedziała że to była diagnoza niewiarzaca i behawiorystka prosi nie ujawniać jej danych!! Tak się wściekła że całe piętro w pracy stanęło na baczność jak zaczęłam na babe krzyczeć. To moja wina... Coś przeoczyłem. Ale rodzina naprawdę taka porządna i ciepła. Pies się im pokazał w przytulisku od najgorszej str ony a jednak go chcieli... I to było warte... 2 dni :( on nawet nie zdążył zrozumieć w jakim celu tam. Pojechał. Chodził po domu nie spokojny, nie mógł znalesc miejsca.... Pewnie nigdy wcześniej w domu nie był. Mój. Kochany Joshi. Cudowny, mądry pies potraktowany gorzej jak kupa
  7. PS dziękuję Poker. Jeszcze ten skrót też im podeślę. To będę musieli na pamięć umieć :)
  8. Oj... Mam właśnie kolejny zwrot z adopcji psa z przytuliska... Już nie wiem o z tymi ludźmi się dzieje :(( to też miał być 1szy pies i oczywiście behawiorysta w razie czego - wszystko... A po 2 dniach Pani mi dzwoni o. 8mej rano że wczoraj wieczorem konsultowali z behawiorystka filmiki z zachowaniem psa i ta behawiorystka zdiagnozowania autyzm lub chorobę Aspargera u psa i muszą natychmiast go oddać. Nazwiska behawiorystka mi nie poda bo prosiła o poufność!!!! Kuzwa- zabije kiedyś kogoś i pójdę siedziec Ludzie od Jasminka dostali ode mnie ponad 100 stron przewodnik po adopcji psa. Jutro wieczorem dzwonię i sprawdzam czego się nauczyli.
  9. Dziewczyny czy ktos z Was ma gdzieś na wierzchu ten dokument co Sowa przygotowała żeby wysyłać ludziom przed adopcją?? Chcę to jeszcze dziś wysłać ludziom od Jasminka. Zaczyna mnie zzerac stres. To ich pierwszy pies - czy sobie poradzą?? Jutro będę jeszcze raz z nimi rozmawiać. Nie miała dotąd wątpliwości ale teraz mam jakiś misz masz. Nie chcę się pomylić :(
  10. hehe :D oczywiście że masz racje :D Nasza nietzuinkowa miss polonia ;) prezentuje się już na olx: Kraków: https://www.olx.pl/d/oferta/kochajaca-ludzi-zabka-sunia-nieduza-radosna-adopcja-CID103-IDIhHDl.html Bielsko-Biała: https://www.olx.pl/d/oferta/kochajaca-ludzi-zabka-sunia-nieduza-radosna-adopcja-CID103-IDIhHDl.html Będe więcej dorabiac jeszcze :) te dwa są w spadku wyróznione jeszcze na 13 dni.
  11. Matko....Prawie zemdlałam wchodząc na konto !! Sunie zyskały kolejnego anioła- mamy wpłate 450 zł od Helli. DZIĘKUJE DZIĘKUJE DZIĘKUJE <3 to ogromny zastrzy gotówki! 1,5 m-ca zycia dla którejś z suń :D DZIĘKUJE SĄ też wpłaty: 50 zł od Kasi (fb) i 20 zł od janka@. WAM RÓWNIEZ DZIĘKUJE CAŁYM SERCEM :) Naprawde się wzruszyłam
  12. I tak uważam, że najlepszy jest portret Emi i Zabki ;) bo tez dwie piękne się zebrały ;) Cudna Emi
  13. Kasiu dziękuję :)) prze prze piękne fotki :))) od razu Zabulec łapie za serce. Ale prxy okazji jakie fajnie stado. Wszystkie prześliczne. No to ruszam pełna para z ogłoszeniami Zabki.
  14. Może to jakiś wyciąg? Nie chce mi się wierzyć że producent zrobiłby taka gafe Podobnie jest np z ziemniakami, niby psy nie trawia a zobaczcie że są w wielu karmach z górnej półki Ale to tylko moja luźna dygresja
  15. No właśnie. Ja na południe od Poznania jestem
  16. Jasminek jeszcze się załapał na sesje...mam nadzieje, że zdjęcia nie będa mu jednak potrzebne...
  17. Nawet nie wiesz jak się ciesze :) :) :) :) same dobre wieści, wiec jednak spokój i cierpliwość zaprocentowały- wydzwanianie do ludzi co 5 minut doprowadziło by jedynie do obustronnej nerwicy. NIe ten pierwszy dom i nie ostatni- tak reaguje, że w sytuacji problemów najpierw przerzuca "złość" na tego od kogo psa otrzymali...To nawet dość popularne zjawisko. Ściskam mocno Reniu. Bardzo sie ciesz, bardzo, bardzo <3 ps. a co do zachowania to sądze, że masz racje- dla niego Pani jest najważnieszym "zasobem", dobrze by było, żeby Pan podawał mu miske z jedzeniem, może zabrał na spacer (o ile to możliwe), w sytuacji gdy pies warczy na Pana, to PANI powinna sprowadzić go do parteru. Ja jednoznacznie ganiłam Faziego np. głośnym klaśnięciem w ręce, stanowczym zablokowaniem reakcji na męża, odesłaniem psa na miejsce, za każdym razem gdy warczał na męża na poczatku. Teraz to sie zupełnie unormowało, bo tez lata minęły. Nie wiem czy dobrze robiłam, ale tak sobie z tym poradziłam
  18. oczywiście, że tak... Wczoraj krótko pisałam z Asią (tą która znalazła Jaśminka na tym łańcuchu a potem zawiozła do Anecik) napisałam jej o tym domu, okazało się, że Asia często jeżdzi do Wrocławia więc wizytę poadopcyjną w Jaworze zrobi z największą radością :D ucieszyło mnie to, bo wiem jak bardzo cały czas myśli o tym piesku, ciągle dopytuje...Będzie dla niej wielką radością odwiedzić go w nowym domu. O ile oczywiście już nie zapeszyłam..... W środe będe się kontaktowac z rodzinka czy wszystko aktualne....
  19. Chwilke pisałam wczoraj z Kasią. Pierwszą do adopcji będziemy szykować Żabke. Oceniamy że ma ona 4-5 lat (w ksiązeczce nie ma o tym inormacji, ale na więcej ona nie wygląda), waży ok. 10 kg, jest proludzka i łagodna zarówno do ludzi, dzieci jak i innych zwierząt, jest też wysterylizowana. Urode ma radiową, ale wierze, że przemówimy do kogoś kto szuka psa o złotym sercu. Mam nadzieje, że uda sie Kasi zrobić dziś kilka zdjęć Żabki.
  20. Czasem sie zdarza, mój Fazi ma 14 lat i w ogóle nie siwieje na pyszczka, wiek zdradzają jednak.oczy....w przypadku Feniksa też uważam że to mało prawdopodobne by miał naście lat
  21. A dobra wiadomość jest taka, że Joshi pojechał do nowego domu pod Warszawe- w Kampinos ;) pokazał się na zapoznaniu z najgorszej możliwej strony, co mnie nawet ucieszyło.... Został znowu sam Czokuś. Poprzednia behawiorystka zrezygnowała z pracy z nim, w poniedziałek ędziemy szukac nowego trenera który podejmie się pracy, póki jest sam w przytulisku musi skorzystać że mamy więcej czasu tylko dla niego...
  22. o rany :( no ja tez wetem nie jestem, ale padaczkowe to chyba nie jest....szkoda, że nie zrobiliście badań jaki to konkretnie typ nowotworu, było by więcej wiadomo odnośnie np typowych ewentualnych przerzutów. A nie jest to jednak od serca?? robiliście badania potasu, sodu, wapnia itp ? Kurcze...chciałabym żebyście trafili na dobrego weta, który znajdzie przyczyne i pomoże, ale doświadczenie mi podpowiada, że czasem warto tez samemu pogrzebać...w googlu np. coś takiego... http://www.medycynawet.edu.pl/images/stories/pdf/digital/2005/20050302530257.pdf
×
×
  • Create New...